dorota_333
17.01.20, 19:56
Może by zadedykować wątek zjawisku, które staje się już powszechne? Oto mamy kolejny przykład, jak z instytucji państwowych wyprowadzane są pieniądze. Mniej lub bardziej legalnie. Zlecenia dla znajomków, ustawione przetargi lub ordynarna kradzież (oczywiście metod są setki a implementacji tysiące).
A wszystko to dzięki rozkosznemu poczuciu bezkarności. W zimnej wojnie domowej ze zdradzieckimi mordami, totalsami i targowicą nikt przecież nie zapyta pantryjotów o te nędzne miliony. Szczególnie nie zapyta, jeśli to patryjoci maja w swoich rękach policję, prokuraturę i służby.
W służbach właśnie możliwości są największe:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25609754,z-cba-zniknelo-nie-5-a-10-mln-zl-pb-bejda-mial-podac-sie.html#s=BoxOpImg3
W ostateczności Duda uniewinni. Jak cudowny sposób na życie znalazło PiS.