Na skraju klifu

07.10.19, 12:25
… stoimy i patrzymy i jest pięknie, widok jak marzenie. Za niespełna tydzień naród zrobi kilka kroków do przodu i my razem z nim (chcąc albo też nie chcąc). No to zobaczmy, co tam może być na dole, co na nas czeka.

Przede wszystkim naczelnik wymieni sobie naród na lepszy, jak na Węgrzech. Do tego zdusi samorządy, bo te mają zbyt dużo pieniędzy unijnych obecnie.
wyborcza.pl/7,75968,25278983,kaczynski-zapowiada-ze-wladza-wymieni-sobie-spoleczenstwo.html#S.main_topic-K.C-B.2-L.2.glowka:undefined


I to jest samo sedno rzeczy, to, o co bije się Kaczyński, wlokąc się ostatnimi siłami po Polsce (ledwo chodzi) i wzywając patryjotów do powszechnej mobilizacji. Stawką jest: na jaką skalę uda się w Polsce odtworzyć model węgierski.

Orban stworzył machinę przejmowania środków unijnych, które idą w miliardy euro. Unia godzi się na to, ale tylko z jednego powodu: Orban rządzi prawnie, w sensie: legalnie. Zdobył większość konstytucyjną i przemodelował ustawę zasadniczą (a więc ustrój państwa).

To jest to, czego potrzebuje Kaczyński. Bez (legalnej) zmiany Konstytucji RP jego działania będą zawsze bezprawne i przez to trudne lub niemożliwe do zaakceptowania przez organy UE. Model orbanowski - dojenie Unii, do czego konieczne jest pozostanie w niej - wymaga zdobycia większości konstytucyjnej.

Jeśli będą jakieś fałszerstwa wyborcze za tydzień, to mogą one dotyczyć skali poparcia PiS.

    • cojestdoktorku Re: Na skraju klifu 07.10.19, 19:33
      >Do tego zdusi samorządy, bo te mają zbyt dużo pieniędzy unijnych obecnie.

      każdy powie w pierwszej chwili ze samorządy, ich niezależnosć, ilość działań, a przez to ilość dostępnej kasy powinna wzrastać, bo lokalne społecznosci wiedza lepiej czego potrzebują
      ale druga myśl jest taka ze przez te rosnące prawa i kompetencje samorządów rozpadła się IRP, bo w tym czasie nasi sąsiedzi byli już mocno scentralizowani i przez to o wiele silniejsi
      • dorota_333 Re: Na skraju klifu 07.10.19, 20:31
        > przez te rosnące prawa i kompetencje samorządów rozpadła się IRP

        Że CO?? I RP miała taki ustrój, jak teraz?? Obecne państwo jest zbudowane tak samo jak to sprzed 230 lat?
        Nie, nie podejmę rozmowy o "samorządzie" szlacheckim jeśli cos takiego wymyślisz. Szkoda czasu.
        • cojestdoktorku Re: Na skraju klifu 07.10.19, 21:13
          jasne ze nie taki sam
          ale magnateria zafundowała decentralizację
          władza centralna była coraz słabsza, a władze lokalne coraz silniejsze
          to jest odpowiednik rządu i samorządów

          wiec te samorządy są fajne gdy mam pokój i ćwierkajace ptaszki
          jeśli jednak za granicami istnieje zagrożenie to za silne samorządy staja sie słaboscią, bo przed silnym wrogiem zewnętrznym próbujkącycm zdobyc przewagę (i nie ważne czy to Putin czy globalny koncern) samorządy nie mogą obronić, przd tym moze obronic tylko silna władza centralna
    • zimna-wodka Re: Na skraju klifu 08.10.19, 13:24
      Ten klif to trochę bym doromantyzował. Owszem, jest urwisko ale wysokie. Pod nim piękne obłoczki. Pod obłoczkami.... chuj wie.
      Zrobimy hop w te piękne obłoczki ale one nas nie utrzymają więc jebniemy w jakąś rzeczywistość. Dokładnie - w jakąś.
      Bo nikt nie wie co tam będzie. PiS też nie. Cała kampania wygląda mi na szukanie tego co ludzie chcą usłyszeć i przekładanie znalezisk na obietnice. Ani w tym elementarnej spójności ani żadnych odniesień do realiów. Jak z nakładami na służbę zdrowia - Matouszek obiecał, że podwoi. Skąd wytrzepie ekstra 100 mld PLN? A może i nie będzie podwajał bo ochronę zdrowia mamy najlepszą w Europie (Terlecki). A jeszcze 100 obwodnic, dolina krzemowa, dopłaty dla rolników, 13 i 14 emerytura i zrównoważony budżet. Zrównoważony bez tych emerytur, doliny czy obwodnic ale jednak.

      Wszystko to sieczka wytworzona dla pepepodobnych, nietęgich umysłów i nie ma sensu tego wałkować.

      A co będzie dalej - tego nie wie nawet sam Nadprezes. Jedyne co pewne to dalsza centralizacja władzy i zwalczanie wszelkiej niezależności. Ale konkrety poznamy dopiero po Wielkim Skoku (z tego klifu).
      • dorota_333 Re: Na skraju klifu 08.10.19, 15:38
        Można i doromantyzować; ostatecznie - jak popełniać samobójstwo to z fasonem. Tylko że ja NIE CHCĘ skakać. A zostanę zepchnięta. No i to mnie gryzie jakby.

        Mam wrażenie jakiegoś zupełnego chaosu - wszyscy (a szczególnie waadza) obiecały już tyle, że nikt nie pamięta, kto co obiecał i nikt się już tym nie przejmuje smile Teraz tylko plemiona się mobilizują swoimi totemami.
        • pigeon_shit_dust Kto musi to musi 08.10.19, 16:32
          dorota_333 napisała:

          > Można i doromantyzować; ostatecznie - jak popełniać samobójstwo to z fasonem.Wy skoczycie ….

          Skakac.
          A Prezes pojdzie na zaluzona emeryture. Albo w pudle do Alei Zasluzonych.
          Pinokio malolat, to sie zalapie na synekure, zakladam sie ze w USA, bo w UE nie bedzie mial za duzego przebicia.
          A w USA przyjma go do jakiejs firmy czy organizacji dla samego PR I gra. Dostanie 2-3 mln I bedzie sie smial w drodze do banku.
          Dadza mu mieszkanko na UES, zeby sie nie natknal na jakiegos wqurwionego zawiedzionego I spoko.
          Posiedzi to, polubi, a moze za pare lat wroci do Polski jak gnojowica przyschnie.
          Jaja, co?
        • zimna-wodka Re: Na skraju klifu 08.10.19, 17:05
          dorota_333 napisała:

          T
          > ylko że ja NIE CHCĘ skakać. A zostanę zepchnięta. No i to mnie gryzie jakby.

          Też nie chcę. Tym bardziej, że jestem w wieku kiedy raczej nie szuka się mocnych wrażeń. Ale i mnie zepchną. Bo ważny jest aktualny przekaz - jak przyjdzie Schetyna to zabierze pińćset.
          A beneficjenci tego wynalazku rzucą się łbem w dół bo nie ma nic cenniejszego niż darmocha. A przy okazji pociągną resztę.
          Najgorsze jest to, że nie rajcuje mnie prosty fakt - że oni też sobie główki rozbiją.
      • pigeon_shit_dust A propos Sluzba Zdrowia PL 08.10.19, 16:38
        zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101458,25253292,2-7-miliona-wyszukan-miesiecznie-wyszukiwarka-nfz-skraca-kolejki.html#s=BoxOpMT
        Bo jakoa dla staruch emerita toi moglby ( w przypadku emerytury w PL) byc istotny temat.
        Kolejki? Zapisy?
        Pomalu. Jak dostawalem z Urzedu ds Kombatantow odznaczenie w podziece za bicie po mordzie komunistow, to mnie dali 2 legitymacje. Medal + takie cos jak dowod osobisty I tam jasno stoi, ze do lekarzy NFZ mam wejscie bez kolejki. Plus jakbym w starczym przytulku skonczyl – tak samo. I za darmo.
        Ale jak patrze n ate kolejke, to tak se musle ze jakbym tam wszedl bez kolejki jak po mebloscianke Kopernik za PRL, to mnie po prostu zabija te staruchy.A moze to wlasnie o to chodzilo ?
        • sendivigius Re: A propos Sluzba Zdrowia PL 08.10.19, 17:11
          pigeon_shit_dust napisał:


          > Pomalu. Jak dostawalem z Urzedu ds Kombatantow odznaczenie w podziece za bicie
          > po mordzie komunistow, to mnie dali 2 legitymacje. Medal + takie cos jak dowod
          > osobisty I tam jasno stoi, ze do lekarzy NFZ mam wejscie bez kolejki. Plus jak
          > bym w starczym przytulku skonczyl – tak samo. I za darmo.
          > Ale jak patrze n ate kolejke, to tak se musle ze jakbym tam wszedl bez kolejki
          > jak po mebloscianke Kopernik za PRL, to mnie po prostu zabija te staruchy.A mo
          > ze to wlasnie o to chodzilo ?

          Po prostu wystawia rachunek za bicie komuchow. Fajnie sie bilo, ale teraz przyjdzie zaplacic. Tyle ze tobie i takim jak ty a nie zleceniodawcom.
Pełna wersja