Premier ponad podziałami

28.12.18, 07:47
"Premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie Piotra Zaremby w "Dzienniku Gazecie Prawnej" odniósł się do kwestii propozycji, jaką otrzymał w 2013 r. od ówczesnego szefa rządu Donalda Tuska. Miał objąć funkcję ministra finansów po odwołaniu Jacka Rostowskiego."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24313883,morawiecki-pol-zartem-pol-serio-o-politycznej-karierze-zrezygnowalem.html#s=BoxOpImg3
to jest nasz Polski minister ponad podziałami
chciał go i Tusk i Kaczyński
    • cojestdoktorku Re: Premier ponad podziałami 28.12.18, 19:54
      forsal.pl/gospodarka/polityka/artykuly/1389447,morawiecki-kto-nie-popelnia-bledow-niech-pierwszy-rzuci-kamieniem-wywiad.html
      • kolpik124 Re: Premier ponad podziałami 28.12.18, 21:34
        Łubudubu, łubudubu, niech nam żyje....
        • zimna-wodka Re: Premier ponad podziałami 28.12.18, 23:08
          kolpik124 napisała:

          > Łubudubu, łubudubu, niech nam żyje....
          >

          No niech żyje... I nadal twierdzi, że nie dawał kredytów we frankach...
          Nawiasem mówiąc, ten facet jest już tak niewiarygodny, że kiedy usłyszę od niego, że dwa i dwa daje cztery to zaraz sięgam po kalkulator. Żeby sprawdzić ile to jest bo na pewno nie cztery.

          Tak sobie myślę, że byłoby korzystnie aby pisdzielstwo porządziło następną kadencje. Tak żeby obsłużyło cały cykl koniunktury. I wtedy wszystko bedzie jasne:
          - albo cała ekonomia jest do dupy, cuda się zdarzają w realu, "stoliczku nakryj się" również a wtedy raj na ziemi mamy na wyciągniecie ręki (wystarczy tylko wyrzucić wszystkie podręczniki, nauki ścisłe zastąpić religią i pilnie wsłuchiwać się w nauki prezesa);
          - albo to wszystko tak jebnie, że echo będzie słychać przez następne 10 lat
          • cojestdoktorku Re: Premier ponad podziałami 29.12.18, 11:54
            czy byłby dla Ciebie niewiarygodny gdyby przyjął propozycję Tuska i został za PO premierem?
            daje głowe że nie
            to byłby ten sam człowiek, ale zupełnie inaczej oceniany

            >albo cała ekonomia jest do dupy, cuda się zdarzają w realu, "stoliczku nakryj się" również a wtedy raj na ziemi mamy >na wyciągniecie ręki (wystarczy tylko wyrzucić wszystkie podręczniki, nauki ścisłe zastąpić religią i pilnie wsłuchiwać się >w nauki prezesa)

            ekonomia nie jest nauką ścisłą, obecny jej poziom to jest poziom dawnej alchemii, a dowodem na to są choćby
            nagrody nobla które można dostawac za prace promujące keynsizm, jak i za prace promujące monetaryzm, mimo ze jedno drugiemu przeczy
            jeśli uznajesz jakieś prawa ekonomii to miej na uwadze ze one mogą być błędne i ze recepty zupełnie niezgodne z tymi prawami mogą być ku zaskoczeniu wielu właściwe, dlatego ze prawdziwe sa inne prawa a nie akurat te które wypromował balcerowicz
            • zimna-wodka Re: Premier ponad podziałami 29.12.18, 12:37
              Matouszek byłby wiarygodny gdyby nie łgał i gdyby rządził. Niestety Matouszek łże jak pies przy każdej okazji a jako premier potrafi tylko wykonywać dyspozycje i jechać po opozycji. Matouszek jest do dupy.

              I może przedstawisz prawa które pozwalają nalać z próżnego; chętnie je zastosuję w życiu codziennym.
              • cojestdoktorku Re: Premier ponad podziałami 29.12.18, 12:51
                mateuszek tak samo by łgał będąc premierem od Tuska, tylko wtedy pisowcy narzekali by na to łganie
                a Ty byś uważał ze wazniejsze wyniki budzetu

                >I może przedstawisz prawa które pozwalają nalać z próżnego; chętnie je zastosuję w życiu codziennym.

                no przecież mateuszek nalał w tym roku
                nie chce mi sie znów wklejac rzońcy, ale mu wychodziło ze w tym roku 100mld deficytu (pod warunkiem ze utrzymamy szybki wzrost)
                szybki wzrost utrzymany to teraz tylko poczekamy na koniec roku ile mateuszek miliardów z próżnego "nalał"
                • zimna-wodka Re: Premier ponad podziałami 29.12.18, 14:08
                  cojestdoktorku napisał:

                  > mateuszek tak samo by łgał będąc premierem od Tuska, tylko wtedy pisowcy narzek
                  > ali by na to łganie

                  Wina Tuska? Znowu?

                  > a Ty byś uważał ze wazniejsze wyniki budzetu

                  Wiesz lepiej ode mnie co ja bym. Interesujące.


                  > no przecież mateuszek nalał w tym roku
                  > nie chce mi sie znów wklejac rzońcy, ale mu wychodziło ze w tym roku 100mld def
                  > icytu (pod warunkiem ze utrzymamy szybki wzrost)
                  > szybki wzrost utrzymany to teraz tylko poczekamy na koniec roku ile mateuszek m
                  > iliardów z próżnego "nalał"

                  Budżet to się robi metodą kasową. Wpływy minus wydatki. A gdzie zobowiązania? A inwestycje? Nic nam nie potrzeba?

                  Podobno za moment pierdolnie energetyka. Temat dróg załatwił sam prezes - "Tusk się tego nabudował i wystarczy". Wojsko? Caracale zamordowane (sukces!), marynarka za chwilę przestanie istnieć (też sukces) a ostatnio nie udało się nawet kupić saperek.

                  Strajkowała policja - i wyrwali. Strajkowali nauczyciele i nie wyrwali. Niepełnosprawni odesłani w PiS-du.

                  Ale mnie się najbardziej podoba obniżenie wieku emerytalnego (mimo, że moja małżonka na tym skorzystała - 1200/mieś).
                  Otóż był zły rząd. Ten zły liczył, liczył i wyliczył, że za 20 lat jebnie. I podniósł wiek emerytalny. Przyszedł dobry rząd - nic nie liczył tylko cofnął podwyżkę. Bo nikogo nie obchodzi co bedzie za 20 lat.
                  Dobry rząd wstrzymał wzrost cen energii. Do wyborów. Potem - uj wie. Ten sam uj wie z czego bedzie ratowany stan energetyki. Dostawcy mają robić po kosztach. Remonty? Inwestycje? Po wyborach.

                  Ale za to mamy:
                  - mieszkanie + . Temat uznany za zaginiony
                  - darmowe leki dla seniorów. Temat wyciszony (bo dzięki niemu staruszkowie płacą więcej albo nie wykupują)
                  - samochody elektryczne. Wiadomo.
                  - renesans przemysłu stoczniowego. Mamy stepkę do statku którego nie będzie.
                  - przekop mierzei. Prezes wbił kijek. Kijek zabrało morze. Temat ad acta.
                  - wyższa kwota wolna. Obniżka podatku dla tych co nie zarabiają i nie płacą podatku. Podwyżka podatku dla pozostałych.
                  - demolka państwa. Nawet to się nie udało do końca.

                  Za to ciągle słyszę, że "przez ostatnie 8 lat...". A fakty są takie, że podstawy dzisiejszego rozdawnictwa (tak realnego jak i pseudo) zbudowała pogardzana III RP. Nowa, IV RP, z tego korzysta bez umiaru a sama nie buduje nic. Słusznie - po co budować skoro wybory za rok.

                  Rządzi król pijar. Matouszek codziennie składa mu hołdy. A ministrowie mają go w Du*ie bo są lepiej ustawieni u prezesa więc mogą robić co chcą. Albo nic nie robić - np. o tym, że prąd zdrożeje dowiedzieli się z gazet.

                  Więc jest pytanie - na jak długo wystarczy tego co zbudowała III RP. Pewnie do wyborów styknie. I o to chodzi. Ciemny lud to kupuje.
                  • cojestdoktorku kibole 29.12.18, 14:21
                    >Wina Tuska? Znowu?

                    przeciez nic takiego nie napisałem
                    w tym wątku co najwyżej ponownie zarzucam większości ludzi interesujących sie polityką że są politycznymi kibolami

                    dla wyjasnienia
                    Ci co sie interesują polityką gardzą "kibolstwem"
                    tyle ze podobnie jak kibole mają odpowiednik swojego zespołu i jego największego wroga
                    i bez względu na to jak graja zespoły oni zawsze kibicuja swojemu, a nienawidza tych drugich
                    jeśli jakiś "kochany" do tej pory zawodnik zmieni klub na ten drugi, zostanie znienawidzony
                    jeśli zawodnik ze znienawidzonego klubu przyjdzie do "naszego" stanie sie kochany

                    morawiecki jest doskonałym dowodem na polityczne kibolstwo
                    przyjąłby 5 lat temu ministra finansów od Tuska, a dziś byłby znienawidzony przez pisiaków i jechany publicznie przez kaczyńskiego, ale w zamian byłby kochany przez peowców, nowoczesnych i kodowców
                    prawda jest taka że nie wazne co gośc sobą reprezntuje, tylko w jakim zespole gra

                    kibice wszystkich zespołów łączcie się
                  • cojestdoktorku Re: Premier ponad podziałami 29.12.18, 14:40
                    > Podobno za moment pierdolnie energetyka.

                    z jakiego powodu skoro ma otrzymywac za swój produkt ze 40% wiecej kasy?

                    >Temat dróg załatwił sam prezes - "Tusk się tego nabudował i wystarczy".

                    https://www.czernica.pl/files/fck/Image/gfx/111/3.jpg

                    >Wojsko? Caracale zamordowane (sukces!)

                    zamiast transportowych śmigłowców (takie cięzarówki powietrzne) nakupiliśmy jakichś najdrozszych amerykańskich rakiet za dwa razy większą kwotę

                    za dużo tematów poruszasz a wszystko takie troche z palca a nie na podstawie faktów
                    • cojestdoktorku Re: Premier ponad podziałami 29.12.18, 14:44
                      co do tych dróg to pójdzie na nie kasy wiecej niż było w planie:

                      "Nowelizacja ustawy (...) o Funduszu Dróg Samorządowych polega na umożliwieniu udzielenia dotacji celowej z budżetu państwa z części budżetowej, której dysponentem jest minister właściwy do spraw transportu, w roku 2018. Przekazanie dotacji w wysokości 1,1 mld zł pozwoli na przyspieszenie procesu inwestycyjnego na drogach samorządowych" - napisano w OSR.
                      tvn24bis.pl/z-kraju,74/budzet-na-2018-rok-rzad-chce-wydac-dodatkowo-prawie-8-mld-zl,888216.html
              • cojestdoktorku Re: Premier ponad podziałami 29.12.18, 14:26
                >I może przedstawisz prawa które pozwalają nalać z próżnego; chętnie je zastosuję w życiu codziennym.

                zakładam że jak wieskszośc ludzi w tym kraju nauczony życiem codziennym mówisz ze nie tylko nie da sie nadac z próżnego, ale też ze pieniądze nie rosną na drzewach - i tak było faktycznie w czasach standardu złota, ale czasy sie zmieniły
                wzrost na drzewach to byłoby niepotrzebne utrudnienie
                https://galeria.bankier.pl/p/5/3/3129c465a2df66-645-256-0-0-967-384.png
                • zimna-wodka Re: Premier ponad podziałami 29.12.18, 14:50
                  Matouszek nie nadaje się na premiera. W żadnym rządzie.
                  PO nie robiło nic albo prawie nic. Ale niewiele zbudowało i nic specjalnie nie zepsuło.
                  Pisdzielstwo coś robi ale to coś sprowadza się do niszczenia. Taki Matouszek jest do tego idealny. Nie ma autorytetu a nawet szacunku, nikt go nie traktuje poważnie. I słusznie - bo to kretyn. Nawet łgać dobrze nie potrafi. I nawet nie jest dobrym figurantem bo jest zupełnie nieprzekonywujący. Nawet "przez 8 ostatnich lat" to nie jego dzieło.

                  Do poprzedniej litanii dołożyłbym służbę zdrowia i szkolnictwo wyzsze. Z tym się nic nie robi bo trudno o sukces przed najbliższymi wyborami.
                  Mnie ostro wkurwia jak odbieram błagania o pomoc dla dzieciaka, któremu można uratować życie ale państwo nie jest w stanie pokryć kosztów leczenia. To samo państwo, które stać na rozdawnictwo w niespotykanej skali. Ciebie nie?
                  Wytłumaczenie jest proste - bachor jest jeden i na wyniku wyborów nie zagra.

                  A co ma do rzeczy podaż pieniadza? Największa dynamika była zapewne w latach 89-96 (przynajmniej w nominałach). Wszyscy byli milionerami. I komu to przeszkadzało?
                  • cojestdoktorku Re: Premier ponad podziałami 29.12.18, 15:16
                    >A co ma do rzeczy podaż pieniadza?

                    no bo rosnąca podaz to nalewanie z próżnego - pieniadze są tworzone z niczego i jest ich coraz więcej

                    po 2000 roku podaz pieniądza nie rosła to i wzrost PKB spadł do zera
                    jak podaz rosnie to i PKB rośnie

                    niech banki zaczną udzielac mniej kredytów niż jest ich spłacanych, podaz pienaidza spadnie i w efekcie zacznie sie spadek PKB i kryzys
                    • zimna-wodka Re: Premier ponad podziałami 29.12.18, 19:58
                      cojestdoktorku napisał:

                      > no bo rosnąca podaz to nalewanie z próżnego - pieniadze są tworzone z niczego i
                      > jest ich coraz więcej
                      >
                      > po 2000 roku podaz pieniądza nie rosła to i wzrost PKB spadł do zera
                      > jak podaz rosnie to i PKB rośnie

                      > niech banki zaczną udzielac mniej kredytów niż jest ich spłacanych, podaz piena
                      > idza spadnie i w efekcie zacznie sie spadek PKB i kryzys

                      No to podzielasz moją teorie że cuda są możliwe. Wystarczy szybko drukować i będzie powszechny dobrobyt. Wszyscy bedą tak bogaci, że nikt nie będzie musiał pracować. najlepiej będzie jak cały świat wpadnie na ten pomysł. Zupełnie jak w kwitnącym Zimbabwe.
                      • cojestdoktorku Re: Premier ponad podziałami 30.12.18, 16:07
                        drukowanie ma sens jeśli mamy na rynku nadmiar dóbr i usług
                        wtedy to drukowanie i rozdawanie pieniedzy ludziom pozwala rozładowac te pękajace w szwach magazyny, pozwala sprzedac zapasy
                        w drugim kroku mogą się pojawic inwestycje w nowe moce produkcyjne - bo tylko wtedy one maja sens, gdy towar schodzi a nie zalega na magazynach

                        skoro w zimbabwe nie było nadmiaru towaru na sklepach i magazynach, nie było nadmiaru mocy produkcyjnych w fabrykach - to wtedy drukowanie sensu nie miało
                        skoro w świecie zachodnim ten nadmiar mocy produkcyjnych był to nadrukowanie kasy pozwoliło ten nadmiar wykorzystać

                        tą lekcję przerobiono w czasach wielkiego kryzysu, ludzie chodzili głodni, a na polach nikt nie zbierał plonów
                        później świat sie podzielił na dwa obozy, tych co trzymaja sie złota i nie drukują
                        oraz tych co olali złoto i zaczęli drukować
                        wynik tego eksperymentu był taki:
                        "W rezultacie kraje, które zdewaluowały swoje waluty w 1931, miały wyraźnie wyższą produkcję przemysłową w 1934 niż w 1929 - w ostatnim roku przed kryzysem. Kraje złotego bloku, do którego wchodziła Polska, miały produkcję przemysłową niższą o 22 % niż przed kryzysem. W 1936 różnica ta wynosiła 41 punktów procentowych odpowiednio 127 % poziomu z 1929 w krajach po dewaluacji w 1931 i 86 % w krajach złotego bloku .
                        ....
                        Kraje, które porzuciły wymienialność na złoto mogły prowadzić ekspansywną politykę monetarną i fiskalną, w sytuacji kryzysu bez niebezpieczeństwa inflacji, zwiększający popyt krajowy uruchamiający niewykorzystywane w kryzysie moce produkcyjne."
                        pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_kryzys
                        dużo czasu upłynęło więc wielu zapomniało o wynikach tego światowego eksperymentu

                        to podobnie jak ze szczepieniami
                        jak juz o chorobach zapomniano to i szczepienia wydaja sie niepotrzebne
                        • anna0098 Re: Premier ponad podziałami 25.01.19, 15:37
                          To tylko czekać aż dodrukują skoro taka świetlana przyszłość nas czeka.
                          • lastboyscout Re: Premier ponad podziałami 25.01.19, 16:40
                            Koles zyje w swiecie marzen.

                            >>>drukowanie ma sens jeśli mamy na rynku nadmiar dóbr i usług<<<

                            Wydaje mu sie, ze jest ekonomicznym Mesjaszem i wmawia kazdemu, ze jezeli jest nadpodaz dobr czy uslug to mozna je niby inflacyjnie bezkarnie kupic za "spoznione"/"niedodrukowane dotychczas" pieniadze.

                            Kiedy mu sie zadaje pytanie: a niby dlaczego rownowaga mialaby byc osiagnieta poprzez faktyczne rozdawnictwo nadpodazy dobr a nie poprzez naturalne podniesienie cen wynikle ze nadpopytu pieniadza robi unik i mowi, ze ceny nie pojda w gore bo Zydzi maja dobre serca ... wink

                            Do tego tygla absurdow wklada pieniadze kredytowe, ktore na dluzsza meta zmniejszaja ilosc pieniadza a wiec i cen na rynku ale realnie podrazaja wartosc dobr i uslug dla zadluzonych.
                            I to dokladnie dzieje sie wszedzie z wyjatkiem ... Wenezueli (tam tez jest absolutny nadmiar ropy ale jest tania poniewaz jest ich ostatnim dobrem i nie wyszla (jeszcze...) na swiatowy rynek. Ale ten i wyplyw na pewno bedzie regulowany przez okupanta albo wojne.
                            • cojestdoktorku Re: Premier ponad podziałami 25.01.19, 17:53
                              >Kiedy mu sie zadaje pytanie: a niby dlaczego rownowaga mialaby byc osiagnieta poprzez faktyczne rozdawnictwo nadpodazy >dobr a nie poprzez naturalne podniesienie cen wynikle ze nadpopytu pieniadza robi unik i mowi

                              że:
                              skoro mamy nadpodaż dóbr, to nie mamy nadpodaży pieniądza
                              albo jedno albo drugie
                              nie może być nadpodaży dóbr i nadpodazy pieniądza

                              ludzie musza mieć wystarczajaco dużo pieniadz aby kupic produkowane dobra, a skoro mamy nadpodaż dóbr to znaczy ze ludzie maja wciaz za mało pieniedzy by dobra wykupić

                              wielu pomstuje na socjal, ze to rozdawnictwo, ale w rzeczywistosci rozdawnictwo już dawno przekracza ludzkie pojecie
                              blisko połowa miejsc pracy to w rzeczywistości SOCJAL wypłacany za to ze ktoś robi bzdury 8 godzin
                              www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/roboty-juz-zwolnily-polowe-z-nas-z-pracy/

                              dlatego te 25 mld dodatkowego socjalu w Polsce nie okazało sie najmniejszym nawet problemem
                              ruszyło gospodarkę dzieki dodatkowemu popytowi, nie ruszyło inflacji w odniesieniu do Europy
                              www.money.pl/gielda/eurostat-inflacja-hicp-w-polsce-spowolnila-do-0-9-r-r-w-grudniu-6339458595698306a.html
                              • lastboyscout Moze i jest i bedzie jeszcze bardziej :( 25.01.19, 18:37

                                Helllloooo ! Mialo byc bez odbioru ! wink


                                > skoro mamy nadpodaż dóbr, to nie mamy nadpodaży pieniądza
                                > albo jedno albo drugie
                                > nie może być nadpodaży dóbr i nadpodazy pieniądza

                                A moze byc nadpodaz dobr i brak popytu z uwagi na brak podazy pieniadza kiedy rynek jest zmonopolizowany/zoligopolizowany jak wlasnie obecnie.

                                Bo kiedy sa monopole/oligopole to nie ma rynku i wtedy mozna bezkarnie nierynkowo zmuszac ludzi do niewolniczej pracy bez socjalu i placic sie ludziom coraz mniej bo nierynkowo a za tak ukradzione pieniadze kupuje sie od tych samych ludzi caly ICH swiat ... sad

                                Zreszta sam to przyznajesz skoro widzisz mozliwosc pokrycia braku pieniadza bezkarnie bezinflacyjnym drukiem.

                                Rynek to WSZYSTKO, rowniez dochody a te realnie stoja a wrecz spadaja, tak samo jak zyski (dlugoterminowe) z inwestycji (po uwzglednieniu podatkow i inflacji) a nawet real estate, gdzie straty sa kosmiczne biorac pod uwage koszty kredytu, eksplotacji, podatkow a ostatnio nawet odebranie ulg podatkowych

                                > ludzie musza mieć wystarczajaco dużo pieniadz aby kupic produkowane dobra, a sk
                                > oro mamy nadpodaż dóbr to znaczy ze ludzie maja wciaz za mało pieniedzy by dobr
                                > a wykupić

                                Bezapelacyjnie !
                                Tak samo mowil Chavez do Wenezuelczykow:

                                www.newsweek.pl/swiat/polityka/wenezuela-najbogatszy-bankrut-swiata-ropa-i-populizm/0lfrsgd
                                i zadrukowal ich ... na smierc, nedze i wygnanie sad

                                No ale jak to jest z tym Zydem w jego sklepiku?
                                Jezeli Zyd sie dowie, ze ty mi dales wydrukowane szekle to on kaze mi placic wiecej aby zabezpieczyc sie przed inflacja szekli a wrecz zarobic na chaosie inflacyjnym czy bedzie mi sprzedawal dobra za te sama cene do samego konca ... swojego i mojego ? wink
Pełna wersja