pigeon_shit_dust
30.04.19, 20:25
"...pociąg zdołał przejechać ze stacji Gesundbrunnen w Berlinie do innej berlińskiej stacji Lichtenberg, po czym zepsuł się. Jeden z dwóch wagonów odmówił posłuszeństwa. "To wszystko złom" - cytuje gazeta dyrektora NEB Detlefa Broeckera. 130 polityków, dziennikarzy i gości musiało kontynuować podróż w drugim wagonie."
next.gazeta.pl/next/1,151003,24728593,tagesspiegel-niemcy-skarza-sie-na-awarie-pociagow-z-polski.html#s=BoxOpCzol7
"serwisu na miejscu już nie ma - mówi Broecker. "PESA twierdzi, że wymyślamy sobie awarie" - dodaje. Jak podkreśla, "po tych doświadczeniach" jego firma nie kupi kolejnych wagonów z Bydgoszczy."
Nie dosc ze za pol darmo biora to jeszcze by mercedesa chcleli w cenie toyoty. No i co, ze nie jezdzi?
Zaplac 4 X wiecej to pojedzie. Chamstwo. Na serwis narzekaja. Co, ludzie z Bydzi maja tam siedziec w tym pizdziajewie i naprawiac pociagi ? A paszol won. Idz chamie jeden z drugim pieszo ja ci na pasuje polski pociag.