pepe49
24.05.19, 23:20
Pepe na wybory okupacyjne nie chadza. Pepe uważa, że z wyborów wybory sejmowe mają jakieś znaczenie, bo z nich może pojawić się coś, co wyjmie Polskę z U. E. (nazywa to się "odzyskanie niepodległości", co pepe, w przypadku Polski, lubi).
Poradniczek jest przenaczony dla zwolenników U. E.
Pepe radzi:
głosujcie na pana Biedronia.
A jeżeli uruchamia odruch wymiotny, to na KO.
A czemu?
A temu, że U. E powinno stać się miejscem, gdzie życie uwiera.
A jak najłatwiej to zrobić?
A nakazując zmianę obyczajów.
(uwierające życie nabiera smaczku - pepe zachwala)
Natomiast pepe uprzejmie prosi:
NIE głosujcie na Konfederację.
A dlaczego?
A dlatego, bo U. E. powinno stać się miejscem, gdzie życie uwiera.
A najłatwiej to osiągnąć, gdy reguły, które tym rządzą są bez sensu.
Nie należy w tym przeszkadzać.
(jak to bez sensu? No właśnie. Nie dyskutujmy o oczywistościach.)
*
To był poradniczek wyborczy pepego.
Pepe ufa, że konsekwentne stosowanie jego porad pozwoli na osiągnięcie przez państwo polskie niepodległości.
Kiedyś.
*
U. E. musi zostać zakończona.
Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.