co słychać w państwie Kim dzong Morawieckiego

26.04.20, 22:10
Ot ciekawostka! Otóż Niemcy w polskiej ambasadzie w Berlinie mogli się niedawno dowiedzieć, że komunę w Polsce obalił: .... Kornel Morawiecki!!!!

I choć wygląda to tylko na ponury żart, to w rzeczywistości jednak żartem nie jest. IPN wraz z polską ambasadą przygotowały wystawę na temat upadku systemu komunistycznego. Nie było ani rokowań Okrągłego Stołu ani żadnego Lecha Wałęsy, tylko niezłomny i bohaterski Kornel Morwiecki smile

cały artykuł poniżej:

wyborcza.pl/7,75399,25899628,ipn-i-ambasada-w-berlinie-informuja-niemcow-kto-obalil-komune.html#s=BoxWyboImg4
    • sendivigius Kto obalil komune? 27.04.20, 11:50
      damkon napisał:

      > Ot ciekawostka! Otóż Niemcy w polskiej ambasadzie w Berlinie mogli się niedawno
      > dowiedzieć, że komunę w Polsce obalił: .... Kornel Morawiecki!!!!
      >
      > I choć wygląda to tylko na ponury żart, to w rzeczywistości jednak żartem nie j
      > est. IPN wraz z polską ambasadą przygotowały wystawę na temat upadku systemu ko
      > munistycznego. Nie było ani rokowań Okrągłego Stołu ani żadnego Lecha Wałęsy, t
      > ylko niezłomny i bohaterski Kornel Morwiecki smile

      To jest spor typu ile dialblow zmiesci sie na koncu szpilki.

      Bo aby rozstrzygnac ten spor trzeba uznac istnienie diabla czyli fundamentu religii chrzescijanskiej.

      Kto fundamentu nie uznaje tego sie do sporu nie dopuszcza.

      Bo jak to? Komuna nie zostala obalona? Morawieckie, Kuronie, Wałęsy to lokalny politykierski folklor bez rzeczywistego wplywu na bieg wydarzen? - O, to by bylo za duzo. To by bylo jak zakwestionowanie istnienia diabla. Do debaty nie dopuszczamy. Nasz mit o "obalaniu komuny" jest fundamentem naszej wiary.

      Cale to twoje oburzenie sprowadza sie do stwierdzenia że diablow na koncu szpilki miesci sie czterech, a tamci heretycy twierdza że 66. Ale z punktu widzenia biologii obaj jestescie szurnieci.
      • damkon Re: Kto obalil komune? 27.04.20, 15:10
        To jest spor typu ile dialblow zmiesci sie na koncu szpilki


        No widzisz! Zapomniałem całkiem o Tobie, a Ty przecież także reprezentujesz ten sam rodzaj historycyzmu, co Twoi towarzysze z PiS-u... smile

        Mało tego, sposób uprawiania historiografii przez tzw. historyków "dobrej" zmiany także wskazuje na bardzo wyjątkową bliskość duchową współczesnej IV RP z systemem Twojego PRL-u. smile
        • sendivigius Re: Kto obalil komune? 27.04.20, 19:00
          damkon napisał:

          > To jest spor typu ile dialblow zmiesci sie na koncu szpilki
          >
          >
          > No widzisz! Zapomniałem całkiem o Tobie, a Ty przecież także reprezentujesz ten
          > sam rodzaj historycyzmu, co Twoi towarzysze z PiS-u...

          Nie, to nie sa moi towarzysze, ale nie w tym rzecz.

          Ty, jak i PiS, PO i reszta uwazacie ze komuna zostala obalona. Tymczasem to nieprawda. Ale nie dlatego ze wciaz trwa, bo nie trwa.

          Najlepiej to okreslic że komuna po prostu zwietrzala jak góra w wyniku geologicznego procesu erozji. A wy jak Faraon uwazacie że to wy wywolujecie zacmienie slonca.
          • damkon Re: Kto obalil komune? 27.04.20, 21:49
            Nie, to nie sa moi towarzysze, ale nie w tym rzecz.

            Sendi, ależ to właśnie są Twoi towarzysze. Uważam, że i tak lepszych po 89 roku nie miałeś... smile

            Najlepiej to okreslic że komuna po prostu zwietrzala jak góra w wyniku geologicznego procesu erozji

            Można powiedzieć, że komuna generalnie powoduje erozję wszystkiego z czym tylko ma styczność, jednak nie zmienia to postaci rzeczy, że obecnie dla Ciebie tylko PiS może być najlepszym gwaranten powrotu do prawdziwej komuny...
            • sendivigius Re: Kto obalil komune? 27.04.20, 22:19
              damkon napisał:

              > Można powiedzieć, że komuna generalnie powoduje erozję wszystkiego z czym tylko
              > ma styczność,

              Brak umiejetnosci rozróżnienia metafory i doslownosci jest wskaznikiem do zdiagnozowania schizofrenii.

              jednak nie zmienia to postaci rzeczy, że obecnie dla Ciebie tylk
              > o PiS może być najlepszym gwaranten powrotu do prawdziwej komuny...

              PiS jest partią burzuazyjną, ekspozycją interesow klasy posiadajacej, ktora chce odwlec rewolucje proletariacka poprzez wyrzucanie kolejnych Murzynow z łódki*.

              *) uwaga, to tez metafora
              • damkon Re: Kto obalil komune? 28.04.20, 07:41
                Brak umiejetnosci rozróżnienia metafory i doslownosci jest wskaznikiem do zdiagnozowania schizofrenii.

                Taką umiejętność, tzn. "rozróżnienia metafory i dosłowności", jak to napisałeś można było do perfekcji wyćwiczyć w peerelowskiej rzeczywistości, a Ty jesteś swego rodzaju prawdziwym homo peerelusem, stąd jak widzę Twoje wyjątkowe wyczulenie na tzw. dobrą metaforę smile
                W zasadzie całą rzeczywistość PRL-u praktycznie można było opisać tylko za pomocą metafor. Dla przykładu tylko w kategorii metafory używano takich pojęć jak: rozwój, dobrobyt, sprawiedliwość, wolność czy nawet sama demokracja (zwana dla żartu także demokracją ludową).

                Można inaczej powiedzieć, że była to iście rzeczywistość metaforyczna... smile
                • sendivigius Re: Kto obalil komune? 28.04.20, 12:04
                  damkon napisał:


                  > Taką umiejętność, tzn. "rozróżnienia metafory i dosłowności", jak to napisałeś
                  > można było do perfekcji wyćwiczyć w peerelowskiej rzeczywistości, a Ty jesteś s
                  > wego rodzaju prawdziwym homo peerelusem, stąd jak widzę Twoje wyjątkowe wyczule
                  > nie na tzw. dobrą metaforę

                  O tak. Zalozylem nawet kilka watkow aby pokazac ze zmienila sie nie tylko metafora ale tez realnosc. Zapoznaj sie z nimi. Przykladow bez liku. Bronicie sie przed tym mowiac ze PiS to komuna, USA to panstwo komunistyczne, UE to nowy Sojuz, Morawiecki to nowy Kim Ir Sen etc. Zaklinacie rzeczywistosc. Zaklecia to wlasnie metafory, biorace sie z zabobonu czyli przypisywania rzeczywistosci cech ktorych ona nie posiada.

                  Przejdzmy do konkretow. Metafora to jest interpretacja rzeczywistosci przez inna rzeczywistosc o tym samym lub wyzszym poziomie ogolnosci. Np: ten pies jest jak orzel albo ta suka jest jak Afrodyta. Czym innym jest znaczenie, czyli interpretacja przez pojecia nizsze, budujace podmiot, a wiec wyjasniajace istote sprawy, jej budowe, pochodzenie czy podstawowy mechanizm dzialania. Np. "ladna dziewczyna" jest inaczej interpretowane w plemieniu Hotentotow niz w Poznaniu (srednio rzecz biorac).

                  > W zasadzie całą rzeczywistość PRL-u praktycznie można było opisać tylko za pomo
                  > cą metafor. Dla przykładu tylko w kategorii metafory używano takich pojęć jak:

                  > rozwój

                  Interpretacja w socjalizmie - wzrost wiedzy naukowo-technicznej jej stosowanie dla calego spoleczenstwa, w kapitalizmie - gadżeciarstwo i tworzenie sztucznych potrzeb w celu wzrostu zyskow dla elity

                  dobrobyt,

                  Interpretacja w socjalizmie - dla wszystkich, w kapitalizmie - dla elit

                  sprawiedliwość,

                  Interpretacja w socjalizmie - podmiotowosc i reguly kodeksowe dajace rownosc stronom, w kapitalizmie - procesowanie sie przy adwokackich sztuczkach.

                  wolność

                  Interpretacja w socjalizmie - swoboda przy poszanowaniu innych podmiotow, w kapitalizmie - puste gadulstwo, aroganckie chamstwo i sila pieniadza.

                  czy nawet sama demokracja (zwana dla
                  > żartu także demokracją ludową).

                  Interpretacja w socjalizmie - jeden czlowiek jeden glos , w kapitalizmie - jeden dolar jeden glos

                  > Można inaczej powiedzieć, że była to iście rzeczywistość metaforyczna... smile
                  >

                  Bo, jak to być może, że ziemia go kryje,
                  Gdy w gazetach piszą, że Mandelsztam żyje!?
                  Skądże mają widzieć w syberyjskich borach,
                  Że to "życie" to tylko taka - metafora.


                  J. Kaczmarski
                  • damkon Re: Kto obalil komune? 28.04.20, 22:47
                    Widzisz jak trafiłem z tą metaforą? Wiedziałem, że pociągniesz temat... smile

                    A pamiętasz Sendi takie stare dobre metafory z czasów Twojego PRL-u, które obecnie wyszły już z użycia, jak np: zapluty karzeł reakcji, obcy klasowo, bratni naród czy naród z partią, albo z czasów Gomułki, jak: siły reakcyjne i antyludowe, reakcyjni podżegacze, reakcyjni krzykacze, szumowiny społeczne, niedojrzałość polityczna, wrogie żywioły, część aktywu, która zatraciła ideową busolę, rewizjonistyczne szczotki, zbrodnicza polityka sanacji, agresywne siły imperializmu, braterska przyjaźń, walka z syjonizmem, sanacyjni grabarze Polski, wydawnictwa andersowskie, imperialistyczny aparat dywersji ideologicznej, itd....

                    A teraz dla porównania, metafory używane, przez Twoich młodszych braci w wierze, czyli towarzyszy z PiS-u: dziadek z Wehrmachtu, szara sieć układów, łże elity, UB-ekistan, wojna o krzesła, krew na rękach, zdradzeni o świcie, tłuste lisy, słońce Peru, itp....

                    To tylko niektóre, które na szybko przyszły mi do głowy. smile
                    • sendivigius Re: Kto obalil komune? 29.04.20, 00:28
                      damkon napisał:

                      > Widzisz jak trafiłem z tą metaforą? Wiedziałem, że pociągniesz temat... smile
                      >
                      > A pamiętasz Sendi takie stare dobre metafory z czasów Twojego PRL-u, które obec
                      > nie wyszły już z użycia, jak np: zapluty karzeł reakcji,

                      To akurat z II RP.

                      obcy klasowo, bratni
                      > naród czy naród z partią, albo z czasów Gomułki, jak: siły reakcyjne i antyludo
                      > we, reakcyjni podżegacze, reakcyjni krzykacze, szumowiny społeczne, niedojrzało
                      > ść polityczna, wrogie żywioły, część aktywu, która zatraciła ideową busolę,
                      > rewizjonistyczne szczotki, zbrodnicza polityka sanacji, agresywne siły imperial
                      > izmu, braterska przyjaźń, walka z syjonizmem, sanacyjni grabarze Polski, wydawn
                      > ictwa andersowskie, imperialistyczny aparat dywersji ideologicznej, itd....

                      Słodkie.

                      >
                      > A teraz dla porównania, metafory używane, przez Twoich młodszych braci w wierze
                      > , czyli towarzyszy z PiS-u: dziadek z Wehrmachtu, szara sieć układów, łże
                      > elity, UB-ekistan, wojna o krzesła, krew na rękach, zdradzeni o świcie, tłuste
                      > lisy, słońce Peru, itp....

                      Jacy towarzysze, to lokaje imperializmu, marionetki Trumpa, podżegacze wojenni, rewizjonisci czyli w sumie element klasowo obcy.

                      Nie mieszaj. PiS to Bokassa I, z ograniczeniami wylacznie przez wzglad na geografie i sasiada z zachodu.

                      Dlatego nie przedstawiaj Morawieckiego jako Kima jakiegos tam. Kim ma twardsza reke ale jak przyjdzie co do czego to swoja glowe nadstawi a nie wyjedzie na ciepla posadke do Londynu czy jakiejs Swiatowej Rady Demokracji.

                      • damkon Re: Kto obalil komune? 29.04.20, 10:48
                        Dlatego nie przedstawiaj Morawieckiego jako Kima jakiegos tam. Kim ma twardsza reke ale jak przyjdzie co do czego to swoja glowe nadstawi a nie wyjedzie na ciepla posadke do Londynu czy jakiejs Swiatowej Rady Demokracji

                        Widzisz Sendi, jaka demokracja ludowa, taki Kim... smile
                    • dorota_333 Re: Kto obalil komune? 29.04.20, 12:33
                      O, jaki ładny słowniczek podręczny.

                      Widać jednak po tej frazeologii, że autorzy do jakichś szkół chodzili. Teraz jest brutalniej, jakby bardziej parobczańsko: zdradzieckie mordy.
    • dorota_333 Re: co słychać w państwie Kim dzong Morawieckiego 28.04.20, 16:21
      Słychać, że władzy raz zdobytej nie oddamy (bo lud jej chce). Tak przynajmniej Karnowscy zapodają:

      wyborcza.pl/7,75968,25903437,pisowski-beton-chcialby-urzadzic-polsce-noc-dlugich-urn.html#S.main_topic-K.C-B.2-L.1.glowka

      Czyli: jest pewne zaniepokojenie co do możliwego rozwoju sytuacji. Ale pamiętajmy, że nawet jeśli wyłoniłaby się opozycyjna większość, to zawsze można źle policzyć głosy, zreasumować głosowanie, etc. etc. Że to byłby faktyczny zamach stanu? Mamy pełzający, to może być i nagły.

      Link powyżej dedykuję Schłodzonemu. Nie tylko Ty czytujesz braci Karnowskich z perwersyjna przyjemnością, jak się okazuje.
      • zimna-wodka Re: co słychać w państwie Kim dzong Morawieckiego 28.04.20, 20:39
        Nie to nie jest perwersja. Poznawanie wroga najwyżej. Ma zdecydowaną przewagę nad TVP bo można sobie wybrać rodzynki.
        Natomiast GW przesadza z Karnowskim. To tylko kundel* - szczeka bo za to dostaje michę. Stara się możliwie głośno żeby micha była jak największa. A że głupio? Nikt nie szuka mądrości w szczekaniu kundla*.
        Czytałem różne wypociny p. K. - ale nie uważałem za stosowne przytaczać. W koło to samo - już na chama pisze, że wybory trzeba zaraz żeby zostać u władzy., straszy Gowina (tym czym może czyli utratą stołków) i pluje na opozycję. To plucie to argumentacja dla pepego - bo przyjdzie Tusk i zabierze. Czasem zastanawiam się czy warto pisać wyłącznie dla pepego. Jeden niedorozwinięty czytelnik to ciut mało. Ale na bezrybiu....

        * kundel metaforyczny. Sam jestem w posiadaniu kolejnych kundli już od 25 lat i nie zamieniłbym na nic rasowego.
      • zimna-wodka Re: co słychać w państwie Kim dzong Morawieckiego 29.04.20, 00:46
        dorota_333 napisała:

        Ale pamiętaj
        > my, że nawet jeśli wyłoniłaby się opozycyjna większość, to zawsze można źle pol
        > iczyć głosy, zreasumować głosowanie, etc. etc. Że to byłby faktyczny zamach sta
        > nu? Mamy pełzający, to może być i nagły.

        Skąd znasz Terleckiego? Bo oboje twierdzicie to samo:

        "Dopytywany, czy jest pewny większości w Sejmie, Terlecki odparł:

        To się przekonamy siódmego [maja]. Jest większość, tylko jak wypadnie głosowanie… Komuś się zatnie komputer, komuś wyłączy się światło, ktoś się pomyli. No zobaczymy."

        wpolityce.pl/polityka/497907-terlecki-komus-sie-zatnie-komputer-ktos-sie-pomyli
        A może nie podrzucaj Terleckiemu dobrych pomysłów? Niech sam pogłówkuje.
        • dorota_333 O, kurcze 29.04.20, 12:29
          … a więc to już otwartym tekstem mogą mówić. Bo to, co zapowiedział Terlecki jest łamaniem prawa, ordynarnym i jawnym. Nie chce mi się wierzyć, że marszałek Sejmu może wypowiedzieć się w taki sposób.

          PS. Pan marszałek od młodu przywykł do łamania prawa i balansowania na krawędzi. Pół biedy jeśli została mu po tych latach piękna fizjonomia uzyskana dzięki niezliczonym incydentom narkotyzowania się środkami wszelakimi. Ale to jest i mózg i mentalność starego menela, jak się okazuje.

          Niedobrze z nami, jeśli władza jest na tym etapie rozkładu moralnego.
Pełna wersja