pepe49
21.04.20, 08:08
Pan Borys Budka ogłosił wybory prezydenta państwa przesunięte na przyszły rok.
Tym ogłoszeniem zmienił stosowne artykuły Konstytucji państwa, w których zapisano terminy.
Przypomina się wiosna 2015 kiedy Sejm PO/PSL skrócił kadencje kilku sędziów Trybunału Konstytucyjnego i powołał nowych na ich miejsce, tym samym anulując inne przepisy Konstytucji RP.
Sędziowie ani odwołani ani powołani nie zaprotestowali uznając prawotwórczą rolę Partji i podporządkowując się.
*
Było powyższe pisane ze złośliwością, ale co do meritum uważam, że mam rację.
Pan Budka ogłosił swój projekt:
wpolityce.pl/m/polityka/496530-po-przedstawia-wlasny-plan-wybory-16-maja-2021-r
nie zważając na to, że nie ma większości konstytucyjnej. Tego problemu jednak nie zauważył.
Wnioskując z przykładu z 2015 r. mogę przypuszczać, że dla ludzi Partji problem nie istnieje.
Prawo nie jest po to, żeby ograniczało działania Mafji.
(Pomyliłem słowo? Oj jej.)
Jak powtarzam, do znudzenia - setki miljardów złotych od 5 lat nie są prywatyzowane przez kumpli. Co budzi ich frustrację i gniew.
Czym jest przy tym Konstytucja?
Przy okazji zwrócę uwagę na różnice w postępowaniu pomiędzy Czerwonymi i Białymi:
Czerwoni zmieniają mechanizmy funkcjonowania państwa kiedy im potrzeba i w potrzebnym zakresie.
Nie do obrony.
Biali, mając takie potrzeby, wchodzą w spór prawny. Część profesorów prawa popiera wtedy ich rozwiązanie a część nie.
Można się zastanawiać gdzie jest wtedy kryterjum słuszności.
*
U. E.
Wystarczy.
*
P. S.
Słuchałem pana Halickiego od kumpli w Radju Wnet przed 8.00. Jak to rozwiązać prawnie? Najpierw stan klęski żywiołowej. Potem "określony zostanie termin wyborów".
Mhm.
Konstytucja to tzw. "akt prawny wyższego rzędu". Nie można jej zrobić "określony zostanie".
W najuprzejmiejszej interpretacji, PO i PiS w swojej walce bokserskiej znowu zamieniły się miejscami.
Ja jednak uważam, że Czerwonych obchodzi wyłącznie skuteczność. Prawo nie ma dla nich znaczenia, jeżeli nie ochrania ich interesów.
A co wmówili swoim ludziom, wygniatając im sok z mózgów, to co innego.