Bolesny romans PiS z narodowcami

27.11.18, 14:57
… czyli strach Kaczyńskiego przed powstaniem partii na prawo od PiS. Bo do tego można sprowadzić umizgiwanie się do neofaszystów.

Mieliśmy ostatnio dziwne zawirowania w sprawie styczniowego reportażu TVN o zjeździe neofaszystów czczących rocznice urodzin Adolfa Hitlera. Wejście ABW do domu dziennikarza, zarzuty dla niego o propagowanie faszyzmu (sic!), a potem umorzenie śledztwa.

www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/oswiadczenie-tvn-w-sprawie-dzialan-abw-i-prokuratury-dotyczacych-dziennikarza-tvn,886616.html

Wszystko po to, żeby media miały świadomość, że w każdej chwili mogą być ukrócone.

Pisowska prokuratura przesadziła tak, że do sprawy włączyła się ambasador USA (opis w innym wątku).

No więc mamy upojne tango władzy z chłopcami od Winnickiego i Międlara. Trwa już od kilku lat, ale ostatnio pojawiły się w tym tańcu wymyślne figury. Ciekawe, jak sytuacja się rozwinie (warto to będzie śledzić), bo mam przeczucie, że na końcu kogoś będzie mocno bolała pupa.


Pełna wersja