"Dorżnąc watahę"

14.01.19, 09:47
"wyginiecie jak dinozaury", czy (aby nie szukac za daleko) milusiński "one way ticket" w życzeniach świątecznych(!).

Bawcie się dalej w ten sposób, a na pewno będzie w "ten kraju" bezpieczniej.

Pilnuj siebie, zacznij od siebie. Polecam w 2019, bo będzie naprawdę źle.

ps. Facet, wróc, BYDLAK i BANDYTA mający zdaje się wyrok 5 lat za 4 rozboje(!)+inne przestępstwa na cefałce, który miał nigdy nie wyrazic skruchy i miał jakieś schizy, wychodzi przedterminowo z więzienia! ZOARAC, powtarzam ZAORAC całą nadwiślańską Temidę. Im wcześniej, tym lepiej.
ps2. Jest apel o oddawanie krwi w Gdańsku, kto z okolicy, to prośba niech podjedzie i wspomoże.
    • viper39 Re: "Dorżnąc watahę" 14.01.19, 16:42
      cokolwiek ludzie nie mysleli o Adamowiczu nie zasluzyl on na to by byc zadzgany nozem....
      nie ma wytlumaczenia, tu powinna byc kara smierci dla bydlaka / mordercy aby odstraszyc nastepnych idiotow ktorym takie rzeczy sie marza

      sadownictwo w Polsce lezy bo lezalo od dawna, bylo to kolesiostwo... sprawiedliwosc dla znajomych ...
      to co sie dzialo na rozprawach sadowych, wyroki, to byl smiech na sali
      reforma byla potrzebna, tak samo jak reforma policji jest potrzebna
      w momencie gdy policja nie ma praw do dzialania, do prewencji, itd, to mamy to co mamy
      gorzej, bo ludzie nie maja ochrony panstwa, ale i tez nie moga sie bronic.

      sprawa jest mniej skomplikowana niz nam sie wydaje... bo jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o... KASE...

      szkoda czlowieka, szkoda jego rodziny...

      z drugiej strony (nie znajac dokladnie faktow)...
      1. jak gosc dostal sie do Adamowicza?
      2. w jaki sposob dostal "medialna" legitymacje (wydano ich tylko 19 .. podobnno.. na te impreze)
      3. no i komu Adamowicz przeszkadzal? bo nie wydaje mi sie ze gosc tak od siebie idzie na impreze i decyduje sie zabic Burmistrza miasta...
      4. jest duzo pytan... cos tu jest nie tak...
      • leny20-4-7 Re: "Dorżnąc watahę" 14.01.19, 19:40
        Po 1, nie pisz plis, że "Adamowicz nie zasluzyl na to by byc zadzgany nozem...". NIKT nie zasługje na taką smierc! Nawet Tusk, czy Kaczyński(aby pozostac symetrycznym). NIKT. Facet wyszedł z domu, aby pomóc w dobroczynnej* imprezie i jakiś bydlak wbił mu nóż, przez co nie wrócił już do swoim dzieci!
        Po 2, "cokolwiek ludzie nie mysleli o Adamowiczu", facet BYŁ osobą publiczną=był narażony na krytykę/oskarżenia. Dziś jednak nie ma to znaczenia. Liczy się to, że był sobie ktoś i go nie ma, bo komuś odwaliła szajba. Liczy się także to, że tak wielu, wydwac by się mogło, normalnych matek, ojców, dzieci, w związku z jego śmiercią, jest gotowych popełnic kolejne zbrodnie!!! Niestety będzie tylko gorzej, jak się nie opamiętają co niektórzy.

        co do sądów, rzadko bo rzadko, ale piszę non stop to samo...ZAORAC!
        co do kary śmierci, to TAK, za zabójstwo z premedytacją, godzące w ład społeczny...z automatu, bez apalecji, ani ułaskawienia w 24h.

        W kwestii nazwijmy to "tła", to dziś nie mam zamiaru nawet o tym myślec, to niestosowne. Czy się kiedyś dowiemy? Wątpię.

        *uważam, że nie akurat dziś, nie jest zasadne, aby dywagowac w szczególności o tej fundacji.
        • viper39 Re: "Dorżnąc watahę" 15.01.19, 14:39
          leny20-4-7 napisał:

          > Po 1, nie pisz plis, że "Adamowicz nie zasluzyl na to by byc zadzgany nozem..."
          > . NIKT nie zasługje na taką smierc! Nawet Tusk, czy Kaczyński(aby pozostac syme
          > trycznym). NIKT. Facet wyszedł z domu, aby pomóc w dobroczynnej* imprezie i jak
          > iś bydlak wbił mu nóż, przez co nie wrócił już do swoim dzieci!

          czlowiek czepiasz sie slowek, mowimy to samo, nikt nie zasluguje na to by byc dzgany nozem
          podkreslilem tylko ze nawet jesli chodzi o polityka z opozycyjnej partii


          > Po 2, "cokolwiek ludzie nie mysleli o Adamowiczu", facet BYŁ osobą publiczną=by
          > ł narażony na krytykę/oskarżenia. Dziś jednak nie ma to znaczenia. Liczy się to
          > , że był sobie ktoś i go nie ma, bo komuś odwaliła szajba. Liczy się także to,
          > że tak wielu, wydwac by się mogło, normalnych matek, ojców, dzieci, w związku z
          > jego śmiercią, jest gotowych popełnic kolejne zbrodnie!!! Niestety będzie tylk
          > o gorzej, jak się nie opamiętają co niektórzy.

          nikt sie nie opamieta, juz hieny zaczely wyplywac... tusk juz chce bronic Gdansk ... szybko co? jest ich wielu...

          >
          > co do sądów, rzadko bo rzadko, ale piszę non stop to samo...ZAORAC!
          > co do kary śmierci, to TAK, za zabójstwo z premedytacją, godzące w ład społeczn
          > y...z automatu, bez apalecji, ani ułaskawienia w 24h.

          nie da sie zaorac... juz w Polsce krzyczeli konstytucja jak ktos powiedziec - WYPAD -skorumpowanym sedziom
          to nie jest takie proste... juz amnesty international krzyczy ze nie moze byc mowy o karze smierci, bo MORDERCA ma swoje prawa...
          niezle, kiedy OPRAWCA po odsiadce w tym przypadku 25 lat wyjdzie do domu.. bedzie mial wtedy 52 lata!!!
          niesamowite co?

          >
          > W kwestii nazwijmy to "tła", to dziś nie mam zamiaru nawet o tym myślec, to nie
          > stosowne. Czy się kiedyś dowiemy? Wątpię.

          i tu wlasnie sie mylisz w swoich przemysleniach
          obgladnalem sobie video z calego zajscia... zaskakujace jak latwo BANDYCIE bylo wejsc na scene (spokojnie ... bez wbiegania) podszedl, zadzgal Adamowicza, wzial mikrofon i zaczal gadac... to jakas paranoja....

          >
          > *uważam, że nie akurat dziś, nie jest zasadne, aby dywagowac w szczególności o
          > tej fundacji.

          a kto tu mowi o fundacji?
          ludzie powinni sie pogodzic z tym ze istnieje, mnie to nie przeszkadza, nie popierasz = nie plac! proste rozwiazanie
          ale tez uwazam ze w tej fundacji finanse powinny byc jawne
          jesli 10% idzie na obsluge i pensje to powiedziec wprost i juz..

          co do HIEN
          w USA nazywa sie to: false flag operation <== to niech da tobie do myslenia
          do mnie nie przemawia ze gosc wylazl z wiezienia i postanowil zabic Adamowicza ktorego pewnie w zyciu nie spotkal na ulicy, to sie kupy nie trzyma

          kto korzysta na tym wszytkim, mnie sie wydaje ze po-koalicja <== zastanawiajace co?
          duzo mozna gadac

          nie zyje czlowiek... PRASA (tez) brala w tym udzial bo dzieli Polske na te lepsza i gorsza, zachodnia i wschodnia... na Polske pis-u i po..... sam wiesz o podzialach....
          popatrz dzis co pisza w prasie, te wszystkie hieny sa odpowiedzialne

          reszta to tylko tlo i mydlo... aby zamydlic ludziom oczy.. popatrz ile piany!
          mam nadzieje ze ktos nie poswiecil zycia czlowieka "dla wyzszych celow"

          ahoj
          • leny20-4-7 Re: "Dorżnąc watahę" 15.01.19, 15:32
            Siema Viper, że tak powiem szelmowsko.
            Co do tragedii, ok. Wczoraj miałem bardzo zły nastrój, to nadinterpretowałem co napisałeś. Przepraszam.
            Co do tła, to niby można sobie już coś dziś pogdybac, ale to kontrskuteczne. Kiedyś Vice_versa napisał, że my możemy sobie wytężac mózgi, ale wystarczy, że gdzieś się potkniemy, to cały trud zostanie wyśmiany. Ani Ty, ani tym bardziej ja nie wiemy co się stało, poza tym co widzieliśmy.
            1.Czyli scenę pełną ludzi trzymających zimne ognie, bandytę z nożem w ręku i ginącego faceta, który minutę wcześniej mówił, coś w stylu wielkiej miłości panującej w Gdańsku.
            2.Faktem też jest, że WOSP, aby (najprawdopodobniej) przyoszczędzic parę pln, zamiast zgłosic imprezę masową, posłużyło się kruczkiem i zorganizowało "coś na poboczu drogi" (nawet nie chce mi się sprawdzac nomenklatury)...a poza kasą miało to takie znaczenie, że w chwili tragedii trzeba było na karetkę oczekiwac x czasu, zamiast miec ją pod ręką, przez co doszło do niedotlenienia mózgu.
            3. Faktem też jest, że morderca wchodząc na niestrzeżoną scenę, posłużył się legitymacją prasową (skąd ją miał?).
            4. Niby faktem jest, że miał naklejone serduszko.
            5. Że wyszedł przedterminowo na wolnosc raptem miesiąc temu, chociaż i tak nie dostał w 2014 nawet połowy kary, którą mógł.
            6. Że swoje roboje tłumaczył tym, że chciał miec dużo pieniędzy, ale poza napadami na banki, to nie wiedział, skąd je wziąc.
            7. Że jednym pchnięciem nożem, trafił tak, że nie powstydziłby się tego niejeden komandos.
            8. że zrobił to, bo...był torturowany przez PO, czy też stracil swoje najlepsze lata życia przez PO.

            I teraz pointa...i co z tego? Cokolwiek wymyślisz, ktoś przedstawi wiarygodnie brzmiąca kontrę, a ciebie wyśmieje. DO tego potrzebujesz motywu, zryta psycha bardzo prosto tłumaczy całe wydarzenie. Jeśli motyw, to w jakim kierunku? Zdarzyło się na WOSP, ktoś celowo kieruje uwagę na wosp-kontra aka Polska jasna vn pisowcy? Kto? JEśli ktos jeszcze, to już zaczynają się piętrowe dywagacje...w jakim celu? Czy Pomorski układ przestraszył się na tyle, że wyeliminował...itp.itd. W chwili, gdy zaczynasz chociaż na mm oddalac się od tego co "wszyscy widzieli" lub przeczytali, otrzymuejsz łatkę paranoika i wilczy bilet. Komu zatem potrzebne, takie i inne dywagacje? Zaczyna się kampania buraczana.

            Śmierć polityka dziś widzę, że będzie cynicznie wykorzystywana w celach politycznych. Jeszcze wczoraj się łudziłem. Ludzkie współczucie/odruchy serca już macherzy próbują transferowac na swoje poparcie. Jedni stracili, a chca odzyskac, bo już ledwo zipią, a drudzy właśnie złapali, to...nie chca puszczec. BAGNO.

            Ciekawe, czy Pisowcy posuną się aż do lewelu PO i będą protestowali przed miejscem pochówku zmarłego. Wówczas historia zatoczy koło i udowodni, że jeszcze nikogo niczego nie nauczyła.
            Czesc.
            • chuck-ny Re: "Dorżnąc watahę" 15.01.19, 17:30
              czesc again!
              ja taki cienko-skorny nie jestem aby sie obrazac ... LOL

              nie mysle ze trzeba zamknac sie i czekac az inni wymysla historie ktora prasa zaaprobuje a inni przyklepna (bo z prasa to lepiej nie zadzierac)

              ja jestem w wieku ze mam to gdzies aby podobac sie innym, a w szczegolnosci idiotycznym tlumom ktore klaskaja tym ktorzy so glosniejsi lub tym co placa
              mnie w szkolach uczyli "a co autor mial na mysli...." .. uczyli myslenia
              nie kupuje historyjek
              tak samo jak ludzie na tym forum... mozna sie z nimi czasami nie zgadzac (wiesz sa tez tutaj ludzie z przydzialu) ale kazdy w jakis sposob chce wyrazic swoje mysli (mam na mysli ludzi ktorych znam od lat)

              dlatego, ciezko mi uwierzyc w psychola... tak jak po tlumaczeniach po-partyjnych ciezko jest mi uwierzyc w oficialna wersje (wypadek) smolenska bo tam bylo zbyt duzo krecenia

              tu na naszych oczach rozegrala sie tragedia dla rodziny Adamowiczow, ale tez teatr to calego panstwa... ktos za tym stoi, to rzadko (lub bardzo rzadko) sa przypadki

              ja od dawna patrze na polityke i politykow w sposob specificzny: ile dany kandydat / partia moze spier$%%^^&&lic w Polsce (lub USA), i to co spier#$%^^&li ile bedzie mnie kosztowac.... i w czym mi zagrozi

              tak wiec mam nadzieje ze nie zaprzestaniesz dywagowac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bardzo nie wskazane

              co do mnie to ostatnio siedze sobie cicho i czasami czytam... no chyba ze tragedia sie stanie to swoje 10 groszy wsadze w dyskusje

              po-partyjni juz teatr odwalaja ... wiec tego nie zaprzetana

              mam nadzieje ze seryjne "przypadki" nie wroca (tak jak kiedys seryjni samobojcy)
              no ale nad tym nie mamy kontroli

              nastepne dni beda w Polsce bardzo ciekawe, nie dlatego co w mediach ale to co bedzie w tle sie dzialo
              1. jakies ustawy?
              2. uchodzcy?
              3. makrela odchodzi w cien ... wiec tusek szuka pracy i miejsca dla siebie?
              4. uklad w Polsce jest za silny i trzeba go oslabic?
              5. uklad Polska-Slowacja-Czechy-Wegry + Austia+Wlochy <=== to sie robi za duze i za silne?
              6. Dania chce deportowac?
              7. Norwegowie sie budza?
              8. woja domowa we Francji?
              9. Nimecy maja dosc?
              10. Benelux ma juz dosc?
              11. Brexit -
              • leny20-4-7 Re: "Dorżnąc watahę" 15.01.19, 22:48
                Ja się nie piszę w żadne teorie. Szkoda czasu i atłasu. Nie daletego, że takowych nie ma...po prostu nie mam na nie czasu.Czesc.
    • damkon Re: "Dorżnąc watahę" 15.01.19, 02:09
      Masz racje Leny, tzn. z pewnością szerzenie mowy nienawiści wśród czołowych polskich polityków, jest czymś tak nieodpowiedzialnym i podłym, że trudno to nawet komentować. Pozwolę sobie do Twoich cytatów dołączyć jeszcze słynne przemówienie sejmowe Kaczyńskiego o tzw. "zdradzieckich mordach", jako chyba najbardziej parszywe, prymitywne i dzielące Polaków wystąpienie lidera partii po 89 roku.
      • lastboyscout Zwolennnik alesowskiej, grubej, rozowej kreski! :) 15.01.19, 02:43

        Tak, wystarczy nazwac mowa nienawisci zwykla ludzka niezgode na ukaranie winnych.
        Tak aby NIKT nie zostal ZA COKOLWIEK ukarany w ODNOWAionej demokratrycznej, rzeczpospolitej polskiej a wrecz za swoje przestepstwa nagrodzony.

        Tylko po co bylo cokolwiek zmieniac skoro niczego zlego ani nikogo zlego w nieodnowionej, niedemokratycznej, rzeczpospolitej polskiej nigdy nie bylo?
        • damkon Re: Zwolennnik alesowskiej, grubej, rozowej kresk 15.01.19, 07:16
          a ty rzekomo jesteś tym mędrcem, który wie za co i kogo trzeba karać ludzi w Polsce po 89 roku? smile
          • lastboyscout Re: Zwolennnik alesowskiej, grubej, rozowej kresk 15.01.19, 13:21
            Nie jestem medrcem.
            Jestem tylko za tym aby bic kurwy i zlodziei.
            • damkon Re: Zwolennnik alesowskiej, grubej, rozowej kresk 15.01.19, 17:58

              Nie jestem medrcem.
              Jestem tylko za tym aby bic kurwy i zlodziei.


              A kto ma decydować o tym kto jest kurwą a kto złodziejem? Jak się domyślam, to pewnie ty masz o tym decydować? Czy tylko bić będziesz?
              • lastboyscout Re: Zwolennnik alesowskiej, grubej, rozowej kresk 15.01.19, 18:05
                Sady ludowe, nie mylic z z sadami rzadowymi.
                Z prawem natychmiastowego wykonywania wyrokow na zdrajcach swojego interesu.

                Za zdrajcow uwazam rowniez zwolennikow rozowej, grubej kreski jako wspolwsprawcow przestepstw.
                Mialbys wtedy z pewnoscia przechlapane wink
                • damkon Re: Zwolennnik alesowskiej, grubej, rozowej kresk 15.01.19, 19:09

                  > Sady ludowe, nie mylic z z sadami rzadowymi.

                  Sądy ludowe powiadasz... smile No proszę!

                  A ty, jak się domyślam, jesteś właśnie takim, swego rodzaju ludowym sędzią? Ja bym nawet powiedział, że sędzią wprost z proletariatu wink

                  No widzisz, z mądrym zawsze miło pogadać wink
                  • lastboyscout Madrosci osiedlowego ciecia ;) 15.01.19, 19:17

                    Co ty kurwa Damkon pierdolisz.

                    Jakim sedzia ?!

                    To ty masz, od czasu kiedy ci tu dali cenzorskie nozyczki na tym forum leczysz tu swoje kompleksy bycia wyrocznia a wychodza ci madrosci osiedlowego ciecia,
                    jak ponizej wink

                    • damkon Re: Madrosci osiedlowego ciecia ;) 15.01.19, 20:07

                      No proszę! Tak właśnie sobie ciebie wyobraziłem, jako tzw. "ludowego sędziego", dokładnie jak ten z "Alternatywy 4". Jeszcze bym Ci tylko krótkie spodenki ubrał do kompletu smile

                      Na ogół, z przymrużeniem oka czytam te twoje forumowe mądrości, ale dzisiaj przyznaje, że nieźle mnie ubawiłeś tymi swoimi przemyśleniami o "ludowych sądach" wink
                      • lastboyscout Re: Madrosci osiedlowego ciecia ;) 15.01.19, 21:52
                        ..."dzisiaj przyznaje, że nieźle mnie ubawiłeś tymi swoimi przemyśleniami o "ludowych sądach"...

                        Doprawdy?!

                        A ja jestem pewny, ze rechotales jak glupi do sera.

                        OK. Wyjasnij wiec konkretnie co zrozumiales z tego co napisalem o sadach ludowych i rzadowych bo to niezwykle powazny temat.

                        Jezeli nie to nie osmieszaj sie i lepiej dostosuj sie do rady danej ci przez Przycinka i Antoniego:

                        "Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie"
                        Antoni Słonimski
      • leny20-4-7 Re: "Dorżnąc watahę" 15.01.19, 08:45
        plus "gorszy sort", czy "zomo", to oczywiście GORSZĄCE przykłady! Nawet nie mam zamiaru doszukiwac się czegokolwiek na ich usprawiedliwienie w stylu kontekstu, czy czegokolwiek. Gorszące i tyle. Dlatego do wszystkich apeluję, aby pilnowac siebie, zacząc od siebie, bo na polityków nie ma co liczyc. To bagno jedno, wielkie. Już zaczęli kolejną kampanię buraczaną z ustami pełnymi pięknych słów.
    • zimna-wodka Nie da się 15.01.19, 14:42
      leny20-4-7 napisał:

      >
      > Bawcie się dalej w ten sposób, a na pewno będzie w "ten kraju" bezpieczniej.
      >
      > Pilnuj siebie, zacznij od siebie. Polecam w 2019, bo będzie naprawdę źle.

      Niestety. Został rozkręcony przemysł pogardy na skalę niespotykaną od czasów Stalina czy pięknego Adolfa. W ten przemysł zostały wkręcone wszystkie służby "partyjne i państwowe". Radio, telewizja (państwowe!), internet, policja co ściga za koszulki, wojsko a nawet strażacy i poczta poprzez wypięcie się na WOŚP.

      Pisdzielstwo poszło na eksterminację wszystkiego co niepisdzielskie. I nie werbalną (w stylu Sikorskiego) ale faktyczną. Świat został podzielony na tych dobrych i zdradzieckie mordy na usługach Makreli. Do tego możesz dorzucić zaprzańców, donosicieli, resortowe dzieci etc. Po środku nie ma nic. I już nic nie będzie. Nawet ostatnią Tragedię TVP wykorzystało żeby dołożyć Tuskowi (vel Chyży Rój).
      To jest wojna na której nie bierze się jeńców.

      I jest tylko jedno wyjście - wypierdolić w kosmos autorów tego wszystkiego. Tak jest - one way ticket. A jak nie... to się powyrzynamy.

      I nic z tym nie zrobisz. Dzisiejszej waaadzy oleju nie nalejesz bo oni i tak są najmądrzejsi. Nie licz na żadną refleksję - zawieszenie broni jest i chwilowe i pozorne. Jutro wszyscy wrócą do okopów.
      • dorota_333 Re: Nie da się 15.01.19, 14:48
        Piszesz do człowieka, który doskonale wie, co się dzieje i który popiera obecną władze we wszystkich jej poczynaniach. A wyciera sobie gębusię tragedią tylko po to, żeby wykazać "symetrię" siania nienawiści. Taka dyskusję można prowadzić ad mortem defecatum.
        • zimna-wodka Re: Nie da się 15.01.19, 14:54
          Leny? Chyba nie aż tak. Może i lubi pisdzielstwo ale do takich go nie zaliczam. Może to błąd?
          Z resztą co tu dużo gadać. Wystarczy poczytać:

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24365503,w-gdansku-zaloba-do-pogrzebu-pawla-adamowicza-wojewoda-nie.html#s=BoxMMtImg2

          Dzisiaj Jojo jest pacyfistą. Jutro wróci na stare tory i nie ma zmiłuj.
          • dorota_333 Re: Nie da się 15.01.19, 15:00
            Zastanawiam się tutaj, co władza zrobi z tym kryzysem wywołanym śmiercią Pawła Adamowicza:
            forum.gazeta.pl/forum/w,17007,167474015,167474015,Caly_PiS_modli_sie_za_zdrowie_prezydenta_Gdanska.html?p=167479957


            Bo Kaczyński nie odpuści ataku na sądownictwo i generalnie nie porzuci retoryki konfliktu. Ta władza żyje konfliktem.
            • zimna-wodka Re: Nie da się 15.01.19, 17:34
              A co ma zrobić? A jaki kryzys?
              Nic się nie dzieje. Kur(ew)ski jest nadal mężem opatrznościowy w TVP, Owsiak obrywa jako nieprezes tak samo jak obrywał jako prezes, co raz śmielej pojawiają się wpisy, że fajnie bo jednego mniej... Do tego dochodzi teoria że był to mord niepolityczny (bo wariat) w przeciwieństwie do Cyby ("były członek peło" więc niewariat) itd.
              Wracamy na stary grunt.
              A modlitwy, szczególnie takie pokazywane w mediach, to ukochane zajęcie waaaadzy. Może nawet polubią Adamowicza bo dał im okazję do ucałowania księżej łapy.
              Fakt - "nie pochwalam ale rozumiem" jeszcze nie zabrzmiało. Jeszcze!
      • leny20-4-7 Re: Nie da się 15.01.19, 15:05
        Po starej znajomosci przeczytałem. Powiem tylko tyle. Nie podoba mi się, gdy piszesz pisdzielce. Słabe to jak nie wiem co. Czesc
        • zimna-wodka Re: Nie da się 15.01.19, 20:10
          leny20-4-7 napisał:

          > Po starej znajomosci przeczytałem. Powiem tylko tyle. Nie podoba mi się, gdy pi
          > szesz pisdzielce. Słabe to jak nie wiem co. Czesc

          Może i słabe. Ale ja twoich wypocin nie kupuję. To co piszesz to nie są refleksje tylko czysty koniunkturalizm. Uderzmy się w swoje piersi... Wszyscy... Bo wszyscy są winni... Czyli nikt.

          Sprytne ale zbyt durne. Trzeba siedzieć za oceanem żeby to kupić. Ja nie kupuję.
          Obawiam się, że teraz się dopiero zacznie. Jeszcze parę pomysłów Kur(ew)skiego, Rachonia, Tarczyńskiego czy Pawłowicz, jeszcze jakiś skecz Matouszka... I pierdolnie tak, że się Ural zatrzęsie.
          Miłego dnia.
          • leny20-4-7 Straszny "twardziel" 15.01.19, 22:46
            Zimny, ja ci teraz coś przepiszę. Słowo w słowo, tak jak zostało to napisane przez pewnego demokratę nazwijmy to.
            I teraz opcje będziesz miał dwie.
            Pierwsza, odpiszesz mi, że "Leny pisze, że za peło, to" i dalej będziesz brnął w "pisdzielców", do czego of kors masz pełne prawo, ale wtedy się definitywnie pożegnamy, bo nie chce tracic czasu na osobę, której trzeba podawac wszystko na tacy lub za której słowa trzeba się wstydzic w dyskusji.
            Druga, uderzysz się cichutko w piersi i powiesz sam do siebie, a może coś jednak było/jest na rzeczy i trzeba zacząc od siebie.
            Mało tego, wcale nie musisz mi odp, a wtedy uznam, że masz mnie po prostu dośc, ale zamiast mi nadal ubliżac w twarz, to pójdziesz sobie dalej własną droga, a mnie pozwalisz isc swoją.
            Wolny wybór. W sumie to 3 opcje.

            A teraz te słowa testowe.

            Cytat: Straszny "twardziel" z tego Waszczykowskiego. To ten tchórz co popiskiwał "nie zabijajcie nas"?
            Koniec cytatu złapanego 10:34PM - NOV 19, 2015 z 275 lików(!!!) na moment wykonanego print scrina.

            Ponieważ słowa te zostały wypowiedziane dalej niż wczoraj, to przypomnę tło.
            W pażdzierniku 2010 doszło do konferencji prasowej po zabójstwie Marka Rosiaka radnego z PiSu z Łodzi, przez byłego członka PO, który złapany, odgrażał się: "zabiję i Kaczyńskiego". Waszczykowski zaapelował/powiedział wówczas na spotkaniu: "Nie zabijajcie nas."



            • zimna-wodka Re: Straszny "twardziel" 16.01.19, 00:50
              Akurat te słowa słyszałem. I pamiętam histeryczny ton Waszczykowskiego. I odebrałem to jako prośbę o litość skierowaną do ówcześnie rządzących. Bo przecież Cyba to peło, peło zaczęło mordować więc Waszczykowski popuścił w majty. Z pełną premedytacją zrobił to publicznie więc uznałeś go za bohatera. Gratulacje.

              Nie mordowało peło i mordują pisdzielce. Morduje nienawiść pracowicie budowana przez waadzę w ciągu ostatnich trzech lat.
              Biorą w tym udział najwyższe czynniki "partyjne i państwowe", państwowa, opłacana i przeze mnie telewizja, odrażające w swoich tekstach media, które władza do piersi przytula.
              Ja nie mam za co bić się w cokolwiek. Waaadza rzyga na mnie od trzech lat, odbiera mi prawo nie tyle nawet do polskości co w ogóle do człowieczeństwa. I mam być miły? Róznica pomiędzy tekstem Sikorskiego a tym co się dzieje przez ostatnie trzy lata jest tak istotna, że jej nie widzisz. Bo tak ci wygodniej. Słowa jednego polityka, choć głupie to nie to samo co systematyczne budowanie przemysłu pogardy. Może przesadzam ale dla mnie jest to różnica taka jak pomiędzy wypadkiem drogowym (choćby spowodowanym przez naćpanego pijusa) a holokaustem. I tu i tam jest śmierć ale jednak są różnice.

              Pisdzielswto nie MÓWI o dorzynaniu czy dinozaurach. Pisdzielstwo to ROBI. I będzie to robić bo już za daleko zabrnęło, już nie ma możliwości odwrotu.

              A żeby było jasne - nie winię pisdzielstwa za ostatni mord tak samo jak nie winię peło za Cybę. Chory umysł nie potrzebuje żadnej argumentacji - sam ją wytwarza. Ale sam zwróć uwagę, że wszyscy na tym forum widzą jakieś sprzężenie z bieżącą polityką. Wniosek: był wariat, czas na niewariata. Niewiadomski nie był wariatem.
              Prędzej czy później pisdzielstwo wyprodukuje drugiego Niewiadomskiego. Nie wariata tylko ideowca. Kwestia czasu.

              A moja rola w tym jest żadna. Mam tylko jeden argument: jako ubek, bolszewik, komunista, złodziej, zdradziecka morda, element animalny i bydło mam ten komfort, że normy mnie nie obowiązują. I mogę sobie pogadać.
              PS. Jak chcesz to się obraź. Wolna wola.
    • zimna-wodka Re: "Dorżnąc watahę" - test na inteligencję 16.01.19, 14:06

      1. "Dożynanie watahy" zabrzmiało w 2007 roku
      2. Cyba uderzył w 2010 roku
      3. Mowa nienawiści rozkręcona przez pisdzielstwo trwa od 2015 r do dzisiaj (2019)
      4. Wilmont uderzył w 2019 r.

      Polecenie dla funkcjonariuszy z TVP i z tego forum
      Poziom podstawowy:
      - wykaż bezpośredni związek pomiędzy 1 i 2
      Poziom zaawansowany
      - wykaż bezpośredni związek pomiędzy 1 i 4

      Pytanie dodatkowe dla ambitnych (poziom olimpijski)

      a) Opisz działania pisdzielstwa dążące do wyciszenia nastrojów w kontekście nieobecności wierchuszki tej partii podczas minuty ciszy upamiętniającej Adamowicza.
      b)Opisz tą sytuację jako przyjacielski gest skierowany w stronę opozycji.
      c) Wykaż determinację Prezesa dążącego do zapewnienia obiektywizmu państwowych mediów.
Pełna wersja