Sezon Ogórkowy

03.02.19, 13:58
W tym roku wyjątkowo wcześnie. I nie ma siły, zaczęło mi się zbierać na wspominki i kojarzyć. Że taki Ogórek to nie jest najnowszy wynalazek.
Opis idei i pierwowzoru poniżej:
www.newsweek.pl/polska/cugier-kotka-przerywa-milczenie-popieralam-pis-dla-pieniedzy/c5e3m4x
Oczywiście zbieżność faktów jest przypadkowa. Jest możliwe by odgrzewany kotlet nie był odgrzewanym kotletem tak jak możliwe jest już wszystko.

A co ja myślę? A ja podeprę się klasykami:
- "nie pochwalam ale rozumiem"
- "prostujący wyrażali tylko swoje niezadowolenie, do czego mieli pełne prawo"
- "śledztwo umorzone z powodu niskiej szkodliwości społecznej czynu"
- "nie udało się zidentyfikować sprawców" - wyraźnie widocznych na nagraniach.

Kto wiatr sieje ten odpowiednio zbiera. Siane, podlewane, pielęgnowane i wychuchane było przez trzy lata z okładem. To i piękne wyrosło. A może i nie wyrosło? Może tylko panowie o identycznych inicjałach J.K. postanowili znów spróbować swoich możliwości w dziedzinie reżyserii i zawalczyć o Oskara?
Waaadza znów zalała sie łzami i błaga o nieponiewieranie. Znów opłakuje swoje krzywdy i żąda współczucia. Waaadza stara się budzić litość w narodzie choć już wiele razy dawała dowody, że na taką litość a nawet politowanie zasługuje.

No i dobrze. A ja "nie pochwalam ale rozumiem".
    • zimna-wodka Re: Sezon Ogórkowy 03.02.19, 14:07
      A gdyby kogoś ciekawiło. Najbliższa wobec siedziby TVP komenda policji znajduje się przy ul. Malczewskiego. Targeo wykazuje odległość 1,5 km i czas dojazdu = 3 min.
    • dorota_333 Poczucie winy i poczucie krzywdy 04.02.19, 09:18
      Właściwie ten przypadek pasuje mi jak ulał do wątku "PiS jako stan umysłu", ale widze, że jest wątek dedykowany.

      Pewien psychiatra podał kiedyś prosty i niezawodny sposób odróżnienia osoby z zaburzeniami depresyjnymi od socjopaty z obniżonym nastrojem. Otóż osoba w depresji ma dojmujące poczucie winy (czasem wręcz utrudniające funkcjonowanie). Socjopata poczucia winy nie ma nigdy, socjopata ma dojmujące poczucie krzywdy. Wspaniale napędzające go do działania.

      Obserwujemy w Polsce bardzo ciekawe zjawisko dotyczące psychologii społecznej. Otóż od dobrych kilku lat propaganda strony nazywającej się "prawicą" bazuje na istniejącym w pewnych ludziach poczuciu krzywdy (czasem uzasadnionym). Propaganda to poczucie krzywdy bardzo umocniła i skierowała jego wektor na wybrane grupy społeczne. Wyhodowano w ten sposób rosnącą, głęboko osadzoną psychicznie nienawiść. Znalazła się już niestety jednostka, która tę nienawiść przekuła w zbrodnię - ale to była tylko kwestia czasu, kiedy hodowana przez medialną szczujnię emocja tak się wyrazi.

      Socjopata ma tę - straszną dla otoczenia - cechę, że poczucie krzywdy współistnieje u niego z zupełnym brakiem empatii (brak empatii to filar tego zaburzenia osobowości). Daje to w rezultacie osobę, która z łatwością zachowuje się agresywnie i okrutnie wobec innych (ponieważ ból innego człowieka jest dla niej niedostrzegalny). Jednocześnie socjopata jest wrażliwy (a nawet przewrażliwiony) na punkcie własnej osoby w różnych aspektach funkcjonowania. Jest delikatnym jak różyczka bezwzględnym agresorem.

      No i to właśnie widzimy w przypadku incydentu z panią Ogórek. Obrzucenie jej przez demonstrujących epitetami w rodzaju "kłamczucha" wywołało reakcję ministra spraw wewnętrznych. Pisowska szczujnia zawyła z bólu po zbrodni dokonanej przez oszalałą z nienawiści totalną opozycję na pani Ogórek. Czekam na to, żeby ktoś porównał tę zbrodnię z zabójstwem Pawła Adamowicza.

      I tak hodowane jest poczucie krzywdy w twardym elektoracie PiS. Rozbudza się w nim strach przed "totalnymi", który w końcu może eksplodować jak w Rwandzie: "prześladowani" wyborcy PiS sięgną po maczety (w naszych realiach: noże).

      Współegzystowanie z socjopatą to najtrudniejszy egzamin życiowy, jaki może stanąć przed człowiekiem. Trzeba będzie się wykazać niewiarygodną cierpliwością i mądrością. Trzeba wzbudzonemu ludowi Hutu pokojowo i łagodnie wytrącić maczety z rąk, póki jeszcze bandycka władza nie pchnęła ich do "obrony".

      A konstruktorom tej szczujni można powiedzieć tylko jedno: widzimy i zapamiętamy. Zbrodnia skłócenia narodu też zostanie kiedyś rozliczona, przynajmniej w wymiarze moralnym.

      • dorota_333 Re: Poczucie winy i poczucie krzywdy 04.02.19, 12:04
        Nie wiem, czy te sukinkoty mają świadomość, w co się bawią:

        www.rp.pl/Media/190209785-Atak-na-Ogorek-Dziennikarz-TVP-prowokowal.html
        • zimna-wodka Re: Poczucie winy i poczucie krzywdy 04.02.19, 22:30
          A bawią się dobrze:

          wiadomosci.wp.pl/atak-na-ogorek-wiemy-kto-stoi-za-protestem-przed-tvp-6345897812407937a

          Pani Ogórek też bawiła się nieźle pozując na "Pierwszą Damę". Łzy pojawiły się później - jak wyszło, że bardziej intratne jest męczeństwo.
          A suweren znów zrobiony w balona. Ciemny lud nadal kupuje...
          • zimna-wodka Re: Poczucie winy i poczucie krzywdy 04.02.19, 22:47
            A teraz będzie jazda. Chyba po raz pierwszy w historii TVP pokazała twarze i nazwiska podejrzanych. Jeszcze czekamy na adresy tych ludzi, portrety ich bliskich itd. Być może i sąd ich uniewinni ale wtedy do akcji wejdą prawdziwi Polacy.

            I pomyśleć, że dwa tygodnie temu TVP uszanowała prawo do anonimowości mordercy Adamowicza. Ale nie można porównywać zwykłego mordu z takim pohańbieniem Ogórka.
            • corgan1 Re: Poczucie winy i poczucie krzywdy 05.02.19, 02:58
              To już od dawna są osoby publiczne - Kudłaty, Ruda z KODu, Farmazon, Szczurek, Leokadia (czy tam Lonia), Tryzub, czasem pojawia się Andrzejek Hadacz. Na manifestacjach KODziarskich od wielu właściwie lat są ciągle jedne i te same osoby. Tam już nie ma anonimowości.
            • dorota_333 To znaczy, że wysoko zapadła decyzja 05.02.19, 10:31
              … o bezwzględnej eskalacji przemocy w kraju. Może się dziać.
              • zimna-wodka Re: To znaczy, że wysoko zapadła decyzja 05.02.19, 13:10
                dorota_333 napisała:

                > … o bezwzględnej eskalacji przemocy w kraju. Może się dziać.
                Nie może tylko musi. Jak nie wypalił plan A musi wejść plan B.
                Nie wypaliła akcja zniszczenia opozycji. Ona nadal istnieje, choć poobijana i stanowi zagrożenie widoczne w świętych sondażach.
                To wchodzimy w następną fazę = zastraszenie. Jeszcze sądy nie zostały spacyfikowane i nie walą dożywocia za koszulki z niesłusznym zapisem. Więc zostaje nękanie przez policję, prokuraturę a także wskazywanie z imienia i nazwiska niepokornych obliczone na odpowiednią reakcję środowisk władzy przychylnych.
                To jest wypowiedzenie wojny.
      • corgan1 Re: Poczucie winy i poczucie krzywdy 05.02.19, 02:54
        > Obrzucenie jej przez demonstrujących epitetami w rodzaju "kłamczucha" wywołało reakcję ministra spraw wewnętrznych.

        Plus oplucie, przylepianie jakiegoś syfu do szyby samochodu, agresja słowna, blokowanie wyjazdu. Motłoch opakowany w zmanierowaną yntelygencję.

        > Czekam na to, żeby ktoś porównał tę zbrodnię z zabójstwem Pawła Adamowicza.

        I sobie trochę poczekasz.

        > "prześladowani" wyborcy PiS sięgną po maczety (w naszych realiach: noże).

        Raczej na pewno strona lewicowo-liberalna, której na mózg rzucił się SokZBuraka. Mam w rodzinie dalekiej i bliskiej paru KODowców i to oni bez przerwy p..dolą o jakieś wojnie, że "musi się polać krew". Stopień zidiocenia i zdziczenia tej strony naprawdę zaczyna mnie przerażać.
        • zimna-wodka Re: Poczucie winy i poczucie krzywdy 05.02.19, 09:28
          P. corgan pierwszy (król jakiś czy co) jak każdy reprezentant pisdzielstwa uważa się zaatakowany przez dzicz. Dzicz zidiociałą. Niech sobie uważa co chce - to wolny kraj. Wolny dla pisdzielstwa bo reszta ma milczeć i sie dostosować do aktualnych właścicieli tegoż kraju.
          Polska właśnie przestaje istnieć - zostaje zastąpiona Wolską wymyśloną i urządzoną przez jednego niewysokiego. Za protesty władza Wolski przyleje. Przyleje zalana łzami rozpaczy wywołanymi doznaną przykrością.
          Spirala się nakręca co właścicielom Wolski pasuje. Wreszcie mogą sięgnąć do represji na co niecierpliwie czekają i do czego przygotowują cały aparat państwowy. Przygotowuje też swoich popleczników wskazując im obiekty ataku.
          Towarzysz Dzierżyński się cieszy. Niby zabrali mu pomnik w Warszawie ale za to całą Wolskę urządzają wg jego idei.
          A krew się już polała szanowny p. corgan. I to niedawno. Może już nie należy o tym pierdolić bo tego nie było. Tak nadaje ministerstwo prawdy.
      • pepe49 Socj > opata poczucia winy nie ma nigdy 05.02.19, 08:36
        https://pbs.twimg.com/media/DycFvNLXgAEpvnv.jpg:large



        www.tysol.pl/a28861--Obroncy-demokracji-po-chamskim-ataku-na-Magdalene-Ogorek-Placze-Dlugo-placze-Duza-piona-za-akcje-


        *

        .
        .
        • zimna-wodka Re: Socj > opata poczucia winy nie ma nigdy 05.02.19, 09:38
          Czasem to dobrze, że tacy ludzie płaczą (choć z tym płaczem mogło być różnie). Zderzenie z rzeczywistością, którą sami stworzyli może być przykre. Ale nie wszystkim jest dane oglądać świat wyłącznie zza szyb pancernych samochodów i kordonów policji.
          Powinni być tego świadomi.
    • dorota_333 Ogórki to fajna rodzina jest 14.02.19, 09:00
      wiadomosci.wp.pl/maz-magdaleny-ogorek-zasiadzie-na-lawie-oskarzonych-powazne-zarzuty-6349038367021185a

      PS. Ja rozumiem, że nowe elity pisowskie są w trakcie intensywnego tworzenia, a to może przebiegać niezgodnie z prawem. Pytanie, czy elity naprawdę muszą zaczynać od kradzieży drobnych sprzętów gospodarstwa domowego smile


    • dorota_333 Nie pluć na Ogórek, nie zanieczyszczać wagonu 19.02.19, 10:28
      … jakoś tak nie mogę się powstrzymać od zlinkowania tego. Podobno kiedyś w miejscach publicznych stały spluwaczki - i to jak się okazuje rozwiązywało pewien problem:

      studioopinii.pl/archiwa/190919
Pełna wersja