Ktos tam jest peirdolniety

19.09.19, 20:07
Albo wykazuje “niezwykle nasilenie zlej woli”

“ Produkcja przemysłowa w Polsce w sierpniu br. skurczyła się o 1,3 proc. rok do roku - wynika z nowych danych GUS. Ekonomiści wskazują, że naszą gospodarkę zaczynają "zarażać" problemy Niemiec.”
next.gazeta.pl/next/7,151003,25210662,niespodziewanie-slabe-dane-z-gospodarki-dach-nad-polskim-przemyslem.html#s=BoxOpImg9
“Węgry i Polska także zmniejszyły swoją zależność eksportową od Niemiec o odpowiednio 10 i 7 pkt procentowych w tym samym okresie. Państwa te zrobiły jednak więcej. Na przykład Polska wytwarza dziś więcej gotowych, finalnych produktów niż półproduktów, takich jak części. Z sytuacją taką nie mieliśmy do czynienia na początku XXI wieku.”
forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1430482,czy-gospodarki-europy-wschodniej-wciaz-sa-niemieckimi-koloniami-recesja-w-niemczech-przyniesie-odpowiedz-opinia.html
Od siebie dobrotliwie przypominam, ze KRYZYS SIE JESZCSE NIE ZACZAL. NIE MA ZADNEGO KRYZZYSU. Nigdzie, ani w USA, Europie ani Polsce.
    • dorota_333 Nie na temat, ale tytuł wątku wydał mi się 03.10.19, 16:27
      akurat pasujący do pytania, które chciałam zadać Kadiemu.

      Kadi, nie sądzisz, że ze Stanami jest coś nie w porządku? Osoba o takich uzdolnieniach (i sporych kwalifikacjach) wylądowała na ulicy? To może tak być??

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25259282,bezdomna-spiewaczka-z-metra-w-los-angeles-podbija-internet.html
      • pigeon_shit_dust Re: Nie na temat, ale tytuł wątku wydał mi się 03.10.19, 16:46
        dorota_333 napisała:

        > akurat pasujący do pytania, które chciałam zadać Kadiemu.
        >
        > Kadi, nie sądzisz, że ze Stanami jest coś nie w porządku? Osoba o takich uzdoln
        > ieniach (i sporych kwalifikacjach) wylądowała na ulicy? To może tak być??

        Moze, bo jest pomylona i nie nadaje sie do tego, by normalnie zyc i pracowac w operze lub szkole.
        • dorota_333 Re: Nie na temat, ale tytuł wątku wydał mi się 03.10.19, 17:06
          W jakim sensie "pomylona"? Tak Ci się wydaje, czy masz jakieś konkretne info?
          • pigeon_shit_dust Re: Nie na temat, ale tytuł wątku wydał mi się 03.10.19, 17:52
            Uwazasz, ze normalni ( zdrowi psychicznie) ludzie nieuzaleznieni od alkoholu lub narkotykow, laduja na ulicy?
            Nie szukalem nic w temacie tej Rosjanki ale z 99.9% pewnoscia nie jest osoba zdrowa Na umysle i nieuzalezniona.
          • pigeon_shit_dust A ten? Normalny myslisz? 07.10.19, 14:41
            dorota_333 napisała:

            > W jakim sensie "pomylona"? Tak Ci się wydaje, czy masz jakieś konkretne info?


            Man Charged with Murder in Deaths of Four Homeless Men in Chinatown
            By Amy Yensi Manhattan
            PUBLISHED 11:07 AM ET Oct. 06, 2019 UPDATED 1:19 PM ET Oct. 06, 2019
            Police have charged a man with killing four homeless men in Chinatown this weekend.

            24-year-old Randy Santos has been charged with four counts of murder, and one count of attempted murder. Santos, who is also homeless, was arrested yesterday shortly after four men were discovered dead on various streets of Chinatown early in the morning.

            Investigators say the victims were sleeping on the street, vulnerable and unsuspecting.

            That's when, police say, Santos beat their heads repeatedly with a pipe, with so much force that four of them died at the scene. A fifth victim was also severely hurt, according to authorities.
            • dorota_333 Re: A ten? Normalny myslisz? 07.10.19, 15:39
              Ja się nie zastanawiam nad granicami normy psychicznej. Interesuje mnie kwestia: jak w Stanach jest blisko/daleko od normalnego życia do bezdomności. Czy osoba zatrudniona w szkole może nie mieć ubezpieczenia zdrowotnego? (to koszty choroby tę panią z metra pogrążyły). Czy w razie kradzieży instrumentu muzycznego pracodawca nie powinien zapewnić choćby zastępczego na jakiś czas - jako narzędzia pracy po prostu?

              Bo tak mi się coś zdaje, że w kraju, gdzie nie ma podstawowego bezpieczeństwa socjalnego droga do bezdomności może być ekspresowa i nie musi się wcale wiązać ze złą wolą (nałogi, przestępstwo etc.) ani z zaburzeniami psychicznymi ale wynikać z czystego przypadku. Na kogo wypadnie, na tego bęc.
              • pigeon_shit_dust Re: A ten? Normalny myslisz? 07.10.19, 16:02
                dorota_333 napisała:

                > Ja się nie zastanawiam nad granicami normy psychicznej. Interesuje mnie kwestia
                > : jak w Stanach jest blisko/daleko od normalnego życia do bezdomności.

                Podobno w Polsce to jest 2 splaty rat kredytu. Jak patrze, jak ludziska wydaja tam pienadze, to wcale bym sie nie zdziel gdyby to byla prawda.


                Czy osob
                > a zatrudniona w szkole może nie mieć ubezpieczenia zdrowotnego? (to koszty chor
                > oby tę panią z metra pogrążyły).

                Bzdura.

                Czy w razie kradzieży instrumentu muzycznego p
                > racodawca nie powinien zapewnić choćby zastępczego na jakiś czas - jako narzędz
                > ia pracy po prostu?
                >

                To wszystko sa klamstwa osoby, ktora wyladowala na ulicyi wstydzi sie swej bezdomnosci. Bo wiekszosc bezdomnych sie tego wstydzi. Nie ma mozliwosci, by NORMALNY czlowiek wyladowal na ulicy wylacznie przez koszta leczenia. Normalny czlowiek wie kiedy i do kogo udac sie po pomoc.
                Wyszukujac u nas wyimaginowanych patologii w tej brnzy nie zmienicie stanu rzeczy u was samych, moze sobie tylko poprawicie nieco nastroj.
                • dorota_333 Re: A ten? Normalny myslisz? 07.10.19, 16:22
                  > Wyszukujac u nas wyimaginowanych patologii w tej brnzy

                  Ale w ogóle nie chodzi o to. Doskonale wiesz, jak jestem krytyczna wobec sytuacji w Polsce. Jednak jak popatrzeć na liczby bezdomnych:

                  forsal.pl/artykuly/1403285,bezdomnosc-w-polsce-2019-statystyki-przyczyny-bezdomnosci.html
                  www.forbes.com/sites/niallmccarthy/2018/12/20/the-u-s-cities-with-the-most-homeless-people-in-2018-infographic/#5c430a7a1178

                  … to widać, że w Stanach jakoś o bezdomność łatwiej. Ciekawi mnie dlaczego.

                  No i pierwsze moje wrażenie, gdy przeczytałam o całej sprawie: nie wyobrażam sobie w Polsce jako bezdomnej osoby z takim głosem i muzykalnością jak pani z nowojorskiego metra. Inaczej mówiąc: tak utalentowanej, z pewnym kapitałem uzdolnienia. Coś dziwnego się dzieje u Was.
                  • pigeon_shit_dust Re: A ten? Normalny myslisz? 07.10.19, 17:58
                    dorota_333 napisała:


                    > No i pierwsze moje wrażenie, gdy przeczytałam o całej sprawie: nie wyobrażam so
                    > bie w Polsce jako bezdomnej osoby z takim głosem i muzykalnością jak pani z now
                    > ojorskiego metra. Inaczej mówiąc: tak utalentowanej, z pewnym kapitałem uzdolni
                    > enia. Coś dziwnego się dzieje u Was.

                    Nie do konca. Znam osobiscie goscia po akademii muzycznej ( Nowowiejskiego w wawie) w Polsce, z tytulem magistra muzyki, full wypas, ktory zapala sie na przesluchania na konrakt do prowincjonalnej orkiestry symfonicznej w USA. Nebraska o ile pamietam. Przesluchali i podziekowali, bo ...nie mail sluchu muzycznego. Przynajmniej nie na tyle by tu pracowac. Mamy tu w tej branzy do czynienia z roznymi standardami akurat.
                  • pigeon_shit_dust Re: A ten? Normalny myslisz? 07.10.19, 18:16
                    dorota_333 napisała:

                    > No i pierwsze moje wrażenie, gdy przeczytałam o całej sprawie: nie wyobrażam so
                    > bie w Polsce jako bezdomnej osoby z takim głosem i muzykalnością jak pani z now
                    > ojorskiego metra. Inaczej mówiąc: tak utalentowanej, z pewnym kapitałem uzdolni
                    > enia. Coś dziwnego się dzieje u Was.


                    Znow was karmia propaganda.....
                    W USA jest na dzis 194 000 Unsheltered homeless, podziel to przez 8 ( tu jest 8 razy wiecej ludzi noz w Polsce ) i wyjdzie 24 000 ludzi, ktorzy mieszkaja tak naprawde na ulicach.

                    www.novoco.com/sites/default/files/atoms/files/hud_ahar_2018_121718.pdf
                  • sendivigius Re: A ten? Normalny myslisz? 07.10.19, 19:01
                    dorota_333 napisała:


                    > … to widać, że w Stanach jakoś o bezdomność łatwiej. Ciekawi mnie dlaczego.

                    Tu jest wiele przyczyn i nie sluchaj Pigeona bo on siedzi w NY i mysli ze to cale Stany, tak jak ci co siedza w WAWie i dziwia sie za ktos pracuje za 6 tys.

                    Co do liczb podawanych przez niego to pomnoz przez 10 przynajmniej. Bo kto to jest bezdomny? Czy jak mieszka w garazu bez wody i sanitariatu to juz nie jest? Albo w szalasie w Rockies albo plywa na lodzi po Miss. Etc.

                    Problem z bezdomnoscia i wykluczeniem ogolnie mowiac jest w duzej mierze spowodowany tym ze jest to "panstwo prawa" czyli rzadza lojerzy. Wyobraz sobie ze mialas wypadek samochodowy - zwykla stluczka, no dobra, twoja wina, troche wypilas. W Polsce mandat, w Stanach 3 lata albo 8 - jaka noga sedzia wstanie. Wychodzisz i co? Na ulice. Nawet jak masz pieniadze (Skad? W wiezieniu pracujesz za darmo (yes!)). Nikt ci nie da zadej pracy. NIKT ci nie wynajmnie mieszkania. Przed kazda aplikacja czy to o prace czy to o mieszkanie jestes sprawdzana nie tylko jesli chodzi o kredyt (jeszcze za to sprawdzenie placisz) ale tez we wszystkich kartotekach. I to ostatnie wraz z rozwojem intenetu i baz danych stalo sie strasznie tanie i strasznie latwe. Kiedys mozna bylo wyjechac na drugi koniec, niestety juz od lat to nic nie daje.

                    Po prostu jestes "groznym przestepca". Twoje podanie jest juz odrzucane na wstepnym etapie robionym przez komputer. W Stanach rzadko ktos wynajmuje swoj dom lub mieszkanie, od tego sa firmy a firmy maja procedury i tyle - nie ma z kim rozmawiac ani negocjowac. Twoje podanie nawet bedzie odrzucone gdy masz mandat za parkowanie. Zreszta, pracy i tak nie masz a to zeby wynajac mieszkanie trzeba miec prace przed rok.

                    Tak czy inaczej wypadasz z obiegu i stad juz droga tylko w dol. Chyba ze masz bogata rodzine, wtedy pozyczas kase i jedziesz do Meksyku albo do Boliwii. Stany cie spuscily do kibla - "bo prawa trzeba przestregac"

                    Jak patrze na Ziobro to widze ze idzie w tym kierunku, tyle ze jak wiem jakie to naprawde daje rezultaty a wiekszosc w Polsce jeszcze nie.
                    • lastboyscout Re: A ten? Normalny myslisz? 07.10.19, 19:24
                      Jakos 12 milionow nielegalnych (ktorym rowniez bylem), ktorzy maja ze startu totalnie duzo bardziej spaprane zycie niz legalni i obywatele, ktorzy sami sobie niszcza kartoteke, kredyt, zdrowie.
                      Nielegalni nie tylko sa bezdomnymi ale CIEZKA PRACA, placac podatki (bez zadnych przywilejow socjalnych czy ulg)) dorabiaja sie powaznych pieniedzy, koncza najlepsze uczelnie (placac za nie wielokroc wiecej niz inni), kupuja domy,
                      ktore wynajmuja owym "pokrzywdzonym" przez los legalnym, daja im prace itp.
                      wiec ....wyluzuj z ta twoja bolszewicka demagogia.

                      Nie ma zadnego znaczenia czys bezdomny, rzadowy, kolorowy czy pedalowaty jezeli robi sie to co uczyl marszalek:

                      Panie marszałku, a jaki program tej partii?
                      – Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.
                    • pigeon_shit_dust No niby tak 09.10.19, 16:03
                      sendivigius napisał:

                      Przed
                      > kazda aplikacja czy to o prace czy to o mieszkanie jestes sprawdzana nie tylko
                      > jesli chodzi o kredyt (jeszcze za to sprawdzenie placisz) ale tez we wszystkic
                      > h kartotekach.

                      I tym sposobem bezrobocie w USA jest 3.4 % a w Polsce 6%.
              • pigeon_shit_dust Ten tez muzyk i tez bezdomny 13.10.19, 02:38
                No i oczywiscie chory na globus:
                www.yahoo.com/news/what-my-journey-into-homelessness-taught-me-150045180.html
                • dorota_333 Re: Ten tez muzyk i tez bezdomny 13.10.19, 13:22
                  Ciekawy artykuł, rzadko czytam takie rzeczy. Ale z tego wynika, że los bezdomnego w NY nie jest najgorszy. Znacznie lepszy niż u nas.

                  Tak zupełnie nawiasem mówiąc: nie byłabym tak pochopna w naśmiewaniu się z tego typu ludzi ("chory na globus"). Mnóstwo osób teraz ma depresję, u mężczyzn najczęściej jest ona maskowana alkoholizmem. A wpaść w tą ciemnię można całkiem przypadkowo. Traumatyczne przeżycie (wypadek, napad, śmierć bliskiej osoby etc.) i już jesteś po stronie tych słabych. Tak że dziękujmy Opatrzności, żeśmy zdrowi i patrzmy ze zrozumieniem na tych, co mają mniej szczęścia.

                  • pigeon_shit_dust Re: Ten tez muzyk i tez bezdomny 13.10.19, 15:06
                    dorota_333 napisała:


                    >
                    > Tak zupełnie nawiasem mówiąc: nie byłabym tak pochopna w naśmiewaniu się z tego
                    > typu ludzi ("chory na globus").

                    No dla mnie to juz ich prawie tylu ilu tzw dyslektykow.
                    Pelno tego naokoolo.
                    Dyslektykom sie nie chce uczyc a tm z depresja sie chce -pic albo lykac tabletki, ktore im poprawiaja nastroj. A pozniej sadza ich producentow smile
                  • pigeon_shit_dust No dobra, no. Moze i masz racje 15.10.19, 15:30
                    W sumie masz moze “pointw kwestii tej depresji. Niech bedzie.


                    – Za wieloma z tych męskich dramatów stała nieleczona depresja – mówią organizatorzy pierwszej ogólnopolskiej kampanii poświęconej depresji wśród mężczyzn*

                    wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,22445457,samobojstwa-mezczyzn-polec-z-honorem.html
                    OK?

                    Ale przeczytaj teraz to:

                    “Czyli to nie będzie żadne faux pas, jeśli teraz spytam Pawła, jakich kosmetyków używa?
                    Paweł Pawiński: Faux pas to nie będzie, ale faktycznie wchodzimy tu na niebezpieczne terytorium, jeśli użyjemy słowa „kosmetyki”.
                    Mężczyźni, jeżeli już, to mówią nie o produktach do makijażu, tylko o korektorach. Bo jak sami mocno podkreślają, chodzi nie o żadne upiększanie, lecz jedynie o korektę wyglądu.

                    “A.M.: Chociażby dlatego, że zaczęli się golić lub depilować… Tors, pachy, a zwłaszcza okolice intymne. Tu usuwa owłosienie już trzy czwarte młodych mężczyzn”

                    wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,25294647,nadchodza-nowi-mezczyzni-wkurzeni-w-makijazu-intymnie.html

                    Jakby mi kto kazal smalcem twarz smarowac albo golic jajca to pewnie tez by mnie depresja zjadla. Krotko mowiac macie tam przejebane.

                    • dorota_333 Re: No dobra, no. Moze i masz racje 15.10.19, 16:55
                      Ciekawy artykuł, kopalnia tematów. Widzisz, wszystkie te męskie problemy biorą się z utraty władzy nad drugą połową ludzkości (utrata jest w toku, następuje powoli). Ale co ja mam w tej kwestii powiedzieć? Ja to widzę właśnie z drugiej strony: ze strony kogoś, kto dopiero co przestał być niewolnikiem i jest ciągle (milcząco) dyskryminowany. To tak jakbyś rozmawiał z czarnuchem, że tak fajnie było w czasach niewolnictwa a teraz się sp...doliło wszystko. No i masz rację, ja tym facetom naprawdę ogromnie współczuję smile

                      > Jakby mi kto kazal smalcem twarz smarowac albo golic jajca

                      O..., nie golić. Depilować woskiem big_grin (jak to piszę to nie mogę się powstrzymać od rechotu). Witajcie w krainie nakazów dotyczących wyglądu.
                      W ogóle, duży temat.
                      • pigeon_shit_dust Re: No dobra, no. Moze i masz racje 15.10.19, 17:19
                        Hm………..no jak jednak nadejdzie kiedys apokalipsa, to bedzie fajnie…blady, samotny warszawiak sunacy donikad w dol po sopockim Monciaku, w ktotich szortach i wydepilowanych girach nastrzykanych parafina ( lydki sobie w ten sposobb niektorzy modelija ) . W srodku zimy, w sniezyce : )
                        Ech, moze kiedy doczekam.
                        Wysoko, to 15 miejsce na swiecie. A pewnie sporo jest ukrytych, w koncu katolicki kraj. Znam cmentzarzyk, gdzie dobrodziej samoboje kaze chowac w osobnej partii cmentarza.
                      • cojestdoktorku Re: No dobra, no. Moze i masz racje 15.10.19, 17:36
                        >Widzisz, wszystkie te męskie problemy biorą się z utraty władzy nad drugą połową ludzkości

                        to prawda

                        >Ja to widzę właśnie z drugiej strony: ze strony kogoś, kto dopiero co przestał być niewolnikiem i jest ciągle (milcząco) >dyskryminowany.

                        tu nie ma zgody, gdyby kobietom było tak źle to one częsciej by samobójstwa popełniały
                        dla przykłądu jakos tak jest ze pracuje wiecej mężyczyn, ale 90% bezdomnych to też mężczyźni
                        wiec sorry, ale kobiety nie są dyskryminowane, wręcz przeciwnie, są prawnie uprzywilejowane np. szybszą emeryturą

                        p.s. za pisiaków troche ta liczba samobójstw spadła choc na chwilę
                        noizz.pl/not-just-a-mood/raport-who-polscy-mezczyzni-w-czolowce-samobojstw-w-europie/nrdf05r
                        • dorota_333 Re: No dobra, no. Moze i masz racje 16.10.19, 09:34
                          > gdyby kobietom było tak źle to one częsciej by samobójstwa popełniały
                          Nie, mogą działać różne czynniki.

                          > pracuje wiecej mężyczyn, ale 90% bezdomnych to też mężczyźni
                          Bo wybierają styl życia, który prowadzi ich prostą droga do bezdomności. Alkohol.

                          Tak ogólnie: trochę Ci logika szwankuje. Masz zbytnią łatwość generalizowania.
                          • cojestdoktorku Re: No dobra, no. Moze i masz racje 22.10.19, 23:10
                            > gdyby kobietom było tak źle to one częsciej by samobójstwa popełniały
                            >Nie, mogą działać różne czynniki.

                            "źle" zawiera bardzo wiele czynników, włąściwie wszystkie możliwe
                            jednak kobietom nie jest tak źle bo:
                            kobiety podobnie jak górnicy czy mundurowi maja wcześniejsze emerytury m
                            bezrobotna kobieta jeśli jest ładna da sobie radę, afacet juz nie bardzo
                            mimo gadania o równouprawnieniu to jednak bardziej od faceta niz od kobiety oczekuje sie ze zadba finansowo o rodzinę
                            itp.
                            itd.

                            dalej jest fajnie smile

                            Ty do mnie:
                            "trochę Ci logika szwankuje. Masz zbytnią łatwość generalizowania"

                            po czym w temacie czemu 90% bezdomnych to mężczyźni odpowiadasz:
                            "Bo wybierają styl życia, który prowadzi ich prostą droga do bezdomności. Alkohol."

                            no super i to ja generalizuję? tongue_out

                            liczba pijących Polek rośnie
                            www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/zdrowie-psychiczne/kobiecy-alkoholizm-kobieta-w-alkoholowej-pulapce-aa-gBFB-7heL-gKXS.html
                            ale jakos nie ma coraz więcej bezdomnych kobiet na ulicy, wciaz rządzą mężczyźni co by sugerowalo ze alkohol nie robi wielkiej róznicy

                            gdybym juz miał generalizować to powiedziałbym ze to nie alkohol tylko fakt ze w razie rozwodu kobieta zostaje z dzieckiem i mieszkaniem a facet idzie na ulice i ma sobie radzic od nowa
    • pigeon_shit_dust Moze Partia rzeczywiscie ma joba ? 09.10.19, 14:52


      Hm. No bo to troche jakies dziwne nawet dla mnie …………


      “Podatnicy, wobec których istnieje podejrzenie o braku wywiązywania się z obowiązków wpłat zaliczek na podatek dochodowy w trakcie roku podatkowego, mogą zostać objęci pogłębioną weryfikacją polegającą na czynnościach sprawdzających z ich udziałem lub kontrolą podatkową. I przestrzega, że podatki niewpłacone w terminie podlegają przymusowej windykacji w ramach egzekucji administracyjnej, co może prowadzić do „generowania dodatkowych kosztów oraz zakłóceń funkcjonowania prowadzonej działalności”.

      wyborcza.pl/7,155287,25284904,skarbowka-grozi-przedsiebiorcom-za-to-ze-nie-maja-zyskow-fiskus.html
      A co bedzie jak wlascicielom tych firm po prostu znudzi sie prowadzic je za bezdurno? No bo do ch…ja pana jakbym mial p[rowadzic jakas mala firme, zeby miesiecznie zarobic na czysto 15 000 PLN, to wolalbym isc do roboty za 8 000 . Albo i 6 000. Wy nie ?

      BTW, na razie kosza firmy, le jak juz je skosza no to przeciez zabiora sie do bankowego “klienta zamoznego” jak ja. Co, nie ?
      Qurwa, to stawia moje plany na glowie ale zaczynam sie zastanawiac czy powrot na lono ma w ogole sens. Moze lepeij brac kase I spierdalac stamtad juz dzis ? Chyba ze rozjebia to wszystko, lud ich powiuesi I zaczniecie od podstaw?
    • dorota_333 Re: Ktos tam jest peirdolniety 09.10.19, 21:03
      Zaskakująco temat wątku się przydaje do opisu różnych zjawisk.

      Coś mnie znowu zaskoczyło:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,143907,25290564,jan-szyszko-nie-zyje-jaroslaw-kaczynski-na-konwencji-pis-o.html#s=BoxOpImg1


      "Majestat śmierci nie pozwala mi dzisiaj o tym mówić, ale trzeba będzie o tym powiedzieć, bo to nie był przypadek, że akurat dzisiaj, że akurat teraz."

      Albo to jest atak paranoi, w każdym razie jakaś aberracja psychiki. Albo Naczelnik szykuje kolejną komisje smoleńską do wyjaśnienia, czy to nie korniki wzięły zemstę na człowieku "silnie związanym z przyrodą". Albo mu wszystko jedno, co powie, więc mówi cokolwiek.

      Niby drobnostka, ale jeśli trzeba się zastanawiać co siedzi w umyśle osoby o największej w tej chwili władzy w kraju, to jest niedobrze.
      • pigeon_shit_dust Re: Ktos tam jest peirdolniety 09.10.19, 21:36
        dorota_333 napisała:

        > Niby drobnostka, ale jeśli trzeba się zastanawiać co siedzi w umyśle osoby o na
        > jwiększej w tej chwili władzy w kraju, to jest niedobrze.

        Pono naciskajom zeby wydac Europejski Nakaz Aresztoewania.
        Za Tuskiem.
    • pigeon_shit_dust Ekspansja na swiat. 10.10.19, 19:45
      next.gazeta.pl/next/7,151003,25280162,zniesienie-wiz-do-usa-lot-wprowadza-nowe-polaczenie-od-2020.html
      W swietle tego, ze LOT na dzis ne potrafi nawet obsluzyc normalnymi samolotami istniejacych tras? Zlom z lat 80 prywatnej belgijskiej firmy obslugiwal trasy transatlantyckie tego lata….
      Oni jednak maja naprawde cos z glowa. Mnie to cieszy, bo im wiecej takich kompletnie popierdolonych a kosztownych manewrow wykonuje Partia I Prezes Polski, tym bardziej brutanie zwalicie sie na morde. Sorry, na usta.
      A podejrzewam, ze twardo upadniecie, zdaje sie ze Partia sporo z tej kasy zdarzyla rozpylic na wiatr.

      forsal.pl/artykuly/1408271,zus-panstwo-ma-zaciagniete-zobowiazania-emerytalne-na-prawie-3-biliony-zl.html
      No a teraz dostana 4 lata na dalsza aktywnosc …. Swoistego, chlopskiego prytu trudno im odmowic: Znosimy wizy. Otwieramy nowe linie. Nawet PLN wzmocnili troche by polepszyc wrazenie.
    • pigeon_shit_dust Dalbym to w “Troche Humoru” 17.10.19, 19:06

      Ale tam nikt chyba nie zaglada

      Najbardziej komiczne jest tu:
      “Ogólna liczba Polaków żyjących w skrajnej biedzie wzrosła aż o 422 tys., z tego 90 tys. to dzieci. Potrzeba waloryzacji świadczeń, inaczej ta już zła sytuacja będzie tylko się pogarszać.”

      Rozumicie mnie? Waloryzvja potrzebna. A czego? A program, o ktorym 3 lata temu sie nikomu jeszcze nawet nie snilo. Czy 4 lata?
      To cio by bylo jakbuy wtedy wygralo PO? Ci ludzi do dzis zdechli by z glodu?
      www.money.pl/gospodarka/500-nie-pomaga-przybywa-skrajnie-biednych-dzieci-konieczna-jest-waloryzacja-6435999812130945a.html
      Juz pomijjam to ze im wiecej kasy dostaje bida, tym wiekszy najwyrazniej jest rozdzwiek miedzy tymi co maja a tymi co maja gowno. Jak to jest ?
      Teraz sama inflacja… przeciez GUS podaje 2.9%. To nie jest ZERO ,ale nie jest to tez poziom wykraczajacy poza granice rozsadku.
      A tu prosze, inflacja im dope zjada. Glodni po ulichach chodza.


      “Na wzrost skrajnego ubóstwa wśród dzieci ma m.in. inflacja. Zasiłek z pomocy społecznej to 418 zł, ten nie został podniesiony od 2004 roku, więc dziś jego realna wartość to zaledwie 310 zł. To samo dotyczy 500+, przez brak waloryzacji i wpływ inflacji 500 zł jest dziś warte tylko 475 zł.’”

      No i k…wa co? 475 zamast 500? To kup kutasie szesciopak, taniej wyjdzie I sie wyrowna. Panika jakby z 500 zrobilo sie nagle 150. Am oze sie jednak zrobilo ?

      businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/500-plus-a-inflacja-waloryzacja-programu/r1lxbjp

    • pigeon_shit_dust Tu tez kogos trzepie po globusie 22.10.19, 20:20
      Nie trzeba chyba nawet komentowac ?

      www.domiporta.pl/poradnik/7,126866,25333706,deweloperzy-nie-zwalniaja-rosna-wszystkie-statystyki-lacznie.html
    • pigeon_shit_dust Te Frankowicze tez maja cos z deklem ? 05.11.19, 20:33
      Zdaje sie ze sa ogromne rozbieznosci miedzy tym co oczekuje franek, bank a tym co jest mozliwe do osiagniecia.
      ?
      Bank ostrzega państwa Dziubaków. Może chcieć od nich ok. 800 tys. złotych. "To wina polityków"
      8 godzin temu

      – Konsumenci byli zachęcani przez polityków i różne instytucje, żeby zażądać od banków opcji maksimum, tak żeby kredyt był za darmo – mówi w programie "Money. To się liczy" Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich. Jak dodał, banki nie pozwolą, aby inni klienci płacili za prezent, jakim byłoby "darmowe mieszkanie". – Banki są zobowiązane do ściągania swoich należności – dodał Bańka. Raiffeisen Bank poinformował Justynę i Kamila Dziubaków, że w przypadku unieważnienia umowy zażąda od nich ok. 800 tys. zł za bezumowne korzystanie przez 11 lat z kapitału. Ponadto zagroził im pozbawieniem mieszkania.

      No dobrze, ale ile Dudki pozyczyli? Umowa zostaje uniewazniona i co? Oni sie rozliczyli za swoje mieszknaie, maja w dloniach akt notarialy, wpis do ksiegi czy co tam, dlaczego mieliby utracic mieszkanie ?
      • zimna-wodka Re: Te Frankowicze tez maja cos z deklem ? 06.11.19, 00:41
        Nie wiem co poeta miał na myśli ględząc o bezumownym korzystaniu z kapitału. To jakieś nowe pojęcie.Na logikę to może chodzić o konstrukcję bezpodstawnego wzbogacenia.
        A tu jest fajnie.
        Bo jeśli umowa ma być nieważna to występuje podstawowa przesłanka: korzyść majątkowa bez podstawy prawnej. A jak tak to tą korzyść trzeba oddać. I to według wartości bieżącej. Dostali w CHF to oddają w CHF, dostali w PLN - oddają w PLN. Plus inflacja. Można jeszcze dołożyć utracone korzyści czyli to co bank by zarobił jakby nie dał Dziobakom tylko komuś innemu. Trochę to śliskie ale ja bym próbował.

        A z chałupą jest tak: jak się bezpodstawnie wzbogaciłeś a kasę wydałeś na mieszkanie to oddaj mieszkanie. Bardzo dobrze, że masz akt notarialny i wpis w księgach wieczystych bo to ułatwi robotę komornikowi. W tym przypadku cholernie nie opłaca się nie mieć pieniążków.
        Na pewno nie jest tak, że kasa + mieszkanie. Albo jedno albo drugie.

        A, jeszcze ciekawostka o pierdolniętych. Jak zwaliła się złotówka to masa ludzi wtopiła na opcjach walutowych. Miałem sporo radości jak Karkosik (ten miliarder giełdowy) płakał do prasy, że mu wcisnęli, on nie wiedział, nie rozumiał i państwo powinno mu oddać co wtopił.
        • pigeon_shit_dust Teraz to ja pierdolniety juz jestem 06.11.19, 01:03
          Nie mialem nigdy pozyczki na nieruchomosc, ale sie troche w tym grzebalem kiedys. Bieresz 15 albo 30 lat, na staly % i splacasz. Nie splacasz- won z domu. Biora dom i nic nie jestes winny. Niktt ci skarpet nie zdejmie z nozek. Mniej nz 1% ludzi ma w USA oproc. zmienne.
          Wiec jak Franki maja dwa zmienne faktorsy to nic nie wiem juz.
          Nie slyszalem, zeby ktos uniewaznial umowe z bankiem. Ani klient ani bank. I co wtedy. Kicha pewnie....
          Aha, te opcje walutowe mi sie przypomnialy, kolega ma w Polska duzoa firme, 150 osob, kiedys histerycznie sie smial jak mu bank to chcial opchnac ...jak mi opowiadal o tych opcjach to sie chichral. pare miesiecy potem jebnelo. Znow sie smialismy.



          www.youtube.com/watch?v=l9EzK-719aE
          www.youtube.com/watch?v=LYcNa2w-HYI
          • zimna-wodka Re: Teraz to ja pierdolniety juz jestem 06.11.19, 22:38
            pigeon_shit_dust napisał:

            > Nie mialem nigdy pozyczki na nieruchomosc, ale sie troche w tym grzebalem kiedy
            > s. Bieresz 15 albo 30 lat, na staly % i splacasz.

            To mi wyjaśnij jak banki to robią - ten stały %. Bo przy horyzoncie rzędu 30 lat to cholerne ryzyko. Czymś je muszą równoważyć.
            • pigeon_shit_dust Re: Teraz to ja pierdolniety juz jestem 07.11.19, 03:57
              zimna-wodka napisał:

              > pigeon_shit_dust napisał:
              >
              > > Nie mialem nigdy pozyczki na nieruchomosc, ale sie troche w tym grzebalem
              > kiedy
              > > s. Bieresz 15 albo 30 lat, na staly % i splacasz.
              >
              > To mi wyjaśnij jak banki to robią - ten stały %. Bo przy horyzoncie rzędu 30 la
              > t to cholerne ryzyko. Czymś je muszą równoważyć.

              Popatrz sobie na amerykanskie interest rates z ostanich 2 lat ia masz wszystko jasne.

              www.valuepenguin.com/mortgages/historical-mortgage-rates
              Ktos kto dzis skonczyl splacac 30 letnia pozyczke wzial ja w roku 1988
              • pigeon_shit_dust Korekta 07.11.19, 03:58

                >
                > Popatrz sobie na amerykanskie interest rates z ostanich 30 lat ia masz wszystko
                > jasne.
                >
                > www.valuepenguin.com/mortgages/historical-mortgage-rates
                > Ktos kto dzis skonczyl splacac 30 letnia pozyczke wzial ja w roku 1988
                >
                • zimna-wodka Re: Korekta 07.11.19, 21:39
                  No tak... Bardzo w przybliżeniu to jest inflacja x 2. I od 30 lat nic się wielkiego nie dzieje. A jakby się zadziało to ci biedniejsi wpadną w taki dół, że się chałupy zabierze i bank wyjdzie na swoje. Zwraca uwagę, że krach 2008 nie odbił się stopach - widocznie faktycznie potrafią o siebie zadbać. Nasze doświadczenia ostatnich 30 lat są jednak nieco inne.

                  Jak już jesteś taki dobry to podrzuć oprocentowanie depozytów - też jakiś historyczny wykresik.

                  A to jeszcze jedna prośba: potrzebna mi informacja co to jest LLC i do czego służy. Masz pierwszy lepszy artykuł na ten temat i oceń czy ma sens. Jeśli , oczywiście, masz zamiar wyświadczać mi jakąkolwiek przysługę.

                  www.ta-praca.pl/czym-jest-spolka-llc-i-jakie-plyna-z-niej-korzysci/
                  • pigeon_shit_dust Re: Korekta 08.11.19, 03:50
                    zimna-wodka napisał:

                    > No tak... Bardzo w przybliżeniu to jest inflacja x 2. I od 30 lat nic się wiel
                    > kiego nie dzieje. A jakby się zadziało to ci biedniejsi wpadną w taki dół, że
                    > się chałupy zabierze i bank wyjdzie na swoje.\


                    Z jkiej racji? Przeciez oprocentowanie jest stale. Jak pojdzie z 1,5 do 20 % to kredytobiorcy maja to w dupie. A nowi wiedza przeciez w co sie pakuja....


                    > Jak już jesteś taki dobry to podrzuć oprocentowanie depozytów - też jakiś histo
                    > ryczny wykresik.
                    Jutro

                    > A to jeszcze jedna prośba: potrzebna mi informacja co to jest LLC i do czego sł
                    > uży. Masz pierwszy lepszy artykuł na ten temat i oceń czy ma sens. Jeśli , oczy
                    > wiście, masz zamiar wyświadczać mi jakąkolwiek przysługę.
                    >
                    > www.ta-praca.pl/czym-jest-spolka-llc-i-jakie-plyna-z-niej-korzysci/
                    >
                    >
                    Jutro.
                    • zimna-wodka Re: Korekta 08.11.19, 22:20
                      pigeon_shit_dust napisał:


                      > Z jkiej racji? Przeciez oprocentowanie jest stale. Jak pojdzie z 1,5 do 20 % t
                      > o kredytobiorcy maja to w dupie. A nowi wiedza przeciez w co sie pakuja....

                      Ano z takiej, że przy inflacji rzedu 10% porfel kredytów ze stałym oprocentowaniem 4-5% będzie generował straty. Księgowo to może i nie (nie znam się na waszych gaap-ach) ale realny kapitał będzie się kurczył. Nikt tego nie lubi a bank szczególnie.

                      Więc pytanie czym to zrekompensują. Nie mam wystarczającej wiedzy o waszym rynku. Może być założenie, że przy dużej (jak na was) inflacji nie wszystkie dochody pójdą równo do góry i ci co żyli z kredytem na styk teraz będą bez styku. I chałupy pójdą w piss-du.
                      Może też być tak, że działa konstrukcja stopy=inflacjax2. To jest prymitywne jak rozumek pepego ale wyraźnie wychodzi z wykresów. Wtedy wzrost inflacji o 1 pp daje wzrost oprocentowania o 1pp z tytułu inflacji + 1pp marży. Przy inflacji = 2% oprocentowanie = 4% czyli marży masz 2%. Przy inflacji 10% to siuę robi odpowiednio 10%+10%. A 10% marży to żyć nie umierać i cieszyć się inflacją. Tylko pytanie - czy nowe kredyty , te na 20% zrekompensują stare kredyty na 4-6%. To znów zależy od rynku. Polscy kredytobiorcy są z zasady durniami. Biorą kredyty patrząc na skutki dzisiaj i nie kombinują co będzie potem. W Polsce wzrost oprocentowania nie będzie specjalnym hamulcem dla popytu na kredyty hipoteczne. Jeśli Amerykanie są równie durni, bo czemu miałoby być inaczej, to dobrze być u was bankierem. Tzn wszędzie dobrze ale u was szczególnie.
                      • pigeon_shit_dust Re: Korekta 09.11.19, 04:02
                        zimna-wodka napisał:

                        > pigeon_shit_dust napisał:
                        >
                        >
                        > > Z jkiej racji? Przeciez oprocentowanie jest stale. Jak pojdzie z 1,5 do 2
                        > 0 % t
                        > > o kredytobiorcy maja to w dupie. A nowi wiedza przeciez w co sie pakuja.
                        > ...
                        >
                        > Ano z takiej, że przy inflacji rzedu 10% porfel kredytów ze stałym oprocentowan
                        > iem 4-5% będzie generował straty. Księgowo to może i nie (nie znam się na waszy
                        > ch gaap-ach) ale realny kapitał będzie się kurczył. Nikt tego nie lubi a bank s
                        > zczególnie.
                        >
                        > Więc pytanie czym to zrekompensują. Nie mam wystarczającej wiedzy o waszym rynk
                        > u. Może być założenie, że przy dużej (jak na was) inflacji nie wszystkie dochod
                        > y pójdą równo do góry i ci co żyli z kredytem na styk teraz będą bez styku. I c
                        > hałupy pójdą w piss-du.
                        . Polscy kredytobiorcy są z zasady durniami.

                        W Polsce 97, 34 % ludzi jest kompletnymi idiotami.

                        Biorą kredyty
                        > patrząc na skutki dzisiaj i nie kombinują co będzie potem. W Polsce wzrost opr
                        > ocentowania nie będzie specjalnym hamulcem dla popytu na kredyty hipoteczne.

                        A jasne ze nie. Waluta ( USD, CHF, EUR) bedzie po ok. 5 zlotych. Prawdziwa inflacja dalej bedzie sie bujac w granicach 10%, ale tylko do konca roku. Pozniej wrocimy do tematu. Ci, co sie ujebia na kredytach, juz niedlugo dostana "druga sznase" od rzadu, ktory rozumie ( Buahahaha) ze mozna tylk do przodu. A do przodu mozna tylko napedzjaac dzika konsumpcje.
                        Rzad jest madry. Patrzy 2 tygodnie do przodu. Ludzie sa glupi. Patrza na tydzien do przodu.

                        Je
                        > śli Amerykanie są równie durni, bo czemu miałoby być inaczej, to dobrze być u w
                        > as bankierem. Tzn wszędzie dobrze ale u was szczególnie.

                        Wszedzie jest dobrze. Sam kiedys myslalem zeby otworzyc bank...nabrac depozytow i w dluga, czyli Chapter 11 ( bodajze tak jest w przypadku korporacji) Chcial dobrze, ino mu nie wyszlo. Gowno ci zrobia.
                        Jak stopy pojda w gore, to bank straci na nisko oprocentowanych kredytach. Ale zarobi na dzisiatka, jelsi nei setkach innych produktow...karty kredytowe, szybkie kredyty na samochody, odwrocone kredyty hipoteczne.
                        Kumasz? Na takich kredytach , na 10-ciu klientach zarabia sie w 7- 8 przypadkach a w 2-3 traci, bo dziadek nie chce umrzec. tak to jest- statystyka. W Polsce banksterka tego nei lapie, ze na 5 sie zarabia a n1 traci. I juz.
                        NA wszystkim chca zarabiac a tak sie po prostu nie da.
                        Jak mi wyjebia konto zlodzieje, to bank mi odda kase w 48 godzin. Bez sadu, policji, latania z raportami. Dlaczego? Bo bank okradnie kogo innego . Buahahaha.

                        Pamietam o LLC i historii oprocentowania kont. Te konta to pewnie trudna sprawa , bo kazdy bank ma swoje %.
                        W moim banku savings "placi" 0,04 $ rocznie. Otworzylem lokate w innym i dajo 1.85, co tez jest rabunkiem w bialy dzien.
                        LLC t o Limited Liability Corporation, nie wiem po co Ci to dokladnie, jak napiszesz to zrobie jakis research pod katem.
                        www.legalzoom.com/business/business-formation/compare.html?kid=7ccadb0f-04bc-4f23-a7fa-fe6843a9c031&utm_source=bing&utm_medium=cpc&utm_term=llc%20vs%20inc&utm_content=78615208117632&utm_campaign=BIZ%20|%20LLC/Business%20Formation%20|%20Comparison&utm_id=bing_283218029_1257841404296254_78615208117632_kwd-78615166320037:loc-190_c&kpid=bi_283218029_1257841404296254_78615208117632_kwd-78615166320037:loc-190_c&msclkid=7c913f747290120cf82d62b259bc5bef
                        • zimna-wodka Re: Korekta 09.11.19, 13:57
                          Nie, nie zamierzam zakładać spółki w Stanach. To się trochę ociera o moje sprawy zawodowe a o tym za bardzo nie gadam. Ale żebyś nie umierał z ciekawości:
                          Jest takie LLC, które chce zainwestować w Polsce. Już nawet zainwestowało - obietnice. Przyciśnięte niby te obietnice zrealizowało ale dając zamiast kasy coś co ni chuja nie wiadomo ile jest warte. Paru ludzi dołożyło do tych obietnic swój kesz no i teraz mają problem.
                          Mimo to jeszcze paru innych ludzi lata za nimi z zachwytem bo to przecie Hameryka. A oni chcą inwestować dalej.
                          No i chodziło mi o to czy takie LLC można jakoś prześwietlić. Bo z tego co wyczytałem w naszych opracowaniach wynika, że nie. Zakłada się toto za 10 USD, jest zupełnie anonimowe (czasami nie ma nawet danych właściciela) , żadnej odpowiedzialności i żadnej sprawozdawczości.
                          No i czy nazwa takiego cuda jest (a przynajmniej powinna być) unikalna. Bo jest coś o identycznej nazwie i też LLC co można bez trudu znaleźć w necie. Tyle, że jest to na tyle duże, że chyba nie robiłoby wałka za 1 mln $. Chyba.
                          • pigeon_shit_dust Pewnie dlatego ma LLC : ) 09.11.19, 17:51
                            zimna-wodka napisał:


                            > No i czy nazwa takiego cuda jest (a przynajmniej powinna być) unikalna. Bo jest
                            > coś o identycznej nazwie i też LLC co można bez trudu znaleźć w necie. Tyle, ż
                            > e jest to na tyle duże, że chyba nie robiłoby wałka za 1 mln $. Chyba.
                            >

                            Nazwa powinna byc unikalna, przynajminiej w przypadku Inc.
                            LLC ma bardziej luzne zasady funkcjionownia.
                            Sprawdzic firme mozesz na BBB w USa, nie wiem czy to os kosztuje.
                            U mnie w robocie mamy od tego speca. Ja mu daje nazwe, adres i TIN #. Vendex, Vendeval, Nexus-Lexus czy jak to tam. Robi raport i co nieco wiadomo.No i mamy wlasna baze danych ktore ta osoba kolekcjonuje i prowadzi u nas a firma - matka gromadzi dane od nas wszystkich.
                            Z porownaia z Inc widze ze LLC zalozny w USA NIE jest "rozpoznawalny" czyli pewnie uznawany poza USA. Pewnie dlatego se zalozyl LLC a nie INc, latwiej bedzie mu Polakow wyruchac w odbyt i nie poniesc konsekwencji.
                          • pigeon_shit_dust D & B Report 10.11.19, 00:58
                            Mozesz zamowic, zdaje sie ze iles sztuk jest za darmo.
                            Ale to tylko finanse firmy.
    • pigeon_shit_dust Dorosly Polak dzis. 22.11.19, 18:07



      Ma dzis chyba mentalnosc I rozum 7 latka w latach 70-tych.
      . Takie mam nieodparte wrazenie czytajac te polskie brednie na necie….
      Mozliwosci sa dwie: Albo te brednie pizza cwaniaki, ktore wiedza ze pizza do idiotow, albo pizza I czytaka , jednakowo, idioci.


      www.domiporta.pl/poradnik/7,126866,25430062,deweloperzy-buduja-coraz-mniejsze-mieszkania-ale-takich-chca.html#s=BoxOpImg11
      A teraz Google lub Yahoo, prosze :” Polacy kupuja coraz wieksze mieszkanie” I wyskakuja setki artykulow.
      No chyba ze w Polsce deweloperzy buduja coraz mniejsze a Polacy kupuja coraz wieksze. Tylko te opcje widze.
      Tylko po co i dla kogo buduja deweloprzy?I cokupuja i od kogo, Polacy?
Pełna wersja