pigeon_shit_dust
20.03.20, 04:03
Jak mnie zgielo w styczniu, pamietam ze pisalem tu chyba....Nilkt o koronce jeszcze nie slyszal na uszy ?
Najpierw wirus zoladka, a potem mnie zdjal bronchit. Ok, tak to Physician Assistant ( Felczer) zdjagnozowal.
Wirus otwiera droge bakteriom, wiec zalozyl z mety bakteryjne zpaplenie oskrzeli.
Dal mi sterydy, antybiotyki i kazal zapierdalac do roboty. Aha, jak mnie osluchal, to dal mi tez rescue inhaler, bo widzial ze ledwo dycham. Inhalera nie wykupielm bo pierdole dawac 120 dolcow za 8 strzalow w pluca.
Ubezpieczenie nie pokrywa takich rozpust w USA..
Brakowalo mi jednego czynnika. Temperatura. Nigdy nie wyskoczylem powyzej 36.9 C wiec odlozylem w ogole te opcje koronowa, zreszta nikt nie wiedzial nic o tym wtedy.
Po 5 dniowoym kursie anrybiotykow kazal mi wracac do roboty, zapewniajac ze nie zaraze tym nikogo. Ludzie w robocie robili miny, bo kaszlalem pare dni oczywiscie wczesniej , przed wizyta u tego debila. . Jak jankes kaszle a ja sie wqurwiam jest OK, jak Polak to kreca morda BTW.
Po tych antybiotykach dopiero mnie zgielo, czulem sie gorzej niz przed. Do roboty nie mialem sily isc, ch...j nie dal mi zwolnienai to wzialem urlop.
Kolejna rzecz- RTG byl czysty. Podobno, bo czy moge wierzyc felczerowi ? A moze zaraz sie okaze ze RTG tez nie zawsze cus pokazuje? Don't know bubba. Moze bylo za wczesnie na obraz z RTG ? No a moze nie korona , to tez opcja.
Kobita, ktora weszla do niego tuz przede mna, odjechala prosto do szpitala. Karetka juz czekala przed przychodnia, bo babina sie dusila.
Ale ale ..temperatura ...... teraz wlasnie tu slucham, ze 1/3 ludzi NIE MA w OGOLE temperatury przy koronie. Wiec skad ten job z mierzeniam temperatury kierowcom, pasazerom samolotow etc ??? 1/3 i tak sie przesmignie?
No dobra, jak mialem to dobra nasza, mam odpornosc pono na rok. Ja nie to ruska ruletka.............
Aha, jezeli to bylo to to naprawde jest to dosc ciezkie syfiarstwo. Nie pamietam, zebym sie tak beznadziejnie czul wczesniej kiedykolwiek.
Dzien wyglada tak, ze zaczyna sie kaszlem, ktory przechodzi po chwili w paskudna dusznosc.Po paru minutach wraca to do normy i opiac od nowa. 5-6 razy na godzine.
Naprawde nie polecam nikomu.