Polskie lasy

28.09.19, 11:37
czy ten wątek był na forum?
www.salon24.pl/u/giz3/622990,wikileaks-o-polskich-lasach-i-nie-tylko
tylko ja to odbieram inaczej niż prasa wtedy opozycyjna
ja tu widze dbanie PO o Polskę bo koniec końców do końća tych lasów nie sprywatyzowali

fantazjując powiem ze PO miało sprzedać lasy i płacić, ale zwodziło, zwlekało więc wyciągnięto taśmy u Sowy i teraz pisiaki są tymi maja płacić
    • zimna-wodka Re: Polskie lasy 28.09.19, 12:59
      cojestdoktorku napisał:

      > fantazjując powiem ze PO miało sprzedać lasy i płacić, ale zwodziło, zwlekało
      > więc wyciągnięto taśmy u Sowy i teraz pisiaki są tymi maja płacić

      Nie do końca rozumiem ale nie muszę.

      Komorowski CHCIAŁ sprzedać lasy (PODOBNO) i nic w tym kierunku nie zrobił.

      Szyszko chciał wyrąbać lasy i zrobił w tym kierunku wszystko co mógł.

      Jeśli już trzeba wybierać to wolę lasy prywatne od braku lasów. Ale pewnie to durne uprzedzenia i zaślepia mnie nienawiść bo czerwony jestem i mafiozo i mi zabrano (CO?) żeby dać naprawdę potrzebującym dziewojom od Glapy.
      • cojestdoktorku Re: Polskie lasy 28.09.19, 14:01
        >Komorowski CHCIAŁ sprzedać lasy (PODOBNO) i nic w tym kierunku nie zrobił.

        no dokłądnie o tym piszę, opozycja atakowała PO jakoby chcieli nasze lasy oddać, ale można odnieśc wniosek ze PO czy kto tam zwodzili tylko ze to zrobią a nie zrobili

        >Szyszko chciał wyrąbać lasy i zrobił w tym kierunku wszystko co mógł.

        o tym już rozmawialiśmy i myślałem ze sprawa jest jasna
        wnioski były takie ze szyszko jest swiatowej klasy fachowcem, profesorem nauk leśnych, dostawał doktoraty od niemca w temacie korników czy tam chrząszczy i wie jak mało kto czy nalezy ciąć czy nie należy
        na pewno lepiej niż Ty, ja, szyc i kinga rusin

        w dodatku chciał wyciąć 180tys m3 czyli tyle w zasadzie co zawsze cięto:

        "W czasach okupacji rosyjskiej roczny wyręb nigdy nie przekraczał 10 tys. m³ drewna. W latach 1916–1939 Niemcy, Rosjanie i Polacy wycięli ponad 10 mln m³, czyli 1/3 zasobów Puszczy. Spowodowało to największe w historii przekształcenie drzewostanów Puszczy. W latach 1945–1946 użytkowanie Puszczy miało charakter niezorganizowany i plądrowniczy. Główną troską było zabezpieczenie lasów Puszczy Białowieskiej przed gradacją kornika, w latach 1948–1958 przeciętnie wycinano 189 tysięcy m³. Rekordowym w czasach PRL-u był rok 1975, kiedy wycięto 212 tysięcy m³. W następnych latach nastąpił spadek w pozyskiwaniu drewna (168,1 m³ w 1980 roku). W latach 90. XX wieku, w warunkach III Rzeczypospolitej, kontynuowano wycinanie puszczy na poziomie lat 80. Na początku XXI wieku planowy wyręb wynosił 150 tysięcy m³ rocznie

        pl.wikipedia.org/wiki/Drzewostany_Puszczy_Bia%C5%82owieskiej#Wp%C5%82yw_gospodarki_le%C5%9Bnej

        wycinanie wiec w zwiazku z kornikiem powtarzało sie regularnie, regularnie w podobnych ilościach
        jedyna zmiana to byłą teraz taka ze chciał to samo robić szyszko wraz z pisem, wiec prasa (obecnie opozycyjna) zrobiła z tej NORMALNEJ SPRAWY AFERĘ i Ci co czyataja opozycyjną prasę dali sie nabrać ze dzieje sie coś strasznego

        o dziwo podłaczyła się pod to europa, choc w innych wypadkach nie ma problemu ze starszymi lasami:
        wiadomosci.wp.pl/niemiecki-sad-zezwolil-na-wycinke-starozytnego-lasu-zamiast-niego-kopalnia-wegla-6192222505064065a
Pełna wersja