Dodaj do ulubionych

zrodlo danych i wykresy COVID-19

30.03.20, 06:03
Prosze sobie poogladac rzeczywistosc:

Tekst linku

Ciagle w rozmowach - zwlaszcza z Polakami padaja zupelnie absurdalne tezy o rzekomych szczytach zachorowan, o spadku infekcji w niektorych krajach i innych podobnych bzdurach serwowanych przez media, zarowno w Polsce, jak i za granica. To prosze sobie poogladac u zrodla. Gdzie spada? Komu spada? Idzie pionowo do gory. Prawie wszedzie.
Obserwuj wątek
    • przycinek.usa nie wierzcie mediom 30.03.20, 07:12
      Tutaj jest dobry przyklad klamliwej propagandy:
      niezalezna.pl/319578-ekspert-bialego-domu-w-usa-umrze-do-200-tys-zakazonych-zaraza-sie-dwa-miliony-osob
      Czy zwrocil kto uwage na to - ze w tytule pisze cytuje: "Ekspert Białego Domu: W USA umrze do 200 tys. zakażonych. Zarażą się dwa miliony osób"

      ?

      To wyjasniam te pomylke: JUZ TERAZ JEST ZARAZONYCH WIECEJ NIZ 2 MILIONY OSOB W USA

      OK?
      Ja sadze jednak, ze to prosta pomylka, ktos sie pomylil, a moze cos sie komus pomieszalo. Jednak problem w tym, ze ludziom tworzy sie falszywy obraz rzeczywistosci i zamiast sie bardziej przygotowywac, to ludzie mysla, ze to sie zaraz skonczy. Tak jak w 39 mysleli, ze wojna sie skonczy w lecie 40tego.


      Kolejne klamstwo:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25829212,33-tys-ofiar-koronawirusa-na-swiecie-we-wloszech-mniej-nowych.html#s=BoxMMt3
      cytuje: "sytuacja w tym kraju powoli się stabilizuje - jest mniej nowych zachorowań"

      To teraz prosze wejsc na moje zrodlo i zobaczyc samemu jaka to jest prawda. GW prawda.


      Takich sytuacji jest codziennie wiele. Najwazniejsze jest zdrowie. Trzeba siedziec w domu jak sie da - a jesli sie nie da to trzeba nosic maski. Od tygodni tluklem znajomym, ze musza kupowac i nosic maski. Malo kto posluchal. Teraz jest panika. Co wiecej wyglada na to, ze nawet im przez mysl nie przeszlo, zeby te maski jakos rozpoznac, przygotowac sie, zeby chociaz wiedziec co i jak. A w zyciu. Nikt nic nie bral powaznie i te trepy, bo nie mam juz sily do ludzi - po prostu nawet nie wiedza co trzeba nosic, ani w ogole nie wiedza nic.

      Mam wrazenie, ze przyszedl moment dziejowy, w ktorym glupota nie bedzie wiecej nagradzana przez los zasilkami, darmowa sluzba zdrowia i opieka spoleczna. Tylko po prostu jak glupol nie kupil masek - to sie zarazi i ma 1 do 125 szans na to, zeby umrzec.

      I prosze mi nie pisac wiecej, ze nieslusznie uwazam ludzi za idiotow. Bo ludzie sa prawdziwymi idiotami.
      Tylko ja teraz wlasnie stracilem calkowicie swoja cierpliwosc i nie zamierzam wiecej owijac w bawelne.
      Nie masz masek dla siebie i swojej rodziny?
      To jestes po prostu idiota.


      • falconario Re: nie wierzcie mediom 30.03.20, 10:56
        Zgodnie z najpopularniejszymi modelami to dni i tygodnie (nie miesiące) dzielą nas od armagedonu. Nie będzie trzeba zatem długo czekać na potwierdzenie bądź też zaprzeczenie tym danym i modelom.
        @Przycinek jak z liczbą zarażonych w Twoim regionie, dużo znajomych, jak to przebiega? Oczywiście nie pytam o dane z mediów, tylko realne z obserwacji (kontaktu ze znajomymi).
        • przycinek.usa Re: nie wierzcie mediom 30.03.20, 15:16
          na razie jest spokoj w tym sensie, ze nie ma ruchu, ludzie raczej siedza w domach, nie ma paniki i nie ma wielkiej ilosci obserwcji. Trudno powiedzic na tej podstawie co sie dzieje. Spotkalem sie jednak bezposrednio z 2 przypadkami, ktore zostaly potwierdzone. Jeden przypadek, to kobieta w wieku okolo 40 lat a drugi przypadek, to jeden z moich sasiadow. Problem polega na tym, ze ludzie nadal to lekcewaza i bedac w sklepie w niedziele widzialem wielu kupujacych bez masek. Obsluga sklepu w calosci bez masek i rekawiczek. Skoro cykl od zakazenia az do smierci najciezszych przypadkow trwa okolo 24 dni, wiec ta cala pandemia bedzie trwac nadal.
          • falconario Re: nie wierzcie mediom 31.03.20, 14:57
            Dzięki wielkie. Daję wiarę takiemu info z pierwszej ręki. Sam oczywiście stosuję się do zasad, ale ciągle brakuje mi dowodów na powagę sytuacji (co nie znaczy, że jej nie ma). Bo na przykład zgodnie z tym co piszesz (ludzie lekceważący zagrożenie), to za 3-4 tygodnie powinna populacja być zmasakrowana wirusem. Nie ma innej opcji przy takiej długości cyklu zarażenie-śmierć.
            Nie chcę wychodzić na jakiegoś niedowiarka. Na szczęście nie podejmuję decyzji za cały kraj czy region, więc (stosując się do zasad) obserwuję (i reaguję). Jednak cały czas im w tej pandemii coś nie pasuje.
    • ziomekfrompoland Re: zrodlo danych i wykresy COVID-19 30.03.20, 11:35
      W sytuacjach kryzysowych takich jak ta, prawda jest pierwszą ofiarą. Tutaj nikt nie mowi prawdy. Poczynając od wielkich (USA i Chiny) do małych jak Polska. O maskach ściemniają, że nie działają bo ich nie ma. Ale z drugiej strony wystarczyłoby żeby każdy sobie uszył ze 3 maski ze starej koszulki i codziennie prał. I to już zmniejsza szansę zakażenia siebie i innych (jeśli jesteś chory) w znacznym procencie. A ludzie mają w swojej naturze zaprzeczanie rzeczywistości (zwłaszcza tej złej) i zaczną się naprawdę bać i coś robić jak będą mieli znajomego, który zmarł.
    • kophalski Re: zrodlo danych i wykresy COVID-19 30.03.20, 11:51
      Analizujemy przyczyny, prognozujemy szczyty, przepływy kapitałowe, migracje, przełomy technologiczne, poziomy zasobów, zmiany klimatu, wpływ kultury na rozmnażanie itp.
      A może tak naprawdę to wszystko o kant d. rozbić, bo to wszystko tylko pochodne, drobne fluktuacje, a znaczenie ma tylko jeden bity czynnik.

      14,9 człowieka na 1 km2 planety.

      Parę wieków temu przy zagęszczeniu człowiekiem planety 0,9 na km2 pandemie tego typu zdarzały się co 100-200 lat. Teraz co 12 lat. Za chwilę co 2. A może przy zagęszczeniu już 16 człw/km2 zobaczymy w TV prognozę pogody i prognozę infekcyjną na najbliższe dni.
      W nadchodzącym tygodniu prosimy sercowców o udanie się schronu patogenowego.

      A co jeśli będzie co raz większy syf gdy logarytmicznie zbliżamy się do tych 16/km2. Żaden to sukces przetrzymać szczyt zachorowań. To co robić? Rozwijać medycynę terapii, coraz większa kontrola każdej jednostki? Czy ma to sens przemysłowy chów człowieka?

      Do głowy przychodzą dwie możliwości żeby zachować wolności i zmniejszyć zagęszczenie
      - kolonizacja kosmosu, ale to na razie sci-f
      - depopulacja, ale czy to możliwe w humanitarny sposób

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka