pigeon_shit_dust
06.05.19, 18:21
Pieniadz powinien byc latwiejszy do wygarniecia z banku.. Od kiedy PiS kazal normalnie zyc, ludzie roz..ali resztki zaskorniakow, tylko chyba idiota dzis trzyma w banku wiecej niz 10 000. Po co ? Kasa plynie od PiS pod wieloma postaciami, oprocentowanie trzymaja na smiesznie niskim poziomie, twierdzac ze nie ma inflacji. Bezrobocie jakby ujemne, nawet jak nie placa "tyle co w Niemczech" to jednak placa, kasa plynie jak woda, w te i wewte. O co siem rozczhodzi?
“Banki zakładają zaostrzenie polityki kredytowej we wszystkich segmentach - kredytach mieszkaniowych, konsumpcyjnych, a także kredytach dla przedsiębiorstw w II kwartale br., wynika z kwartalnej ankiety przeprowadzonej przez Narodowy Bank Polski.”
next.gazeta.pl/next/7,151003,24755030,banki-z-coraz-ostrzejsza-polityka-kredytowa-moze-byc-ciezej.html
A teraz ze drugiej strony- dlaczego niby nbank mialby kutwic kase, na ktorej dzis, jak nigdy wczesniej, moze zarbiac? Moze nie na oprocentowaiu, ale na ilosci. A tu prosze, dusza. Dlaczego dusza? Za wklady placa przy tym ludziom smieszne grosze wiec powinni byc do przodu.
Moze byc o tyle problem, ze popyt na kredyty bedzie rosl. Ludzie beda chcieli sie zadluzac na bylo gowno, no bo jak wzyej-wstali z kolan kupili sobie cos fajnego. Malo kto z tych co na koncie mla za malo na mieszkanie ale za duzo na biezace rachunki, dzis ma te kase, zakladacie sie?
Banki zwalniaja ludzi I zamykaja oddzialy, bo nikt tam nie przychodzi. Po co? Kase dawno rozjebali a rachunki placi sie na necie.