PiS da

23.02.19, 14:15
"PiS przeprowadza gigantyczną operację kupowania głosów wyborców. Na celowniku emeryci i rodzice. Budżet państwa czeka kolosalne wyzwanie.
(…)
Kupowane będą, po pierwsze, głosy emerytów. Prezes Jarosław Kaczyński razem z premierem Mateuszem Morawieckim obiecali trzynastkę - 1100 zł dla każdego emeryta.
Koszt dla budżetu to do 11 mld zł. Do, bo politycy PiS mówili głównie o emerytach. Pytanie, czy ta trzynastka będzie przysługiwać również rencistom. Raczej tak.
(…)
Już stałym obciążeniem dla budżetu będzie program 500 plus na każde dziecko. Zgodnie z zapowiedzią Kaczyńskiego będzie obowiązywał od 1 lipca.
To od 17 do 19 mld zł ekstra (o 19 mld mówiło niedawno Ministerstwo Rodziny) w porównaniu ze stanem obecnym.
Trzeba też brać pod uwagę, że tegoroczne koszty 500 plus będą niższe. Powód jest prosty, świadczenie będzie wypłacane przez pół roku. Czyli w 2019 będzie to np. nie 19 mld zł, ale 9 i pół mld.
To oznacza, że w sumie na ten program budżet wydawać będzie grubo ponad 40 mld zł (między 42 a 45 mld zł). To monstrualna kwota, ok. 10 proc. wszystkich pieniędzy, które są w budżecie lub - jak kto woli - owe 19 mld zł to ok. 1 proc. polskiego PKB.
(…)
Morawiecki z Kaczyńskim mówili o przywróceniu połączeń autobusowych w powiatach. Ile pójdzie na to pieniędzy? Nie wiadomo.
Podobnie jest z niepłaceniem podatku dochodowego do 26. roku życia.
Dużo ogólnych sformułowań padło odnośnie do obniżenia kosztów pracy. Konkret był tylko jeden: jeszcze w tym roku mają zostać dwukrotnie podniesione koszty uzyskania przychodu. To obecnie 1335 zł rocznie. Takie koszty dają pracownikowi na etacie ok. 20 zł miesięcznie. Teraz zostanie to podwojone.
Cały program można oszacować na blisko 2 proc. PKB.
To nie jest dużo. To potwornie dużo. Powstaje od razu pytanie, jak sfinansować coś takiego. Budżet na ten rok zakłada dochody na poziomie 387,6 mld zł i wydatki na poziomie 416,1 mld zł, tym samym daje to 28,5 mld zł deficytu."
(…)
Czeka nas nowelizacja budżetu. Deficyt sektora finansów publicznych zaplanowano na poziomie 1,8 proc. PKB. Po wejściu w życie propozycji PiS zbliży się pewnie do 3 proc. PKB."

wyborcza.pl/7,155287,24485393,rachunek-za-nowe-obietnice-wyborcze-pis-grubo-ponad-30-mld.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.2-L.1.maly


A po nich choćby potop. Lub coś bardziej prawdopodobnego: w następnej kadencji PiS przy spowolnieniu gospodarczym ostre zaciśnięcie pasa i w konsekwencji konieczność ostrego wzięcia narodu za pysk.

W każdym razie licytacja jest mocna. Widać chęć wygranej za wszelką cenę, dosłownie za każdą.
    • herr7 o k.. 23.02.19, 15:00
      ależ ten PIS okropny. Chce przywrócić autobusy w powiatach. Przecież to zbrodnia niesłychana!
      • lustrator1 Re: o k.. 24.02.19, 19:37
        wlasnie wykonczył autobusy w Krosnie.
    • damkon Re: PiS da 23.02.19, 15:56
      No właśnie! Obiecywano nam walkę z korupcją a tutaj pisowski rząd szykuje mega łapówkę (ze wstępnych oszacowań około 30 mld zł), żeby tylko kupić głosy wyborców i to jeszcze za ich własne pieniądze! Pytanie tylko ile ta nasza gospodarka wytrzyma takiego rozdawnictwa publicznych pieniędzy?
      • cojestdoktorku Re: PiS da 23.02.19, 16:22
        alez PIS kopiuje pomysły PO
        www.bankier.pl/wiadomosc/Rzecznik-PO-500-na-pierwsze-dziecko-i-trzynasta-emerytura-to-nasze-hasla-4205743.html

        mamy wiec w końcu POPIS
        i jedni i drudzy maja ten sam program
        • damkon Re: PiS da 23.02.19, 17:06
          "alez PIS kopiuje pomysły PO"

          według mnie PiS nie tylko kopiuje te najgorsze pomysły PO, ale przede wszystkim po stokroć je udoskonala. Poza tym, imponujące jest także tempo w jakim pisowski rząd realizuje swój program dewastowania gospodarki. Dawno temu mój profesor od ekonomii powtarzał mi jedno, że jeśli ktoś jest głupi albo robi coś głupiego to jeszcze nie tragedia, bo wielu jest takich ludzi wśród nas dookoła. Zdecydowanie gorzej jest wtedy, jeśli ktoś jest głupi i do tego, nie daj Boże, jeszcze pracowity, bo wtedy dopiero może narobić prawdziwych problemów. Politycy Platformy, przynajmniej byli leniwi...
          • cojestdoktorku Re: PiS da 23.02.19, 18:39
            >imponujące jest także tempo w jakim pisowski rząd realizuje swój program dewastowania gospodarki

            wszystko byłoby ok, gdyby nie to ze PIS zdewastował już raz gospodarkę 3 lata temu wprowadzajac 500+
            • damkon Re: PiS da 23.02.19, 19:07
              "wszystko byłoby ok, gdyby nie to ze PIS zdewastował już raz gospodarkę 3 lata temu wprowadzajac 500+"

              w agonistyce jest to tzw. strategia "rozpoczęcia od mocnego uderzenia" smile
              Podobnie PiS zaczął swój program "Polska w ruinie" właśnie od 500+, jednak jak dobrze pamiętam, to akurat nie było skopiowane od poprzedników, tylko stanowiło niejako program autorski PiS-u. smile
        • dorota_333 Jak licytować z populistami 24.02.19, 16:39
          Rzeczywiście to było bezsensowne, te obietnice ze strony PO. Licytacja z populizmem nie może przynieść nic dobrego. To błąd.

          Trzeba to powiedzieć wprost: w tej fazie populizmu zwalczanie go nie jest właściwie możliwe. Bo jesteśmy w fazie najfajniejszej, "miodowego miesiąca". Kiedy jest jeszcze co rozdawać i kiedy bodziec fiskalny wywołuje widoczny skutek. Wszyscy szczęśliwi, inflacja (jeszcze) w ryzach. To się skończy, ale na razie trwa.
    • herr7 Re: PiS da 24.02.19, 09:29
      dorota_333 napisała:


      > To oznacza, że w sumie na ten program budżet wydawać będzie grubo ponad 40 mld
      > zł (między 42 a 45 mld zł). To monstrualna kwota, ok. 10 proc. wszystkich pieni
      > ędzy, które są w budżecie lub - jak kto woli - owe 19 mld zł to ok. 1 proc. pol
      > skiego PKB.

      "Monstrualna kwota" stanowiąca aż 1% PKB! Pani tak na poważnie? Państwo, które dysponuje 50% PKB bezczelnie przeznacza "aż" 1% na wsparcie finansowe dla polskich dzieci. Przecież to jest niewybaczalne! A tak z czystej cieekawości, ile pieniędzy nadal z Polski wypływa do rajów podatkowych, lub jest wywożonych przez wielkie korporacje, które w Polsce ani myślą płacić podatków? Problem ten nigdy nie interesował naszych "europejczyków", co rodzi podejrzenie że partia Mira, Rycha i Zdzicha jest po cichu finansowana przez ludzi nie zainteresowanych w płaceniu podatków w Polsce. Być może "młodych, wykształconych, z wielkich miast" nie interesuje wsparcie państwa dzieci w Polsce. Być może "młodzi, wykształceni z wielkich miast" nie planują posiadania dzieci, licząc na to, że los wciąż będzie dla nich łaskawy i kiedy sami się zestarzeją będzie ich stać na opłacenie jakiejś Ukrainki, która w razie czego podetrze im tyłek. Ale za te 30-40 lat może nie być w Polsce chętnych do podcierania obcych tyłków Ukrainek, a i sam los może się owym "młodym, wykształconym z wielkich miast" odmienić na gorsze. W końcu wystarczy jedna lub dwie powtórki kryzysu z 2008 r.
      A prawda jest dla Polski smutna - w już nieodległej przyszłości grozi nam to, że będziemy społeczeństwem starych, biednych ludzi. Na tyle biednych, że wielu, w tym obecnie młodych, wykształconych itp będzie umierać leżąc we własnych ekskrementach, gdyż nie będą mieć dzieci, które o nich zadbają, a chętnych do takiej profesji Ukrainek też nie będzie.


      • zimna-wodka Re: PiS da 24.02.19, 12:14
        Wydawałoby się, że dla rozdawania pieniędzy ważna jest grubość portfela a nie wskaźniki. Ale można i tak. Można pociągnąć dalej. W końcu mamy PKB mniej więcej takie jak Szwecja. To może pójdziemy w taki socjal jak oni. I to nie aktualny, dość żałosny ale taki realny, a lat 70' i 80'.
        Ten model co prawda zbankrutował ale Szwedzi mieli wtedy mniejsze PKB niż dzisiaj a poza tym nie mieli Kaczyńskiego i papieża Polaka.

        Ja tam osobiście wolałbym, żeby młode pokolenia nadawały się do czegoś więcej niż podcieranie dupy. Ale można także hodować gówniarstwo ukierunkowane na ten cel. Pieniądze zaoszczędzone na szkolnictwie można będzie rozdać. I wtedy już nie będziemy społeczeństwem starych biednych ludzi ale społeczeństwem ludzi pięknych, młodych i bogatych. A recepta jest prosta - wystarczy uszczelnić VAT. Kilka dekad uszczelniania spowoduje, że będziemy supermocarstwem a tacy, za przeproszeniem, Rothschildowie bedą błagać o wizę coby dorobić przy zbieraniu naszych, polskich, dorodnych, narodowosocjalistycznych truskawek.

        Istnieje jednak drobny problem - pokolenie wychowane do podcierania dupy może nie mieć ochoty na podcieranie dupy tylko wyciągnie łapępę po socjal, z którego żyli rodzice , dziadkowie itp. I co wtedy uszczelnić?
        Moim zdaniem pozostanie tylko uszczelnienie dupy co wyeliminuje konieczność jej podcierania.
      • sendivigius Re: PiS da 24.02.19, 12:32
        herr7 napisał:

        > dorota_333 napisała:
        >
        >
        > > To oznacza, że w sumie na ten program budżet wydawać będzie grubo ponad 4
        > 0 mld
        > > zł (między 42 a 45 mld zł). To monstrualna kwota, ok. 10 proc. wszystkich
        > pieni
        > > ędzy, które są w budżecie lub - jak kto woli - owe 19 mld zł to ok. 1 pro
        > c. pol
        > > skiego PKB.
        >
        > "Monstrualna kwota" stanowiąca aż 1% PKB! Pani tak na poważnie? Państwo, które
        > dysponuje 50% PKB bezczelnie przeznacza "aż" 1% na wsparcie finansowe dla polsk
        > ich dzieci

        Pisowcy i antypisowcy maja wspolna ceche. Albo uczyli sie w szkole kapitalistycznej albo w szkole komunistycznej wykazywali sie obywatelskim nieposluszenstwem i niczego sie nie uczyli. Procenty to program bylej komunistycznej klasy VI. Niektorzy sa juz w takim stadium "wolnosci" i "demokracji" ze trzeba dla nich uzywac takiego pojecia jak "punkty procentowe" bo objecie "narodowym" i "patriotycznym" umyslem dzielenia jest wymogiem majacym cechy komunistycznej represji.
        • herr7 Re: PiS da 24.02.19, 13:10
          sendivigius napisał:

          > Pisowcy i antypisowcy maja wspolna ceche. Albo uczyli sie w szkole kapitalistyc
          > znej albo w szkole komunistycznej wykazywali sie obywatelskim nieposluszenstwem
          > i niczego sie nie uczyli. Procenty to program bylej komunistycznej klasy VI. N
          > iektorzy sa juz w takim stadium "wolnosci" i "demokracji" ze trzeba dla nich uz
          > ywac takiego pojecia jak "punkty procentowe" bo objecie "narodowym" i "patrioty
          > cznym" umyslem dzielenia jest wymogiem majacym cechy komunistycznej represji.

          Dorota jedynie wkleja tu teksty. Być może je czyta, ale chyba nie do końca rozumie. "Od myślenia" to jest tutaj towarzysz zimnawodka. Ale i on błąka się jedynie po przestrzeniach propagandy. A dla antyPIS wydawanie pieniędzy na własnych obywateli to przecież anatema. Oni wolą je przeznaczać dla "równych i równiejszych".
          • zimna-wodka Re: PiS da 24.02.19, 13:52
            herr7 napisał:


            > Dorota jedynie wkleja tu teksty. Być może je czyta, ale chyba nie do końca rozu
            > mie. "Od myślenia" to jest tutaj towarzysz zimnawodka. Ale i on błąka się jedyn
            > ie po przestrzeniach propagandy. A dla antyPIS wydawanie pieniędzy na własnych
            > obywateli to przecież anatema. Oni wolą je przeznaczać dla "równych i równiejsz
            > ych".

            Bardzo dziękuję, towarzyszu prowadzący za (nie)twórczą i (nie)konstruktywną krytykę).
      • dorota_333 Bardzo głupi post 24.02.19, 16:32
        … ponieważ zakładasz, że kolejne 500+ przełoży się jak to pierwsze na wzrost dzietności. Otóż ani to pierwsze się nie przełożyło, ani to drugie nie poprawi.

        Rozumiesz? 500+ NIE przełożyło się na wzrost dzietności. I cale rozumowanie bierze w łeb.

        Inna rzecz, jak straszliwie trzeba suwerenem pogardzać, żeby na serio zakładać, że jak dostanie pińcet, to od razu pobiegnie se zrobić kolejne dziecka (po czwartym, to nawet emerytura). Ostatnio Hitler miał takie pomysły na dzietność, ale tysiącletnia Rzesza przetrwała tylko 12 lat i nie zdążył sprawdzić, czy to działa.

        Rozważań nt. podcierania nie skomentuję przez litość dla Ciebie.
    • cojestdoktorku Re: PiS da 24.02.19, 12:37
      to może ktoś kto widzi pozytywy:

      "W świetle oczekiwanego, a właściwie następującego już spowolnienia gospodarczego na świecie jest to stymulacja fiskalna gospodarki, która będzie przeciwdziałała skutkom tego globalnego spowolnienia w polskiej gospodarce. Mamy w Niemczech niemal recesję, w tym kontekście ta stymulacja fiskalna w ramach polityki makroekonomicznej jest w dużej mierze adekwatną reakcję. Te działania pobudzą przede wszystkim popyt konsumpcyjny, będą utrzymywać wysoką dynamikę dochodów gospodarstw domowych i będą przeciwdziałać hamowaniu wzrostu popytu" - ocenił Piotr Bujak.
      Jak dodał, większość propozycji PiS ma charakter transferów socjalnych, podobnych do wcześniejszych działań rządu w postaci przywrócenia obniżonego wieku emerytalnego czy bezwarunkowego wprowadzenia 500 plus dla osób z co najmniej dwójką dzieci.
      Mi najbardziej się podoba ta zupełnie nowa propozycja, dotycząca podatku PiT dla pracowników do 26. roku życia, bo ta grupa wiekowa nie była dotychczas wspierana, ani przez obecny obóz rządzący, ani w przeszłości" - powiedział analityk PKO BP.
      Ocenił, że ulga ta ma szansę zadziałać pozytywnie i nie tylko zwiększyć dochody netto młodych pracowników do 26 lat, ale - co jego zdaniem istotniejsze z punktu widzenia społecznego i gospodarczego - także pobudzić aktywność zawodową w tej grupie wiekowej.
      To, moim zdaniem, jest bardzo aktywne działanie, które trudno nazwać instrumentem o charakterze socjalnym, bo może przynieść także widoczne korzyści gospodarcze" - powiedział"

      www.bankier.pl/wiadomosc/Ekspert-Propozycje-PiS-to-stymulacja-gospodarki-4205739.html

      moim zdaniem przesadzili z tym programem, ale dodam to o czym ekspert nie wspomniał a co mi się akurat podoba:
      "przywrócenie połaczeń autobusowych w powiatach"
      nie wiem jak to zrealizują, w jaki sposób i na ile udanie
      ale to chyba w tym wszystkim jest najlepsze gdyby wyszło, bo czesto wiele mądrych (dla mnie mądrych inaczej) profesorskich głów narzeka na zbyt niską aktywność zawodową Polaków, w zamyśle ze Polacy sa leniwi
      dają też przykład np. socjalistycznej szwecji gdzie ta aktywnosc jest dużo większa i jedna z najwyższych na świecie

      #dygresja:
      w sumie dziwne bo przeciez według teorii tych samych profesorów socjalizm rozleniwia i własnie tam w Szwecji aktywnosc powina byc najniższa bo ludziom nie powinno sie chcieć pracować jednak tent fakt ciołkom nie przeszkadza - koniec dygresji
      #

      wracajac do tematu, UDANE przywrócenie połączeń zaktywizowałoby część ludzi którzy nie maja jak dojechac do pracy, albo zarabialiby tak mało ze ich na starego grata którego ciagle trzeba remontoiwac nie stać, albo nie maja prawa jazdy, albo po prostu boja sie jeździc samochodem (są tacy)
      i moze wtedy wyjdzie ze aktywnosc zawodowa Polaków wzrosnie, czyli ze staniemy się jakby mniej lewniwi wedłeg profesorów
      • zimna-wodka Re: PiS da 24.02.19, 14:16
        cojestdoktorku napisał:

        ..................................................

        Rozwiązanie problemów komunikacyjnych to jest coś czego się nie czepiam.

        Przykład Szwecji jest chybiony. Po socjalnym państwie dobrobytu nie zostało nawet wspomnienie (wiedza od znajomych w Szwecji). Aktywność zawodowa szwedów to zupełnie inna sprawa.

        Jechanie Keynesem nie jest specjalnie twórcze. Skuteczne narzędzie na recesję czy stagnację. Ale używanie tego narzędzia bez przerwy (i w czasie prosperity i w czasie recesji) to jednak przesada. Pamiętaj, że bodziec popytowy działa tylko przy zwiększeniu transferów. To co było dane wczoraj już nie działa - trzeba co jakiś czas sprzedawać nowe fanty.
        W filozofię: "stoliczku nakryj się", "worek bez dna" czy "jakoś to będzie" ja specjalnie nie wierzę.
        Z resztą - tu nie tylko o Keynesa chodzi. Jak policzono, za czasów pisdzielstwa zostało podwyższone lub wprowadzone 30 danin. Na razie 30. Metoda Orbana - nie podnosić vat czy dochodowego (co wszyscy widzą) ale ładować w jakieś boczne sprawy czego nie widać. Obciąża się przedsiębiorstwa, nie ludzi. Nieunikniony wzrost cen to nie jest problem - odwleka się w czasie i zawsze można go nie widzieć. Jeszcze bardziej odwlecze się spadek inwestycji. Ale to gówno obchodzi elektorat.
        Elektorat dostał od Kaczyńskiego to i będzie mu wdzięczny. Od skromnego i ubogiego krasnoluda dostał 40 mld zł. Bo krasnolud nie powiedział, że te 40 mld zł to nie ze swojego daje. A z czyjego? O to ciemny lud nie pyta.

        Za wszystkie prezenty zapłacą obdarowani. Pół biedy jak tylko umiarkowaną inflacją. Ale jak zacznie działać np. to:

        www.bankier.pl/wiadomosc/GUS-pokazal-ukryty-dlug-Polski-7584464.html
        tu lepiej:

        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/gus-emerytury-pierwszy-filar-drugi-filar-ppe,246,0,2403830.html
        I nie zmieni nic hodowla młodych, niewykształconych z małych mieścin którzy w socjalu widzą jedyną akceptowalną metodę na życie.
        • cojestdoktorku Re: PiS da 24.02.19, 17:54
          >Przykład Szwecji jest chybiony. Po socjalnym państwie dobrobytu nie zostało nawet wspomnienie

          ależ obecny stan socjalu w szwecji nie ma znaczenia w moim rozumowaniu, bo socjal był przez pół wieku, a na końcu tego socjalu jest rekordowa aktywnosc zawodowa - wiec teoria jakoby socjal niszczył aktywnosć zawodowa i rozleniwiał bierze w łeb na podstawie sytuacji w szwecji
          forsal.pl/artykuly/719719,aktywnosc-zawodowa-w-europie-eurostat.html
          ale co? profesory zostana profesorami i dalej będa głosić swoje brednie wbrew faktom

          >Jechanie Keynesem nie jest specjalnie twórcze. Skuteczne narzędzie na recesję czy stagnację. Ale używanie tego >narzędzia bez przerwy (i w czasie prosperity i w czasie recesji) to jednak przesada. Pamiętaj, że bodziec popytowy działa >tylko przy zwiększeniu transferów.

          alez napisałem że moim zdaniem przesadzili
          moim zdaniem z budżetem nie bedzie źle ale źle będzie z bilansem handlowym, import będzie róśł znacznie szybciej niz eksport - obym sie mylił

          >Pamiętaj, że bodziec popytowy działa tylko przy zwiększeniu transferów.

          no to zwiększają transfery i to o 2 razy większą wartość niż to było 500+
          gdzieś tak od lipca będziemy (wliczajac wartosc nwoych programów) to będziemy mieli odpowiednik 1500+ wliczając licząc poprzedni socjal

          >Za wszystkie prezenty zapłacą obdarowani. Pół biedy jak tylko umiarkowaną inflacją. Ale jak zacznie działać np. to:
          >www.bankier.pl/wiadomosc/GUS-pokazal-ukryty-dlug-Polski-7584464.html

          a to akurat straszenie bez sensu
          przecież tak jest w każdym kraju i w innych jest czesto o wiele gorzej (japonia chyba bije rekordy)
          po prostu ludzie żyją coraz dłuzej, społeczeństwa sie starzeją, wiec te przyszłe zobowiazania emerytalne rosną, tyle ze to nie jest zaden dług, to tylko przyszłe zobowiazania

          to jak zobowiązania rodziców wobec dziecka
          podobno jego wychowanie (do 18 roku życia) kosztuje około 150-200tys - tyle ze to sa zobowiazania a nie dług (podobnie jak w przypadku emerytów)
          najlepiej niech jeszcze rozgłoszą ludziom ze jak im sie urodzi dziecko to automatycznie są przez to zadłużeni na 200tys -
          bezsensowne sianie paniki z tymi zobowiazaniami emerytalnymi

          • zimna-wodka Re: PiS da 24.02.19, 23:23
            Socjal w Szwecji skończył się tak dawno temu, że nie przekłada się na aktywność zawodową. Trzeba szukać gdzie indziej - może w odejściu od socjalu bo potrzeby są a rozdawnictwa nie ma (to w sensie ogólnym).

            Straszenie straszeniem. Przyjdzie walec i wyrówna. Biednych, czyli bardziej zadłużonych wyrówna dokładniej.

            Transfery zwiększą. W 2020 znów zwiększą transfery żeby dziura nie urosła. W 2021 będą musieli zwiększyć transfery bo gospodarka dostanie ciężkiej zadyszki. W 2022 tak samo. W 2023 jeszcze bardziej bo bedą kolejne wybory. Można tak w nieskończoność? Kuwejt+ ?
            A wystarczy, że jednego pięknego dnia kapitał dojdzie do wniosku, że PLN to gówno nie pieniądze. I nie będzie ogólnoeuropejskiego rabanu bo mamy własną walutę, która z dnia na dzień ostro stanieje.

            Ale mnie przeraża coś zupełnie innego. Mam nieodparte wrażenie, że za tymi transferami nie idzie żaden rachunek ekonomiczny, żadne wariantowe myślenie (bo 40 mld zł można wydać na różne sposoby). Nie ma żadnej gry pomiędzy długim i krótkim okresem. Jest jeden argument = wybory i jeden pomysł na ich wygranie. Rozdać.
            Prędzej czy później trzeba bedzie sięgnąć do mojej kieszeni. Bo nie jestem młody, emerytury miał nie będę (bo jałmużny w wysokości 1200 PLN nie nazwę emeryturą) więc będę musiał zarabiać. A jako niegórnik, niestoczniowiec a nawet nienajemny jestem wrogiem wszelkich systemów i ograbić mnie jest najłatwiej.
    • pigeon_shit_dust Po ryju tez dawal. 01.03.19, 16:22
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24505451,swiadkowie-zeznali-bito-nas-po-glowach-i-nekano-sprawcy-wciaz.html#s=BoxOpMT
      Hehe, to tez PiS?
      Dobre, w ministertwie dorosly pracownik moze dostac w ryja od szefa 
      Uczniow podobno juz nie wolno bic, raczej uczen moze dac w pysk nauczycielowi? Bylo cus w GW Classic o przesladowaniu nauczycieli przez uczniow.
    • pigeon_shit_dust Dali nauczycielom. Fajne to 01.03.19, 17:28
      "Mamy wzrost gospodarczy i nauczyciele słusznie uznali, że powinni mieć w nim większy udział, dlatego po rozmowach ze związkami podjęliśmy decyzję, że przyspieszamy podwyżki:


      Więcej: next.gazeta.pl/next/7,151003,24507095,anna-zalewska-przyspiesza-podwyzki-dla-nauczycieli-mamy-wzrost.html

      Tyle glupot w jednym krotkim zdaniu.
Pełna wersja