ostry komentarz Dudy do zachowania Kaczyńskiego

12.04.20, 10:47
jeśli ktoś jest u władzy i zakłada, że razem z kolegami jest ponad prawem, to rzeczywiście jest problem.

powiedział prezydent już 2012 roku ostrzegając przyszłą władzę przed parszywą ołudą i wyjątkową pogardą dla ludzi....

*cytat wyszukała w necie Kataryna


https://static.polityka.pl/_resource/res/path/1a/94/1a94b30c-7728-42ec-8621-84b6e3b00927
    • dorota_333 Folwark pańszczyźniany 12.04.20, 12:17
      … w pełnej jego bezwstydnej krasie. Więc nie wiem, o co ten hałas.

      Tak naprawdę nie ma co się szarpać, czy ktoś się bezprawnie zgromadził i czy komuś bezprawnie otworzono cmentarz powązkowski. To, co się dzieje, to jest "new normal" w Polsce. I tylko wyszło na jaw przy okazji pandemii, było budowane od kilku lat.

      Zacznijmy od początku: Jarosław Kaczyński myśląc długie osiem lat nad polskim społeczeństwem zauważył coś fundamentalnego. Jesteśmy - w dużej mierze, jakieś kilkadziesiąt procent - narodem chłopskim. Chłopskim, oderwanym od ziemi (lub roboty na cudzej ziemi) dopiero w drugim, może trzecim pokoleniu. gdzieś w genach takiego narodu, w jego najskrytszych marzeniach jest nie emancypacja, ale tęsknota za dobrym panem. Za jaśnie panem, co daje i jest łagodny.

      I tę chłopską tęsknotę Kaczyński zaspokoił. "Łone dajo" - taką markę wyrobiła sobie ta władza, głównie dzięki programowi 500+. Niczego innego narodowi nie potrzeba, jak widać. Nawet jeszcze teraz poparcie mają powszechne.

      A skoro ktoś jest jaśnie panem, to wolno mu więcej. I chłopi to rozumieją, że jaśniepan (i jego ekonomy) mają przywileje zarezerwowane jedynie dla nich. Oburza to jedynie miastowych. Obywateli.

      Szarpanie się o jakieś marginalne zachowania jest bez sensu. Historia dzieje się teraz na innych polach.
      • sendivigius Re: Folwark pańszczyźniany 12.04.20, 23:20
        dorota_333 napisała:


        > A skoro ktoś jest jaśnie panem, to wolno mu więcej. I chłopi to rozumieją, że j
        > aśniepan (i jego ekonomy) mają przywileje zarezerwowane jedynie dla nich. Oburz
        > a to jedynie miastowych. Obywateli.

        Tak. W nowej epoce neofeudalizmu cyfrowego czuję się jak ostatni Mohikanin. Nigdy nas nie bylo duzo, ale to "nowe" znalazlo najlepsza pożywkę w starych obyczajach. Czyli cos w rodzaju restauracji starego regimu. Oświecenie kaput.
        • dorota_333 Re: Folwark pańszczyźniany 13.04.20, 10:47
          Ratio poległo przy tej władzy już dawno, ale przecież nie na zawsze. Nowe pokolenie ma gdzieś szamańskie tańce w ornatach. A intensywne podróżowanie (praca i studiowanie) w Europie dało ludziom wgląd w życie w krajach bardziej cywilizowanych.

          Krótko mówiąc: obecna władza i kościół pchają nas do średniowiecza, ale nie wróżę temu trwałej skuteczności.
      • zimna-wodka Re: Folwark pańszczyźniany 12.04.20, 23:48
        Chyba jest jeszcze czynnik psychologiczny. Atrybuty władzy. Jak już się ma własny, sejm, senat, paraprezydenta to pozostaje tylko jedno: oficjalne i bezceremonialnie lekceważenie norm, które się samemu stanowi. Bo w sumie właśnie TO daje przewagę władcy nad zwykłym robolem czy wykształciuchem.
        Nie jest frajdą pojechać na zakazany cmentarz w nocy, po cichu. Trzeba w dzień w świetle słoneczka i przy kamerach. I to wjechać tam gdzie innym wolno tylko chodzić (w normalnych czasach). To rajcuje.
        Jeszcze fajniejsze są sytuacje kiedy zmusza się do łamania norm wasali. Może i się boją ale karnie gromadzą się (bez gromadzenia) na 10-go. Może wiedzą, że robią źle albo nawet ryzykują życiem swoim i swoich najbliższych. Jak Matouszek, który do kamer płakał że mamusi nie może odwiedzić ale odwiedził pomnik w całkiem licznym towarzystwie. W sumie upodleni zostali wszyscy wasale i to publicznie. A to takie miłe sercu despoty.

        To ociera się o psychopatię albo i nią jest.
        • dorota_333 Re: Folwark pańszczyźniany 13.04.20, 10:55
          Stanowczo jest. Nad Polską wisi jak radioaktywna chmura fakt, że osoba najbardziej w państwie decyzyjna jest pełnoobjawowym psychopatą.

          I to jest największym w tej chwili problemem. Damkon skupił się na przejawach władzy, ale poruszył temat fundamentalny. Rzecz w tym, że mamy najgorsze możliwe przywództwo (psychopatyczne, nieudolne i skierowane tylko na utrzymanie władzy) w sytuacji ciężkiego kryzysu na różnych polach. Bo to przecież nie tylko epidemia, ale po niej miażdżący kryzys gospodarczy i susza na dokładkę.

          I to wszystko władzy nie bardzo interesuje. Istotna jest tylko reelekcja Dudy, a potem państwo i społeczeństwo może się zawalić.

          Jak to wszystko razem zebrać, wnioski nie są optymistyczne. Będzie bardzo źle.
    • nairobi Re: ostry komentarz Dudy do zachowania Kaczyńskie 14.04.20, 12:11
      niezłomny prezydent tym razem nabral wody w usta, coz za zbieg okolicznosci.
    • dorota_333 Poluzowanie rygorów + niskie testowanie 14.04.20, 15:57
      … tak, żeby wywołać w ludziach poczucie ulgi, że najgorsze już za nami. Doczołgać się do wyborów, które wygra ten, co powinien. A potem faktycznie można wprowadzić stan wyjątkowy nawet z czołgami na ulicach (prezesowi przypomni się młodość, którą przespał do południa).

      Apres moi le deluge.
Pełna wersja