Dodaj do ulubionych

Brak świadomości klasowej u młodych Polaków

10.02.20, 12:22
… czyli dlaczego PiS rządzi.

Interesujące badania poglądów ekonomiczno-społecznych młodych (18-30) Polaków i Niemców. Skupmy się jednak na Polakach, bo to nam wyjaśni fenomen poparcia dla PiS.

"Badaczom pod kierunkiem ekonomisty prof. Juliusza Gardawskiego udało się zidentyfikować dominujące wśród Polaków i Polek postawy.
Pierwsza i najpowszechniejsza: narodowy kapitalizm rozwojowy. Niby kapitalizm, ale z dużą dozą państwowej kontroli: stabilne etaty (chce ich aż 82 proc. badanych), szeroko zakrojona modernizacja, inwestycje w technologie oraz wolny rynek - ale bardziej przychylny dla Polaka.

(…) tzw. infantylizm gospodarczy: oczekiwanie bezpłatnych usług publicznych na wysokim poziomie przy jednoczesnej niechęci do płacenia podatków. Uwaga: aż 60 proc. tych, którzy są za radykalną obniżką podatków, optuje jednocześnie za bezpłatną służbą zdrowia.

W 1999 roku na umowach na czas określony i cywilnoprawnych pracowało tylko 6 proc. młodych zatrudnionych. W 2015 roku – już 46 proc. Ten niebagatelny wzrost jest skutkiem kolejnych nowelizacji, które luzowały prawo pracy.
(…) tylko 13 proc. polskich badanych zna i rozumie słowo „prekariat”. Gdy badanych zapytano, czy pracują lub pracowali w warunkach niepewności, potwierdziło to 46,5 proc. z nich. Jednocześnie zapytani o to, do jakiej klasy społecznej przynależą, najczęściej odpowiadali, że... do średniej.

- Nie ma potencjału buntu – tłumaczy Mrozowicki. - Nasi rozmówcy nie czują się odrębną klasą, ale „oswajają” niepewność. Patrzą na nią jak na coś normalnego i powszechnego, adaptują się do tego, co ich spotyka."

wyborcza.pl/7,155287,25677296,narodowy-kapitalizm-rozwojowy-dlaczego-pis-wygrywa-a-lewica.html#S.Gospodarka-K.C-B.2-L.1.duzy


No cóż, niedobrze. Może wręcz powinnam wątek zakończyć wezwaniem do łączenia się proletariuszy, ale jak tu łączyć, skoro oni nawet nie wiedzą, że są proletariuszami.
Obserwuj wątek
    • sendivigius Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 10.02.20, 14:49
      dorota_333 napisała:

      ale jak tu łączyć, skoro oni nawet nie wiedzą, że są proletari
      > uszami.

      A oto wyjasnienie:

      Korwin–Mikke od zawsze promował skrajną formę indywidualizmu i stosunek do państwa bliższy dobrze osadzonemu w naszej mentalności „sobiepaństwu” i XVIII wiecznej anarchii, rozbijaniu wspólnoty, z liberalizmem (w różnych jego odmianach) niewiele ma to wspólnego, nawet jeśli jest podpierane przemyśleniami amerykańskich libertarian czy anarchokapitalistów. Ja jednak sukcesu tego myślenia w Polsce nie wiążę z tym niszowym także w USA trendem myślowym – to chwyta, bo tli się w nas spadek po czasach rozkładu I Rzeczpospolitej i mimo milionów stron napisanych przez mądrych ludzi o przyczynach rozbiorów jakimś ideałem Polaków wydają się być czasy, w których państwo było fikcyjne, a sobiepaństwo kwitło. Na tym podglebiu, kiedy Kaczyński do pomysłu Korwina dorzuca sakiewkę monet od łaskawego pana, jakim staje się to, co z państwa pozostaje, prawie wszyscy są zadowoleni.


      studioopinii.pl/archiwa/196908

      • cojestdoktorku Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 10.02.20, 17:08
        nie zgodzę się
        PIS to takie polskie warchoły, ale te warchoły jak najbardziej wzmacniają struktury państwowe , na tą sakiewkę trzeba było wielu działań by było z czego płacić
        więc nawet jeśli depczą mityczną konstytucję, nawet jeśli niszczą demokrację to jednak centralizują władzę a Ty mam wrażenie ze tego oczekujesz
        np. za poprzednich rzadów mieliśmy prywatyzację, a więc ruch w kierunku "sobiepaństwa", teraz mamy ujemne przychody z prywatyzacji bo PIS ją wstrzymał a nawet nacjonalizuje

        za poprzediej kadencji PIS tez promowął sobiepaństwo - obniżłła podatki dla firm itp., ale teraz im sie zmieniło
        nawet kazio marcinkiewicz przyznaje sie do błedu i chciałby wprowadzić podatek od spadków mimo ze go likwidował
        forsal.pl/lifestyle/aktualnosci/artykuly/1452852,marcinkiewicz-to-wciaz-sa-dobre-i-wazne-rozwiazania-polemika.html
        forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1452853,podatek-od-spadkow-nie-jest-napadaniem-na-bogatych-ale-zachodnim-standardem-opinia.html
        --
        diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
        • sendivigius Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 10.02.20, 18:30
          cojestdoktorku napisał:


          > PIS to takie polskie warchoły, ale te warchoły jak najbardziej wzmacniają struk
          > tury państwowe , na tą sakiewkę trzeba było wielu działań by było z czego płacić

          Tutaj sie wlasnie nie zgadzamy. Pis umacnia wladzę ale nie panstwo. Pis umacnia wladców ale nie spoleczenstwo. Ja rozumiem że panstwo które jest silne to panstwo sterowalne, czyli takie ktorym rzadzenie nie wymaga wysilku, sterowanie jest tanie; czyli nie wymaga rozbudowanych struktur policyjnych czy innych kontrolnych. Sprawa drugorzedna jest czy steruje dyktator, biuro polityczne czy demokratyczny rzad - to już jest rzecz gustu, albo jak to napisano "świadomości klasowej".

          Za PRLu opozycja dzialala haslem "wszystko byle nie komuna". Czyli taktyką było rozpieprzyc panstwo a potem sie zobaczy. W konkrecie szlo o wzrost kosztow utrzymania panstwa dla osrodka wladzy. Z poczatku byli to tzw. zolnierze wykleci nastepnie twz dysydenci, ale tez strajki, plotki, bierny sabotaz, mala korupcja itd. Az doprowadzono do sytuacji gdy dla osrodka wladzy koszty przerosly profity. To był polityczny dumping ale na to Zachod mogl sobie pozwolic.

          Pis powodujac podzialy jednoczesnie umacnia wladze osobista. Wznosi konfrontacje lub rownowage spoleczna na wyzszy poziom energii. Punkt rownowagi sie nie zmienia ale kazda ze stron potrzebuje wiecej energii aby on trwal gdzie jest. Pis robi to pasozytniczo, dojac aparatem panstwowym druga strone, podczas gdy ta druga mowiac obrazowo jedzie na kredycie i na rezerwie. Pis sadzi ze kredyt sie skonczy wtedy wygra ostatecznie sie odkuje. Nie wiem czy tak daleko sprawy zajdą, ale wzrost kosztow rzadzenia i sterowanie panstwem jest kosztem tego panstwa z punktu widzenia innych panstw. A czy ponosi te koszty ten czy inny sektor spoleczentwa to z punktu widzienia właśnie innych panstw (Rosji, USA, Niemiec) jest bez znaczenia bo cel jest taki aby panstwo bylo slabe. To troche inaczej niz w czasie PRLu gdy "nasi" nawalali sie z bolszewikami. Wtedy logika byla że wygramy zawsze bo albo wygraja "nasi" albo bolszewicy zbankrutuja i tez wygramy. Dzis choć bolszwikow nie ma ale tez to "my" musimy wygrywac.


          > za poprzediej kadencji PIS tez promowął sobiepaństwo -

          Troche inaczej. Promuje przez indukcje.

          Oto przyklad:

          rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,25683190,przed-i-lo-w-rzeszowie-zebral-sie-tlum-absolwentow-uczniowie.html#s=BoxWyboImg4

          Zwroc uwage na argumetny stron konfliktu: Ci przeciw pisowi uwazaja ze Pis to bolszewicy i propaguja "wolność" czyli opor przeciw bolszewikom; nawet w takiej sprawie jak ubior w szkole, w ktorej o ironio pierwsi zniesli takie regulaminy wlasnie w ZSRR (a czy w Monarchi Brytyjskiej i i jej pozostalosciach jest jakis regulamin ubioru to polecam sobie pogooglac).


          antyqrdupel10.02.2020, 15:02
          protestujcie bo jeszcze trochę i będziecie przed wejściem do szkoły kłaniać się portretowi
          Kim Jar Sena, żoliborskiego satrapy

          wu_wei_de10.02.2020, 15:17
          Szkoda, ze mundurkow z tarczami nie wprowadzili jak za komuny.

          Ci co sa "za", to sa "konserwatyści", też oczywiscie przeciw bolszewikom i lewactwu.

          Więc obie strony sa przeciw bolszewikom, obie strony sa za wolnoscia. Przez jedych rozumianym tak ze z gola d. mozna chodzic po szkole; przez drugich tak ze dyrektor moze robic co chce i morda w kubel. Gdy tak naprawde to obie strony sa za warcholstwem.

          Dodatkowo warto zwrocic uwage ze juz nie ma "regulaminu" ale jest "dress code" a calą imprezą steruje jakze demokratyczna i propolska i proletariacka firma fejsbuk. To juz jest widok tak zalosny jak widok jasnie pana, lorda siedzacego w bialym fraku, na ganku w wiklinowym fotelu rzucajacego psom na trawnik kość aby z zadowoleniem patrzeć jak sie żrą. Psy zostaly juz tak wytresowane że mysla że walczą o "wolność".

          A potem Dorotka dziwi sie ze nie ma proletariatu. Nie ma.
          • cojestdoktorku Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 10.02.20, 18:52
            >Tutaj sie wlasnie nie zgadzamy. Pis umacnia wladzę ale nie panstwo

            no dla mnie jak zwiększa ściagalnosc podatków to umacnia państwo, państwa w którym łatwo ich unikac sa słabe
            a to ze przy okazji to umocnione państwo zawłaszcza to inna sprawa
            rośnie państwo coraz mocniejsze i coraz bardziej autorytarne, a elita w nim zamiast finansowa jest/będzie polityczna (przez jakis krótki czas bo to nigdy nie jest trwałe)
            kiedys bym się martwił, ale od pewnego czasu nie wierze w żadne demokracje i prawa człowieka, to tez jest "opium dla ludu"

            p.s. IRP by chyba nie upadła gdyby znalazł sie taki gosc co by zawłaszczył państwo i sprowadził tych wszystkich magnatów do parteru

            --
            diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
          • dorota_333 Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 11.02.20, 10:44
            > Pis powodujac podzialy jednoczesnie umacnia wladze osobista. Wznosi konfrontacj
            > e lub rownowage spoleczna na wyzszy poziom energii. Punkt rownowagi sie nie zmi
            > enia ale kazda ze stron potrzebuje wiecej energii aby on trwal gdzie jest. Pis
            > robi to pasozytniczo, dojac aparatem panstwowym druga strone, podczas gdy ta dr
            > uga mowiac obrazowo jedzie na kredycie i na rezerwie. Pis sadzi ze kredyt sie s
            > konczy wtedy wygra ostatecznie sie odkuje.

            Ten opis sytuacji warto podbić. Masz rację.
        • zimna-wodka Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 10.02.20, 20:08
          cojestdoktorku napisał:

          > nie zgodzę się
          > PIS to takie polskie warchoły, ale te warchoły jak najbardziej wzmacniają struk
          > tury państwowe , na tą sakiewkę trzeba było wielu działań by było z czego płaci
          > ć
          > więc nawet jeśli depczą mityczną konstytucję, nawet jeśli niszczą demokrację to
          > jednak centralizują władzę a Ty mam wrażenie ze tego oczekujesz
          > np. za poprzednich rzadów mieliśmy prywatyzację, a więc ruch w kierunku "sobiep
          > aństwa", teraz mamy ujemne przychody z prywatyzacji bo PIS ją wstrzymał a nawet
          > nacjonalizuje

          Jeśli masz na myśli brutalną siłę to faktycznie - PIS tworzy silne państwo. Jeszcze nie tak silne jak zbudował Stalin czy kolejne Kim-y ale jednak.

          Tylko, że nie na tym pic polega. Silne państwo nie potrzebuje przemocy (czasem udającej siłę). Silne państwo czerpie moc z autorytetu, praworządności i przewidywalności a z tym u nas coraz gorzej.
          PIS tworzy państwo brutalne, które nie liczy się z nikim i niczym. Państwo, które nie ma autorytetu więc stara się wzbudzić strach. Choćby przez niszczenie niepokornych.
          --
          pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

          kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • pigeon_shit_dust Drobiazdzek … 10.02.20, 15:08

      W porownaniu z tym co sprzedawali narodowi w piatek weiczor demokraci podczas debaty w NH,.
      Wlosy na niedepilowanych jajcach staja.
      Podstawowowa pensja dla kazdego- 1000 dolwo. Reparacje za niewolnictwo$ ????.
      Zalew takiego kretynstwa ze starch sie bac. No, ale ta cala banda RAZEM do kupy nie ma nawet popowy poparcia, ktore ma dzis Rudy.
      Sluzba zdrowia? Oczywiscie ze za darmo dla wsyzstkich.....na razie wNYC darmo maja tylko nielegalni. Ja place 235 miesiecznie. Wiecej bo juz nie jestem na etacie.
      Co zas do “mlodych” Polakow, to poczekajmy. Ciekawostka bedzie obserwacja tej grupy w miomencie kiedy skonczy sie ta dzisiejsz jazda.
      • cojestdoktorku Re: Drobiazdzek … 10.02.20, 17:02
        w USA jest miejsce gdzie dochód podstawowy istnieje od 1982
        co prawda niewiele
        co prawda kwota jest zmienna
        ale faktem jest ze to trwa juz 38 rok

        www.f5.pl/futopia/alaska-bezwarunkowy-dochod-podstawowy

        p.s. ale "short squeeze" na Tesli, wychodzi ze głupki zarobiły, ludzie rozsądni stracili, ale teraz to juz chyba idealny moment na wejscie w krótką, taki rajdy musza miec cofniecie

        --
        diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
        • pigeon_shit_dust Re: Drobiazdzek … 10.02.20, 19:13
          cojestdoktorku napisał:

          > w USA jest miejsce gdzie dochód podstawowy istnieje od 1982
          > co prawda niewiele


          To nie jest pensja bazowa tylko dzieleni profitow. Jak w Norwegii , z ropy.
          To juz bardziej SNAP by sie kwalifikowal, gdzie Murzyn zapycha swe czarne usta tluszczem i cukrem za kupony, ktore my jemu z naszych podatkow fundujemy.
          • cojestdoktorku Re: Drobiazdzek … 10.02.20, 20:41
            można dzielić profity z ropy, albo z VAT-u, albo z CIT-u od powiedzmy zagranicznych firm
            różnica jest pozorna bo w kazdym przypadku chodzi o kasę wpływajacą do budżetu
            właściwie ten CIT czy VAT pewniejszy bo ropa kiedys sie skończy, a wpływy z CIT niekoniecznie

            --
            diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
    • zimna-wodka Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 10.02.20, 16:48
      Diagnoza jest prosta - każdy chciałby mieć ciastko i zjeść ciastko. Ja też. Przy zerowej edukacji ekonomicznej takie zjawisko musi być powszechne.
      Podobnie z odejściem od obowiązkowych składek emerytalnych. Młodzi ich nie chcą bo obniżają bieżące dochody a przyszłość jest odległa i mocno niepewna. Zresztą - dla młodości starość nie istnieje.
      Klasa średnia? A co to jest? Klasy niższej raczej nie ma filmach z wyjątkiem kelnerek, barmanów, wykidajłów. Robotników też nie ma filmach; wyjątkowo robią za tło jak rozpierdzielają jakąś drogę.
      Czyli każdy kto nie wykonuje jednego z tych zawodów uważa się za klasę średnią.
      A poza tym wszyscy jesteśmy potomkami szlachty i ziemiaństwa. Chłopi wymierali bezpotomnie. Klasa średnia nam się po prostu należy.


      --
      pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

      kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • cojestdoktorku Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 10.02.20, 17:12
      >tzw. infantylizm gospodarczy

      to nie jest diagnoza dla Polski, ale dla wszystkich ludzi na całej planecie

      i na tym forum też
      np. wydatki na służbę zdrowia mają być niskie, a ta ma leczyć ze 100% skutecznością, bez kolejki

      --
      diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
    • pigeon_shit_dust Mlode Polactwo mysli o czym innym 10.02.20, 21:53
      warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,25674497,nastolatkowie-pod-zlotymi-tarasami-pokazali-youtuberowi-co.html#a=190&c=8000
      Mozna sie posikac : )
      Obejrzalbym im pazury, ciekawe czy sobie wydrapuja zza paznokc brud i czy nie dlubia w noskach .
      Nie widac a bardzo na Youtube.
    • oszol-lom-z-rm Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 12.02.20, 15:20
      klasizmu mam juz serdecznie dość!
      Polacy są podzieleni na naród i społeczeństwo.
      na poczatek definicje:
      naród - Naród – wspólnota ludzi utworzona w procesie dziejowym na podstawie języka, terytorium, życia społecznego i gospodarczego, przejawiająca się w kulturze i świadomości swych członków. Naród wyróżnia się na tle innych zbiorowości wspólną świadomością narodową, czyli poczuciem przynależności do wspólnoty definiowanej aktualnie jako naród - wspólna kultura, język, religia, historia czy pochodzenie etniczne

      społeczeństwo; jest ich wiele odmian: tradycyjne, przemysłowe, poprzemysłowe.społeczeństwo masowe
      społeczeństwo obywatelskie społeczeństwo otwarte ,społeczeństwo nowoczesne i ponowoczesne
      społeczeństwo pluralistyczne społeczeństwo wielokulturowe
      społeczeństwo demokratyczne społeczeństwo komunistyczne, totalitarne klasowe miejskie, wiejskie
      dziś najbardziej widoczne jest społeczeństwo masowe..to typ współczesnego społeczeństwa biernych odbiorców kultury masowej. Powstaje jako skutek oddziaływania procesów związanych z industrializacją i urbanizacją. Następuje dezintegracja tradycyjnych struktur społecznych wraz z ich wartościami, normami i kontrolą społeczną, zmiana stylu pracy na zmechanizowaną. Społeczeństwo masowe jest zatomizowane.

      Naród to Polacy zorientowany konserwatywnie z szacunkiem dla tradycji dla rodziców dziadków i przodków, kierujący się dekalogiem chrześcijańskimi wartościami. rodzina to mama tata rodzeństwo (liczne) dziadkowie i liczne kuzynostwo. Skromność, szacunek dla pracy tak fizycznej jak i umysłowej, wzajemny szacunek i pomoc jeden drugiemu, rozbudowane kontakty koleżeńskie i sąsiedzkie. gorący patrioci kultywujący rodzinne tradycje.
      Zawsze gotowi do niesienia pomocy drugiemu. krytyczni wobec mas-mediów zwł komercyjnych. Majacy własne zdanie nie ulegający łatwo medialnym narracjom. Praca ważna kasa też ale nie najważniejsza. pilnujący swoich dzieci. muzyka disco polo pop-rock raczej muzyka dawniejsza także klasyka. Polityka rozumiana jako rozsądną roztropna trodtkę o drugiego człowieka. skłonność do poświeceń. solidarność w dobrym
      druga grupa Polaków to ci co stanowią społeczeństwo - często zatomizowane, nastawione na indywidualny sukces egoizm, pomaganie innym tylko wtedy kiedy to może przynieść jakieś korzyści, można wpisać w CV , wykorzystać PR-owo, nastawienie na zaspokajanie własnych potrzeb zachcianek ,doznań w tym seksualnych i różnorakie wariacje w tym temacie. dążenie do indywidualnego sukcesu a owocami swego sukcesu z nikim się nie dzielić, drugi człowiek to wróg, rywal konkurent w ubieganiu się o dostęp do tych dóbr. Wszystkie chwyty nie zakazane prawnie dozwolone. perfekcyjna znajomość prawa pozwalająca wychwycić luki i pozwalająca uniknąć sankcji czy kary.. bezkrytyczna wiara w doniesienia mediów komercyjnych. Wrogiem każdy ten kto nie podziela ich systemu wartości. Tradycja to dla nich zacofanie wiara zabobonem (choć sami często wierzą w różne wróżby magie okultyzmy itp). przedsiębiorczość rozumiane jako cwaniactwo i kombinatorstwo. Ten który tego nie robi uważany jest za frajera, konserwatysta za wapniaka a uczciwość obowiązuje tylko wobec tego kto podziela soc-liberalna wizję świata ( podobieństwo do pobożnego muzułmanina wręcz uderzające). Polityka rozumiana jako konflikt interesów nie ma konfliktu nie ma polityki. Solidarność w złym. Tak długo jak długo jestes nasz tak długo masz pomoc i ochronę...
      • sendivigius Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 12.02.20, 21:34
        oszol-lom-z-rm napisał:


        > Naród to Polacy zorientowany konserwatywnie z szacunkiem dla tradycji dla rodzi
        > ców dziadków i przodków, kierujący się dekalogiem chrześcijańskimi wartościami.
        > rodzina to mama tata rodzeństwo (liczne) dziadkowie i liczne kuzynostwo. Skrom
        > ność, szacunek dla pracy tak fizycznej jak i umysłowej, wzajemny szacunek i pom
        > oc jeden drugiemu, rozbudowane kontakty koleżeńskie i sąsiedzkie. gorący patrio
        > ci kultywujący rodzinne tradycje.


        Problem to sa ludzie jak ty. Czyli tacy co mysla życzeniowo i proponuja rozwiazania postulatywne.*

        Tacy ludzie to zakały wszelkiej polityki jeżeli maja wladze i najgorsi, bo najlatwiejsi do zmanipulowania, wyborcy.



        *) jakbys nie wiedzial to sa ludzie ktorzy proponuja rozwiazania typu: "Dobrym nauczycielom należy dobrze placic".
        • zimna-wodka Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 12.02.20, 22:47
          Jak wyznacznikiem przynależności do narodu ma był uwielbienie dla disco-polo to ja, kurwa, wysiadam. A w dodatku mam w dupie dekalog, wartości chrześcijańskie, nie wiem co to jest patriotyzm, nie mam dziadków ani rodziców bo nie żyją a co najgorsze chcę żeby mi płacili za robotę.

          I tylko marzę o tym żeby NARÓD się ode mnie odpierdolił raz na zawsze. Mógłby w ten sposób okazać swoją wyższość i wszyscy byliby zadowoleni.

          --
          pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

          kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
          • trevor_francis Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 13.02.20, 16:48
            zimna-wodka napisał:


            > I tylko marzę o tym żeby NARÓD się ode mnie odpierdolił raz na zawsze. Mógłby w
            > ten sposób okazać swoją wyższość i wszyscy byliby zadowoleni.
            >
            Niestety jestes w trudnej sytuacji, bo w 2020 narod bedzie potrzebowal Tych pieniazkow.....Narod ma zajebiste wydatki, duze, male ale duzo a u waadzy sa ludzie rozrzutni.
            • zimna-wodka Re: Brak świadomości klasowej u młodych Polaków 14.02.20, 14:29
              trevor_francis napisał:


              > Niestety jestes w trudnej sytuacji, bo w 2020 narod bedzie potrzebowal Tych pie
              > niazkow.....Narod ma zajebiste wydatki, duze, male ale duzo a u waadzy sa ludz
              > ie rozrzutni.

              Niestety jestem. I to w znacznie trudniejszej niż piszesz. Naród najchętniej wysłałby mnie do Izraela czy Rosji. Niby nie jestem Żydem a z Rosją nic mnie nie łączy i nie łączyło ale Naród wie lepiej.
              Naród oczekuje że będę pracował za frajer i jednocześnie chce żebym bulił:
              - na telewizję, która na mnie rzyga,
              - na kapłanów ulubionej (przez Naród) religii, w którą to religię ja nie wierzę prawie tak samo jak ww kapłani,
              - na bachory Narodu żeby się przyzwyczajały do życia na mój koszt,
              - na wybrańców tegoż Narodu, którzy uśmierciliby mnie gdyby nie mieli ważniejszych spraw,
              - na pomniki, wiece, świątynie, rocznice, miesięcznice, obchody i wszelkie inne badziewie,
              itd itp
              I jeszcze Naród żąda żeby go podziwiać, kurwa mać.
              itd itp



              --
              pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

              kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka