pigeon_shit_dust
30.03.20, 12:56
NYC epicentrum korony.....Aha.Wygooglijcie no sobie teraz "Elmhurst Hospital", wyskocza zdjecia sprzed szpitala , tlumy czekaja na testy na Covid-19. 1000 osob?
Nikt ich nie poucza, zeby nie stali twarza w twarz i pierdolili o glupotach. 90% to Latino. Latino nie moga zyc pojedynczom to ich "kultura" sluchac muzyki przyprawiajacej innych o sklonnosci samobojcze, chlac wodke w roznych postaciach a jak sie zrobi cieplo, pierddolic sie po krzakach.
Tak wiec zalozmy, ze wsrod tego 1000 jest 10 chorych. Wyniki badan beda za 5 dni i wtedy juz bedzie tam zakazonych 500, bo ...poszli sie testowac.
No i jezscze jedno. Testuje sie ludzi z objawami. Jak to jest, ktos nie wpadl na to, zeby oddzielic tych co stoja tam, powedzmy 3 godziny i poslac ich do domu z wynikiem negatywnych bez badania?
Srednia czekania 12 godzin. Kto chory na zwykla grype sezonowa ustoi na nogach bite 12 godzin?
Fauci, expert rudego od zaraz mowi, ze zarazi sie do 2 mln osob, umrze 200 000. To daje smiertelnosc 10%, przy obecnej jakies 1%. Jest to spora zmiana tonu administracji, bo akurat Fauci byl tym glosem razsadku jak do tej pory. O co chodzi? Moze o to,ze mielismy tragiczne perspektywy a jak na koncu wyjdzie lepiej, to Rudy Lisek wygra w 20202? Jak to on zaraze pokonal, bohater nasz najwiekszy.