sendivigius
25.02.20, 13:26
Z przyjemnoscia obserwuje jak kolejne zarzuty przeciw socjalizmowi padaja i nikt o nich nie raczy wspominac. Jednym z koronnych, juz dawno nie wspominanych byly podsluchy i kontrola spoleczenstw przez waaaadze. Jak pokazal Snowden to co dzialo sie w bloku wschodnim to male piwko. I cisza, co nie? Bo cenzury nie ma, co nie?
Jedną z najlepszych metod kontroli jest kontrola ekonomiczna. Mimo wszechpowszechnej nedzy, bezrobocia i rozboju na ulicach tym czym w pierwszej kolejnosci zajal sie rzad Suchockiej to wprowadzenie kas fiskalnych i PITow.
Ale to wciaz klopotliwe bo trudne do zautomatyzowania, czyli obnizenia kosztow prowadzenia represji.
Oto kolejny krok do totalnej kontroli spoleczenstwa:
next.gazeta.pl/next/7,151243,25728173,szef-wlasciciela-biedronki-o-kasjerach-beda-musieli-zajac-sie.html#a=90&c=145&s=BoxBizMT
Jeronimo Martins już przygotowuje się na taką przyszłość. W Lizbonie firma otworzyła sklep Pingo Doce & Go (jest marką Jeronimo Martins), gdzie cały proces zakupów odbywa się za pomocą smartfona. W Polsce Biedronka również się rozwija. W podsumowaniu rocznej działalności za 2019 r. sieć dyskontów napisała, że chce do końca 2020 r. mieć kasy samoobsługowe w tysiącu swoich placówek w Polsce.
Bez srajfona nie kupisz nawet chlebka. Juz prawie tak jest. Gdy bylem w Najjasniejszej to zawsze chodzilem do sklepu z przygotowanym drobnymi. Kasjerzy juz nie maja wydac z 100, a gdzieniegdzie nawet z 50. A skad mam miec drobne jak nikt ich nie wydaje? Zmuszą was.
Oczywiscie: demokracja = wolnosc. Orwell sie klania.
A nowe pokolenie? Z wypranym mózgiem. Jak ptaszki w klatce z bajki Krasickiego (wykreslonego z lektur na wszelki wypadek). Nigdy nie byli na wolnosci wiec nie wiedza co to znaczy.