Dodaj do ulubionych

Czy swiat przereagowal z korona?

07.04.20, 17:15
Czy okaze sie ze Trump mial racje, mowiac ze leczenie nie moze byc szkodliwsze od dolegliwosci?
Spekula podnosi w gore rynki, Polska otwiera sie po Wielkiejnocy, Polacy ruszaja rzesko glosowac na PiS.
Sporo ludzi zmarlo, sporo jeszcze umrze jako efekt wirusowego "boostera". Umra mimo wirusowej histerii, dla nich bylo albo za pozno albo byli po prostu za slabi by przezyc te chorobe.
W NYC dzis burmistrz pierwszy raz z usmiechem na socjalistycznej twarzy. Maleje liczba zakarzonych , okazuje sie ze w efekcie histerii sciagnieto wrecz za duzo respiratorow. Ludzie zdrowieja, wracaja do domow.
Policjanci i strazacy rowniez masowo wracaja ze zwolnien. To w wiekszej czesci efekt tego ze tradycyjnie najwieksi tchorze , policja i strazacy, poczuli sie pewniej i mniej boja sie zakazenia koronka, wiec wracaja ze zwolnien na ktore uciekli ze strachu przed wirusem.
Mam wrazenie ze swiat przecykorzyl troche za mocno te pandemie.


--
www.youtube.com/watch?v=l9EzK-719aE
www.youtube.com/watch?v=LYcNa2w-HYI
Obserwuj wątek
    • lastboyscout Re: Czy swiat przereagowal z korona? 07.04.20, 17:49
      Tu nie chodzi o zadna korone !
      Ludzie sa coraz bardziej chorzy wiec jak to bardziej chorzy coraz bardziej umieraja jak tylko powieje jakims zarazkiem lub wirusem.

      Korona to tylko papierek lakmusowy wykazujacy chwiejnosc systemu na czerwono: jest jest niewyobrazalny KWACH, pretekst do golenia podatkowych baranow, wywolanie poplochu wsrod inwestycyjnych leszczy, kasa na strachu, taka manipulacja abysmy sami poprosili sie o pelna kontrole po
      Kazda MAFIA bierze swoja dzialke za ochrone, tymwiecej im bardziej niebezpiecznie bo mafijnie w miescie wink

      Tutaj ladnie gosc to opisuje, nie lekcewazac samego zjawiska:

      wprawo.pl/szokujacy-wywiad-z-wybitnym-naukowcem-koronawirus-nie-jest-szkodliwy-epidemia-to-wynalazek-epidemiolodzy-zawiadomili-prokurature-kim-jest-dr-montanari/?fbclid=IwAR2O-lV-puBtBKIztwe0_0PiL3tvszd7UabTTB0esHArWb9O25_nYwtoiBg

      I tuaj na zywo (wlacz sobie tlumaczenie):





      --
      We are a fucked up generation ...
      www.youtube.com/watch?v=3X6Fzzb2s2M
      www.youtube.com/watch?v=e-EMQI1igLY
    • cojestdoktorku Re: Czy swiat przereagowal z korona? 07.04.20, 18:03
      tego jeszcze nie wiemy. potrzeba pewnie roku czasu i wielu analiz
      a przy okazji analiz wychodzi jak świat przereagowuje globalne ocieplenie
      na końcu poniższego dokumetu widac jak umierają ludzie we włoszech w zależnosci od pory roku:
      www.salute.gov.it/portale/caldo/SISMG_sintesi_ULTIMO.pdf
      jak wszyscy wiedza we włoszech zimy są łagodne a lata gorace
      z wykresu wynika ze nawet 40 stopniowy upał ogranicza umieranie, a kazdy spadek temperatury ponizej gdzies tak 25C podnosi śmiertlenosc

      takoż straszenie jak to bedziemy umierac przez upały to bujda na resorach, umieramy wtedy gdy sie robi chłodno, nawet nie musi byc zimno

      --
      diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
      • cojestdoktorku Re: Czy swiat przereagowal z korona? 07.04.20, 18:04
        www.salute.gov.it/portale/caldo/SISMG_sintesi_ULTIMO.pdf

        na tym wykresie widac też zarazę na przelomie roku 2016/2017 która przeszła niezauwazona przez media
        i nie byłą to grypa

        --
        diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
    • frusto Re: Czy swiat przereagowal z korona? 07.04.20, 19:34
      Zasadniczo nie wiadomo, czy lockdown ratuje życia. To znaczy:

      (1) Około 2/3 osób trafiających na OIOMy umiera.

      (2) W Wenecji umiera mniej ludzi niż w Lombardii. Dlaczego? W Wenecji ludzi w stanie niekrytycznym odsyłają do domów, nie poddają hospitalizacji. Albo w szpitalach źle leczą, albo osoby obrywają jakimiś innymi chorobami albo diabli wiedzą co.

      z (1) i (2) wynika, że przeciążenie słuźby zdrowia, wcale nie musi drastycznie podnosić śmiertelności - że bez przeciążonej służby pewnie umarłoby więcej, ale nie apokaliptycznie więcej. Zwiększenie liczby respiratorów może więc wcale drastycznie nie zmniejszyć liczby śmierci.

      Kontraargument: może z powodu epidemii i przeciążonej służby zdrowia mogą umierać osoby, które normalnie by przeżyły, a teraz nie ma kto wykonać na nich operacji, brakuje miejsc na OIOMach... możliwe. Ale ..

      (3) Nie jest pewne, jak bardzo kwarantanna ścisła spłaszcza krzywą zachorowań. Szwecja nie wygląda na bardziej przeładowaną niż Norwegia. Umiera tam więcej ludzi per capita i per liczba zarażonych, ale znowu - to są różnice w setkach osób, a nie dziesiątkach tysięcy.

      (4) Nie jest pewne, czy lockdown zapobiega śmierciom, czy tylko je przesuwa w czasie. Mimo bardzo surowych restrykcji wciąż mamy nowe zachorowania we wszystkich krajach, z tego wniosek, że wciąż są nosiciele krążący po krajach i zarażający nowych. Z tego wniosek, że choroba tli się i może wybuchnąć, gdy tylko zdejmiemy ograniczenia.

      Porównując Polskę z Szwecją czy Wielką Brytanią, można wywnioskować, że jak dotąd bardzo surowe ograniczenia w naszym kraju uratowały - ale być może tylko czasowo - od 300 do tysiąca osób.

      (5) Nie wiadomo, czy liczba zachorowań spada dzięki lockdownom w Lombardii, czy dzięki temu, że po prostu ludzie już przechorowali. W jednym miasteczku przebadano dawców krwi i 70% miało antyciała świadczące, że przebyli chorobę (zmarło 1.3% oficjalnie na koronawirusa, nieoficjalnie może więcej). KOntrargument: to nielosowa próbka. W innym (Robbia) zbadano 1/3 populacji i 14% miało antyciała świadczące oprzebyciu choroby. Oficjalnie: w tym miasteczku potwierdzone przypadki to było niecałe pół procenta ludności. Oznacza to, że być może 30 razy więcej było zarażonych, niż podają to dane.

      Co roku na grypę-zapalenie płuc umiera koo10-15 tysięcy Włochów. Obecnie zmarło ich tylu w ciągu półtora miesiąca.

      Tak sobie myślę, co by było, gdyby jakiś polityk powiedział :słuchajcie, w Polsce co roku umiera na grypę i zapalenie płuc razem koło dziesięciu tysięcy osób. Żeby ich uratować, zatrzymajmy na dwa miesiące gospodarkę. No kupa firm upadnie, miliony pójdą na bezrobocie, ale uratujemy dziesięć tysięcy osób!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka