Dodaj do ulubionych

grozi nam wszystkim katastrofa...

27.03.20, 15:16
Grozi nam wszystkim katastrofa i to nie z powodu samego wirusa, ale wpływu pandemii na światową gospodarkę i gospodarkę naszego kraju. Jak bardzo może spaść PKB? I co należy zrobić, żeby uratować ludzi przed ubóstwem, a być może i śmiercią z głodu?
Jedno jest dla mnie pewne, że toczące się od lat spory w obrębie POPIS-u mają obecnie takie znaczenie jak kłótnie przedszkolaków w piaskownicy. Nic z nich na ogół zresztą nie wynika.
Co może zrobić państwo, a co powinni uczynić obywatele, żeby ponieść możliwie najmniejsze straty? W moim mniemaniu państwo powinno postawić przed sobą kilka celów głównych. Przede wszystkim zapobiec nędzy, której zazna znaczna część społeczeństwa z tego powodu, że wielu ludzi nie posiada żadnych oszczędności i często ledwo starcza do pierwszego. Drugim celem jest ochronna małych i średnich firm przed upadkiem. Rozwiązania mogą być tutaj różne.
Obserwuj wątek
    • sendivigius Re: grozi nam wszystkim katastrofa... 27.03.20, 15:42
      herr7 napisał:

      Przede wszystkim zapobiec nędzy, której zazna znaczna część społ
      > eczeństwa z tego powodu, że wielu ludzi nie posiada żadnych oszczędności i częs
      > to ledwo starcza do pierwszego. Drugim celem jest ochronna małych i średnich fi
      > rm przed upadkiem. Rozwiązania mogą być tutaj różne.

      Nalezy wdrozyc plan Balcerowicza 2.0.

      Podniesc podatki, zmienic kredyty na wyższy procent retroaktywnie, dodac popiwek, dodac podatek VAT+, PIT+, CIT+, urzadzic medialna szczujnie na biednych i bezrobotnych jak to umysly maja zsowietyzowane, ustanowic sztywny kurs waluty i wysokie procenty w banku dla zlotowki aby zaspokoic wall street, a to co sie ostanie sprzedac samemu sobie na slupy po cenie gruntu z ulga 99%. Nastepnie zwiać do Londynu i glosic że wszystkiemu winne byly ruskie, komuna i cykliści.


      • lastboyscout Re: grozi nam wszystkim katastrofa... 27.03.20, 15:49
        Nalezy pojechac na plaze, rozlozyc siatke, wlaczyc muzyzke, rozebrac panienki, wlaczyc grill'a, rozdzielac drinki i zostac tak do poznej nocy bo i tak ... zywy z tego zycia i tak nie wyjdzie nikt wink

        --
        We are a fucked up generation ...
        www.youtube.com/watch?v=3X6Fzzb2s2M
        www.youtube.com/watch?v=e-EMQI1igLY
        • sevenseas Re: grozi nam wszystkim katastrofa... 27.03.20, 20:03
          haha, zajebiste...


          x: nie plyn tam, lodka jest dziurawa i sa tam sa glodne rekiny
          y:
          x: nie plyn tam, lodka jest dziurawa i sa tam sa glodne rekiny
          y:
          x:
          y: ratunku toniemy
          x: mowilem wam
          y: co mamy robic?
          x:

          --
          " A journey of a thousand miles begins with a single step" - Lao Tzu.
    • oka_blysk Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inne..) 27.03.20, 18:31
      Zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że powinniśmy przełączyć się na tryb przetrwania.
      A to oznacza, że powinniśmy zadbać o podstawowe potrzeby wszystkich.

      (co mi przyszło do głowy)

      ---------

      Na pewno zagwarantowałbym wszystkim Polakom bezpłatny dostęp do opieki medycznej. Żadnych reform, zostawić tak jak jest (co do zasady), ale każdemu dać prawo do skorzystania z publicznej służby zdrowia. Teraz wiele osób potraciło zatrudnienie z umów zleceń, o dzieło, regularnej pracy (zaraz), działalności gospodarczej i wszyscy oni stracą prawo do opieki zdrowotnej. Ok. mogą się zarejestrować w urzędach pracy, ale naprawdę nie bawmy się głupiego debila. Wiemy, że teraz te podchody ze składką zdrowotną i rejestracją w UP w celu zbijania bezrobocia nie będą działać (a odciążymy system z niepotrzebnej biurokracji w tej nadchodzącej trudnej sytuacji).

      Kwestia zapewnienia żywności. Jako Polska jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji, ale nasi rolnicy już dostają teraz zaczynają wyrabiać bokami z produkcją (jak jest chlew na 100 świnek, to do zamrażarki na później tego się nie wstawi). Zapewnijmy państwowe interwencje na rynku rolnym (tu nic nowego, bo rynek i tak jest przeregulowany - kwestia tylko jeszcze lepszego zbilansowania i sypnięcia groszem). Za to w żadnym wypadku patroli robotniczo-chłopskich w sieciach sprzedaży żywności (a obawiam się, że to będzie pierwsze, co przyjdzie rodzimym sierotom po komunizmie do głowy -> tj. lotne brygady robotniczo-chłopskie w sklepach i pokazywanie złych sprzedawców w TVP).

      Edukacja. Ja, ale i też wielu moich znajomych, zaczęło z nudów jakieś e-learningi. Polakom trzeba jakoś czas zapełnić. Zamiast telewizji dla debili, niech dostaną bony (czy jakoś tak) na zwyczajne komercyjne szkolenia e-learningowe. Cokolwiek chcą: kaligrafia? - świetnie jestem za; algebra liniowa? - pewnie, itp.., co komu się uwidzi (PARP mógłby to skoordynować pewnie - tylko uprościć).
      Zdalne nauczanie w szkołach - niech ktoś w MEN usiądzie (niemal błagam) i zrobi e-learning dla szkół. Jakikolwiek (jesteśmy w takim stanie, że jakikolwiek), nauczyciele niech się zmienią wtedy w nadzorców uczniów weryfikujących ich e-learnigowy postęp. Zmieńmy system nauczania i jakoś tak. W ogóle system edukacji przydałoby się zmienić - nic innego teraz i tak nie wymyślimy, więc zróbmy na razie to co można.

      Surowce energetyczne i ich dostawa do odbiorców końcowych. Większość rynku jest (chyba) w ręku spółek skarbu państwa, więc sytuacja chyba ok.(?)
      Banki też chyba są w dużej części "u nas", więc problem typowy dla 2008 r. się raczej nie powtórzy.

      ============

      Wprowadzić stan wyjątkowy/nadzwyczajny.
      I skończyć z tym małpowaniem w sejmowym. Mamy sytuację nadzwyczajną. Jak ona się skończy, to wracamy twardo do parlamentaryzmu, bez względu na to jakim on w naszym kraju nie jest, ale teraz nich rząd nie udaje, że ... "Mają władzę -> mają odpowiedzialność" = kto ma władzę, to ma też odpowiedzialność. Jak nie pasi, to przymusu nie ma.

      Żadnych pie... wyborów prezydenckich. Wybory to nie tylko samo głosowanie, to także wiece wyborcze, prezentacja kandydatów, ich pogląd na wiele spraw, debaty, bilbordy itp. - No jak to teraz przeprowadzić? No nie, i nie palmy głupa, że białe jest czarne, a czarne jest białe.
      • cojestdoktorku Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 27.03.20, 18:54
        >Na pewno zagwarantowałbym wszystkim Polakom bezpłatny dostęp do opieki medycznej.

        to gwarantuje konstytucja
        tylko w tym miejscu jakos ona nawet opozycji nie interesuje

        >Kwestia zapewnienia żywności. Jako Polska jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji, ale nasi rolnicy już dostają >teraz zaczynają wyrabiać bokami z produkcją (jak jest chlew na 100 świnek, to do zamrażarki na później >tego się nie wstawi). Zapewnijmy państwowe interwencje na rynku rolnym

        nie rozumiem po co
        popyt na żywnosc zasadniczo sie nie zmieni w istotny sposób, ludzie beda jest tyle ile jedli
        siadzie popyt na samochody, buty, paliwo, ale żywnosc? najmniej zagrozona branża na rynku

        --
        diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
        • oka_blysk Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 27.03.20, 19:04
          "tylko w tym miejscu jakos ona nawet opozycji nie interesuje"

          - A co opozycja może z tym zrobić? Po prostu nie pisz od rzeczy. Są osoby za to odpowiedzialne - i nie jestem to ani ja, ani Ty, ani opozycja. Jeszcze raz: "Kto ma władzę, ten ma odpowiedzialność", i odwrotnie: "Kto nie ma władzy, ten nie ma odpowiedzialności".
          • cojestdoktorku Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 27.03.20, 19:19
            >A co opozycja może z tym zrobić?

            tyle samo moze zrobić co z łamaniem konstytucji w sprawie sądów, o sądy walczą, o opieke zdrowotna dla wszystkich - nie

            a to jest własnie łamanie jej w sposób który najbardziej dotknął tysiace, jak nie miliony Polaków, a nie grupkę sędziów

            --
            diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
              • cojestdoktorku Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 27.03.20, 20:54
                jasne
                dla mnie istotne tematy to te które dotyczą bezposrednio dużych grup, a nie garstki elit majacej dostęp do mediów i dlatego w mediach najwazniejszej

                --
                diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
            • sendivigius Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 27.03.20, 20:01
              cojestdoktorku napisał:

              > >A co opozycja może z tym zrobić?
              >
              > tyle samo moze zrobić co z łamaniem konstytucji w sprawie sądów, o sądy walczą,
              > o opieke zdrowotna dla wszystkich - nie
              >
              > a to jest własnie łamanie jej w sposób który najbardziej dotknął tysiace, jak n
              > ie miliony Polaków, a nie grupkę sędziów
              >

              W Polsce 9,1% nie jest objete ubezpieczeniem zdrowotnym. Tj. ca 3,5 mln.

              Tak, tak "sieroty po komunizmie"......
              • zimna-wodka Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 27.03.20, 22:31
                Opozycja nie może nic zrobić bo nikt jej nie słucha. Wszystkie jej projekty trafiają do kosza bez czytania.
                Na ratowanie gospodarki jest już za późno. Wszystkie pomysły tworzą znakomity pijar ale ni chuja nic nie dają. Bo można deklarować takie czy inne działania ale nie ma procedur. A żaden urzędnik nie podejmie samodzielnie decyzji, nie u nas.
                Przykład najprostszy - ZUS samozatrudnionych. Taki właśnie jestem; trzy (może cztery ) tysiące mnie nie zbawi ale jak płaciłem 30 lat to frajdą będzie nie zapłacić. A sytuację mam taką - w styczniu nie zarobiłem nic, w lutym prawie nic, w marcu od cholery a w kwietniu zarobię sporo więcej niż w marcu.
                Bazą ma być luty. W lutym byłem biedny to gra muzyka. Ale ponoć jest kruczek - liczą się przychody z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku. I tak:
                - wniosek to ja mogę zaraz tylko gdzie jak i do kogo - nie wiem. W marcu go raczej nie złożę bo "tarcza" wchodzi od 1 kwietnia. A jak złożę w kwietniu to już będę bogaty i nie mam po co składać. To po chuj ten luty?
                - co mam zrobić jak złożę wniosek? kto go będzie rozpatrywał, kiedy i według jakich kryteriów? Czyli: mam płacić na bieżąco czy nie płacić? Samo złożenie wniosku nie zwalnia od płacenia. Czyli zapłacić. Bo jak nie zapłacę to przyślą komornika. Jak wniosek rozpatrzą za pół roku to mi zwrócą czy nie? A co zrobić jak nie mam z czego zaplacić? Komornika wolałbym uniknąć i w końcu to jest rozwiązanie dla tych co nie mają. Tylko skąd mam wiedzieć czy jestem z tych co mają czy nie - nie wiem i nie bedę wiedział do momentu rozpatrzenia wniosku. Czyli kiedy?
                - a jak nie zapłacić to ile? Raz czytam, że tylko społeczne, raz że także zdrowotne. O FP zapomniano to chyba jednak płacić.
                Termin płacenia mam do 10 kwietnia. Nawet jak zlożę wniosek 1-go (bo wcześniej raczej się nie da) to i tak do 10-go nie będzie odpowiedzi.

                No i kto te wnioski będzie opiniował. ZUS nie ma nadmiaru pracowników a nawet jak dobierze to nie będzie miał ich gdzie posadzić.

                Wiem co usłyszę przed wyborami (o ile się odbędą): dobra waaadza dała a że nie wziąłeś to nie waadzy problem.

                A tak poza moimi problemami:
                - kto, jak i kiedy odbuduje służbę zdrowia? Bo że będzie zdewastowana to pewne (już jest). Kto ogarnie wszystkie planowane zabiegi, operacje itp które nie mogły się odbyć. Na mój czuj ludzie dopiero zaczną umierać choć nie na koronawirusa.
                - co ze szkolnictwem; także wyższym. Matury w maju to kiepski pomysł. Ale bez matury nie ma studiów...
                - co z samorządami? Zlikwidowano wpływy z wieczystego, obniżono stawki PIT, dodatkowo PIT spadnie (wiadomo), mają być zawieszone czynsze, podatek od nieruchomości i pewnie jeszcze coś. To jak bedą funkcjonować miasta (małe i duże)?

                Na koniec najciekawsze. Skąd Matouszek weźmie 200 mld?

                --
                pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                  • zimna-wodka Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 28.03.20, 00:06
                    sendivigius napisał:

                    > zimna-wodka napisał:
                    >
                    >
                    > > Na koniec najciekawsze. Skąd Matouszek weźmie 200 mld?
                    >
                    > Z twojej kieszeni, jak zwykle. Trump ma latwiej, wysle wam papiery z portretami
                    > preziow.


                    Finalnie tak. Innego źródła nie ma. Ale skąd weźmie teraz? Kasa jest potrzebna zaraz. Potrzeby są, moim zdaniem, niedoszacowane i potrzebne będzie ze 100 mld jeszcze w tym roku. Wywalą na rynek obligacji za 100 mld? Kto to kupi? Nasi nie, bo sami potrzebują pomocy a zagranica? Zainwestowałbyś taką kasę w PLN? A jeśli już na jakim oprocentowaniu?

                    --
                    pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                    kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                    • sendivigius Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 28.03.20, 00:48
                      zimna-wodka napisał:

                      Zainwestowałbyś taką kasę w PLN? A jeś
                      > li już na jakim oprocentowaniu?

                      W papiery rzadu polskiego denominowane w PLN nigdy. Bedzie interesujace patrzec na roznice pomiedzy krajami co przyjely euro a tymi co nie. Ale sa ludzie co graja w Las Vegas wiec czemu nie w polskie papiery.

                      Ja mysle ze bardzo duzo zalezy od tego jak beda wygladac nastepne 2-3-4 tygodnie. Tego typu rzeczy maja postac katastrof. Albo sie przelamie i bedzie ciemna d... albo cos popyrka niby troche w dol ale szybko i latwo sie wszyscy otrzasna. Nie da sie przewidziec gdzie jest ten punkt przelomu. A nie da sie przygotowac na oba scenariusze naraz bo sie wykluczaja. Czyli podsumowujac srednio nie bedzie. Albo p... nie albo nie.
                    • cojestdoktorku Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 28.03.20, 11:08
                      z chęcią bym nabył te obligacje za 100mld ale mi nie wolno
                      bankom wolno
                      ta kasa obecnie nie istnieje, ale banki moga ja tworzyć
                      mogą wykreowac 100mld i miec za nie 100mld w obligacjach chocby z oprocentowaniem 0,1%

                      gosc który podejmie decyzje o tej inwestycji moze tylko wygrac, bo albo zwiekszy aktywa banku i zarobic, albo kiedy Polska zbankrutuje a obligacje stana sie śmieciowe a on zostanie zwolniony z wysoka odprawa
                      sytuacja win-win
                      chciałbym tak

                      --
                      diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
                      • zimna-wodka Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 28.03.20, 13:46
                        cojestdoktorku napisał:

                        > z chęcią bym nabył te obligacje za 100mld ale mi nie wolno
                        > bankom wolno
                        > ta kasa obecnie nie istnieje, ale banki moga ja tworzyć
                        > mogą wykreowac 100mld i miec za nie 100mld w obligacjach chocby z oprocentowani
                        > em 0,1%

                        Z tego co wiem banki tworzą pieniądze poprzez kredyty. Sporo ich trzeba napukać żeby wykreować te 100 mld. Może obkładając się wzajemnie depozytami i kredytami to zrobią. Tylko nie wiem jaki w tym mają interes.

                        Jak jesteś posiadaczem 100 mld to daj trochę. Takich paru milionów nawet nie zauważysz a mnie poprawisz humor.
                        --
                        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
                        • cojestdoktorku Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 28.03.20, 16:24
                          kupno od państwa obligacji to właśnie kredyt


                          --
                          diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
                • cojestdoktorku Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 28.03.20, 11:14
                  jasne ze nikt nie zostanie zbawiony i wiekszosc dostanie po tyłku
                  jasne ze te ustawy pisane w tydzien czy dwa maja wiele luk, dziur i nie sa przemyslane jak trzeba
                  jasne ze wielu pomocy nie dostanie ze względu na jakieś błedy, zaniechania itp.
                  ale to jak wojna, na wojnie tak jest zawsze
                  moze inny rzad by zrobił coś lepiej, a moze gorzej
                  nie wiadomo
                  pozostaje obserwowac i czekac do następnych wyborów jak ludzie to ocenią

                  >Na koniec najciekawsze. Skąd Matouszek weźmie 200 mld?

                  z tego samego miejsca co amerykanie biorą 2000 mld dolarów





                  --
                  diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
                  • cojestdoktorku Re: Ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich (i inn 28.03.20, 13:20
                    no ale to ze ze składek ZUS sa zwolnieni tylko księża to niełzy numer
                    lud się moze wkur....

                    --
                    diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
    • przycinek.usa Re: grozi nam wszystkim katastrofa... 08.04.20, 09:09
      to jest w zasadzie bardzo prosta sprawa. Rozwiazanie jest podane na tacy - w Taiwanie.
      Wladza wprowadzila obowiazek chodzenia w maskach i niczego nie zamykala. I statystycznie nikt nie choruje.

      Efekt jest taki, ze wszystkie firmy dzialaja, ludzie maja forse i szpitale sa puste.
      Problem polega na tym, ze WHO tego kraju nie uznaje, malo kto ma z Taiwanem stosunki - i po prostu nikt Taiwanu nie zauwaza.

      Polacy bardzo dobrze zrobili, ze zamkneli wszystko - skoro nie mieli masek.
      Polacy nadal nie maja masek - nawet w szpitalach, co jest idiotyzmem i swiadczy o samych lekarzach.
      Jest dla mnie sprawa zupelnie nieracjonalna, ze lekarze w Polsce przyjmuja pacjentow bez masek przynajmiej N95 i dalej pracuja jak idioci i zarazaja sie. A to, ze ktos im nakazuje pracowac w takich warunkach, to jest dla mnie sprawa do prokuratury. Tych dyrektorow szpitali co masek nie kupowali a teraz karza lekarzom bez nich pracowac - powinno sie pozamykac do wiezienia.

      Czytalem dyskuje o tej pielegniarce, co skrytykowala wlasny szpital i ja wywalili.

      To mi przypomina tego lekarza z Chin, co umarl.
      W moim odczuciu - powinno sie dyscyplinarnie zwalniac dyrektorow szpitali odpowiedzialnych za zaopatrzenie i braki w maskach. I to minimum. Bo naprawde mysle, ze prokurator to jest lepsze rozwiazanie.

      A tego typa, co zwolnil ta pielengniarke - to sam osobiscie wywalilbym z pracy i dal wilczy bilet.
      Polska nie jest rzadzona. To co sie u was wyprawia jest po prostu PRLem 2.

      A maski mozna kupic. Bez zadnego problemu. Brak masek jest tylko fikcyjny. On sie bierze z tego, ze rzady zakazuja handlu maskami i same kupuja maski do rezerwy i na potrzeby szpitali. A zwykly czlowiek nie moze nic kupic.

      U nas jest taka sytuacja, ze wladza ZAKAZALA sklepom handlowac maskami. A te sklepy, ktore oferowaly maski - dostaly kary i na dodatek kazali im PRZEPRASZAC.

      I jak przeczytalem, ze jedna wielka siec handlowa PRZEPRASZALA za to, ze oferowali maski w sklepie, to ja sobie pomyslalem, ze takie panstwo nie moze przetrwac. To jest po prostu taka skala debilizmu, ze Polska wydaje sie byc marzeniem i wzorem rzadow.

      To jest po prostu relatywizm w debilizmie. Trudno powiedziec kto jest glupszy. Ale Polska wyglada lepiej.



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka