przycinek.usa
09.01.20, 09:10
Czytam to i oczom nie wierze:
www.zerohedge.com/geopolitical/deeper-story-behind-assassination-soleimani
Polecam to glownie forumowym Republikanom.
Dla mnie ten artykul jest czyms absolutnie przerazajacym.
Mamy prawdziwego swira prezydenta. Calkowitego czuba. Kompletnie jebnietego na glowe. Dla mnie osobiscie to jest szok. Nie wiem na ile to jest prawda w tym artykule, ale jest powiedziane wyraznie, ze Trump szantazowal Mahdiego destabilizacja Bagdadu i utrata wladzy i grozil mu snajperami na dachach i ze bedzie strzelac do demonstrantow i do sil irackich i potem grozil Mahdiemu smiercia i ze zabije jego ministra obrony.
Czekam na inne zrodla. Jesli to sie potwierdzi w innych zrodlach - to Trump jest skonczony.
Jesli wyborcy dowiedz sie o tym i napisza o tym gazety - to Trump przegra wybory.
My Amerykanie jestesmy moze nienajmadrzejsi na swiecie, ale jestesmy uczciwi.
I zaden normalny wyborca nie bedzie chcial popierac takiego swirusa.
Trump jest w tym momencie na dobrej drodze do tego, aby nie tylko przegrac wybory - ale stracic wladze TERAZ i miec prawdziwy impeachment w OBU IZBACH - i jest wedlug mnie calkiem mozliwe, ze tym razem ci idioci demokraci polapia sie, ze im Trump dal PREZENT i swoja glowe na tacy.
A swoja droga - jakim trzeba byc idiota, aby cos takiego mowic do premiera Iraku. I szantazowac go za kontrakty infrastrukturalne z Chinami.
Przeciez ten premier chce zarzadzac swoim krajem, a nie byc bezwolna marionetka w Generalnej Guberni i pozwalac na to, aby ktos budowal w Iraku fortyfikacje i destabilizowal prowincje i bombardowal kraj przez 29 lat. Przeciez to jest gorzej jak w Afganistanie!
Oni w tym Iraku wywala Amerykanow - zobaczycie, to nie jest koniec. To jest dopiero poczatek wywalania USA z bliskiego wschodu.
Dla mnie takie dzialania jakie podejmuje Trump zasluguja na szczegolne potepienie.
W swietle tych ostatnich wydarzen Trump jest nie tylko idiota, on jest prawdziwym bandyta i na dodatek kompletnym ignorantem.
Osobiscie uwazam, ze trzeba przede wszystkim postepowac rozwaznie i sprawdzac wszystko i pytac sie innych o opinie i robic konsultacje. I sprawdzac i sprawdzac. Zanim sie wysle gdzies rakiety i zabije jakis ludzi bez powodu. I testowac rozwiazania i sprawdzac i sprawdzac 10 razy. Albo wiecej. A nie byc jebnietym raptusem i wysylac mordercow i wojsko do kraju w gruncie rzeczy sojuszniczego i bombardowac inny maly kraj przy torcie czekoladowym przy kolacji z szefem Chin. A kto wie, moze to bylo tez ukartowane i najpierw zlecili ten atak chemiczny, aby potem przy kolacji ogladac uderzenie odwetowe w Syrie?
Wiec mysle teraz, ze jesli te wydarzenia sie potwierdza i oni faktycznie to zaczna naglasniac, to nie tylko Trump poleci na pysk, ale jeszcze straca wszyscy, ktorzy z tym debilem trzymaja. Trzeba uwazac co sie mowi, bo za chwile Trumpa moze nie byc. Kto wie, moze to sa jego ostatnie miesiace a po wyborach 80 milionow dolarow iranskich zalatwi Trumpa dokumentnie. Przeciez 80 milionow to jest kupe forsy! On bedzie musial miec armie ochroniarzy do konca zycia.
Polsce byc moze zostalo tylko kilka miesiecy na zrealizowanie marzenia o FORT TRUMP.
Robic te baze teraz, zanim Trump straci wladze. Zapomnijcie o FORT TRUMP po wyborach jesli wygra demokrata. Zwlaszcza staruch. A ma szanse.
Staruch wam nie zrobi bazy. Mozecie o tym zapomniec. Te baze trzeba robic teraz.
A na marginesie - obejrzalem z zainteresowaniem te zdjecia satelitarne zniszczen przez te kilka rakiet balistycznych i jestem pod glebokim wrazeniem.
Te iranskie rakiety sa rewelacyjne. W mojej opinii sa lepsze od naszych cruzow.
Celnosc tych rakiet byla taka, ze po prostu oslupialem z wrazenia. Oni trafiaja cele z dokladnoscia do 1 metra!!!!!
Oni dokladnie rozwalili hangary dronow - precyzyjnie przypiepszyli w budynki, w ktorych byl tylko sprzet.
Rozwalili drony i dlatego Trump tak sie posral z wrazenie i tak zmiekla mu rura, bo widzi debil, ze jak on wyslal 59 rakiet, to wiele nie trafilo w cel i trzeba bylo wielkiej ilosci rakiet, aby rozwalic JEDEN elektroniczny osrodek badawczy w Syrii.
A tu Iranczycy przywalili tak, ze nie trzeba bylo 60 rakiet, tylko wystarczylo kilka i zostaly dziury w ziemi i goly beton.
A w Polskiej prasie czytam to:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25577923,iranskie-rakiety-to-potezna-bron-ale-tylko-jesli-nie-sa-uzywane.html#s=BoxOpImg3
Przeciez to jest smieszne!!!
W tym momencie - na calym swiecie, WSZYSTKIE znaczace armie patrza na te zdjecia satelitarne i oceniaja szanse eskalacji konfliktu.
I wszyscy TAK SAMO ocenia te zniszczenia. To sa bardzo precyzyjne trafienia. Gdyby teraz Iran zaoferowal te rakiety na eksport - to na sto procent mialby na nie zbyt - w tym momencie, od reki. Wszyscy te rakiety beda chcieli miec.
Te zdjecia sa dla USA zimnym prysznicem. Oznaczaja one to - ze w KAZDYM momencie IRAN moze zmiesc z ziemi wszystkie bazy naokolo i zdmuchnac sily USA srodkami konwencjonalnymi. To nie sa rakiety SCUD Saddama. To jest precyzyjna smiertelna bron. Jesli zas ich rakiety sa tak dobre, to co sie stanie, jesli Iran zechce zaatakowac grupy lotniskowcow? USA przeciez tez mysli czasem. Trump moze ma i pol mozgu, ale jak mu wojsko powie, ze te rakiety sa lepsze jak dotychczas wojsko myslalo, to nawet polmozg zmieni zdanie. W koncu jest prezydentem, nie?
Stana sie teraz 3 rzeczy:
1. USA teraz ucichnie, nie bedziecie slyszec straszenia Trumpa, bo Trump sie teraz zamknie. Jego doradcy wyjasnia debilowi, ze te rakety sa niebezpieczne i ze prawdziwe bombardowanie skonczy sie dla tych baz tragicznie. Iran te faze wygral w mojej opinii. USA przestanie cisnac.
Kto wie, moze nawet Israel sie zamknie? Israel tez moze sie zamknac, bo w tej sytuacji moze stracic swoje laby nuklearne i elektrownie. W moment. Jeden wieczor of supreme leader of Iran przy torcie czekoladowym i beda dziury w ziemi i goly beton w Israelu.
2. W USA bedzie teraz wiele gadania i zacznie sie prawdziwy smrod od tych zeznan premiera Iraku i ludzie sie od Trumpa odwroca tylem.
Eskalacja tych wydarzen w USA bedzie zalezala od tego - jak media te sprawe beda naglasnialy, ale jesli ta sprawa bedzie sie odpowiednio rozwijac, to Trump wlasnie stracil szanse na re-elekcje. Jest mozliwe, ze Trump wywali Pompeo i bedzie chcial sie jakos odizolowac od tej sytuacji z Iranem i bedzie sie staral zwalic wine na Pompeo, za te wszystkie wydarzenia, ale Mahdiego zeznania go pograzaja. To nawet nie chodzi o kwestie odpowiedzialnosci prawnej i ew. kolejnego impeachmentu - ale chodzi o elementarne poczucie sprawiedliwosci wyborcow. Wyborcy najpierw nie beda wierzyc, troche to potrwa, a potem jak uwierza, to jest koniec. Koniec swira w White House.
3. Trump jest jedynym znaczacym kandydatem na prezydenta ze strony Republikanow. Brak innych lepszych kandydatow bedzie oznaczal to, ze wybory wygra jakis Demokrata. To jest prawie bez znaczania ktory Demokrata wygra wybory, stary, czy jakis inny damski glupol, - wyjdzie, ze teraz ida nowe podatki, wycofanie sie z ulg, spoleczna wrazliwosc i podatki bankowe. Teraz wszyscy sobie to dokladnie przemysla. To jest za duze ryzyko.
Zaczyna sie wlasnie proces przedspadkowy na gieldzie. zacznie sie sprzedawanie. TERAZ.
TRUMP = gielda w gorze, antyTRUMP = gielda w dol.
Obecnie caly rynek jest przekonany, ze FED pompujac forse w rynek gwarantuje wzrosty cen. To jest jednak nieprawda.
Wynika to po prostu z bardzo niekorzystnej proporcji wielkosci rynkow do wielkosci bazy monetarnej. Jak rynki wykapuja, ze ta proporcja jest tak niekorzystna, to wykapuja tez, ze przy zwiekszajacej sie dysproporcji podazowej - FED bedzie musial przestac drukowac