Glapiński o euro

18.12.18, 10:14
Glapiński wygaduje bzdury! (wyborcza.pl/7,75398,24285663,glapinski-atakuja-nbp-bo-chca-euro-w-polsce.html) Krytykę ściągnął sam na siebie tym, że zaangażował się w obronę Chrzanowskiego jako człowieka o "nieposzlakowanej uczciwości"! W tym kontekście zupełnie chybione jest imputowanie, że przez krytykę jego osoby usiłuje się wciągnąć Polskę do strefy euro i w ten sposób pozbawić naszą gospodarkę zdolności konkurencyjnej z krajami zachodniej Europy?! Glapiński nie rozumie, że nasza gospodarka ma przewagę konkurencyjną w wielu dziedzinach z uwagi na dużo niższe wynagrodzenia za pracę w stosunku do wysokich płac, jakie istnieją na Zachodzie. Przykładem naszej konkurencyjnej przewagi są usługi transportowe. Właśnie dlatego kraje zachodnie domagały się i w końcu wprowadziły zasadę, aby płace naszych kierowców na terenie krajów Unii zostały odpowiednio podwyższone i w ten sposób zlikwidowana przewaga konkurencyjna naszych przedsiębiorstw transportowych. Gdy bylibyśmy w strefie euro, nie pozwolilibyśmy na takie obniżenie naszej konkurencyjności w usługach transportowych! To, co Glapiński wygaduje na temat ero, świadczy o jego niekompetencji na zajmowanym stanowisku!!!
    • dorota_333 Re: Glapiński o euro 18.12.18, 14:57
      To, co mówi Glapiński jest bardzo typowe dla pisowskiej propagandy. Po pierwsze: trzeba ukryć prawdziwą aferę korupcyjną przysłaniając ją zmyślonymi zarzutami. Po drugie: rozkoszny przykład teorii spiskowej: oto mamy ekonomiczny zamach stanu. Po trzecie: kiedy opozycja straszy Polexitem, to się ją skontruje spiskiem mającym na celu wprowadzenie euro.

      Tak że wszystko tu jest na kursie i na ścieżce. Przy okazji Glapiński ujawnił, że jakiegoś tam Chrzanowskiego to on prawie nie zna. I twardy elektorat też to łyknie.
      • zimna-wodka Re: Glapiński o euro 18.12.18, 22:26
        dorota_333 napisała:

        > To, co mówi Glapiński jest bardzo typowe dla pisowskiej propagandy.

        Także dlatego, że każdy jawi się Mesjaszem. Prezes - największym, wasale nieco mniejszymi, zależnie od kolejności dziobania.
        I takim jest p. Glapiński - twierdzi, że przystąpienie Polski do strefy euro zależy od jego humoru.
    • frusto Re: Glapiński o euro 18.12.18, 22:01
      > Gdy bylibyśmy w strefie euro, nie pozwolilibyśmy na takie obniżenie naszej konkurencyjności w usługach transportowych!

      Bo byśmy tupnęli nóżkami i wygięli usteczka w podkówkę.

    • brazz Re: Glapiński o euro 19.12.18, 08:07
      Niestety, nasz kraj ma pecha - im nowszy rząd, tym bardziej niekompetentni ludzie wokół. Wejście do strefy Euro teraz, gdy jesteśmy daleko za Niemcami - to byłaby dla nas katastrofa. Gdy łączyli RFN z NRD, to łożyli grube miliardy , żeby wyrównać poziom - teraz nikt na nas takich kwot nie wyłoży. Wejście do Euro = pustynia finansowa w Polsce
Pełna wersja