pigeon_shit_dust
29.12.19, 01:08
Serio .
W USA zaczyna brawkoac niektorych towarow.
Sam doswiadczylem tego na skorze.
Na dzis brakuje nam:
1. Zegarkow Rolex GMT, Pepsi / Batman. Chcialem se lajsnac na swieta. W NYC mnie wysmiali, dealer Rolexa na Arubie ,mily, dzwonil do kolegow na Karaibach , efekt taki sam. Nie ma i nie bedzie. W NYC sa zapisy na zeszyt, na koniec 2024 roku.
2. Bourbon Stillhouse. Pol roku temu kupilem koledze, dopiero otworzyl, pono rewelacja. Pobieglem kupic. Nie ma, nie bedzie. Probowac w gorzelni na Brooklinie. Bez gwarancji.
3.Oprawki do okularow Tom Ford. Tu rozumiem, troche stretch, mozna kupic co innego. Ale ja te mialem upatrzone, mieli jedna sztuke wymazana paluchami od pokazywania. Chcialem czekac na nowe, mieli przyjsc, nie przysli.
4. Papier do doopy Scott. Not ultra soft, not quilted. Ale musi byc Scott bo od cwierc wieku to uzywam i biore nawet do Polski dwie rolki. PAKOWANE POJEDYNCZO, ZADNE CZTEROPAKI. I co? Doopa. Nie ma. Kupilem co innego dzis i prosze- palec poszedl prosto w doope. Na szczescie pamietalm w barze po sasiedzku uzywaja Scotta, odsprzedali niechetnie rolke. 3 dolce. W sklepie 1,59.
5. Auta Jeep Renegade. To tylko slyszalem od gawiedzi. Pono brakuje , szczgolnie niektorcyh kolorow. Kolejka pol roku. Musze sam sprawdzic osobiscie u dealera.
Juz widze ludzi z rolkami papieru toaletowego naokolo szyi. Zmora PRL.
Aha- prosze nie wklejac linkow z netu, bo tam to wszystko jest. Jest, na necie. Nie ma w sklepach a na necie tez nie mozna zamowic. Z wyjatkiem papieru.....
Kto jest winny brakom na rynku? Rzad, Chinczyki? Za duzo pustego pieniadza? Za duzo ludzi oplacanych za to ze zyja?