sendivigius
18.11.19, 20:44
Oj, nie ma szczescia redaktor Michalkiewicz do kapitalizmu Juz w poprzednim watku ("Wolnorynkowiec kończy pod mostem" szesc stron nizej) pisalem jak to redaktor zostal na ulicy:
nczas.com/2019/03/21/szokujaca-prosba-michalkiewicza-prosi-o-wsparcie-finansowe-bo-inaczej-zostanie-bezdomny-video/
A teraz okazuje sie ze nie tylko do kapitalizmu ale i do demokracji ma pecha. Zupelnie niezawisly i demokratyczny (bo przeciez nie przekleta komuna) wedlug procedury cywilnej uchwalonej za "demokracji" gdy odstapiono od "komunistycznego i zniewolonego" k.p.c. przy oklaskach samego Michalkiewicza pozbawil pana redaktora tak koniecznych w kapitalizmie i demokracji dieńgów:
nczas.com/2019/11/18/tylko-u-nas-stanislaw-michalkiewicz-skazany-dowiedzial-sie-po-fakcie-wyzerowali-mi-konto-zabiora-mi-meble-video/
Stanisław Michalkiewicz został pozbawiony środków do życia. Komornik sądowy nakazał zablokować konta publicysty. Powodem podjęcia tego działania był sądowy wyrok, który zapadł w procesie…. o którym Michalkiewicz nie wiedział.
– Komornik zablokował mi środki na sumę prawie 190 tys. złotych – powiedział Michalkiewicz w rozmowie z Radosławem Piwowarczykiem.
A żeby dodać pikanterii pan redachtor trzymal swoja kase w banku prezesa Mateusza.
Moze jakis dowcip o komunie panie Stanislawie?