zimna-wodka
12.04.20, 13:14
Wstaję rano, czytam i oczka przecieram. Dzisiaj, według MZ, zero nowych zachorowań i zero zgonów . Wirusa nie ma. A może odpuścił. Ciekawe dlaczego. Nie potrafię nic innego wykombinować jak tylko zbawienne działanie wiary katolickiej. W końcu Wielka Sobota/Niedziela. Chrystus zmartwychwstał, jak to ma w zwyczaju i wirus poszedł w PISdu. Tylko od nas zależy czy wróci a raczej od narodowego omodlenia. Bez maseczek, kombinezonów, testów i nakazu zakrywania twarzy nawet jak się idzie za stodołę w celu wiadomym.
Wirusa nie ma. Chorzy nie chorują a umierający nie umierają. Czekamy na wskrzeszenie tych co nie dotrwali do świąt.
A kadi niech przekaże Trampkowi nasz polski, wypróbowany sposób. Ameryka to kraj wierzący więc może narodowe omodlenie nie tylko pogoni wirusa ale także załatwi kiłę i raka prostaty.