Dodaj do ulubionych

Pisowska szczujnia przeciw marszałkowi Grodzkiemu

07.01.20, 09:25
"Do najnowszego numeru "Gazety Polskiej" załączone zostaną koperty i banknoty z wizerunkiem marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego. Gazeta zachęca, aby wyciąć kopertę, skleić i "wypełnić ją tak hojnie, jak tylko nas stać" i wysłać na adres podany na kopercie, czyli adres Kancelarii Senatu. "

dorzeczy.pl/kraj/125508/kontrowersyjna-akcja-gazety-polskiej-skrajnie-nieetyczna-i-po-ludzku-podla.html

Nie chce mi się wierzyć, że coś takiego można zrobić. Sakiewicz właśnie zyskał tytuł "dziennikarskiej hieny tysiąclecia" (ale własny rekord pewnie jeszcze nie raz brawurowo pobije).

Próbują też metodami bardziej pospolitymi:
wiadomosci.wp.pl/proba-przekupienia-bylego-pacjenta-tomasza-grodzkiego-za-oczernienie-marszalka-senatu-6465033903331457a

To nie jest tak , że szambo wybiło w kraju po wyborach '2015. Ono jest w głowach tych ludzi. Mamy u władzy szambo moralne, które nie cofnie się przed niczym.

Prezydenta Pawła Adamowicza zaszczuto ze skutkiem śmiertelnym. Mam nadzieje, że teraz się to nie uda.
Obserwuj wątek
    • pepe49 pokaż lekarzu co masz w garażu 07.01.20, 11:34
      Przesadza Pani.

      Przyjęte w Polsce było i chyba jeszcze jest, że lekarz specjalista przyjmuje pacjenta we własnym gabinecie, kasuje, po czym leczy go używając państwowy sprzęt i personel państwowego szpitala, w którym pracuje.

      Działanie opłacalne, akceptowane przez pacjentów (bo co zrobisz?) ale nieetyczne, bo oparte na kradzieży.

      Moja teściowa przy okazji operacji dwóch bioder w państwowym szpitalu pozbyła się ok. 3500 zł.

      Chcąc to zmienić nie idę do sądu, bo teściowa miałaby przerąbane (ona jeździ dalej do tego szpitala), ale głosuję na PiS.

      Akcję Gazety Polskiej uznaję za coś pozytywnego, w tym kontekście. Mafijni nie powinni dawać pana prof. Grodzkiego na marszałka i to wszystko.

      A GP ryzykuje. Ponieważ w 2007 PiS przegrał w jakimś stopniu z tego powodu, że TVN, GW etc. po zatrzymaniu łapówkarzy (dr. G. i pani Sawicka) wzbudziły lęk wśród ludzi, że policja będzie łapała zwykłych ludzi za zwykłe koperty, dla lekarza np.

      Mnie się te koperty nie podobają.
      To nie jest kradzież domu czy firmy, co robili mafijni gdy mieli sądy z prokuraturą, ale jednak kradzież. Tego nie powinno być.

      Więc cieszę się, że sprawa staje się głośna. Idzie w dobrą stronę. Kroczek w kierunku normalności.

      Przytaczałem kiedyś książkę p. Jana (Johna) Knittela "El hakim" (lekarz), z opisem egipskiej służby zdrowia, w czasach brytyjskich. Korupcja. Duże podobieństwa do Polski. Polecam przeczytać. Dobrze napisana.

      Może to się skończy wreszcie. Powoli, wiadomo.


      Pana Dorna z czasów pisowskich zdanie przytoczyłem w tytule, bo o to chodzi. Chcesz być szanowany z powodu stanowiska, otwórz garaż. Nie twórz sobie powodów do wstydu.

      Pan prof. Grodzki wygląda na ogromnie zdziwionego, że ludzie się mu przyglądają gdy został marszałkiem Senatu.
      Pan prezes NIK też miał spokój, póki w mateczniku siedział.
      A teraz Wojski trąbi, polowanie.
      Normalka.



      dorota_333 napisała:

      > "Do najnowszego numeru "Gazety Polskiej" załączone zostaną koperty i banknoty z
      > wizerunkiem marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego. Gazeta zachęca, aby wyc
      > iąć kopertę, skleić i "wypełnić ją tak hojnie, jak tylko nas stać" i wysłać na
      > adres podany na kopercie, czyli adres Kancelarii Senatu. "
      >
      > dorzeczy.pl/kraj/125508/kontrowersyjna-akcja-gazety-polskiej-skrajnie-nieetyczna-i-po-ludzku-podla.html
      >
      > Nie chce mi się wierzyć, że coś takiego można zrobić. Sakiewicz właśnie zyskał
      > tytuł "dziennikarskiej hieny tysiąclecia" (ale własny rekord pewnie jeszcze nie
      > raz brawurowo pobije).
      >
      > Próbują też metodami bardziej pospolitymi:
      > wiadomosci.wp.pl/proba-przekupienia-bylego-pacjenta-tomasza-grodzkiego-za-oczernienie-marszalka-senatu-6465033903331457a
      >
      > To nie jest tak , że szambo wybiło w kraju po wyborach '2015. Ono jest w głowac
      > h tych ludzi. Mamy u władzy szambo moralne, które nie cofnie się przed niczym.
      >
      > Prezydenta Pawła Adamowicza zaszczuto ze skutkiem śmiertelnym. Mam nadzieje, że
      > teraz się to nie uda.

      Zabójca pana Adamowicza oglądał w areszcie TVN i Polsat.
      Ponieważ wtedy p. Adamowicz był wrogiem PO, więc można powiedzieć, że Dojna Zmiana zaszczuła swojego pośmiertnego bohatera.
      Zły przykład.


      *

      U. E.
      Wystarczy.
      • dorota_333 Kupa zamiast mózgu 07.01.20, 12:09
        W wypowiedzi Pepego są skoncentrowane powszechne kalki propagandowe PiS. Wszyscy lekarze biorą, poprzednio rządzili "mafijni", ludzie boją się, że nie będą mogli dawać łapówek, "pokaż lekarzu" etc. etc. Chciałam cytować dalej, ale musiałabym cytować wszystko.

        Albo mózg dogłębnie zryty albo wyuczony propagandzista.
        • pepe49 Kupa zamiast mózgu 07.01.20, 16:46
          Żona głupiego pepe niosła te koperty za teściową. Pamiętam dobrze, był to ostatni rok produkcji Polonezów.
          Teście mieli odłożone pieniądze na Fiata Uno, potem kupili Poloneza.

          Przy okazji sprawy p. Grodzkiego przypomnieliśmy sobie w domu operację starszego syna.
          Śmieszna dosyć sytuacja - żona poszła z kopertą przed operacją i lekarka ją odpędziła.
          Po operacji poszła z kwiatami. Lekarka ją wciągnęła do gabinetu i czekała na kopertę. A pieniędzy nie było.
          Żona wróciła w nerwach.

          Dlatego pan profesor Grodzki współczucia ode mnie nie dostanie. Zadęty człowiek; tak to wygląda.
          Trudno.

          Może coś się od tego zmieni.

          Nastawienie lekarzy. Na przykład lekarzy.

          "Kalki propagandowe PiS".
          Skąd Pani przyjechała, Pani Doroto?
          Koperty Panią dziwią.

          Ręce mi opadły.

          *

          U. E.
          Itd.



          dorota_333 napisała:

          > W wypowiedzi Pepego są skoncentrowane powszechne kalki propagandowe PiS. Wszysc
          > y lekarze biorą, poprzednio rządzili "mafijni", ludzie boją się, że nie będą mo
          > gli dawać łapówek, "pokaż lekarzu" etc. etc. Chciałam cytować dalej, ale musiał
          > abym cytować wszystko.
          >
          > Albo mózg dogłębnie zryty albo wyuczony propagandzista.
        • pepe49 nadużycie pepego 07.01.20, 18:25
          Pepe się przyznaje do tego, że swoje i cudze doświadczenia przedstawił jako panogrodzkie.

          Pepe po prostu nie wierzy, że p. prof. G. jest tym jednym szlachetnym.

          Nie. I już.

          Ktoś wierzy, ktoś nie.

          Temu ten a tamtemu tamten.


          Nie. Nie wierzę.
          • leda16 Re: nadużycie pepego 08.01.20, 15:15
            pepe49 napisał:
            > Pepe po prostu nie wierzy, że p. prof. G. jest tym jednym szlachetnym.
            > Nie. I już.
            > Nie. Nie wierzę.


            A jakież to ma znaczenie w tym polskim piekielnym kotle? Teraz ściągają w dół lekarza G. za chwilę kogoś innego. PiS nie szło do wyborów z hasłem prywatyzacji służby zdrowia, więc takie igrzyska dla gawiedzi długo jeszcze będą się odbywać... W końcu magicznym zaklęciem polskiego sędziego: "zaznania świadka są spójne, logiczne, rzeczowe i wiarygodne" można zniszczyć każdego.


            --
            www.pmiska.pl
      • zimna-wodka Re: pokaż lekarzu co masz w garażu 07.01.20, 12:32
        Pepe przywołuje doktora G. No to przywołajmy doktora P. A dokładnie profesora Jana Podgórskiego. Objęła go ta sama akcja "Mengele" co doktora Garlickiego. Akcja organizowana przez CBA.
        Fragmenty:

        "O sprawie prof. Podgórskiego, generała WP i szefa Szpitala Klinicznego MON przy ul. Szaserów, opinia publiczna dowiedziała się 23 sierpnia 2007 r. Ówczesny szef CBA Mariusz Kamiński zorganizował tego dnia konferencję prasową pod hasłem "CBA nie próżnuje".

        Egzemplifikacją tego stwierdzenia miało być zatrzymanie gangstera o pseudonimie "Batman", żony innego gangstera - Andrzeja Z. "Słowika" i właśnie prof. Podgórskiego, przedstawionego przez Kamińskiego jako "generał wojska Jan P.", który "organizował najgroźniejszym przestępcom w Polsce dokumentację medyczną". Jednym z tych gangsterów miał być właśnie "Słowik".

        "Ale już w pierwszej instancji udowodniono, że nie było żadnego "procederu załatwiania fałszywych zaświadczeń przestępcom". Było tylko jedno zaświadczenie dla pacjenta "Słowika". Lekarz badał go oficjalnie za zgodą władz więzienia. Na dodatek po kolejnych badaniach, wykonanych już przez innych specjalistów, potwierdzono diagnozę Podgórskiego i "Słowik" był operowany. Co jednak najważniejsze (potwierdził to wczoraj Sąd Najwyższy), zaświadczenie o chorobie "nie miało żadnego znaczenia dla losów postępowania" przeciwko "Słowikowi". Sąd orzekł, że nie ma dowodu, by Podgórski wystawił zaświadczenie niezgodne z prawdą."

        "Profesora obciążał Jarosław R. skazany w tym czasie za łapówki i oszustwa. - Twierdzenia prokuratora o spójności zeznań tego świadka nie mają sensu - oceniał wartość tych relacji przewodniczący składu sędziowskiego Wiesław Błuś. Jan R. twierdził, że dawał Podgórskiemu łapówki w wysokości "100 albo 2 tys. zł". Okazało się też, że przed konfrontacją, na której miał rozpoznać lekarza, funkcjonariusze CBA pokazali świadkowi, jak wygląda Podgórski. Sąd zwrócił też uwagę, że żona "Słowika", która miała brać udział w sprawie "fałszywego zaświadczenia", według Jarosława R. była "wysoką blondynką". - Jej wygląd diametralnie odbiega o tych zeznań - powiedział sędzia. Bo żona "Słowika" jest niewysoką brunetką."

        "W nagrodę za zeznania przeciwko neurochirurgowi Jarosław R. został zwolniony z więzienia. Nie przyszedł już na żadną rozprawę. Jest ścigany listem gończym za kolejne oszustwa."

        prof. Jan Podgórski został uniewinniony. Ale zapłacił. Dużo zapłacił - dwie próby samobójcze + psychiatryk.

        Spotkałem profesora jako pacjent. Zapłaciłem 300 zł za wizytę - w kasie zapłaciłem i dostałem kwit. Było ze mną źle. Tak źle, że po dwóch dniach wylądowałem na stole operacyjnym. Podgórski to załatwił. Oczywiście znałem życie - pytałem za ile bo taka operacja kosztuje w Warszawie ok 30000 PLN. Usłyszałem "za nic - wszystko na NFZ". I tak było - za całe 300 PLN na kwit chodzę, pracuję, żyję jak w miarę normalny człowiek (bo czasami boli).

        No i dla porządku - byłem pacjentem "z ulicy"; żadnej protekcji, układów; nie byłem i nie jestem nikim ważnym.

        Pepego interesuje co lekarz ma w garażu. Podgórski jeździł czarnym Audi (A4 albo A5) kombi. Kupionym na kredyt.

        Wniosek - banalny:
        Pepe - NIE P-I-E-R-D-O-L.

        Lekarze biorą ale nie wszyscy za to waaadza ma bardzo brudne rączki. Wszystko wygląda na powtórkę z 2007 roku tylko organizowaną przez "publiczne" i zaprzyjaźnione media. Ale współudziału CBA nie można wykluczyć. Szef w końcu jest ten sam co w 2007.

        Więc:

        Pepe - NIE P-I-E-R-D-O-L SKURWYSYNU.


        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • sendivigius Juz się przejaśnia, albo zciemnia.... 07.01.20, 17:13
      dorota_333 napisała:

      > "Do najnowszego numeru "Gazety Polskiej" załączone zostaną koperty i banknoty z
      > wizerunkiem marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego. Gazeta zachęca, aby wyc
      > iąć kopertę, skleić i "wypełnić ją tak hojnie, jak tylko nas stać" i wysłać na
      > adres podany na kopercie, czyli adres Kancelarii Senatu. "

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25574201,byly-ubek-broni-grodzkiego-narracja-tvp-info-w-sprawie-oskarzen.html#a=362&c=159&s=BoxNewsImg1


      TVP Info o "obrońcy Grodzkiego": To były ubek

      TVP Info sprawdziło, kim jest Tadeusz Staszczyk - okazało się, że to były funkcjonariusz Urzędu Bezpieczeństwa. Portal przywołał, że na rewelacje Staszczyka powoływały się Radio ZET i Onet, a tekst na ten temat zatytułowano: "Funkcjonariusz UB informatorem Radia Zet, Onetu i bohaterem konferencji Grodzkiego".

      Z kolei redaktor naczelny portalu tvp.info Samuel Pereira dowodził na Twitterze, że "obrona Grodzkiego" wygląda "na akcję byłych służb". Zamieścił przy tym zrzut ekranu ze stron IPN, z których można dowiedzieć się, że Staszczyk pracę w wojewódzkim urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego (WUBP) zaczął w 1950 roku.



      Jak widac czegos sie wszyscy ucza. Juz sa akcje planowane na dwa ruchy naprzod. Ale ruscy szachisci sa duzo lepsi.
        • zimna-wodka Re: Juz się przejaśnia, albo zciemnia.... 07.01.20, 23:09
          Nic się nie przejaśnia. Chmury coraz gęściejsze. Nie nad Grodzkim tylko nad nami wszystkimi. Waadza nie ma żadnych skrupułów. Wyznacznikiem polityki jest prymitywna selekcja: swój - obcy. Swojego pod niebiosa; obcych trzeba niszczyć. Nieważne kogo się niszczy - ważne że psuje do aktualnej układanki. Nieważne są koszty tego niszczenia. Afera prof. G i oskarżenia o zabójstwa dla narządów położyły na wiele lat polską transplantologię. Śmierci ludzi, których można byłoby uratować nikt nie liczy, nikt nie traktuje jako kosztów nędznej hucpy politycznej.
          Mnie to wkurwia po prostu z powodów osobistych. Człowiek, którego próbowano zniszczyć uratował mi życie. Nie dla pieniędzy, nie dla 300 zł , kurwa mać. Uratował życie wielu innym. Pracował po 14 godzin na dobę przez 7 dni w tygodniu bo wszystko co co go trzymało przy życiu to pacjenci.
          A miał spłonąć na stosie przygotowanym przez p. Zbyszka.

          I to jest straszne. Niszczenie Tokarczuk i zastąpienie jej Zenkiem Martyniukiem można przeżyć. Można przeżyć "nową inteligencję" złożoną wyłącznie z Misiewiczów różnej maści. Ale strat wśród wartościowych ludzi nie odrobimy w rok ani w dwa. Niszczymy to co w narodzie (jakby to durnie nie brzmiało) najcenniejsze. Nikt nie myśli kto będzie uczył, leczył, sądził jak wypierdolimy w kosmos wszystko co wartościowe i zastąpimy partyjnym BMW.

          Skurwysynom w rodzaju pepego to się podoba.

          A mnie to przeraża.

          --
          pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

          kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
          • dorota_333 Z g... bicza nie ukręcą 08.01.20, 10:11
            Jest poważna szansa, że przewrócą się o własne nogi, bo idzie im to doskonale. Ot, taki zabawny przykład:
            wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25562018,gontarczyk-kontra-cenckiewicz-czyli-dobra-zmiana-kloci-sie.html#s=BoxWyboMT


            … nam pozostaje mieć nadzieję, że rządy PiS skończą się nieco lepiej niż rządy sanacji.
      • zimna-wodka Re: Pisowska szczujnia przeciw marszałkowi Grodzk 08.01.20, 14:39
        Nie wiem kto zastrasza świadków. Fakt - zastraszeni są. Tak się boją prokuratury (PiS) że nie idą do prokuratury (PIS) tylko do TVP (PIS). Nie wierzą, że prokuratura (PIS) zapewni im anonimowość; ufają, że tą anonimowość zapewni TVP (PIS). I słusznie - TVP (PIS) pokazuje tylko sylwetki i emituje zniekształcone głosy.

        Boją się Grodzkiego. Rząd (PIS), prezydent (PIS), CBA (PIS), policja (PIS), inne służby (PIS), prokuratura (PIS) nie są w stanie zapewnić ochrony tak ważnym (dla PIS) świadkom. Grodzki jest mocniejszy bo... Właśnie co może Grodzki?

        Może warto im uświadomić, że są bezpieczni. Wszystkie kopertówki dla Grodzkiego pochodzą sprzed 20 lat. To bardzo ważne bo okres przechowywania dokumentacji medycznej wynosi właśnie 20 lat.

        Czyli każdy może powiedzieć, że dał Grodzkiemu byleby to było odpowiednio dawno temu. Za babcię z NSZ, wujka powstańca, wyklętego dziadka albo za siebie. Nie da się udowodnić, że taki pociotek w ogóle nie był pacjentem Grodzkiego. A 5 koła to sporo kasy. Mogą się zgłaszać Mongołowie, Eskimosi, mieszkańcy Borneo.
        Albo bezdomni co chcieliby wspomóc wiadome radyjo a chwilowo nie dysponują samochodami.
        Czekamy niecierpliwie.


        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka