lastboyscout
12.03.19, 13:43
To nam sie Sedivigius zmartwi
Wlasnie zgasnal ostatni kaganek socjalizmu ...
www.bankier.pl/wiadomosc/Parlament-Wenezueli-zatwierdzil-stan-wyjatkowy-na-terenie-calego-kraju-4210389.html
I jak to zwykle bywa na stypie wprowadza sie stan wyjatkowy czy inny stan wojenny.
Potem robi sie bilans po socjalizmie to bankructwo przzemianowuje sie na ... zwyciestwo dotychczasowych socjalistow nad socjalizmem i oddaje sie wladze socjalistycznemu ubectwu w kieszeni pieniadza poniewaz tylko socjalisci sa na tyle glupi (co wlasnie potwierdzili) i niezdolni do matamorfozy w kapitalistow aby mogli w ich przeistoczyc a TYLKO w ten sposob stanowic zagorozenie dla zaborcow.
Skad my to znamy? Zawsze ten sam scenariusz ...
Ale nie tylko to. Kiedy juz jest odnowa to od nowa odbudowuje jedno i celowo NIE odbudowuje drugie aby jedno i drugie zawsze pozostawalo kagancem na wszelkie, ewentualne watpliwosci nowych, wolnych i demokratycznych madrych inaczej.
Jest tego duzo ale taka np. energetyka w razie czego zalatwia wszystko.
Wenezuelski socjalizm dawal 80% pradu z jednego zrodla.
I jakby bylo tego malo przepuszczal to tylko trzema liniami energetycznymi.
I oczywiscie byl niedoinwestowany.
Bystre nie?
To teraz aby zapalic juz korporacyjne swiatlo potrzeba korporacyjnych pieniedzy i korporacyjnych technologii.
A gdyby nawet cos tam jeszcze sie wlasnego tlilo to wtedy zaborcy powiedza, ze strasznie truje i kaza placic za to kary/placic drozej niz za energie od zaborcow.
Ooooo OK ale to juz zupelnie inny temat.