Dodaj do ulubionych

WyPAD2020, czyli prezydent uderzony ciężkim słowem

13.02.20, 21:18
… staropolskim.

Szaleństwo totalsów sięgnęło zenitu. Oto urzędujący Prezydent RP jest znieważany przez rozwydrzony, żądny krwi tłum już nie tylko strasznym słowem na "k" ("konstytucja", przepraszam za użycie), ale również potocznym słowem na "ch".

"Fakty są takie: podczas ceremonii z okazji 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem w Pucku przemowę prezydenta Andrzeja Dudy (PAD) zakłóciła grupa z transparentami „Przestańcie kraść! WyPAD 2020”, „Duda, jesteś wstydem narodu” oraz „Hańba dudni”. Zgromadzeni krzyczeli w stronę głowy państwa: „Będziesz siedział!”, „Trybunał stanu!”, używali gwizdków piłkarskich, aż wreszcie ktoś krzyknął (niezbyt zresztą doniośle): „Duda, Duda, ty ch…” - co się nagrało i to w kilku wersjach filmowych, bo wiele osób w gęstym tłumie na puckim nabrzeżu (zarówno po stronie zwolenników, jak i przeciwników władzy) miało włączone telefony.

Chwilę później - donosi portal „Do Rzeczy” - z niegrzecznymi osobami (wśród nich działacze KOD) spotkała się Małgorzata Kidawa-Błońska. „Kandydatka KO na prezydenta została przez nie powitana z głośnym aplauzem”."

wyborcza.pl/7,75968,25691882,co-rzadowe-media-chca-zaslonic-zduszonym-ch-jem.html#S.main_topic-K.P-B.3-L.2.glowka


PS1. Ciekawe, czy Kidawa-Błońska straci urząd wicemarszałka Sejmu, bo jakaś uchwała w sprawie tego zajścia się szykuje. Byłby pretekst.

PS2. Prezydent powiedział - sam o sobie, w orędziu inaugurującym kadencję - że jest "niezłomny". Naród na Kaszubach prosty i tak widocznie to ludziska zrozumieli: skoro niezłomny, to pewnie ch.. (złamasem nikt go nie nazwał, bo byłby to brak szacunku dla głowy państwa).

Obserwuj wątek
    • pigeon_shit_dust § 2 13.02.20, 21:29
      § 1. Kto dopuszcza się czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
      podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

      § 2. Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,
      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
      • dorota_333 Re: § 2 13.02.20, 21:56
        Brawo, zachowujesz czujność.

        No, to mamy czynną napaść:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25695067,prezydent-andrzej-duda-ma-psychofanke-kochanie-pocalowalam.html#s=BoxOpImg3
        … przeczytaj jej wynurzenia, typowe psycho.

        A co do znieważenia. Trzeba by ocenić, co znieważa, bo to różnie z tym bywa:
        szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,24589640,co-oznacza-slowo-du-w-czterowierszu-ciekawe-wyjasnienia.html
        Natomiast trochę poważniej: pamiętasz kampanię prezydencką w 2015? Te zachowania na wiecach Komorowskiego? To przyjazne machanie krzesłem w jego kierunku?
        • dorota_333 Re: § 2 13.02.20, 22:01
          No i jeszcze coś: inne są zachowania demonstrującego tłumu, a inne parlamentarne. Przynajmniej powinny być.

          Naprawdę?
          wyborcza.pl/7,75398,25694980,dwa-mld-zl-dla-tvp-poslowie-pis-odrzucili-stanowisko-senatu.html#S.DT-K.C-B.2-L.1.duzy

          … fajne, co? Wolno już wszystko, ale wyłacznie parlamentarzystom partii rządzącej. Jeszcze na razie nie trzeba ustępować im miejsca na chodniku zdjąwszy uprzednio czapkę, ale to kwestia czasu.
          • zimna-wodka Re: § 2 19.02.20, 17:33
            frusto napisał:

            > Facet machając krzesłem na Komorowskiego został skazany na trzy miesiące więzie
            > nia.


            I pewnie dlatego nikt nie macha krzesłem w pobliżu Du*y.

            --
            pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

            kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
            • frusto Re: § 2 19.02.20, 18:21
              I bardzo dobrze. Rzucanie jajkami, machanie krzesłem itd to zachowania niebezpieczne i prowokujące BOR do reakcji.

              Nawiasem mówiąc ten facet od krzeseł to w ogóle o ile pamiętam była osoba dość niepoczytalna. W sensie, ktoś kompletnie nie nadający się na męczennika za sprawę.
              • zimna-wodka Re: § 2 19.02.20, 23:40
                frusto napisał:

                ...................................

                Popatrz, jesteś chyba jedynym narodowcem, z którym można rozmawiać. Potrafisz włączyć myślenie zamiast kur(ew)skiej propagandy.
                A Du*a nie jest centrowcem. Du*a jest nikim. Jego nie ma jako prezydenta - jest średnio rozgarnięty, chwilami prostacki aparatczyk. Co ważniejsze - on nawet nie chce i nie próbuje. Rola w jakiej go ustawiono mu odpowiada a zadania jakie przed nim stawia mateczka partia wykonuje tak sumiennie jak i bezrefleksyjnie.

                I dlatego Du*a nie jest moim prezydentem. Du*a jest prezydentem tylko pis/dziel/stwa. Resztą pogardza a więc reszta pogardza nim.
                Moim prezydentem był i Wałęsa i Kwaśniewski, Kaczyński i Komorowski. Oni wszyscy pamiętali skąd pochodzą ale jednocześnie starali się przekonać do siebie pozostałe opcje. Różnie to wychodziło; Kaczyńskiemu chyba najsłabiej, ale jednak.

                Duda się zadeklarował jako wróg 60% społeczeństwa. To te 60% mu odpłaca. Nie widzę w tym nic niestosownego. Jak Polska będzie znów miała prezydenta (bo na dzisiaj nie ma) to będę go szanował.
                Byli wszyscy poprzedni - także Kaczyński
                --
                pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                • dorota_333 Re: § 2 20.02.20, 09:44
                  Miałeś poczucie, że Kaczyński jest prezydentem wszystkich Polaków? Ja absolutnie nie. Zaczął od czegoś, co mnie zmroziło: "panie prezesie, melduję wykonanie zadania" - pamiętasz to? A potem było coraz gorzej: prezydentura ściśle partyjna, podporządkowana walce politycznej z Tuskiem. Przy tym prymitywny, malutki chamuś, szarpiący się o krzesełko w Brukseli.

                  Właściwie prezydentura Lecha Kaczyńskiego była prefiguracją prezydentury Dudy. Oboma kierował Jarosław Kaczyński - tyle że swojego brata oficjalnie szanował, Dudą jawnie pogardza.

                  Tyle było znaków na niebie i ziemi dla tego, co teraz się dzieje, Tusk (i cała PO) tego nie zauważyli. Wszystko było dane i zapowiedziane. Lepper, Blida i Garlicki.

                  Im bardziej się nad tym zastanawiam, tym bardziej dochodzę do wniosku: wina Tuska smile popełnione przez niego błędy są z gatunku tych najcięższych.
                  • zimna-wodka Re: § 2 20.02.20, 12:21
                    dorota_333 napisała:

                    > Miałeś poczucie, że Kaczyński jest prezydentem wszystkich Polaków? Ja absolutni
                    > e nie. Zaczął od czegoś, co mnie zmroziło: "panie prezesie, melduję wykonanie z
                    > adania" - pamiętasz to? A potem było coraz gorzej: prezydentura ściśle partyjna
                    > , podporządkowana walce politycznej z Tuskiem. Przy tym prymitywny, malutki cha
                    > muś, szarpiący się o krzesełko w Brukseli.
                    >
                    > Właściwie prezydentura Lecha Kaczyńskiego była prefiguracją prezydentury Dudy.
                    > Oboma kierował Jarosław Kaczyński - tyle że swojego brata oficjalnie szanował,
                    > Dudą jawnie pogardza.
                    >
                    > Tyle było znaków na niebie i ziemi dla tego, co teraz się dzieje, Tusk (i cała
                    > PO) tego nie zauważyli. Wszystko było dane i zapowiedziane. Lepper, Blida i Gar
                    > licki.
                    >
                    > Im bardziej się nad tym zastanawiam, tym bardziej dochodzę do wniosku: wina Tus
                    > ka smile popełnione przez niego błędy są z gatunku tych najcięższych.

                    L. Kaczyński to zdecydowanie nie moja bajka. Ale "meldunek" odebrałem jako wyraz relacji między braćmi a nie deklarację polityczną. Co ważne Kaczyński wojował z Tuskiem ale nie wojował ze mną.
                    Przy całym moim podziwie dla łajdactw z lat 2005-2007 sytuacja była inna. Nie było takiej otwartej walki z całą resztą świata a przynajmniej nie w takiej skali. Nawet lekarze i pielęgniarki - ówcześni znienawidzeni wrogowie - nie byli traktowani tak jak sędziowie dzisiaj.
                    A sam L. Kaczyński starał się stać trochę z boku, nie angażować się aż tak po "słusznej" stronie sporu. Przynajmniej tak to pamiętam.

                    Kaczyński był prezydentem. Słabym, małostkowym, zupełnie nieudanym ale był. Du*a nie jest. Du*a jest tylko Du*ą i tylko Du*ą pozostanie.
                    Polska może mieć prezydenta albo Du*ę. W maju będzie decyzja.


                    --
                    pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                    kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
        • frusto Re: § 2 19.02.20, 16:41
          To nie ma znaczenia w tym przypadku. Po pierwsze, to nie był wiec wyborczy, tylko państwowa ceremonia, gdzie prezydent występował w roli głowy państwa. Po drugie, jest prezydentem, a rozróżnienie "prezydenta" i "kandydata na prezydenta" jest bez sensu, bo we współczesnym świecie kampania wyborcza prowadzona właściwie jest non-stop. I wreszǐe - skoro w Polsce skazywano za obrażanie KOmorowskiego i Tuska (a wcześniej Kaczyńskiego), skoro można skazać za obrażenie głowy obcego państwa (casus Urbana) to nie widzę powodów, dlaczego obrażanie Dudy miałoby być wyjątkiem.
          • zimna-wodka Re: § 2 19.02.20, 17:32
            frusto napisał:

            , skoro można skazać za obrażenie głowy ob
            > cego państwa (casus Urbana)

            Przykład chybiony. Swojego czasu Urban popełnił artykuł pt. "Obwoźne sado-maso",. w którym apelował o niemęczenie rozpadającego się staruszka jakim był wówczas JPII. No i wszyscy łamali łepetyny jak go za to sieknąć. Obraza uczuć nie dawała się obronić bo JPII był owszem przedmiotem kultu ale nieoficjalnie. Oficjalnie nie był obiektem wznoszonych modłów a nawet uważano Chrystusa za ważniejszego od niego.
            Po długich mękach i poszukiwaniach paragrafu udało się artykulik Urbana wypchnąć w kategorię obrazy głowy innego państwa (dokładnie Watykanu), zrobić proces i z wielką pompą skazać na 10.000 zł grzywny. Czyli tyle ile Urban zwykle nosił przy sobie na drobne wydatki.

            Jak ktoś nadal nie rozumie to łopatologicznie tłumaczę, że ów wyrok był jedynie odwetem za obrazę idola i zaistniał tylko dlatego, że owego idola dotyczył. Podawanie tego wyroku za przykład orzecznictwa jest tak samo naciągane jak pogłoski o inteligencji Suskiego.



            --
            pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

            kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
            • frusto Re: § 2 19.02.20, 17:59
              Zgadzam się, że w tym wypadku chodziło o "chcesz uderzyć psa, to kij się znajdzie".

              Faktem jest jednak, ze mamy przepis pozwalający penalizować obrażanie głów obcych państw. Art 136 par 3 zdaje się wymaga jeszcze zasady wzajemności, ale istnieje. Inna sprawa, że poza Urbanem (i nieudanym trollingiem Jasia Kapeli) nie pamiętam o jakiejkolwiek sprawie, w której by kogoś skazano za obrażanie obcych głów państw.

              A w przypadku skazywanie za obrazę prezydenta, skazuje się od nas od dawna, chociaż w dość losowy sposób - jednych skazują, innych nie. Skazywano już za obrażanie Wałęsy i Kwaśniewskiego. Ba! Skazywano nawet za nazwaniem premiera Tuska "matołem" (49 KW). Też przypadek skrajnej wybiórczości w stosowaniu prawa. W końcu, za skrajne lekceważenie Rzeczpospolitej i konstytucyjnych organów można uznać posty co drugiego wysyłającego tutaj komentarze. Moich nie wyłączając.
              • sendivigius Re: § 2 20.02.20, 13:34
                frusto napisał:

                Ba! Skazywano nawet za nazwaniem premiera Tuska
                > "matołem" (49 KW).

                A w USA jest generalna wykladnia że gdy ktos mowi prawde to nigdy nie jest to obraza. Moze i w Najjaśniejszej by siem tak przydało.
    • damkon Re: WyPAD2020, czyli prezydent uderzony ciężkim s 13.02.20, 22:48
      w tym całym szaleństwie najbardziej bulwersujące jest nie to, że pewna grupa osób publicznie znieważała i wykrzykiwała obelżywe słowa pod adresem wyjątkowo kontrowersyjnego polityka, tylko obrzydliwa hipokryzja pisowskiej ekipy, która bądź co bądź z hejtu, agresji, pomówień i wylewania pomyj uczyniła sposób na sprawowanie władzy...

      Dodam tylko, że zachowanie tłumu, publicznie wykrzykującego obraźliwe epitety pod adresem pisowskiego prezydenta jest bez wątpienia całkowicie naganne i nie ma tutaj żadnych słów usprawiedliwienia, jednak każdy, kto jako mówca bierze udział w tego typu otwartych wiecach powinien wkalkulowywać tego typu ryzyko.


      --
      Pozdrawiam,
      DK
      • dorota_333 Re: WyPAD2020, czyli prezydent uderzony ciężkim s 14.02.20, 10:48
        > Dodam tylko, że zachowanie tłumu, publicznie wykrzykującego obraźliwe epitety p
        > od adresem pisowskiego prezydenta jest bez wątpienia całkowicie naganne i nie m
        > a tutaj żadnych słów usprawiedliwienia

        Widzę tutaj pewien symetryzm w powyższej wypowiedzi. Prezydent Komorowski nie uczynił niczego złego Polsce, prezydent Duda aktywnie współdziała w niszczeniu instytucji państwa polskiego. Ataki na Komorowskiego i ataki na Dudę to zupełnie co innego.

        Jeśli uznamy, że żadnego działania, nawet najbardziej niszczycielskiego nie możemy skwitować mocnym słowem, to pozostanie nam bezsilne milczenie.

        Damkonie, polityczna poprawność ma swoje granice, podobnie jak dobre wychowanie ma swoje granice.
    • dorota_333 Gest Lichockiej zaczyna żyć własnym życiem 14.02.20, 10:42
      wiadomosci.onet.pl/kraj/obrazliwy-gest-joanny-lichockiej-fala-memow-po-zachowaniu-poslanki-pis/y8l3kf6


      "Marek Migalski: "Nie rozumiem pretensji opozycji wobec posłanki. Przecież dostali od niej najlepszą walentynkę. Może nawet o wartości prezydentury dla MKB. Zamiast podziękować hejtują. Wstyd"."

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25695374,o-czym-rozmawial-zandberg-z-kaczynskim-awantura-po-srodkowym.html#s=BoxOpImg1


      Może aż tak to nie, ale zdjęcie Lichockiej to gotowy plakat wyborczy. Niech opozycja tego nie zmarnuje.
      • zimna-wodka Re: Gest Lichockiej zaczyna żyć własnym życiem 14.02.20, 13:51
        dorota_333 napisała:

        > wiadomosci.onet.pl/kraj/obrazliwy-gest-joanny-lichockiej-fala-memow-po-zachowaniu-poslanki-pis/y8l3kf6

        Nie rozumiem tego zacietrzewienia za to doskonale rozumiem p. Lichocką. Gdybym ja zajebał 2 mld złotych, na oczach wszystkich, przed kamerami i jeszcze był pewien bezkarności to też bym pokazał całemu światu faka. Nawet obnosiłbym się z tym fakiem na okrągło póki by paluszek nie zdrętwiał.
        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
        • dorota_333 Re: Gest Lichockiej zaczyna żyć własnym życiem 14.02.20, 15:09
          "Zacietrzewienie" to jest raczej bezsilność tych, którym forsę z...bano (jak to byłeś uprzejmy ująć, zresztą trafnie). I może ta sytuacja budzić złe emocje: wyobraź sobie, że bandyci na rympał okradają Ci chałupę, a na odchodnym dostajesz kopa i faka. Złe myśli w głowie się kłębią.

          Że posłanka Lichocka przeżyła coś na kształt satysfakcji (każdy ma taka na jaką zasługuje), temu się też nie dziwię. Ostatecznie, taki skok na kasę to już wyższa liga złodziejstwa. Ale jej uniesienie i podniecenie wynika z przeświadczenia o bezkarności (co słusznie zauważasz) - a tego to nie byłabym pewna.

          W każdym razie posłanka Lichocka miała swój dzień w sejmie i mediach. Najbardziej rozbawiło mnie to zdjęcie, w którym wyjaśnia coś Kaczyńskiemu i demonstruje mu swój środkowy palec z bardzo inteligentną miną:
          wyborcza.pl/7,75968,25695327,palec-lichockiej-czyli-dialog-w-polsce-pis.html#S.main_topic-K.C-B.4-L.1.glowka:undefined

          Teraz jest sprawą opozycji, żeby nie pozwolić temu wyczynowi przyschnąć. Opozycja naprawdę dostała od Lichockiej prezent, niechaj go wykorzysta maksymalnie.
          • zimna-wodka Re: Gest Lichockiej zaczyna żyć własnym życiem 15.02.20, 14:47
            dorota_333 napisała:

            > "Zacietrzewienie" to jest raczej bezsilność tych, którym forsę z...bano (jak to
            > byłeś uprzejmy ująć, zresztą trafnie). I może ta sytuacja budzić złe emocje: w
            > yobraź sobie, że bandyci na rympał okradają Ci chałupę, a na odchodnym dostajes
            > z kopa i faka. Złe myśli w głowie się kłębią.

            To tylko potwierdza moją tezę, że gest p. Lichockiej był jak najbardziej stosowny (do sytuacji).
            Opozycja dostała samograj. Nie trzeba się specjalnie wysilać: z jednej strony Lichocka, z drugiej Nawacki a pośrodku prezes z czasów zdradzieckich mord. I baner gotowy. Komentarz (albo wiele komentarzy) stworzy byle licealista.
            Można wrzucić filmik - to wszystko + komuniści i złodzieje (Kaczor i Brudziński),zamknijcie mordy (Pawłowicz), kryształowy Banaś, Kuchciński, Piotrowicz... Aż nadmiar materiałów.
            Tego sie nie da schrzanić.
            --
            pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

            kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
      • zimna-wodka Re: WyPAD2020, czyli prezydent uderzony ciężkim s 16.02.20, 13:23
        frusto napisał:

        > Jaki naród na Kaszubach? Przecież są dostępne zdjęcia i filmy w których widać,
        > że są to ludzie nie miejscowi (Samochód z przyczepą na warszawskiej rejestracji
        > , film z jazdy, dyskusja o tym, że teraz z Pucka czas jechać do Wejherowa).

        Stare. Zawsze jak waaadza dostaje wpierdol pojawia się ten argument. Że miłość do waadzy jest wielka i powszechna a tylko jednostki jej nie podzielają. Do "rudej z KOD" i Mazguły dołączyła wroga i antypolska przyczepa.
        Takie to nudne jak mantra "skrajnie upolitycznione stowarzyszenie sędziów Iustitia" albo "Cyba były członek PO".
        Wymyślcie coś nowego towarzyszu, cokolwiek.
        Od durnej propagandy gorsza jest tylko nudna propaganda.



        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
        • frusto Re: WyPAD2020, czyli prezydent uderzony ciężkim s 16.02.20, 15:09
          No, ale co ja zrobię, że na filmiku, na którym Kidawa podchodzi dziękować, potem słychać jak przed rozejściem do samochodów pytają, gdzie się zbierają w Wejherowie; a na innym widać jak jadą.

          Ja nie twierdzę, że miłość do włądzy jest wielka, ale tutaj akurat ewidentnie jest obwoźna grupa.

          twitter.com/SamPereira_/status/1227269714117877774
            • dorota_333 Re: WyPAD2020, czyli prezydent uderzony ciężkim s 16.02.20, 15:45
              Czyli można demonstrować tylko na własnej miedzy? A kiedy za Komorowskim jeździły grupy dużo bardziej agresywne, to był po prostu słuszny gniew ludu?

              Frusto, istotą tego problemu jest pamięć o wyjątkowo brutalnej kampanii prowadzonej 5 lat temu przeciwko Komorowskiemu. Tam było wszystko: fejkowe wrzutki internetowe produkowane masowo i zadyma na każdym spotkaniu z wyborcami. Atmosfera linczu.

              Największą zbrodnią Komorowskiego był orzeł z białej czekolady. Przewinienia Dudy są zupełnie innej rangi. I okazuje się, że nie wolno o ich mówić. Ot, pisowski relatywizm w stanie czystym.
          • zimna-wodka Re: WyPAD2020, czyli prezydent uderzony ciężkim s 16.02.20, 15:41
            frusto napisał:

            > No, ale co ja zrobię, że na filmiku, na którym Kidawa podchodzi dziękować, pote
            > m słychać jak przed rozejściem do samochodów pytają, gdzie się zbierają w Wejhe
            > rowie; a na innym widać jak jadą.

            To jest argument .... Na co?
            --
            pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

            kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
            • zimna-wodka Re: WyPAD2020, czyli prezydent uderzony ciężkim s 16.02.20, 15:55
              I jeszcze - nie rżnij głupa bo od tego mamy cały sztab fachowców z Matouszkiem na czele. Powtarzam - cały czas ta sama idiotyczna narracja. Że demonstracja jest do dupy bo Mazguła, bo "ruda z KOD, albo kilku facetów w przyczepie.
              Jakoś nie możecie pogodzić się z faktem, że nie darzy was miłością ani nawet sympatią ponad połowa "przypadkowego społeczeństwa". I daje temu wyraz.
              Złote czasy pis-dziel-s-kiej propagandy raczej nie wrócą. Czasy kiedy alimenty jednego faceta mogły rozpirzyć całkiem spory ruch albo wycieczka na Maderę umoczyć całkiem prężną partię.
              To se ne wrati i musicie szukać nowych pomysłów. Wiem, że to nie jest łatwe - oczekiwanie finezji od Kurskiego czy Sakiewicza albo braci Karnowskich to czyste szaleństwo ale próbujcie.

              Choć ostatni pomysł Sakiewicza czyli zasypanie (albo próba zasypania) europosłów spamem w celu wzbudzenia w nich sympatii nie rokuje dobrze.

              --
              pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

              kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
              • frusto Re: WyPAD2020, czyli prezydent uderzony ciężkim s 16.02.20, 16:26
                Jakich nas? Zimna-wódka, ja jestem narodowcem. Duda to miękki centrysta z lewej strony. Mam nadzieję, że wygra Bosak, chociaż nie dlatego, żebym go darzył szacunkiem, tylko dlatego, bo lepszego kandydata narodowcy nie mają.

                Natomiast tutaj naprawdę chcesz iść w zaparte i udawać, że to miejscowi, mimo, że widać twarde dowody, że spora grupa (nie wiem, czy wszyscy) to osoby spoza Pucka/Wejherowa i do tego takie, które regularnie uczestniczy w protestach.
                • zimna-wodka Re: WyPAD2020, czyli prezydent uderzony ciężkim s 16.02.20, 18:22
                  frusto napisał:

                  > Jakich nas? Zimna-wódka, ja jestem narodowcem. Duda to miękki centrysta z lewej
                  > strony. Mam nadzieję, że wygra Bosak, chociaż nie dlatego, żebym go darzył sz
                  > acunkiem, tylko dlatego, bo lepszego kandydata narodowcy nie mają.
                  >
                  > Natomiast tutaj naprawdę chcesz iść w zaparte i udawać, że to miejscowi, mimo,
                  > że widać twarde dowody, że spora grupa (nie wiem, czy wszyscy) to osoby spoza P
                  > ucka/Wejherowa i do tego takie, które regularnie uczestniczy w protestach.

                  Nie wiem czy "spora grupa" zmieściłaby się w dwóch samochodach. Tak sobie myślę, że ludzie z LOB raczej nie występują pod szyldem "Komitet Protestacyjny Rybaków". Ludzie z LOB raczej pochodzą z Warszawy a Warszawa nie leży nad morzem - ani Bałtyckim ani Śródziemnym; w ogóle nie leży i już.
                  A czy ty jesteś narodowiec czy inny zwid to mnie nie interesuje. Ot wpisujesz się ochoczo w rządową propagandę a ja tylko tłumaczę jak krowie na granicy, że tego już nikt nie kupuje.
                  W sumie to dla mnie lepiej - tłumaczcie jak najdłużej, że kocha was cały wszechświat a przeciwnego zdania są tylko wyrzutki: Durczok, Najsztub, Holland, Tokarczuk, Mazguła, Wałęsa, Frasyniuk, Wujec, Pinior, Kijowski, Balcerowicz, Turski czy Ścibor-Rylski - wygwizdany przez was w rocznicę PW. To na pewno poprawi wasze samopoczucie, odsunie nieco świadomość łajdactw jakie popełniacie codziennie ale to wszystko.
                  W zasadzie to już nie robicie z nikogo wała; co najwyżej z siebie samych. Więc kombinujcie, że Pucku nastrój uwielbienia mąciła tylko przyczepa. I módlcie się żeby przyczepa nie wygrała wyborów.


                  --
                  pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                  kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • cojestdoktorku Re: WyPAD2020, czyli prezydent uderzony ciężkim s 21.02.20, 15:44
      Duda jaki jest wiemy wszyscy, teraz czas poznawac kogos kto ma ogromne szanse go zastąpić

      na pewno jest konkretna

      --
      diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka