Bat na lekarzy

30.05.19, 10:18
… czyli drżyjcie, wykształciuchy. W państwie PiS nie ma dla was miejsca.

"Rząd chce, by lekarze, którzy popełnili nieumyślnie błąd medyczny, trafiali nawet na 15 lat za kratki. Przepisy napisane w resorcie Zbigniewa Ziobry mogą najbardziej dotknąć położników.

Zapis znajduje się w nowelizowanym kodeksie karnym. Projekt powstał w kierowanym przez Zbigniewa Ziobrę Ministerstwie Sprawiedliwości. W maju był procedowany w Sejmie i Senacie, ostateczna wersja czeka na akceptację posłów.

Zaostrzenie licznych przepisów resort Ziobry tłumaczył koniecznością walki z pedofilią, ale zmiany dotkną m.in. lekarzy. Chodzi o artykuł 155 kk, z którego najczęściej ich oskarżano. Do tej pory za nieumyślne spowodowanie śmierci człowieka groziło od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Po zmianach za to samo przestępstwo będzie groziło od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Kar powyżej roku więzienia nie można warunkowo zawieszać, dlatego lekarz skazany z tego paragrafu pójdzie do więzienia.

Wprowadzono też nowy przepis, który zakłada karę od dwóch do 15 lat więzienia dla osoby, która spowoduje nieumyślnie śmierć więcej niż jednej osoby.

Tym zapisem przerażeni są położnicy. – Chyba nie ma drugiej takiej dziedziny w medycynie, która jednocześnie opiekowałaby się dwoma osobami: ciężarną i dzieckiem. Teraz okazuje się, że jeśli ktoś z nas nieumyślnie przyczyni się do śmierci kobiety i jej dziecka, może mu grozić do 15 lat odsiadki. Będzie coraz większa zapaść, już teraz jesteśmy jedną z najstarszych grup lekarzy. Młodzi nie będą zainteresowani tą specjalizacją."

wyborcza.pl/7,75398,24841994,rzad-skonstruowal-bat-na-ginekologow-lekarze-pojda-do-wiezienia.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.1.duzy

Podkreślam: chodzi o nieumyślne spowodowanie śmierci.

Zakładam wątek, bo temat jest znacznie szerszy niż prywatna dintojra ministra Ziobro skierowana na lekarzy.

PiS doszedł do władzy na nastrojach antyinteligenckich (przeciw "wykształciuchom"), i konsekwentnie opiera się na najgorzej wykształconej części elektoratu (vide ostatnie wybory). Ta lepiej wykształcona część nie chce na PiS głosować za cholerę smile

Władza szczuje lud na nauczycieli, lekarzy, a przede wszystkim na sędziów. Środowiska lepiej rozumiejące rzeczywistość są naturalnym wrogiem populistycznej władzy posługującej się prymitywna propagandą.

Nauczyciele i lekarze nie dostaną żadnych podwyżek. Sędziów władza próbuje zastraszyć i stłamsić. Pytanie brzmi, czy ten sposób sprawowania władzy jest możliwy do utrzymania na dłuższą metę. JAK rządzić państwem w silnym konflikcie z wykształconą częścią społeczeństwa? Może Kaczyński wierzy w jej spacyfikowanie?

Jak na razie służba zdrowia i oświata leżą. Suweren upojony dodatkowym 500+ zdaje się tego nie zauważać. Ciekawe, co dalej. Protesty oszukanych przez władzę rezydentów zapowiadane na początek czerwca.
    • pigeon_shit_dust Wesolo to bedzie 30.05.19, 11:27
      dorota_333 napisała:

      > … czyli drżyjcie, wykształciuchy. W państwie PiS nie ma dla was miejsca.
      >
      > "Rząd chce, by lekarze, którzy popełnili nieumyślnie błąd medyczny, trafiali na
      > wet na 15 lat za kratki.

      Jak taki konowal jeszcze siem okaze pedofilem.
      Wtedy dostanie 30 + 15.
      A dobrodzieje po wsiach dalej beda chlopcow w dupe rzneli na sucho.
    • pigeon_shit_dust A na serio 30.05.19, 11:31
      To wesolo sie robi w tym waszym prawie,
      Chcesz zabic? Musisz zabic?
      Siadz z ofiara do wodki jesli ja znasz. Wypijce troche i pobij go tak, zeby po paru dniach zmarl...
      Dostaniesz 8 lat jesli jestes niekarany. Max. 8 , moze mniej, 6 ?Wyjdziesz za 3,5 , tez max.
      W optymalnych warunkach , kto wie, moze 2,5 ?
      A jak kogos nie znasz to przyp..ol mu na ulicy ze niby cie zaczepil, popraw noga a reszta jak wyzej.
      • dorota_333 Re: A na serio 30.05.19, 15:24
        > Chcesz zabic? Musisz zabic?
        Wiesz, kindersztuba nie pozwala mi bić faceta, a szczególnie ze skutkiem śmiertelnym. Proszę o jakieś rady dla kobiet.
        • pigeon_shit_dust Re: A na serio 30.05.19, 15:47
          dorota_333 napisała:

          > > Chcesz zabic? Musisz zabic?
          > Wiesz, kindersztuba nie pozwala mi bić faceta, a szczególnie ze skutkiem śmiert
          > elnym. Proszę o jakieś rady dla kobiet.

          Njo, ale tylko hipotetycznie oczywiscie ?
          Alergik moze?
          A moze gaz pieprzowy z bliska w nos/ usta? Samochod odpada? Samochod idealny jest, zawsze bedzie ze wypadek
          Cegla w torebce ? Too much? No to moze cus do drinka, jak temu biedakowi z dwojka dzieci, z Poznania? Tez podpadlo pod "nieumyslne". ( W USA jak gosciu dosypal kobiecie do drinka czegos, zeby poronila i ona zmarla to go usmazyli na krzesle elektrycznym)
          • dorota_333 Re: A na serio 30.05.19, 15:51
            Dosypanie substancji do drinka nie może być "nieumyślne".
            Cegła w torebce - Ty wiesz, ile już musi się zmieścić w torebce? Mam jeszcze cegłę taszczyć?
            Hm, to może samochód, choć to ryzykowne.
            • pigeon_shit_dust Re: A na serio 30.05.19, 16:00
              dorota_333 napisała:

              > Dosypanie substancji do drinka nie może być "nieumyślne".
              > Cegła w torebce - Ty wiesz, ile już musi się zmieścić w torebce? Mam jeszcze ce
              > głę taszczyć?
              > Hm, to może samochód, choć to ryzykowne.

              ...no i szkoda samochodu smile
              Oczywiscie ze nieumysle w Polsce jest morderstwo przez dosypanie swinstwa do drinka, nie sledzilas sprawy ?
              Sorry, to Wrocek byl:
              wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24626852,zona-potwierdzila-ze-to-zwloki-dariusza-gorala-wylowiono-w.html
            • pigeon_shit_dust No i masz, prosze : 06.06.19, 17:35
              Musisz "glosy" slyszec.... radze jakos ta kzaczac pol roku naprzod, przejsc sie do Hopla Hausu na konsultacje moze, koniecznie do psychiatry," glosy slysze doktorze, co robic? A po poludniu mam czasami chec komus nozem przypierdolic"

              trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,24870965,nieoficjalnie-zabojca-pawla-adamowicza-nie-trafi-do-wiezienia.html#s=BoxOpImg1
    • cojestdoktorku Re: Bat na lekarzy 30.05.19, 11:32
      zwariował
      to wina mediów i tej głupiej nagonki na lekarzy
      według Polaków lekarze maja być nieomylni a błedy lekarskie nie maja się prawa zdarzać
      Ziobro w to uwierzył
      • deluc Re: Bat na lekarzy 30.05.19, 19:04
        Znam kobietę która podjęła leczenie w zaawansowanym stadium raka - gdzie mogłaby we wczesnym - tylko dlatego, że lekarz nie przekazał jej informacji zawartej w opisie cytologii, że badanie trzeba powtórzyć ... Napisz proszę parę miłych słów o postępowaniu tego lekarza ... czekam
        • cojestdoktorku Re: Bat na lekarzy 31.05.19, 21:00
          ten lekarz popełnił błąd
          moze zostawiła go żona
          moze zrobił dziecko kochance
          moze zmarł mu ojciec
          może miał kaca giganta
          a moze jest po prostu złym lekarzem

          nie ma powodu pisać o nim miłych słów
          w zamian zapytam Ciebie czy Ty wszystkie swoje obowiazki w życiu wypełniłeś na czas i czy nie popełniłeś przy tym żadnego błędu - jeśli tak jest, jesteś idealny i mozesz miec pretensje do innych (nie tylko lekarzy) ze czegoś zaniechaja lub popełnią błąd
          ale jeśli i Tobie się błędy zdarzają to skąd pomysł ze lekarzom sie nie będą zdarzać?
    • cojestdoktorku dali zbyszkowi po łapach 31.05.19, 20:55
      www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,24850226,wiceminister-zdrowia-pracownicy-medyczni-nie-beda-podlegali.html#s=BoxOpImg2
    • pigeon_shit_dust Czy w Polsce brakuje lekow ? 27.06.19, 17:04

      Siostra alarmuje ze nie ma juz leku na nadcisnienie ktory bierze od 20+ lat. Skonczyl jej sie a w aprekach twierdza ,ze hurtownie nie maja? Jak to mozliwe ? To leki absolutnie podstawowe, generyki sa dostepne ne calym swiecie za grosze.
      Na Kostaryce oferowali mi kiedys pol kilograma za 10 dolarow, jak zapomnialem zabrac.
      Czy Partia chce w ten sposob wymordowac czesc spoleczenstwa ? te gorsza, bo chora?
      A mo ze przesunieto fundusze z lekow na Piatke? Cholera wie.
      zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101580,24935955,pacjenci-zaniepokojeni-zniknieciem-kilku-waznych-lekow-z-nowej.html
      • zimna-wodka Re: Czy w Polsce brakuje lekow ? 28.06.19, 14:02
        pigeon_shit_dust napisał:

        >
        > Siostra alarmuje ze nie ma juz leku na nadcisnienie ktory bierze od 20+ lat. Sk
        > onczyl jej sie a w aprekach twierdza ,ze hurtownie nie maja? Jak to mozliwe ?

        Jeśli nie ma w aptekach to raczej nie o cenę chodzi. Wiem, że część tego asortymentu była produkowana w Chinach i oni czymś to zanieczyścili. No i to zostało albo wycofane albo zawieszono obrót.
        Nie to żebym bronił rządu - to raczej rada dla siostry. Jest od cholery zamienników.

        Za to są jaja z lekami importowanymi. Większej ilości nie kupisz. Apteka ma wysłać skan recepty do hurtowni, hurtownia gdzieślam, gdzieśtam sprawdzą czy lekarz to lekarz, jak lekarz okaże się lekarzem to hurtownia dostaje cynk, wysyła piguły i możesz kupić.
        Procedura trwa ok tygodnia.
        A ta większa ilość to parę opakowań - np jak ci lekarz przepisze na dłużej bo wyjeżdża (pacjent albo lekarz)
        • pigeon_shit_dust Pomalu 28.06.19, 14:31
          zimna-wodka napisał:

          >
          > Jeśli nie ma w aptekach to raczej nie o cenę chodzi. Wiem, że część tego asorty
          > mentu była produkowana w Chinach i oni czymś to zanieczyścili. No i to zostało
          > albo wycofane albo zawieszono obrót.
          > Nie to żebym bronił rządu - to raczej rada dla siostry. Jest od cholery zamienn
          > ików.

          Tu tez byl recall, nawet moj lekarz mnei pytal czy sie kontaktowali. Ja tez biore, ale mnie nie dotyczyl;o to. Zamiennikow jest w pyde alsnie na nadcisnienie, to przeciez srodek powszechny jak malo ktory.

          > Za to są jaja z lekami importowanymi. Większej ilości nie kupisz. Apteka ma wys
          > łać skan recepty do hurtowni, hurtownia gdzieślam, gdzieśtam sprawdzą czy lekar
          > z to lekarz, jak lekarz okaże się lekarzem to hurtownia dostaje cynk, wysyła pi
          > guły i możesz kupić.

          Co to zanczy skan recepty ?W Polsce sa PAPIEROWE RECEPTY ? Co to kjurwa Afryka czy co?

          > Procedura trwa ok tygodnia.
          No to sie nei dziwie wcale w tym wypadku.
          > A ta większa ilość to parę opakowań - np jak ci lekarz przepisze na dłużej bo w
          > yjeżdża (pacjent albo lekarz)
          Standard dla mnie to zaopatrzenie na 90 dni. Po co mam latac co miesaic jak to jest chroniczna dolegliwosc ?
          • zimna-wodka Re: Pomalu 28.06.19, 16:52
            pigeon_shit_dust napisał:


            > Co to zanczy skan recepty ?W Polsce sa PAPIEROWE RECEPTY ? Co to kjurwa Afryka
            > czy co?

            Skan recepty to znaczy, że skanowana jest recepta. Jak najbardziej papierowa bo innych nie ma. Mają być.
            Na razie jal lekarz ma internet to recepta idzie z komputera z wejściem do bazy leków. Dzięki temu w aptece wiedzą czy wydać kondoma czy lek na raka. No i z reguły gramatury czy opakowania się zgadzają. Z reguły to nie znaczy zawsze.
            > > Procedura trwa ok tygodnia.
            > No to sie nei dziwie wcale w tym wypadku.
            > > A ta większa ilość to parę opakowań - np jak ci lekarz przepisze na dłuże
            > j bo w
            > > yjeżdża (pacjent albo lekarz)
            > Standard dla mnie to zaopatrzenie na 90 dni. Po co mam latac co miesaic jak to
            > jest chroniczna dolegliwosc ?

            Po receptę. Jak piguły są importowane i jednocześnie refundowane to jest niebezpieczeństwo , że kupisz tanio (bo z dopłatą), wywieziesz i sprzedasz drogo.
            Co ciekawe jeśli kupisz bez refundacji (pełnopłatne) to też rusza ta procedura. Sam tego doświadczyłem (właśnie jak miałem receptę na 90 dni).

            Porządek musi być.
            • pigeon_shit_dust Re: Pomalu 28.06.19, 17:01





              zimna-wodka napisał:

              > Skan recepty to znaczy, że skanowana jest recepta. Jak najbardziej papierowa bo
              > innych nie ma. Mają być.

              Czyli mozesz isc po Xenex albo opiaty do 10 lekarzy io wziac papeirowa recepte, ktora zrealizujesz w 10 aptekach ????
              Kryste na niebie.

              > Po receptę.
              Aha. Moj lekarz wprowadza moja recepte do sysytemu I po 10 sekundach dostaje SMS z pateki ze maja ( recepte) Drugi SMS informuje ze lek moge odebrac. Niekt nie dostaje do lap papierowych recept.

              Jak piguły są importowane i jednocześnie refundowane to jest niebez
              > pieczeństwo , że kupisz tanio (bo z dopłatą), wywieziesz i sprzedasz drogo.
              > Co ciekawe jeśli kupisz bez refundacji (pełnopłatne) to też rusza ta procedura.
              > Sam tego doświadczyłem (właśnie jak miałem receptę na 90 dni).

              Jo ,ale zdaje sie ze Partia Rzadzaca podniosla kary za to? Do 100 lat czy cos kolo tego?
              A poza tym o jakich tu mowimy pieniadzach? Ile moza (by) na tym przycic, ze ludzie tak robia? I kto kupi taki lek na czyjas recepte? Kupilbys lek od nieznajomego za gruba kase ? Ja nie.
              • zimna-wodka Re: Pomalu 28.06.19, 20:12
                pigeon_shit_dust napisał:


                > Czyli mozesz isc po Xenex albo opiaty do 10 lekarzy io wziac papeirowa recepte,
                > ktora zrealizujesz w 10 aptekach ????
                > Kryste na niebie.

                Chyba Xanax? Z opiatami może być problem. Nie wiem jak jest teraz ale dawno temu jak kupowałem morfinę to pani znikała z receptą na przynajmniej pół godziny.
                W zasadzie benzodiazepiny można tak kupować - to znaczy na dużo recept od różnych lekarzy. Ale nie wiem czy warto - w necie opakowanie kosztuje ok 60 zł i oferentów jest sporo.


                > Aha. Moj lekarz wprowadza moja recepte do sysytemu I po 10 sekundach dostaje SM
                > S z pateki ze maja ( recepte) Drugi SMS informuje ze lek moge odebrac. Niekt ni
                > e dostaje do lap papierowych recept.

                Tak i u nas ma być. Tzn recepty niepapierowe. Bo już z lekami jest problem. Nikt nie trzyma większej ilości takich droższych więc trzeba kupować na raty. Ja już przywykłem. Jak parę dni temu kupowałem petardę (zapas na wakacje) i wszysko mieli to myślałem..... Sam nie wiem co myślałem.

                > Jak piguły są importowane i jednocześnie refundowane to jest niebez
                > > pieczeństwo , że kupisz tanio (bo z dopłatą), wywieziesz i sprzedasz drog
                > o.
                > > Co ciekawe jeśli kupisz bez refundacji (pełnopłatne) to też rusza ta proc
                > edura.
                > > Sam tego doświadczyłem (właśnie jak miałem receptę na 90 dni).
                >
                > Jo ,ale zdaje sie ze Partia Rzadzaca podniosla kary za to? Do 100 lat czy cos k
                > olo tego?

                Tego nie znam. Tzn wysokości kar.

                > A poza tym o jakich tu mowimy pieniadzach? Ile moza (by) na tym przycic, ze lu
                > dzie tak robia? I kto kupi taki lek na czyjas recepte? Kupilbys lek od nieznaj
                > omego za gruba kase ? Ja nie.

                Ja też nie. Ale może ktoś... A jak może ktoś to państwo z tym walczy. Widocznie nie ma innych problemów.
                I przestań się dziwić. Za pewne numery w Ameryce ludzie spaliliby White House a u nas to przechodzi bez echa. Ludek tak łatwo od knuta się nie odzwyczai.
                • pigeon_shit_dust Re: Pomalu 28.06.19, 21:04
                  zimna-wodka napisał:
                  >
                  > Tak i u nas ma być. Tzn recepty niepapierowe. Bo już z lekami jest problem. Nik
                  > t nie trzyma większej ilości takich droższych więc trzeba kupować na raty. Ja j
                  > uż przywykłem. Jak parę dni temu kupowałem petardę (zapas na wakacje) i wszysko
                  > mieli to myślałem..... Sam nie wiem co myślałem.

                  Na wyjazd mozna wziac wiecej, tzn teraz juz chyba nie od kiedy daja na 90 dni.
                  Ja tam nie mam zadnych mysli...zapas mam 3 specyfikow na rok albo i dwa.
                  Std ze tu lekarze kaza brac za duzo, jakbym bral tyle ile mi kazal to pewnie bym juz nie zyl.
                  A tak sam dobralem dawke i mam idealne cisnienie.110/70 jak rekomenduja w USA.
                  Tym sposobem tworzy sie troche zapas.
                  Aha, ze srodkami nasennymi jest inaczej- nie daja refill tylko trza brac nowa recepte. Wlasnie zeby sobie nie nagromadzic na wypadek, jakby sie komus juz to wszystko znudzilo pewnie.
                  Psychotropy i opiaty to nie wiem, bo nigdy nie bralem. Dentysci zapisuja to, mi rowniez dal dawno temu ale wywalilem, bo po jednej tabletce ne sralem przez tydzien. Niech spierdalaja.....
                  • zimna-wodka Re: Pomalu 28.06.19, 22:19
                    pigeon_shit_dust napisał:

                    > Psychotropy i opiaty to nie wiem, bo nigdy nie bralem.

                    To znaczy, że nie jesteś rasowym Amerykaninem. Tam u was połowa ponoć jedzie na prozacu (a raczej jego następcach - słyszałem , że teraz w modzie jest Lexapro). Tzn połowa jedzie a druga połowa też jedzie ale się nie przyznaje.

                    A moja rada - nie musisz to się nie lecz. Ja parę lat temu zacząłem i od tej pory lawina. Niby nie miałem wyjścia bo uciekałem przed wózkiem inwalidzkim. Ale póki jest wybór to konowałów i sukienkowych należy omijać z daleka.
                    • pigeon_shit_dust Re: Pomalu 29.06.19, 02:54
                      zimna-wodka napisał:


                      > A moja rada - nie musisz to się nie lecz. Ja parę lat temu zacząłem i od tej po
                      > ry lawina. Niby nie miałem wyjścia bo uciekałem przed wózkiem inwalidzkim. Ale
                      > póki jest wybór to konowałów i sukienkowych należy omijać z daleka.

                      W 2018 wiecej ludzi zmarlo od opiatow w USA niz zginelo w wypadkach samochodowych. Pierwszy raz w historii..
                      Niestety,, jak sie zaznie nieraz to koniec, no leki na cholesterol.
                      • zimna-wodka Przepraszam waaadze 12.07.19, 00:03
                        Bo gdzieś napisałem że braki leków to może sprawa Chinoli bo spaprali. Teraz wychodzi, że Chinole owszem, coś spaprali ale problem jest sporo większy. Brakowało 300 leków, teraz brakuje 500.
                        I tu przeprosiny dla waaadzy bo generalnie to jednak nie jest zasługa Chinoli. A czyjaś musi być.
                        Co prawda waaadza do tego się nie przyznaje, zapewne przez wrodzoną skromność. No i wskazuje winnego. Ku powszechnemu zdumieniu nie jest to Tusk. To globalizacja. A na globalizację nie ma mocnych stąd waaadza jest niezmiennie z siebie zadowolona.

                        Tym bardziej że leki są i to nawet mimo szalejącej globalizacji. Sukces, aż nie policzę który.
                        Tzn waadza twierdzi, że są bo aptekarze uważają inaczej. Ale kto by tam słuchał aptekarzy (że o chorych nie wspomnę).
                        • cojestdoktorku Re: Przepraszam waaadze 12.07.19, 20:45
                          forsal.pl/swiat/unia-europejska/artykuly/1421825,lekow-brakuje-nie-tylko-w-polsce-ke-widzi-poblem-i-deklaruje-chec-pomocy.html

                          tu nie jest winny PIS tylko 30 lat reform
                          jakos chińczycy moga sobie produkować generyki
                          my produkujemy licencjatów humanistów
                    • cojestdoktorku Re: Pomalu 12.07.19, 20:35
                      >A moja rada - nie musisz to się nie lecz.

                      bardzo dobra rada,
                      dzisiejszej medycynie brakuje holistycznego podejscia
                      lecza nerki rozwalaja wątrobe
                      później lecza wątrobę i niszczą żołądek i jelita
                      każdy leczy swój kawałek nie dbajac o reszte i na koniec wszystko sie do remontu nadaje
                      • pigeon_shit_dust Re: Pomalu 12.07.19, 21:25
                        cojestdoktorku napisał:

                        > >A moja rada - nie musisz to się nie lecz.
                        >
                        > bardzo dobra rada,

                        Jak masz cukrzyce typu 1 to od rzu odstaw insuline, bedziesz zdrowy od rau.
                        Jak byk. A zreszta i tak nie ma ostatnio zadnej insuliny w Polsce , buahahaha
                        • cojestdoktorku Re: Pomalu 12.07.19, 21:43
                          no cukrzycy już sie nie załatwi prosto
                          oczywiscie medycyna zamiast próbować rozwiązac problem produkcji insuliny przez organizm woli Ci sprzedawać insulinę bo to jak rata kredytu który musisz płacić, zamiast jednorazowej opłaty za wyleczenie

                          za to nadciśnienie można obniżyć dość prosto i bez leków
                          w naturalnym żarciu jonów potasu jest 10 razy wiecej niz sodu
                          w prztetworzonym do którego sypiemy sól jest 10 razy wiecej sodu niz potasu (przez sól kuchenną)
                          sód podwyższa ciśnienie
                          potas obniża cisnienie
                          odstawia sie sód i suplementuje potas a w efekcie ciśnienie spada
                          jest to tak skuteczna terapia ze jak sie przesadzi z iloscią potasu (podajac go np. dożylnie) to ciśnienie spadnie do zera bo się zatrzyma serce
                          pl.wikipedia.org/wiki/Hiperkaliemia#Zastosowanie_medyczne_p%C5%82yn%C3%B3w_o_du%C5%BCym_st%C4%99%C5%BCeniu_jon%C3%B3w_potasu
                          co wazne
                          "Potas to główny pierwiastek płynu wewnątrzkomórkowego. Jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i pracy mięśni, w tym także serca. Pierwiastek odgrywa ważną rolę w metabolizmie węglowodanów i białek, jak również w wydzielaniu insuliny."
                          www.medme.pl/artykuly/nadmiar-potasu-w-organizmie-objawy-i-skutki-uboczne,69245.html
                          tak wiec stosując sól kuchenną i zaburzajac równowage sód/potas na rzecz tego pierwszego zaburzamy metabolizm zwiększajac szansę na nadwagę, następnie podwyższamy cisnienie i jeszcze wspomagamy cukrzycę
                          suplementacja potasem i wyeliminowanie sodu nie zrobi z nas 18-latka, ale to pierwsze co nam należy zrobic majac problemy z cukrzycą, nadcisnieniem czy nadwagą
                          a szczególnie jak wszystko wystepuje w komplecie
                          • majenkir Re: Pomalu 12.07.19, 23:11
                            cojestdoktorku napisał:
                            > oczywiscie medycyna zamiast próbować rozwiązac problem produkcji insuliny przez
                            > organizm woli Ci sprzedawać insulinę


                            Alez oczywiscie, ze probuje, i to na rozne sposoby - badania nad cukrzyca typu 1 sa prowadzone na calym swiecie!
                            Ale w miedzyczasie bez insuliny sie nie obejdzie wink.

                            Typ 2 to inna historia - szlaban na gary i zadne leki ani insulina nie bylyby potrzebne.
    • pigeon_shit_dust 5,5 godziny w poczekalni 19.07.19, 18:10
      W USA ten majo bat na lekarzy tylko innego typu , hehe.
      Lekarzy brakuje . mimo ze nikt ich nei zamyka do wiezien za jednego czy dwa trupy.
      Myslalem ze sie zestam na stojaco wczoraj w poczekkalni do okulisty. Prawie 6 godzin. Zabieg okolo 2 minut.....A wybralem sie do gabinetu na Manhattanie na 5 Ave. jak idiota myslac ze tam bedzie moze latwiej. Bylo trudniej niz na Queens.
      Okulistow zawsze brakowalo w USA. Nie ma i juz.
      W 2030 zabraknie 120 000 lekarzy ogolnych. O specjalistach nikt nie mowi nawet. Rozpacz.

      Powod? Proste.

      Ameryka dzis wchlania kazdego. Tak wiec pastuch koz albo producent paliwa z wysuszonego krowiego gowna imigruje lub przechodzi nielegalnie granice USA na jednakowych zasadach jak osoba z wyksztalceniem Jesli nie jest sponsorowanym juz teraz medykiem ze swego kraju, to przyszly lekarz imigruje tu na identycznych zasadach ogolnych jak szambonurek. Dotyczy to tej imigracji lancuchowej, rodzinnej, ktora tak wqurwia chocby Trumpa.
      Dokladnie odwrotnie niz np do Kanady, gdzie analfebetow po prosyu nie przyjmuja. Maja swoj system punktowy i pierdola w czapke zarzuty o dyskryminacje.
      Tym sposobem w USA ludzi przybywa, ale zbyt glupichj, by ukonczc studia medyczne. Moze kiedys jeden na stu potomkow tych dziesiejszych nelegalnych z Ameryki Centralnej zostanie lekarzem. Ale nie teraz. To na pozniej plan taki jest.
Pełna wersja