Dodaj do ulubionych

Niemiecka polityka w Polsce i "szlachcice" z PiS

25.03.20, 21:47
Sprawa posiedzenia Sejmu.
Ustawy gospodarcze na czas zarazy.

Około 1000 osób, personel Sejmu licząc, znajdzie się w jednym budynku. Jedna osoba zarażona wyłączy Sejm i część rządu z działania na okres kwarantanny.
PiS proponuje głosowanie zdalne.

PZPR i ZSL za, mafijni (niemiecka ambasada) i narodowcy przeciwko.

Interpretacja pepego:
- komuniści zdobędą głosy.
- rząd niemiecki rozwali konkurencję; skuteczność rządu polskiego (nie tylko przy postępowaniu w czasie zarazy) zaczęła stawać się przykładem i łamać stereotyp Fryderyka Wielkiego "Polnische Wirtschaft".
Rząd w kwarantannie będzie dość dobrze unieruchomiony.

Narodowcy, prawdopodobnie pod wpływem p. JKM, domagają się przestrzegania istniejących procedur.
Ma to zalety (utrudnia wprowadzenie dyktatury) ma i wadę, tzn. możliwość wyłączenia rządu i Sejmu z pracy.
Według pepego, postępują głupio.
Sytuacja jest nieskodyfikowana.
Trzeba improwizować,

Ale: zagrożenie - kto będzie kontrolował sprzęt i programy przy głosowaniu zdalnym?
Wirusy. Sabotaż.

Pamiętacie jak delegacja PKW jechała do Moskwy w celu nabycia doświadczeń, w czasach Dojnej Zmiany?
Tamci otwarcie zabierali się do fałszowania wyborów.
Można to zrobić!
Niebezpieczeństwo!
Wg. pepego głosowanie zdalne jest szalenie niebezpieczne. Należałoby przełożyć wybory do czasu po zarazie.

*

PiS proponuje wybory w ustalonym terminie.

Komentarzyk pepego:

Przekaz od pisowców jest jasny.
- nasze zdrowie i życie jest cenne. Zagłosujmy zdalnie w Sejmie.
- wasze nie jest. Pójdźcie na wybory.

Pisowcy postępują w stosunku do poddanych tak samo jak mafijni, którzy zrobili komunikacje miejskie w trybie świątecznym w czasie zarazy.

Zarazicie się? Co nas to obchodzi.

Tymczasem na PiS głosowało się dlatego, że nie bał się wchodzić w konflikty z silnymi. Najbardziej znany przykład: z władzami okupacyjnymi U. E. i rządem niemiec w sprawie imigrantów.

Tutaj wszedłby w konflikt z literalnymi przestrzegaczami prawa.
Trudno. Zaraza. Przekładamy wybory.

Boicie się wejść w nowy konflikt? Otwierać nowy front?
W takim razie po co na was głosować?
Może powinniście odpocząć od rządzenia? Zastanowić się, przemyśleć.

Może warto zastanawiać się już teraz, nieco szybciej.
Gdy mafijni wrócą do władzy cała telewizja z wyjątkiem Trwam będzie ich, wszystkie radjostacje z wyjątkiem Maryja i Wnet będą ich, wszystkie wielkie portale informacyjne będą ich.
Drodzy pisowcy, nie wrócicie łatwo.
Myślcie teraz i myślcie szybko.

*

Ponieważ jeden konwersant mi pilnie przypomina, że mi zależy:

U. E. musi być zakończona.
Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.

*
P. S.

Kilka przykładów: rząd PiS nie wszedł w konflikt z U. E. i mafijnymi w sprawie Białowieży (obecnie w dużym stopniu zniszczona), z U. E. w sprawie kopalń, z fanatykami "zielonych" w sprawie hodowli zwierząt futerkowych, z klimatystami (U. E.) - ostatnio zamknięta Huta Częstochowa to jeden z przykładów strat z tego powodu; z wytwórcami szczepionek w sprawie różnych śmierci po szczepieniach (nie powołał komisji do zbadania sprawy, nie ma tematu), w dużym stopniu wymiękł w sprawie sądów. Odpuścił sprawę niekaralności za zabijanie małych dzieci. Ustawił się w pokornej pozycji w stosunku do rządu USA.
To ostatnie OK. Stajemy po stronie największego misia i to jest najbardziej opłacalne i najprzyjemniejsze (miś jest demokracją) co można zrobić.

Nie wolno zapominać, że rząd PiS jest skoncentrowany na odbudowie polskiej gospodarki, a to potrwa. Silna gospodarka jest warunkiem prowadzenia skutecznej polityki i skutecznej obrony interesów poddanych RP (obywateli).

Tylko, że.
Pogarda władzy wobec poddanych jest nie do zniesienia.
Tu nie jest Moskwa ani Pekin.

Więc jeszcze raz:
nie bójcie się wchodzić w konflikty. Coraz więcej ludzi rozumie, że stoicie w tych konfliktach po ich stronie.
Zdobywacie wyborców.
Bądźcie uczciwi i pracowici. To procentuje.

Albo dostaniecie czas na myślenie.
Obserwuj wątek
    • damkon Re: Niemiecka polityka w Polsce i "szlachcice" z 25.03.20, 22:48
      Komentarzyk pepego:

      Przekaz od pisowców jest jasny.
      - nasze zdrowie i życie jest cenne. Zagłosujmy zdalnie w Sejmie.
      - wasze nie jest. Pójdźcie na wybory.



      Nieprawdopodobne! Czyżby Pepe zaczął powoli dostrzegać obłudę i cynizm pisowskich łobuzów?


      --
      Pozdrawiam,
      DK
      • pepe49 Szlachcice 25.03.20, 23:11
        damkon napisał:

        > Komentarzyk pepego:
        >
        > Przekaz od pisowców jest jasny.
        > - nasze zdrowie i życie jest cenne. Zagłosujmy zdalnie w Sejmie.
        > - wasze nie jest. Pójdźcie na wybory.

        >
        >
        > Nieprawdopodobne! Czyżby Pepe zaczął powoli dostrzegać obłudę i cynizm pisowski
        > ch łobuzów?
        >
        >



        Na razie PiS jest lepszy.
        • damkon Re: Szlachcice 26.03.20, 07:29
          coś mi się wydaje Pepe, że teraz nie da się już tak łatwo przykryć kompletnej indolencji i dyletanctwa prymitywną pisowską propagandą...

          Ciemny lud zdecydowanie nie kupi już Zenka Martyniuka i opowieści o winie Tuska....

          --
          Pozdrawiam,
          DK
          • pepe49 Dlaczego? 26.03.20, 11:45
            damkon napisał:

            > coś mi się wydaje Pepe, że teraz nie da się już tak łatwo przykryć kompletnej i
            > ndolencji i dyletanctwa prymitywną pisowską propagandą...
            >
            > Ciemny lud zdecydowanie nie kupi już Zenka Martyniuka i opowieści o winie Tuska
            > ....
            >

            Jaka wina Tuska?
            Ja krytykuję swoich.
            Proszę się odnieść do swoich.
            Może Pan spróbuje wytłumaczyć, dlaczego Pańscy ludzie w Sejmie narażają państwo na paraliż decyzyjny?

            Poczekam na zestaw propagandowy PO; ale może Pan mnie zaskoczy i doda coś od siebie?


            *

            Ponieważ jeden konwersant mi pilnie przypomina, że mi zależy:

            U. E. musi być zakończona.
            Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
            • cojestdoktorku Re: Dlaczego? 26.03.20, 12:23
              ogólnie przestrzeganie konststucji jest wazniejsze niż życie ludzkie, wiec i pewnie bywanie w sejmie też

              wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/6468160,koronawirus-covid-19-kidawa-blonska-motyka-konstytucja.html
              --
              diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
              • pepe49 boiska 26.03.20, 12:54
                Dzięki za pierwszą poważniejszą odpowiedź w wątku.

                Oczywiście, że są rzeczy ważniejsze od życia. Po jednego górnika zasypanego pod ziemią zjeżdża ekipa ryzykujacych swoim życiem ratowników.
                Honor - p. Beck.
                Walka z dyktaturą - gdyby pani Kidawa nie reprezentowała czerwonej mafji, przyklasnąłbym tej wypowiedzi.

                Najciekawsze są tutaj reakcje komentatorów w wątku z drugiej strony. Wszyscy się zameldowali; i pan damkon i zimna-wodka i pani dorota.
                Żadne nawet nie spróbowało skrytykować swoich.
                Chyba naprawdę nie potrafią. Fanatyczna solidarność?

                A jest za co.
                Ja pojechałem po PiSie, za stosowanie dwóch miar. Swoich chronimy, nie swoi są nam obojętni.
                Albo - wygrana w wyborach, która w terminie 10 maja wydaje się być pewna jest warta śmierci iluś osób.

                Czerwoni odwrotnie.
                Niech padnie Sejm i rząd. Co nas to obchodzi. Życie ludzi, pilnowanie polskich interesów, paraliż decyzyjny państwa w czasie zarazy? Nie nasza broszka.

                Wybory 10 maja? Wykluczone. Przecież życie ludzkie jest narażone!
                (a poza tym nasi kandydaci nie będą mieli wtedy szans, ojej)


                Pan Ziemkiewicz skomentował kiedyś polska politykę tak:
                jest to mecz bokserski. Przeciwnicy krążą wokół siebie, raz jeden z lewej, raz z prawej.

                A chciałoby się jak na meczu w piłkę kopaną: z prawej bramka, z lewej bramka, drużyny kopią w określonych kierunkach.

                Dodam tyle, że "polityczny mecz bokserski" nie jest specjalnością Polski. Ale jest w Polsce.

                Jeszcze coś:
                machlojki przy wyborach zdalnych wcale nie będą na korzyść PiS, uważam. Państwowa Komisja Wyborcza jest złożona z ludzi ancien regime'u.

                *

                Ponieważ jeden konwersant mi pilnie przypomina, że mi zależy:

                U. E. musi być zakończona.
                Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
              • dorota_333 PSL również tapla się w szambie? 26.03.20, 13:51
                … myślałam, że jednak oni zachowają jakąś powściągliwość. Rozumiem, że posłanka PiS łże jak bura suka, bo to takie towarzystwo. Ale żeby jej te kłamstwa suflowano z PSL to jednak nowość.

                Tzn. że Kosiniak-Kamysz na serio uwierzył w możliwość wejścia do drugiej tury smile
                • cojestdoktorku Re: PSL również tapla się w szambie? 26.03.20, 17:44
                  " i właśnie w tej dyskusji pani marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka na prezydenta powiedziała, że konstytucja jest ważniejsza - podkreśliła na antenie TVP Info wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska (PiS). Słowa poseł PO potwierdził też inny wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL). "

                  polskieradio24.pl/5/1222/Artykul/2480745,Przedklada-konstytucje-nad-ludzkie-zycie-Gosiewska-o-KidawieBlonskiej

                  dlatego PSL potwiersza, bo wicemarszałek PSL to słyszał

                  mamy dwa do jednego, a ten jeden mówi:
                  ""Nie do końca tak powiedziałam"
                  dorzeczy.pl/kraj/134001/spiecie-na-linii-gosiewska-kidawa-blonska-nie-do-konca-tak-powiedzialam.html

                  ona nie jest złym człowiekiem i jak sie zastanowi nad tym oczywiscie ze tak nie uwaza
                  ale pewnie tak powiedziała bo jest po prostu głupia i bezmyślna i jak jest przekaz by bic przeciwnika "konstytucją" no to bije, czasem bezmyślnie
                  dziwię sie ze PO kogoś takiego na prezia forsuje, to samobójstwo, bo przy niej duda nie wyglada tak źle jak wyglądał by przy kimś normalnym, jak jakiś tusk, olechowski kiedyś, cimoszewicz, czy wielu wielu innych


                  --
                  diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
                • pepe49 skąd pewność? 26.03.20, 17:48
                  dorota_333 napisała:

                  > … myślałam, że jednak oni zachowają jakąś powściągliwość. Rozumiem, że posłanka
                  > PiS łże jak bura suka, bo to takie towarzystwo. Ale żeby jej te kłamstwa suflo
                  > wano z PSL to jednak nowość.
                  >
                  > Tzn. że Kosiniak-Kamysz na serio uwierzył w możliwość wejścia do drugiej tury :
                  > )

                  Skąd Pani wie, który mówi prawdę a który kłamie?

                  *

                  Ponieważ jeden konwersant mi pilnie przypomina, że mi zależy:

                  U. E. musi być zakończona.
                  Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
                  • dorota_333 Re: skąd pewność? 26.03.20, 19:24
                    > Skąd Pani wie, który mówi prawdę a który kłamie?

                    Bo przypisywane Kidawie-Błońskiej zdanie jest tak absurdalnie głupie, że nawet poseł Suski z podszeptu Katarzyny by czegoś takiego nie popełnił.

                    Kłamać trzeba umić i propagandę robić trzeba umić. No, chyba że jest to przekaz na użytek twardego elektoratu PiS. Wtedy wszystko wydaje się możliwe, a dowody mamy powyżej.
            • damkon Re: Dlaczego? 26.03.20, 16:32
              Jaka wina Tuska?
              Ja krytykuję swoich.


              dobrze Pepe, że krytykujesz swoich, szkoda tylko, że tak późno się zorientowałeś, że do tej pory byłeś tylko tzw. pożytecznym ....
              ale zawsze lepiej późno niż wcale... smile

              Proszę się odnieść do swoich.
              Może Pan spróbuje wytłumaczyć, dlaczego Pańscy ludzie w Sejmie narażają państwo na paraliż decyzyjny?


              Drogi Pepe, ja nie zajmuję się polityką i dlatego też nie mam żadnych swoich ludzi w Sejmie. Moi ludzie, Pepe zajmują się zupełnie czymś innym smile

              Mój kontakt z polityką jest tylko taki, że czasami popolitykuje sobie na forum z Pepe smile

              --
              Pozdrawiam,
              DK
              • pepe49 ludzie 26.03.20, 17:47
                damkon napisał:

                > Jaka wina Tuska?
                > Ja krytykuję swoich.

                >
                > dobrze Pepe, że krytykujesz swoich, szkoda tylko, że tak późno się zorientowałe
                > ś, że do tej pory byłeś tylko tzw. pożytecznym ....
                > ale zawsze lepiej późno niż wcale... smile

                Kochany Panie, zawsze głosując jest się pożytecznym ... dla tych, na których się głosuje.
                Cała awanturka polega na pilnowaniu tych wgłosowanych.
                Oni nie chcą..

                >
                > Proszę się odnieść do swoich.
                > Może Pan spróbuje wytłumaczyć, dlaczego Pańscy ludzie w Sejmie narażają państwo
                > na paraliż decyzyjny?

                >
                > Drogi Pepe, ja nie zajmuję się polityką i dlatego też nie mam żadnych swoich lu
                > dzi w Sejmie. Moi ludzie, Pepe zajmują się zupełnie czymś innym smile
                >
                > Mój kontakt z polityką jest tylko taki, że czasami popolitykuje sobie na forum
                > z Pepe smile
                >

                Jeżeli Pan na jakichś ludzi głosował, to ich Pan tam ma.
                smile
                • damkon Re: ludzie 26.03.20, 18:42
                  Kochany Panie, zawsze głosując jest się pożytecznym ... dla tych, na których się głosuje.
                  Cała awanturka polega na pilnowaniu tych wgłosowanych.
                  Oni nie chcą..


                  nie zrozumiałem Pepe Twojej wypowiedzi... smile

                  jaka "awanturka"? Kim są "wgłosowani"? Kto nie chce i czego o nie chce?



                  --
                  Pozdrawiam,
                  DK
                  • pepe49 Re: ludzie 27.03.20, 09:44
                    Wgłosowani - zagłosowałem na nich i dostali się.
                    Awanturka - ani oni nie chcą słuchać krytycznych słów pod swoim adresem, ani ich zwolennicy nie chcą.
                    Coś się napisze nie tak i obrażą się.
                    Nie chcą być krytykowani, zwłaszcza przez osoby, które na nich głosują.

                    Tym sposobem szybko traci się sympatje a one są przyjemnością życia, nieprawdaż?
                    Ale czy koniecznie trzeba być tym sympatycznym?

                    Za to jakiś temat jest zauważony.

                    Być może wystarczająco się wytłumaczyłem, przepraszam za niezrozumiały styl pisania.

                    Co do tematu.
                    Wolałbym w tym wątku porozmawiać z ludźmi głosującymi na PiS, ale skoro wypadło inaczej, to mam nadzieję, że ktoś z głosujących na niepis napisze coś o tych, na których głosował.

                    Krytykuje ich czy podoba mu się ich postępowanie i dlaczego?

                    Ja się staram jak najuczciwiej i najwyraźniej pokazać swój tok myślenia, żeby taką rozmowę ułatwić.

                    Myślę, że jest to sposób, w który możemy wywierać jakiś wpływ na tych, na których głosujemy.

                    W każdym razie, dziękuję za spokojny list.

                    Pozdrawiam


                    *

                    U. E.
                    .
    • pepe49 motyw prezydencki 25.03.20, 23:20
      Może w tym postępowaniu czerwonych partyj jest logika.
      Może po tej awanturze część ich wyborców przerzuci głosy z pani Kidawy na pana Kamysza i wtedy czerwoni dostaną prezydenta.

        • pepe49 wyliczanka 26.03.20, 12:32
          stavros2002 napisał:

          > Na czy polega ta czerwień?

          Aleja Armji Ludowej, Warszawa.
          Gdy jakieś miasto w niemczech nazwie którąś ulicę mianem Volkssturmu, nazwę jego zarząd brunatnym.

          Uderzanie w Kościół, przy każdej okazji, lub sympatja dla uderzania przez kogoś innego.

          Takie postępowanie jest wyróżnikiem czerwonych (również brunatnych - p. Hitler nienawidził Kościoła, czarnych - p. Mussolini nie nienawidził Kościoła ale życzył sobie mieć go całkowicie podporzadkowanym państwu i różowych - pan Roch Buttiglioni nie dostał wysokiego stanowiska w administracji okupacyjnej U. E. ponieważ zadeklarował jawnie bycie katolikiem; komunizm, niemiecki narodowy socjalizm, faszyzm i eu.opeizm są to odmiany socjalizmu).
          Dla pamięci - największe sukcesy mieli tu czerwoni z Albanji. Ostatni ksiądz zginął tam w obozie koncentracyjnym na początku lat 1970-tych.
          Ale czerwoni-różowi idą w tym kierunku całkiem dobrze; kościoły za Zachodzie się zamykają.

          Teraz, na przykład, mieliśmy w 2019 r. serję profanacji, rozpoczętą agresywną wypowiedzią antykatolicką stronnika p. Tuska, p. Jażdżewskiego.

          Komuniści po prostu księży zabijali, ale komunizm to odmiana socjalizmu należąca do najbardziej morderczych, obok NSDAP.
          Kumpli tych morderców mamy właśnie w Sejmie.

          Stosunek do własnej Tradycji. Negatywny.

          Przypominam dyrektora 1 Programu Polskiego Radjo z czasów Dojnej Zmiany, który skasował 3/4 hejnału marjackiego, nadawanego o 12.00 rozpuszczając przy tym ankietę wśród słuchaczy, czy nie należy nadawać o 12.00 "Ody do radości", jako melodji związanej z U. E.

          Teraz pracuje w magistracie Warszawy.

          Zabijanie dzieci, chorych, starych - tak.

          Własne państwo narodowe - nie
          (nasi czerwoni to akurat przeważnie odmiana różowych, którzy są trockistami - a p. Trocki różnił się od pp Lenina i Stalina, komunistów najbardziej tym, że chciał podbić jak najszybciej całą Ziemię, tamci zaś chcieli poczekać).

          Masowa imigracja - tak.

          Stosunek czerwonych (oraz ludzi spod innych kolorów, o których wspomniałem) do własnych tradycji był zawsze negatywny.
          Zawsze używali podobnej argumentacji, że chcą stworzyć nowego człowieka, oderwanego od dotychczasowych przyzwyczajeń.
          Poza tym poddany ma się słuchać urzednika państwowego a nie księdza i przestrzegać prawa tworzonego ad hoc a nie stałych przykazań.


          Stosunek do własności prywatnej.
          Na ogół negatywny.

          Awantura o wycinanie drzew na swojej działce. Czerwoni w całości przeciwko.

          Itd.

          Pytanie powinno być skierowane do kompetentnej osoby, polecałbym pana JKM - Korwin-Mikkego, ale ja opisuję to co piszę.
          Pewnie bardzo dużo pominąłem, ale to nie podręcznik.

          *

          Ponieważ jeden konwersant mi pilnie przypomina, że mi zależy:

          U. E. musi być zakończona.
          Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
              • zimna-wodka Re: wyliczanka 26.03.20, 16:16
                dorota_333 napisała:

                > Bełkot z błędami to znak rozpoznawczy tego gościa. Robi na tym forum za przekaź
                > nik pisowskiej propagandy, jak widać ostatnio w pewnej konfuzji smile

                Pewnie nie chce umierać za Du*ę. A to akurat rozumiem.




                --
                pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
            • pepe49 ? 26.03.20, 17:39
              stavros2002 napisał:

              > Bełkot, w dodatku z błędami ortograficznymi.
              >
              > jacy komuniści?

              Nie rozumiem pytania.
              Proszę sprecyzować.

              Mam również swoje, do Pana.
              Dlaczego zapytał mnie Pan o czerwonych? Z czystej ciekawości?

              Bo, rozumiem, temat wątku jest dla Pana nieinteresujący?

              *

              Ponieważ jeden konwersant mi pilnie przypomina, że mi zależy:

              U. E. musi być zakończona.
              Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
    • zimna-wodka Re: Niemiecka polityka w Polsce i "szlachcice" z 26.03.20, 00:28
      No niech i mnie PIS-dziel-stwo zdobędzie jako wyborcę. Nie jest to trudne. W zasadzie mam oczekiwania w dwóch obszarach:
      1. konsekwencja. Każda władza powinna być konsekwentna w tym co robi i mówi. Więc oczekuję:
      - natychmiastowego wypierdolenia wszystkich nauczycieli, szczególnie tych z ZNP,
      - natychmiastowego wypierdolenia lekarzy rezydentów. Specjalnie dla nich zorganizowałbym wyjazdy np. do Mozambiku i niech tam żrą kawior i zażywają kąpieli słonecznych,
      - natychmiastowego obniżenia zarobków lekarzy i pielęgniarek. I tak żyją z łapówek,
      - natychmiastowego zamknięcia wszystkich zadłużonych szpitali. Tusk je zadłużał to niech się martwi,
      - natychmiastowego zawierzenia Polski Maryi, Chrystusowi, JP II albo Nadprezesowi. To zwalczy wirusa a drogie nie jest. Dla pewności można zwiększyć dotacje dla ojcadoktoradyrektora bo te zakontraktowane 30 mln rocznie to nie na takie trudne czasy
      - natychmiastowego odebrania Nobla p. Tokarczuk i przekazania go p. Zenkowi,
      - natychmiastowego objęcia podatkiem wyrównawczym wszystkich niepełnosprawnych,

      itp

      2. Gospodarka. To jeszcze prostsze. W końcu przez 5 lat rechotaliśmy na temat "zielonej wyspy" Tuska. Bo w czasie kryzysu gospodarka rosła o nędzne 1-2% rocznie więc to żaden sukces. Teraz mamy , albo zaraz będziemy mieli, kolejny kryzys i tu waaadza może pokazać co potrafi. Jak PKB wystrzeli w obłoki a PLN będzie chodził w relacji 1:1 do dolara to już nie będę miał powodów do narzekania.

      Może jeszcze być
      - natychmiastowej utylizacji wszystkich pedałów i im podobnych

      --
      pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

      kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
      • pepe49 zlekceważony 26.03.20, 00:45
        zimna-wodka napisał:

        > No niech i mnie PIS-dziel-stwo zdobędzie jako wyborcę. Nie jest to trudne. W za
        > sadzie mam oczekiwania w dwóch obszarach:
        > 1. konsekwencja. Każda władza powinna być konsekwentna w tym co robi i mówi. Wi
        > ęc oczekuję:
        > - natychmiastowego wypierdolenia wszystkich nauczycieli, szczególnie tych z ZNP
        > ,
        > - natychmiastowego wypierdolenia lekarzy rezydentów. Specjalnie dla nich zorgan
        > izowałbym wyjazdy np. do Mozambiku i niech tam żrą kawior i zażywają kąpieli sł
        > onecznych,
        > - natychmiastowego obniżenia zarobków lekarzy i pielęgniarek. I tak żyją z łapó
        > wek,
        > - natychmiastowego zamknięcia wszystkich zadłużonych szpitali. Tusk je zadłużał
        > to niech się martwi,
        > - natychmiastowego zawierzenia Polski Maryi, Chrystusowi, JP II albo Nadprezeso
        > wi. To zwalczy wirusa a drogie nie jest. Dla pewności można zwiększyć dotacje d
        > la ojcadoktoradyrektora bo te zakontraktowane 30 mln rocznie to nie na takie tr
        > udne czasy
        > - natychmiastowego odebrania Nobla p. Tokarczuk i przekazania go p. Zenkowi,
        > - natychmiastowego objęcia podatkiem wyrównawczym wszystkich niepełnosprawnych,
        >
        > itp
        >
        > 2. Gospodarka. To jeszcze prostsze. W końcu przez 5 lat rechotaliśmy na temat "
        > zielonej wyspy" Tuska. Bo w czasie kryzysu gospodarka rosła o nędzne 1-2% roczn
        > ie więc to żaden sukces. Teraz mamy , albo zaraz będziemy mieli, kolejny kryzys
        > i tu waaadza może pokazać co potrafi. Jak PKB wystrzeli w obłoki a PLN będzie
        > chodził w relacji 1:1 do dolara to już nie będę miał powodów do narzekania.
        >
        > Może jeszcze być
        > - natychmiastowej utylizacji wszystkich pedałów i im podobnych
        >

        OK. Wydrukować, do koperty z adresem Nowogrodzka, znaczek i postulaty poszły.
        (jeżeli idzie o utylizację pedałów, to pan Trzaskowski się nie zgodzi. Nie po to wywala samochody ze swojego bajora, żeby teraz wpuszczać skutery na ścieżki rowerowe. Reszta do realizacji).

        Na dzisiaj tylko p. Du.a postanowił wyrwać pana zimną-wodkę ze szponów pani Ki.y.
        U. E. w Konstytucji panstwa. Spełnienie marzeń młodego pioniera.

        *

        Ponieważ jeden konwersant mi pilnie przypomina, że mi zależy:

        U. E. musi być zakończona.
        Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.



        P. S.

        Pepe się cieszy, że co do meritum się zgadzamy.
        • zimna-wodka Re: zlekceważony 26.03.20, 13:04
          pepe49 napisał:

          >
          > OK. Wydrukować, do koperty z adresem Nowogrodzka, znaczek i postulaty poszły.
          > (jeżeli idzie o utylizację pedałów, to pan Trzaskowski się nie zgodzi. Nie po t
          > o wywala samochody ze swojego bajora, żeby teraz wpuszczać skutery na ścieżki r
          > owerowe. Reszta do realizacji).
          >
          > Na dzisiaj tylko p. Du.a postanowił wyrwać pana zimną-wodkę ze szponów pani Ki.
          > y.

          A po kiego wała wysyłać? To Nowogrodzka nie wie co robili/mówili przez ostatnie 5 lat? A jeśli aktyw partyjny już doszedł do etapu demencji to niech mu przypomną ci z najniższych szczebli co zwykle ganiają po piwo dla bardziej znaczących. Taki Du*a na przykład. On powinien pamiętać polecenia jakie otrzymywał z góry (partyjnej).
          A Trzaskowski nie ma nic do powiedzenia. Istnieje tylko o tyle, że zajmuje miejsce w przestrzeni przyznane przez Najjaśniejszego p. Jakiemu.

          A co do szponów... Pepe, nie p.i.e.r.d.o.l.
          --
          pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

          kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
      • zimna-wodka Re: Niemiecka polityka w Polsce i "szlachcice 26.03.20, 13:06
        dorota_333 napisała:

        > Pepe udaje, że się zdystansował od PiS.
        >
        > To znaczy, że propaganda już się rwie.

        Pepe się poczuł zagrożony. W końcu życie 38 mln ludzi zostało tak ustawione żeby się pepemu podobało. I to może jebnąć.


        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • pepe49 Jednak nie szlachcice? Wybory 2021? 27.03.20, 10:31

      wnet.fm/broadcast/pawel-borys-pawel-bobolowicz-jaroslaw-gowin-olivier-bault-poranek-wnet-27-marca-2020-r/
      Z wypowiedzi p. Gowina, wicepremiera (nie cytat).
      W imieniu jego partji, nie PiS.
      Po świętach trzeba zobaczyć jaka będzie sytuacja.
      Jeżeli zarażeń będzie coraz więcej, będzie można oczekiwać dalszego ich wzrostu.
      Wtedy rozsądnym będzie rozważenie wyborów w 2021 r.

      Brawo!
      Pepe wyraża szacunek.

      *

      Ponieważ jeden konwersant mi pilnie przypomina:

      U. E. musi zostać zakończona.
      Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka