pigeon_shit_dust
01.11.19, 15:26
Czy Ci sie upieklo? Hehe, upieklo 😊 Dobre .
Pono idzie znow kolejna fala pozarow, mialo troche to przyschnac ale widze rano w njusach, ze bucha na nowo.
Reporterzy w zoltych, ognioodporncyh koszulach ( tez kcem taka koszule!) stoja tuz przu obrzezu plonacego terenu, w tle spalony w pipe dom.
Tylko ludzie, ktorzy wasnie stracili “dobytek zycia” jacys dziwnie spokojni. Wsadzaja psa, kota do samochodu I spokojnie odjezdzaja w bezpieczne miejsce.
Zadnych dramatow, zadnego darcia wlosow glowy. Ot, pali sie I dobrze jest.
Oczywiscie pozar to stress jak ch..j, sam to przeszedlem, ale w koncowym rachunku przeciez wszyscy dokladnie wyja na tym tylko na plus.
Nikt nie straci a wszyscy zarobia.
Proste- I tu aplikuje sie te “ekonomie wzrostu”. W biznesie musi byc ruch. Najgorszy jest zastoj. A dom co stoi 200 lat , to wasnie taki tragiczny ekonomicznie zastoj.
Jak telefon co sie nie rozpada po roku, pralka ktorej nie stzrela chuj po 3 latach I jak na zlosc ciagle dziala dalej.
Tak I dom, spalony ostanio w 2017 roku stawia sie dokladnie tam, gdzie poprzednio stal. Dalczego? Bo w tym miejscu mamy gwarancje, ze znow splonie I to szybko.
I ruszy kombajn z kasunia dla wszystkich. Jak popatrzec na mape pozarow, to praktycznie zawsze plona te same tereny. Z pozoru normalny czlowiek po takim czyms wzialby kase i zwial na drugi koniec kraju, tak czy nie ?
Szczesciarzom budy moga plonac nawet I 3 razy na dekade!