dowod na to, ze rzad PiSu jest antypolski

16.02.19, 20:01
To jest ta wypowiedz:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24463575,dworczyk-komunikat-kancelarii-netanjahu-wyjasnia-sprawe-media.html#a=66&c=157&t=3&g=a&s=BoxNewsLink
Odwolajcie ten rzad.
To nie jest nasz rzad.
To sa jacys zli ludzie.

Morawiecki ty ....
    • sendivigius Re: dowod na to, ze rzad PiSu jest antypolski 16.02.19, 20:17
      przycinek.usa napisał:


      > Odwolajcie ten rzad.
      > To nie jest nasz rzad.
      > To sa jacys zli ludzie.
      >
      > Morawiecki ty ....

      Hm.., Jest tylko jeden problem. Odwolac moze ten kto powolal. I tyle w temacie.
    • cojestdoktorku Re: dowod na to, ze rzad PiSu jest antypolski 16.02.19, 20:47
      to dopiero rozgrzewka

      oko.press/dalej-jest-noc-dwoch-na-trzech-zydow-szukajacych-ratunku-zginelo-z-rak-polakow-lub-przy-ich-wspoludziale/
      • sendivigius Re: dowod na to, ze rzad PiSu jest antypolski 16.02.19, 22:21
        cojestdoktorku napisał:

        > to dopiero rozgrzewka
        >
        > oko.press/dalej-jest-noc-dwoch-na-trzech-zydow-szukajacych-ratunku-zginelo-z-rak-polakow-lub-przy-ich-wspoludziale/
        >

        W tym artykule jest bardzo ciekawa mysl przewodnia ktora moze wyznaczac kolejne wektory propagandy. Mianowicie chodzi o granatowa policje... I dalej sie nie rozwodze bo mnie tu zabanuja ale moj nos cos weszy. Oj bedzie sie dzialo.
    • pepe49 Problem - nie ma normalnej opozycji 16.02.19, 20:57
      czyli nie za bardzo jest go na co wymieniać. Na ludzi, którzy drżą z niecierpliwości, żeby móc zacząć przepraszać za polski narodowo-socjalistyczny rząd z II wojny światowej.
      Ponieważ, być może, czytają to dzieci: w Polsce nie istniał rząd narodowo-socjalistyczny. Natomiast przeprosiny mają szansę zaistnieć.


      Ja pozostaję przy swoim wyborze sprzed kilku lat: najpierw przeciętny rząd narodowo-katolicko-konserwatywny, najlepiej przez jakieś ćwierć wieku.
      Potem już jakieś przyzwyczajenia przyzwoitego postępowania bedą zasiane, państwo będzie trochę umocnione i będzie można ostrożnie zacząć eksperymentować z np. UPR-em, czyli wolnym rynkiem.

      Tymczasem ad rem polecam wypowiedź p. Gadowskiego:
      wpolityce.pl/polityka/434231-witold-gadowski-w-zatoce-san-francisco

      "W swoim wystąpieniu do Polonii Zatoki Św. Franciszka gość odnosząc się z wyrozumieniem do głosów niezadowolenia Polaków z coraz bardziej kulejącego programu naprawy Państwa Polskiego w wydaniu PiS i jego koalicyjnych sojuszników, zaadresował rodzący się dylemat nadchodzących wyborów. Zaznaczył, że chęć dania klapsa PiS owi, może zaowocować dojściem do władzy PO. Powstaje pytanie, czy zdajemy sobie sprawę z takich konsekwencji i czy naprawdę tego chcemy?

      Według Gadowskiego w dzisiejszej Polsce nie ma klasycznego podziału na prawicę i lewicę. Raczej wyborcy dzielą się na niepodległościowców i kosmopolitów. Ci pierwsi, którzy chcą Niepodległej Polski i interesuje ich wzmocnienie państwa i jego instytucji to część elektoratu PiSu (socjaliści i chadecy) i narodowcy.

      Kosmopolici albo zwątpili w możliwość zbudowania niepodległego państwa, albo dla dobra swoich interesów chcą się pozbyć ciężaru budowania niepodległości i chcą po prostu być europejczykami (SLD, PSL, PO, Nowoczesna, Wiosna, Teraz, Razem). Mówca podkreślił, że te podziały wywodzą się jeszcze z PRL-u, kiedy był podział na Żydów (kosmopolici) i Chamów (narodowi komuniści Moczara, Poręby, płk. K. Ćwójdy).

      Powstaje pytanie, gdzie w tym wszystkim jest dzisiejszy rządzący Polską obóz, szczególnie z zaskakującymi pomysłami prezydenta A. Dudy typu budowania pomnika byłemu premierowi Mazowieckiemu? Trzeba by zacząć od tego, że Polska w reformie i transformacji okrągłostołowej została skolonizowana. Handel jest w rękach kapitału niemieckiego, francuskiego, angielskiego i portugalskiego, co stwarza trudności dla rynku zbytu dla polskiej wytwórczości i polskiego rolnictwa.

      Media w Polsce to głównie kapitał niemiecki, ale też rosyjski i amerykański. Upadającą Gazetę Wyborczą podpiera George Soros, który aby zdobyć więcej polskich dusz chce “dokupić” Radio “Zet”. TVN, POLSAT w pocie czoła pracują dla opcji kosmopolitycznej.

      W polityce zagraniczna dostaliśmy się pod sojusznicze gąsiennice sprawnie uzależniającego nas pojazdu amerykańskiego z ciągle uwierającą nas izraelską wkładką. Skutecznie nową modę i kreacje forsuje nam tandem ambasadorski Mosbacher-Azari, w tej konkurencji slalomem zjeżdżamy w coraz to mniej ciekawe pejzaże…

      W tak istotnej dla zachowania naszej tożsamości polityce historycznej dygoce prostujący plecy i zewsząd atakowany IPN. Zapominamy dni naszej chwały, coraz częściej dostęp do ucha decydentów opanowują wyrosłe z nikąd muchomory typu szeregowy armii izraelskiej (paratrooper) Jonny Daniels.

      Jeszcze mamy polski bank centralny (NBP), ale sekta kosmopolitów chce euro drukowanego we Frankfurcie n/Menem. Rząd PiSu wykonuje pewne zabezpieczające ruchy takie jak przejęcie PEKAO SA, które winny być kontynuowane na większą skalę w wielu dziedzinach jeśli chcemy być państwem niepodległym.

      Bezsprzecznie od 2015 r. PiS zrobił sporo, jednak ostatnio wchodzi w jakieś dziwne i niebezpieczne kompromisy wprost kupując obce wpływy (JP Morgan).

      Jednak do pozytywnych aspektów należy uszczelnienie rynku, gdzie ocalono ponad 20 mld zł, to dobry ruch na początek. Innym pozytywnym akcentem działań rządu jest praca na połączeniem Orlenu i Lotosu co winno zapewnić wiodąca rolę w ty sektorze na rynku środkowoeuropejskim.

      Ale jest też bezwstydne bezhołowie, Polska utopiła (KGHM) kupując dziurę w ziemi w Kanadzie (bez pozwolenia na eksploatację!) i jakoś nie poleciały głowy i jest przeraźliwie cicho…

      Dla wielu prawych, patriotycznych Polaków ostatnio zniesmaczonych decyzjami i zachowaniami obozu rządzącego wyłania się zasadnicze pytanie, czy w Polsce jest opcja, która potrafi sprawę niepodległości ponieść dalej? Czy możemy zrezygnować z PiS?

      Na koniec wypowiedzi Autor wspomniał o swojej ostatniej, właśnie wydanej powieści “Szlag trafił” nawiązując do beznadziejnego porzucenia drogi prowadzącej do konkluzji, bez rezultatu badań w sprawie niesamowitej tragedii jaka wydarzyła się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. Podkreślił, że osobiście czeka na raport fachowca badającego tę tragedię w USA prof. Wiesława Biniendę z uniwersytetu w Akron, w stanie Ohio.

      Gadowski podkreślił zachodzące niekorzystne zjawisko centralizacji zachodzącej w Polsce porównując budżet Warszawy (18 mld zł) do budżetu Krakowa (5 mld zł). Zauważył, że m.in. osierocenie budżetowe mniejszych ośrodków w Polsce przyczyniło się również do emigracji ok. 4 mln zwykle młodych Polaków, którzy teraz pomnażają dochód narodowy innych państw. dobrze, że chociaż PiS zdecydował się na pomoc polskim rodzinom i dzieciom wdrażając program 500+, które to środki za poprzedniego rządu (PO, PSL) były rozkradzione.

      Mówca odnosząc się do licznych pytań i wypowiedzi z sali wskazał, że to właśnie przed amerykańską Polonią obecną w centrum supermocarstwa, stoi ogromne wyzwanie aby lepiej się zorganizować (naśladując poprzednie pokolenia Polonusów) tak, aby wywierać nacisk na ośrodki decyzyjne w amerykańskiej polityce na odcinku polskim. Dodał, że Polonii należy się miejsce w polskim Sejmie, dlatego w Kraju potrzebna jest odpowiednia zmiana ordynacji wyborczej umożliwiającej taki stan rzeczy. Rzucił pomysł zakupienia budynku w Warszawie, który stałby się jej swoistą ambasadą w Warszawie.

      Odnosząc się do niedawnego skandalu związanego z ograniczaniem praw polskich rodzin więźniów w obozie Auschwitz pragnących upamiętnić polskie ofiary, Gadowski zapowiedział zorganizowanie marszu polskiego w celu uczczenia polskich ofiar w Auschwitz, najpierw zorganizowanego przecież do wyniszczenia polskich elt.

      Autor odniósł się do szalejącej cenzury w mediach społecznościowych i zapowiedział prace nad stworzeniem polskiego YOUTUBE obejmującego (w języku polskim i angielskim) zagadnienia polityczne, publicystykę, kulturę, historię i muzykę. Bez cenzury!

      ...

      Gadowski zapytany o styl i poziom życia atakowanego zewsząd przez lewicę ojca Rydzyka podkreślił, że będzie stronniczy ponieważ zna zakonnika i niestety, ale nie może potwierdzić ogromnej większości obiegowych złośliwych plotek, gdyż o. Rydzyk żyje skromnie i działa bardzo skutecznie z tym, że dla Polski…

      Dalej Autor nawiązał do współczesnych teorii spiskowych charakteryzując przepychanki wyróżniających się potężnych graczy na deskach światowego teatru. Zauważył, że dla kabalistów świat jest jak źle zrośnięta noga, trzeba ją koniecznie na nowo złamać, aby była sprawna. Odniósł się też do polskiego mesjanizmu w odróżnieniu od żydowskiego mesjanizmu ludzi wybranych i innych wizji apokaliptycznych związanych z końcem świata. polski mesjanizm jest misją ludzi skazanych na niesienie na zewnątrz wartości."

      Dla zainteresowanych stronę pana G. polecam w całości:
      www.gadowskiwitold.pl/
      *

      U. E.
      Wystarczy.
      • herr7 Re: Problem - nie ma normalnej opozycji 16.02.19, 21:53
        pepe49 napisał:


        > Ja pozostaję przy swoim wyborze sprzed kilku lat: najpierw przeciętny rząd naro
        > dowo-katolicko-konserwatywny, najlepiej przez jakieś ćwierć wieku.
        > Potem już jakieś przyzwyczajenia przyzwoitego postępowania bedą zasiane, państw
        > o będzie trochę umocnione i będzie można ostrożnie zacząć eksperymentować z np.
        > UPR-em, czyli wolnym rynkiem.

        Polską rządzi szlachta-gołota, a właściwie jej ideowi spadkobiercy. Inaczej mówiąc w Polsce gloryfikuje się próżniaczą kastę nie nawykłą do działania dla dobra wspólnego i wykazującą pogardę dla zdrowego rozsądku. To są ludzie liczący na cud, a nie na ciężką i wytrwałą pracę. Rządy narodowo-katolicko-konserwatywne ideowo są bliskie szlachcie-gołocie, tyle że ich skutkiem jest katastrofa.
        • pepe49 Re: Problem - nie ma normalnej opozycji 17.02.19, 13:40
          Rządy narodowo-katolicko-konserwatywne mają zmienić nasze obyczaje od tych zepsutych komunizmem. To jest ich najważniejsze zadanie.

          Dobrobyt wypracowuje się powoli.
          W 1989 należało rozwijać tą gospodarkę, która była zamiast wybierać domniemany szybki wzrost czyli inwestycje zagraniczne i wejście do U. E.; w efekcie mamy gospodarkę należącą w większości do właścicieli zagranicznych, zabierających za granicę zyski, co obniża własny potencjał inwestycyjny i ustala poziom życia .
          Teraz należy zrezygnować z masowej imigracji dającej nadzieję na szybszy wzrost na rzecz powolnego wzrostu z tego co jest.
          Bo obudzimy się my i nasi potomkowie w cudzym państwie.

          A po drodze wytrzymać obelgi i poniżenia.

          *

          U.E. musi być zakończona.
          Wcześniej opłaca się i warto z tego wystąpić.
          • sendivigius Re: Problem - nie ma normalnej opozycji 17.02.19, 13:50
            pepe49 napisał:

            Fajny czlowiec z ciebie Pepe. Zaczynasz od bluzgu:

            > Rządy narodowo-katolicko-konserwatywne mają zmienić nasze obyczaje od tych zeps
            > utych komunizmem. To jest ich najważniejsze zadanie.

            A potem piszesz:

            > A po drodze wytrzymać obelgi i poniżenia.

            I tacy ludzie jak ty sa zasadzniczym problemem. Ludzie bez elementarnej logiki. Ludzie ktorzy uwazaja ze demokracja to gdy ja trzymam za pysk. Ludzie ktorzy uwazaja ze sprawiedliwosc to jest tylko wtedy gdy jest po mojemu. Ludzie ktorzy dziela Polakow na prawdziwych i podrabianych. Jestescie polska wersja talibanu i dlatego nic wam nie wyjdzie.

            • lastboyscout A gdzie twoja logika: korporacyjny "komunisto" ? 17.02.19, 15:38

              A co zlego napisal Pepe w tym, ze silni ludzie maja trzymac slabych za pysk ?
              Przeciez PRAKTYCZNIE zawsze i wszedzie sie tak dzieje.
              W twoim (bo kim jest Pepe to wiem ale kim ty naprawde jestes sam naprawde nie wiesz) komunizmie/iberalizmie/korporacjonizmie tymbardziej!

              Mozna marzyc, ze to nie silni a madrzy maja trzymac za pysk glupich na slabych ale to farsa
              a juz na pewno w tzw. demokracji.
              No chyba, ze ktos sie ludzi, ze na tym swiecie madrzych jest wiecej niz glupich (ciekawe po co?)

              A moze zaprzeczysz tej czesci wypowiedzi Pepe'go?

              Dobrobyt wypracowuje się powoli.
              W 1989 należało rozwijać tą gospodarkę, która była zamiast wybierać domniemany szybki wzrost czyli inwestycje zagraniczne i wejście do U. E.; w efekcie mamy gospodarkę należącą w większości do właścicieli zagranicznych, zabierających za granicę zyski, co obniża własny potencjał inwestycyjny i ustala poziom życia .
              Teraz należy zrezygnować z masowej imigracji dającej nadzieję na szybszy wzrost na rzecz powolnego wzrostu z tego co jest.
              Bo obudzimy się my i nasi potomkowie w cudzym państwie.
              • sendivigius Re: A gdzie twoja logika: korporacyjny "komunisto 17.02.19, 20:07
                lastboyscout napisał:


                > A moze zaprzeczysz tej czesci wypowiedzi Pepe'go?
                >
                > Dobrobyt wypracowuje się powoli.
                > W 1989 należało rozwijać tą gospodarkę, która była zamiast wybierać domniemany
                > szybki wzrost czyli inwestycje zagraniczne i wejście do U. E.; w efekcie mamy g
                > ospodarkę należącą w większości do właścicieli zagranicznych, zabierających za
                > granicę zyski, co obniża własny potencjał inwestycyjny i ustala poziom życia .
                > Teraz należy zrezygnować z masowej imigracji dającej nadzieję na szybszy wzrost
                > na rzecz powolnego wzrostu z tego co jest.
                > Bo obudzimy się my i nasi potomkowie w cudzym państwie.

                >

                Nie, nie zaprzecze. Tu Pepe ma racje choc ze zlego powodu, tym niemniej racja jest.

                Wyjasnie dlaczego. Otoz system realnego socjalizmu nie tyle zostal obalony bo to sugeruje jakas akcje ktorej druga strona sie przeciwstawia. System po prostu uwiadl i obumarl sam. Bo system to tak naprawde jest tym co jest w ludzkich glowach. A to moze byc prawda albo iluzja.

                Na przykladzie - uslyszanym ostatnio. Dlaczego filmy amerykanskie (za komuny) wydawaly sie lepsze niz polskie. A bo takie byly. I to byl fakt. Bo importowano te najlepsze, a polskie byly wszytkie, i te dobre i te zle, wiec srednio byly gorsze. Czyli to byla iluzja wzieta ze zlej orientacji albo ze zlego doboru probki do oceny.

                I tak z konkluzja Pepego. Nie idzie o to ze trzeba bylo rozwijac tamta gospodarke tylko o to ze ten przelom nie powinien nastapic ale powinna byc ewolucja. U nas sfajdala sie PZPR i Jaruzelski, ale tak naprawde to wszedzie bylo podobnie. Nawet w Sojuzie nie bylo chetnych do obrony systemu. Nie bronili go ani apartczycy ani generalowie ani sluzby, czyli niby beneficjenci uprzedniego systemu. Bo oni tez juz zyli w iluzji. Gdy sie wszyscy polapali to juz dynamika spoleczna przekroczyla "point of no return".
                • lastboyscout Re: A gdzie twoja logika: korporacyjny "komunisto 17.02.19, 20:53
                  Sendivigus, mowisz wiec, ze nie powinien nastapic przelom a ewolucja?

                  To ta gruba kreska to mialby byc niby jakis przelom na ktorym NIKOGO nie ukarano a jeszcze na tym sami sie uwlaszczyli jawne i tajne ubeki?
                  Mowisz samemu uwiadlo a te miliardy dolarow kredytowej trucizny a potem nagrod dla korporacyjnie zasluzonych to niby mialy podtrzymywac wrogi korporacjom system?

                  Sciema nastapila, SCIEMA, pic i wiecej nic sad
                  Sam sie na to nabrales, przykladajac do tego rece jako pozyteczny idiota.
                  Skoncz szukac tego wytlumaczen.
                  To wtedy bedzie przelom a tak to na zawsze bedzie gowniana, rozowa rewolucja sad
                  • sendivigius Re: A gdzie twoja logika: korporacyjny "komun 17.02.19, 21:20
                    lastboyscout napisał:

                    > Sendivigus, mowisz wiec, ze nie powinien nastapic przelom a ewolucja?
                    >
                    > To ta gruba kreska to mialby byc niby jakis przelom na ktorym NIKOGO nie ukaran
                    > o a jeszcze na tym sami sie uwlaszczyli jawne i tajne ubeki?

                    Uwlaszczyli sie wszyscy co mieli okazje. Ponad podzialami. Spolka Srebrna?

                    Jesli zas chodzi o karanie to postulowalbym umiar. To oddzielny watek. I moze lepiej w nim nie grzebac bo wyjda jeszcze brzydsze sprawy niz w temacie Holokaustu.

                    > Mowisz samemu uwiadlo a te miliardy dolarow kredytowej trucizny a potem nagrod
                    > dla korporacyjnie zasluzonych to niby mialy podtrzymywac wrogi korporacjom syst
                    > em?
                    >
                    > Sciema nastapila, SCIEMA, pic i wiecej nic sad
                    > Sam sie na to nabrales, przykladajac do tego rece jako pozyteczny idiota.

                    Tak to prawda. Mea culpa, mea maxima culpa. Dlatego zbieram sily aby to znow odwojowac proletariacka rewolucja.
                    • lastboyscout Re: A gdzie twoja logika: korporacyjny "komun 18.02.19, 00:48
                      Czy ty czasem zmieniasz zdanie, choc odrobine, chocby kiedy widzisz tak niesamowity ludzki dramat, jak w Wenezueli (oszczedzajac sobie mialkie usprawiedliwienia cos tam uwiadlo czy ludzi zdemoralizowalo).

                      Okazje do uwlaszczenia to maja tylko TWORCY twojego SCENARIUSZA ewolucji czy pseudo rewolucji i dlatego Polske dostaly korporacje a ochlapy za wierna zdrade/sluzbe tajne i jawne ubeki.

                      Jezeli nie bedziesz konsekwentny z ta swoja rozowwa ewolucja to dlaczego nie powiesz, ze twoi pazdziernikowi bolszewicy winni ewolucyjnie uwlaszczyc mienszewikow ?!

                      Przeciez tam wlasnie nie bylo ewolucyjnie a skrajnie przelomowo. Zaprzeczysz?
                      I tam wlasnie wygrali silni i glupi wycinajac tak swoja elite, ze chwile potem sami by pomarli z glodu gdyby nie wpuscili do Kraju Rad spowrotem kapitalistow i zaglodzili Ukraine.

                      Ja pozostaje przy swoim zdaniu anarchisty a jezeli juz niesie nas wszystkich nurt/blad/grzech pierworodny motlochu to jak Pepe w bajki nie wierze i wierze tylko w dobrobyt w efekcie ciezkiej i dlugiej pracy, wsrod swoich a przynajmniej majacych ten sam zyciowy interes.

                      Jezeli mozna inaczej to znaczy, ze moja epoka juz minela wink
            • pepe49 zmiana postaw 18.02.19, 16:50
              > Fajny czlowiec z ciebie Pepe. Zaczynasz od bluzgu:
              >
              > > Rządy narodowo-katolicko-konserwatywne mają zmienić nasze obyczaje od tyc
              > h zeps
              > > utych komunizmem. To jest ich najważniejsze zadanie.

              To nie jest obrażanie. W ustroju komunistycznym należało kraść i kłamać. Kto nie dał się przyłapać albo miał umiar mógł żyć lepiej niż inni. Albo w ogóle coś mieć.

              Przykład na "coś". Rodzina jedzie szukać lodówki (może być regał meblowy, telewizor), płaci łapówkę sprzedawcy w sklepie i dostają egzemplarz dla nowożeńców. Już nie pamiętam czy za odrębną łapówkę lub po znajomości nie musieli zdobyć/zorganizować/otrzymać dokumentu z gminy na potwierdzenie tych "nowożeńców".

              Ponieważ ludzie nie lubią mówić o sobie, że są złodziejami i kłamcami używali/śmy słów "zdobyć, zorganizować, załatwić". Kto robił to lepiej był sprytny, był cwaniakiem.

              Teraz się to powoli kończy, ale przykład nieszczęsnej ubojni, w której dodawano niesprawdzone mięso jest przykładem z PRL. Ktoś tam był sprytny, ktoś był cwaniakiem. Ktoś kłamał, żeby ukraść.
              Wszyscy stracili.

              Zupełne przeciwieństwo takiego postępowania reprezentują ci, którzy co niedzielę chodzą do kościoła, chodzą do spowiedzi, przyjmują Komunię świętą. Boją się albo wstydzą się kraść i kłamać. Starają się tego nie robić.
              Są objektami pogardy dla cwaniaków.
              Z wzajemnością.

              Pan Janusz Korwin-Mikke pisze przez dziesięciolecia, że kapitalizm rozwinie się najlepiej wśród ludzi, którzy najmniej kłamią i kradną w interesach.

              Można podyskutować, oczywiście, na ten temat.
              Ja uważam, że ma rację.
              Podejście: "pierwszy miljon trzeba ukraść" zmienia się na "pierwszy miljon można zarobić".

              Druga sprawa: ten pierwszy miljon musi być szansa zarobić.


              > Ludzie ktorzy uwazaja ze demokracja to gdy ja trzymam za pysk. Ludzie ktorzy u
              > wazaja ze sprawiedliwosc to jest tylko wtedy gdy jest po mojemu. Ludzie ktorzy
              > dziela Polakow na prawdziwych i podrabianych.

              Nie.

              *

              Tymczasem ktoś wali z całej siły kijem w klatkę z małpami. Być może to my mamy być tymi małpami.

              *

              U. E. musi być zakończona.
              Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
              • sendivigius Re: zmiana postaw 18.02.19, 17:16
                pepe49 napisał:


                > To nie jest obrażanie. W ustroju komunistycznym należało kraść i kłamać. Kto ni
                > e dał się przyłapać albo miał umiar mógł żyć lepiej niż inni. Albo w ogóle coś
                > mieć.

                > Pan Janusz Korwin-Mikke pisze przez dziesięciolecia, że kapitalizm rozwinie się
                > najlepiej wśród ludzi, którzy najmniej kłamią i kradną w interesach.

                Czyli podsumowujac kapitalizm najlepiej sie rozwinie w komunizmie.

                To nalezy dodac jako lemat sformulowanego przeze mnie "Prawa Parkinsona-Stalina", ktore mowi ze walka z komuna nasila sie po upadku komuny.

                forum.gazeta.pl/forum/w,17007,165002339,165002339,Represje_komunistyczne.html?s=3

                To juz material na doktorat.
                • pepe49 elity 19.02.19, 05:55
                  O elitach komunistycznych nasłuchałem się i naczytałem, że były dobierane z kryminalistów. W Sowdepji na początku tacy zostawali szefami na wsiach, w odróżnieniu od coś posiadających chłopów, którzy byli okradani i więzieni.

                  Pan, zdaje mi się, bierze ideały i propagandę za rzeczywistość.
                  Nie sądzę, żeby gdziekolwiek komunizm oznaczał rządy stonowanych starszych panów na wzór nobliwego kabaretu.

                  Z komuną nie zamierzam walczyć. Mówiąc po sowjecku: z tym od dawna jest wszystko jasne. Aż dziwne, że trzeba do tego wracać, tłumaczyć.

                  *

                  U. E.
                  .
                  • sendivigius Re: elity 19.02.19, 14:29
                    pepe49 napisał:

                    > O elitach komunistycznych nasłuchałem się i naczytałem, że były dobierane z kry
                    > minalistów.

                    Owszem, wiekszosc miala wyroki w II RP za dzialalnosci polityczna. Taka to byla wtedy "wolnosc".
                  • sendivigius Re: elity 19.02.19, 15:05
                    pepe49 napisał:


                    > Pan, zdaje mi się, bierze ideały i propagandę za rzeczywistość.

                    Oh, nie. Po prostu pamietam. Ale koniec bliski - biologia robi swoje i za pare lat juz nikt nie bedzie kwestionowal IPNowskiej wersji historii.

                    > Nie sądzę, żeby gdziekolwiek komunizm oznaczał rządy stonowanych starszych panó
                    > w na wzór nobliwego kabaretu.

                    Owszem to prawda. Komunisci to byli nieustraszeni bojownicy a nie mazgaje, co becza po tok-szolach ze ich represjonowano tak ze nawet lodowki nie mogli kupic.

                    BTW - a po co ci ta lodowka byla jak w komunie byl tylko ocet? Mrozony ocet byl en vogue? A pieniadze na lodowke miales? - byla praca? I mieszkanie gdzie te lodowke wstawic miales ? - byly mieszkania bez historii kredytowej i oceny banku? A jak z $10 dolarow pensji nazbierales na lodowke? Widzisz jak twoja narracja sie sypie gdy ja puknac nawet lekko. Ale po to aby to widziec to potrzebne jest komunistyczne wyksztalcenie ktore uczylo myslenia i logiki - dzis wystarczy kabaret "ekspertow" co odkrywaja "PRAWDE" i odpowiednio sformatowana szkola.

              • cojestdoktorku Re: zmiana postaw 18.02.19, 18:08
                >W ustroju komunistycznym należało kraść i kłamać.

                aleś mnie teraz zaskoczył
                nie lubisz komunizmu więc przypisujesz mu złe cechy kapitalizmu
                przeciez kłamstwo jest ustrojowo wpisane w kapitalizm - spójrz na rynek reklamowy, to zawody w tym kto lepiej okłamie klienta, Ci wszyscy przedstawiciele handlowi, doradcy, to są zawodowi kłamcy
                prościci zwykli ludzie tysiacami codziennie daja sie naciąc na cudowne produkty itp. - za komuny tego nie było

                kapitalizm istnieje dzięki kłamstwu i przekrętowi, bo bez wmówienia ludziom ze ten nowy produkt jest lepszy od poprzedniego i każdy musi go mieć kapitalizm by stanłą bo słupki przestałyby rosnąć
              • cojestdoktorku Re: zmiana postaw 18.02.19, 18:11
                >Zupełne przeciwieństwo takiego postępowania reprezentują ci, którzy co niedzielę chodzą do kościoła, chodzą do spowiedzi, >przyjmują Komunię świętą. Boją się albo wstydzą się kraść i kłamać. Starają się tego nie robić.

                a z mojego doswiadczenia wynika ze nie wstydza się kraśc i kłamać
                oni dzielą życie na dwie odrębne zbiory zachowań
                gdy ida do kościoła są szczerze wierzacy, święci i skorzy do umartwiania
                gdy z kościoła wychodzą stają się wilkami które wyszarpują dla siebie najlepsze kąski
                a później wracaja do kościoła i przełaczaja sie jak światła z czerwonych na zielone
                chodzą do kościoła bo maja sie z czego spowiadac - nieprzypadkowo w kościele dominują ludize starzy, wiedza ile złego narobili i chodza w nadzieji ze bedzie im wybaczone i ze jesli istnieje zycie po życiu to oni tego życia dzieki pokucie dostąpią
                • pepe49 stereotypy 19.02.19, 05:46
                  Spróbuję odpowiedzieć na dwa listy.

                  > przeciez kłamstwo jest ustrojowo wpisane w kapitalizm - spójrz na rynek reklamo
                  > wy, to zawody w tym kto lepiej okłamie klienta, Ci wszyscy przedstawiciele hand
                  > lowi, doradcy, to są zawodowi kłamcy
                  > prościci zwykli ludzie tysiacami codziennie daja sie naciąc na cudowne produkty
                  > itp. - za komuny tego nie było
                  >
                  > kapitalizm istnieje dzięki kłamstwu i przekrętowi, bo bez wmówienia ludziom ze
                  > ten nowy produkt jest lepszy od poprzedniego i każdy musi go mieć kapitalizm by
                  > stanłą bo słupki przestałyby rosnąć

                  Te kłamstwa istnieją. Cała masa innych też. Ale przedsiębiorca, który oszukuje kontrahentów idzie na krótki biznes.
                  Kapitalizm jest dla przedsiębiorców uczciwych.
                  Opiera się na zaufaniu.

                  > >Zupełne przeciwieństwo takiego postępowania reprezentują ci, którzy co nie
                  > dzielę chodzą do kościoła, chodzą do spowiedzi, >przyjmują Komunię świętą.
                  > Boją się albo wstydzą się kraść i kłamać. Starają się tego nie robić.
                  >
                  > a z mojego doswiadczenia wynika ze nie wstydza się kraśc i kłamać
                  > oni dzielą życie na dwie odrębne zbiory zachowań

                  Z tym poglądem spotykam się cały czas. Ale też spotykam się z innym.
                  Purytanie zdobyli świat.
                  Najbardziej katolicka Bawarja jest najbogatszym regjonem RFN.

                  forsal.pl/artykuly/942378,niemcy-b-staly-sie-niemcami-a-poludniowe-landy-bija-na-glowe-regiony-przemyslowe.html
                  Swojego czasu naczytałem się o błędach metodologicznych p. Webera. Jeżeli kiedyś znajdę źródełko, przyniosę tutaj.


                  *

                  U. E.
                  itd.
                  • sendivigius Re: stereotypy 19.02.19, 14:35
                    pepe49 napisał:

                    > Kapitalizm jest dla przedsiębiorców uczciwych.
                    > Opiera się na zaufaniu.

                    ....i dyskretnym wsparciu CIA.


                    > Purytanie zdobyli świat.

                    Tak, modlitwa i praca. Pozostalosci ich "zdobyczy" wegetuja w rezerwatach.
                    • pepe49 na zewnątrz 20.02.19, 21:36
                      System wewnętrzny i sposób działania państwa na zewnątrz.

                      Pan Woziński w swojej "historji kapitalizmu" przedstawiał i udowadniał pogląd, że państwo im liberalniejsze w środku tym drapieżniejsze na zewnątrz.

                      Wsparcie państwowe w interesach dla własnych firm.
                      Istnieje.
                      Dlatego zapytałem tutaj jakiś czas temu czy kłopotów osobistych państwa Solange, właścicieli Solarisa, które pojawiły się jakiś czas po ogłoszeniu przez pana Morawieckiego jr. planów elektryfikacji transportu autobusowego ktoś nie zrobił.

                      Trzeba się przyzwyczaić do tego świata, takiego świata.

                      *
                      .
                      .
      • sendivigius Re: Problem - nie ma normalnej opozycji 16.02.19, 22:16
        pepe49 napisał:

        > czyli nie za bardzo jest go na co wymieniać. Na ludzi, którzy drżą z niecierpli
        > wości, żeby móc zacząć przepraszać za polski narodowo-socjalistyczny rząd z II
        > wojny światowej.

        To jest wersja lajtowa. Lepszy taki ktory postawi rzad londynski i jego akolitow przed Trybunalem Stanu.

        > Ja pozostaję przy swoim wyborze sprzed kilku lat: najpierw przeciętny rząd naro
        > dowo-katolicko-konserwatywny, najlepiej przez jakieś ćwierć wieku.

        I proponuje dodac prawo do posiadania broni aby kazdy mogl sobie w leb strzelic i nie musiec na to patrzec.

        > Tymczasem ad rem polecam wypowiedź p. Gadowskiego:
        > wpolityce.pl/polityka/434231-witold-gadowski-w-zatoce-san-francisco

        Zapomniales zacytowac najbardziej smakowity fragment:

        "Gadowski emanuje powagą i zadumaniem będącym jakby wrotami do ambitnego i bogatego życia wewnętrznego artysty, wszystko to spięte jest swoistym prawie chłopięcym wdziękiem. Jest niewątpliwie człowiekiem pasji, czego daje wyraz wędrując po tajemniczych, mrocznych i często niebezpiecznych ścieżkach, które przebywa, aby dotrzeć do pożądanej przez niego i jego odbiorców PRAWDY."

        A to nie byle co, tylko PRAWDA pisana duzymi literami. A to "życia wewnętrzne" to prawie takie jak u mojego PC-ta, ktory tez co i rusz "wędrując po tajemniczych, mrocznych i często niebezpiecznych ścieżkach" updejtow wyswietla mi ze ma "low disc space" i potrzebuje "clean up".
        • pepe49 Tego nie dałem o p. Gadowskim 19.02.19, 06:37
          > Zapomniales zacytowac najbardziej smakowity fragment:

          Nie zacytowałem niczego prywatnego o p. W. G., bo to do wątku nic nie wnosi, uznałem;
          ale, skoro Pan zobaczył, że warto, dodaję co ominąłem:

          "

          Witold Gadowski z wykształcenia psycholog (UJ) w świecie polskich dziennikarzy i autorów jest niewątpliwie postacią nietuzinkową. Para się również literaturą i poezją, ale polskiemu odbiorcy najczęściej kojarzy się z telewizyjnym dziennikarstwem śledczym, oraz dokumentem wojny (korespondent wojenny) i świata przestępczego. Gadowski emanuje powagą i zadumaniem będącym jakby wrotami do ambitnego i bogatego życia wewnętrznego artysty, wszystko to spięte jest swoistym prawie chłopięcym wdziękiem. Jest niewątpliwie człowiekiem pasji, czego daje wyraz wędrując po tajemniczych, mrocznych i często niebezpiecznych ścieżkach, które przebywa, aby dotrzeć do pożądanej przez niego i jego odbiorców PRAWDY.

          Wydaje się też, że nie brak mu ambicji politycznych, dwukrotnie startował do Sejmu (1991, 1993), a w latach 2000-2002 był rzecznikiem prezydenta m. Krakowa A. Gołasia. Później jednak zajął się uczciwą pracą, w 2010 r. został dyrektorem TVP1, a nawet wykładał reportaż na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II. W 2016 prowadził w TV1 popularny program “Łowca smoków”, czym najwidoczniej nie był zachwycony (wegetarianin?) prezes TVP Jacek Kurski, który pokazał mu drzwi. Obecnie Gadowski ma poranny program w “Radiu WNET”, również prowadzi w miarę na bieżąco interesujący tele-blog “Komentarz Tygodnia”…

          Nasz gość, który jest wiceprezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, za swoją pracę w wielu kierunkach i dziedzinach otrzymał wiele nagród i wyróżnień tak w Kraju jak i za granicą i posiada szeroko rozpoznawalny dorobek. Gdyby chciał swoje odznaczenia “na sobie” zamieścić wyglądałby jak wytapetowany odznaczeniami generał z Korei Północnej…

          Gadowski ma dużą sławę korespondenta wojennego od Kosova do Syrii, w której ciągle bywa nagłaśniając w swoich reportażach, książkach i filmach okropności wojny i cierpienia miejscowych chrześcijan. W swoich książkach wydobywa na światło dzienne brudne interesy działających na pograniczu polityki i biznesu polskie i międzynarodowe mafie (“Wieża Komunistów”, 2012 r.), w książce “Smak wojny”, (2013 r.) opisuje sytuację i życie w ogarniętym wojną domową Kosovie. W najnowszej książce “Szlag trafił” autor wysyła swojego bohatera (Andrzej Brenner) tym razem do Smoleńska, właśnie 10 kwietnia 2010 r… Książka ukazała się na rynku wydawniczym, ale to co goście przywieźli rozeszło się jak świeże bułeczki i dla nas jej oczywiście zabrakło. Zniknęła szansa na dobrą lekturę z dedykacją Autora…

          ...

          Odpowiadając na pytania dziennikarz omówił swoje boje z koncernem Axel Springer, który pozwał go za ujawnienie prawdy o jego hitlerowskich ojcach założycielach, sprawa jest odroczona, ale w toku.

          Na pytania o czyhające niebezpieczeństwa w życiu korespondenta wojennego, oraz reportera tropiącego akty świata przestępczego Autor wspomniał kilka przypadków sytuacji z których ledwo uszedł z życiem. Jednym takim przypadkiem był kontrakt mafii mokotowskiej na jego (i jego kolegi) głowę, kiedy w USA tropił szlak narkotykowy do Polski. Innym razem przywołał sytuację z pogrążonej w wojnie Syrii, gdzie pewnie dzięki “Opatrzności Bożej” spóźnił się na zorganizowane spotkanie w lokalnym domu kultury, który 15 minut po zapowiedzianym wcześniej spotkaniu wyleciał w powietrze razem z jego niedoszłymi słuchaczami.

          ...

          Na koniec (późna pora, a następnego dnia do pracy) redaktor Witold Gadowski zapowiedział powrót w nasze progi we wrześniu już (też wreszcie z książkami!) z nowym filmem nad którym jeszcze pracuje obrazującym życie chrześcijan prześladowanych przez wojowniczy islam: “Święci z Doliny Niniwy”…"


          *

          U. E.
          Jak zwykle.
    • happy2626 Re: dowod na to, ze rzad PiSu jest antypolski 16.02.19, 21:27
      Siema Wam
    • varken Re: dowod na to, ze rzad PiSu jest antypolski 05.03.19, 17:26
      PIS nie jest antypolski ale jest przerażająco nieudolny i niekompetentny. Być może to jest większe zagrożenie niż ci domniemani "komuniści i złodzieje".
Pełna wersja