Stado chciwych pastuchów.

08.05.20, 01:34
W państwie polskim przydarzyła się zaraza.
Nie tylko tutaj, ale o tym miejscu mowa.

Zrządzeniem losu albo za sprawą Boga wypadło na czas wyborów prezydenta państwa.

W takiej sytuacji zwykle władza wygrywa, jeżeli potrafi organizować pomoc. Jeżeli to niemoty, wtedy przegrywa z kretesem i na długo.
Tak wypadło, że potrafi.
Więc wybory ma wygrane.

Wtedy opozycja miała drogę powagi - uznać ciężką sytuację, zapunktować solidarnością i wsparciem.
Zebrać uznanie do następnych wyborów.

Nie odpuścili. Wojna! Wybory to śmierć!

Co z takimi zrobić?
Wtedy władza odgapiła z Korei Pd. i niemiec wybory korespondencyjne, żeby się ludzie nie pozarażali.

Wojna! Zabójcze koperty! Złe procedury! Złe wybory!

Zamiast pomóc w organizacji wyborów, bo zaraza, kłopot i nieszczęście; nie ma co sił marnować na kontynuację codziennej politycznej nawalanki, zrobili wszystko, żeby się w ogóle nie odbyły. 30 dni w Senacie.
Teraz mają pretensje.

A idźcie Wy w cho.erę.

Władza! Kasa! Posady!

Otrząśnijcie się ludzie. Dostaniecie tą władzę, kasę i posady, bo taka jest psychologja wyborców, ale przez to, coście teraz nawyprawiali, troszkę później.
Rozumiecie dlaczego?

Jeden człowiek kiedyś mówił, że takim politykom kury szczać prowadzać się należy. Podług kompetencji.

Pewnie tak się dzieje gdy chciwość oczy zakleja.

*

U. E.
Wystarczy. Naprawdę wystarczy.
    • zimna-wodka [...] 08.05.20, 02:39
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • pepe49 Bawarja 08.05.20, 08:51
        Tam, w identycznej sytuacji, opozycja pracowała parę godzin, niech będzie jeden dzień.
        Tamtejsza administracja dla dotrzymania terminów nie musiała się wysilać.
        Te wszystkie sensacje, o których Pan pisze.

        Jeden widoczny plus ujawniony przez awanturkę: rząd mamy już pracujący bardziej w niemieckim standardzie, czyli bardziej skupiony na rozwiązywaniu spraw wspólnych.

        Zastanawiam się, czy polska opozycja pozostanie taka jak teraz czy będzie mogła się zmienić. Może gdy przestanie reprezentować mafję, może gdy klony Komunistycznej Partji Polski odpadną, to się zmieni.

        Ostatnia rzecz: w 966 r. państwo polskie od dawna istniało.

        *

        U. E.
        Wystarczy.

        Tak, zależy mi.
    • dorota_333 Re: Stado chciwych pastuchów. 08.05.20, 10:32
      Mam znowu wrażenie, że Pepe wierzy w to, co pisze. Na kontrargumenty odpowiada "Bawarja" smile Mamy naprawdę unikalnego trolla na tym forum.

      PS. Faktycznie, to przecież Jacek Sasin organizował sławetny lot do Smoleńska. Wygląda na to, że czego się dotknie, to zmienia się w sukces, co zwala z nóg.
      • zimna-wodka Re: Stado chciwych pastuchów. 08.05.20, 11:47
        Nie wiem. Może to być wiara w sensie dosłownym. Są ludzie którzy wierzą, że ogniste deszcze, potopy, plagi, torturowanie Hioba czy próba doprowadzenia Izaaka do obłędu to dowody na szczególną łagodność i dobroć ich sprawcy. Mogą także wierzyć że głównym zadaniem opozycji jest popieranie waaadzy w jej szaleństwach.

        PS. Do sprawców tego burdelu pepe dokleił KPP. Coraz lepiej.
    • dorota_333 Emilewicz: PKW ogłosi "zerowy wynik wyborczy" 08.05.20, 16:02
      … mam do Pepego pytanie - co oznacza "zerowy wynik wyborczy"? Mecz w jakiej konkurencji? Do przerwy? W setach?
      • zimna-wodka Stado chciwych pasuchów. 09.05.20, 02:03
        Ładnie to stado opisano tutaj:
        wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wybory-prezydenckie-beda-zarzuty-za-wybory-w-pis-trwa-poszukiwanie-kozla-ofiarnego/cx61g54
        Fragmenty:
        "To nie ja" – powtarzają dziś wszyscy, którzy znaleźli się w centrum uwagi w związku z organizacją wyborów korespondencyjnych. Wyborów, które nie odbędą się w najbliższą niedzielę. Ustawa w tej sprawie nadal nie weszła w życie. Sejm ostatecznie uchwalił ją w czwartek rano.

        (....)

        Nowe prawo przewiduje znaczącą rolę w całym procesie dla ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. To on tygodniami zapewniał w mediach, że wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik i nic złego nie może się wydarzyć. Podległa mu Poczta Polska rozpoczęła nawet przygotowania do wyborów, mimo iż odpowiednie przepisy jeszcze nie obowiązywały.

        Wszystko runęło jak domek z kart w środowy wieczór, kiedy Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin opublikowali wspólny komunikat: wybory 10 maja się nie odbędą. Od tego momentu przekazem obozu rządzącego zaczął rządzić chaos. Stałym elementem kolejnych wypowiedzi stało się za to przerzucanie odpowiedzialności.

        Pan minister Jacek Sasin nigdy nie miał nic wspólnego z organizacją wyborów. Nie wydał w tej sprawie żadnej decyzji — powiedział rano w radiowej Trójce Janusz Kowalski, wiceminister aktywów państwowych.
        – Jedyną rolą pana wicepremiera Sasina jest to, że nadzoruje Pocztę Polską. Ale wszystkie decyzje związane z organizacją wyborów podejmował pan premier Mateusz Morawiecki – ciągnął temat zastępca min. Sasina. – To pan premier wydał decyzję 16 kwietnia, w której zlecał Poczcie Polskiej i PWPW [Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych] konkretne działania i to do niego powinny być adresowane pytania – dodał.

        Kowalski przekonywał, że "pojawienie się w dyskursie nazwiska pana wicepremiera Jacka Sasina jest co najmniej nietrafione, ponieważ nigdy nie wydał w tej sprawie ani decyzji, ani dyspozycji". – Takie są po prostu fakty – bronił swojego przełożonego.

        Jakby tego było mało, wiceminister w całą sprawę wtopił jeszcze jeden resort: – Premier Morawiecki, który wydał decyzję Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, która podlega akurat Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, a nie Ministerstwu Aktywów Państwowych, zaczął przeprowadzać proces wyłącznie techniczny – mówił Janusz Kowalski.
        (...)
        Jak wynika z naszych informacji, w obronę Sasina zaangażowali się m.in. była premier Beata Szydło i właśnie Zbigniew Ziobro. Co więcej, mieli oni sugerować, że to premier ponosi pełną odpowiedzialność za fiasko organizacji majowych wyborów, a Sasin jedynie wykonywał polecenia szefa rządu.

        Dziś to właśnie współpracownicy i stronnicy szefa rządu najbardziej atakują Sasina i próbują zwalić na niego całą odpowiedzialność za nieudane wybory. Jak twierdzą nasi rozmówcy z kręgów władzy, to właśnie sam Morawiecki w rozmowie z prezesem Kaczyńskim miał wskazać palcem na Sasina, jako tego, który najbardziej zawalił sprawę wyborów kopertowych.

        (...)
        Jest jasne, że Grodzki wykorzystał przysługujący Senatowi czas do maksimum, kierując się polityczną premedytacją. Jednak nawet najbardziej radykalni politycy prawicy zdają sobie sprawę, że trudno uczynić formalny zarzut trzeciej osobie w państwie z korzystania z wprost zapisanych w Konstytucji przepisów.

        Realne obawy mogą mieć za to wysocy urzędnicy PiS. Tu na stole są prawdziwe podpisy na prawdziwych dokumentach. I miliony złotych z budżetu wyrzucone w błoto. Analiza tylko jednego dokumentu pozwala stawiać tezę o możliwej odpowiedzialności samego premiera Morawieckiego.

        Jest jasne, że Grodzki wykorzystał przysługujący Senatowi czas do maksimum, kierując się polityczną premedytacją. Jednak nawet najbardziej radykalni politycy prawicy zdają sobie sprawę, że trudno uczynić formalny zarzut trzeciej osobie w państwie z korzystania z wprost zapisanych w Konstytucji przepisów.

        Realne obawy mogą mieć za to wysocy urzędnicy PiS. Tu na stole są prawdziwe podpisy na prawdziwych dokumentach. I miliony złotych z budżetu wyrzucone w błoto. Analiza tylko jednego dokumentu pozwala stawiać tezę o możliwej odpowiedzialności samego premiera Morawieckiego.

        I trzeba oddać pepemu co jego. Kumple, mafia. chciwość, łgarstwa - wszystko jest, choć na poziomie który pastucha wprawiłby w zażenowanie.
        Tylko nadal nie wiem gdzie tu wina Boga czy KPP. Boga mogę zrozumieć - co poniektórzy już się modlą do portretów Mlaskacza i otaczają go czcią o której tzw stwórca nie śmie nawet marzyć. Ale KPP?
        • dorota_333 Re: Stado chciwych pasuchów. 09.05.20, 10:34
          No i ciekawe, co dalej (bo rozliczeniami, to się kiedyś zajmie grupa prokuratorów, mam nadzieję). Bo jakoś z tego chaosu wyjść trzeba i wybory prezydenckie w Polsce zrobić. Żeby mógł je wygrać Anżej, ofkors.

          Terminy majowe są równie nierealne. Więc lipiec, sierpień? O podstawę prawną nawet nie pytam.
        • pepe49 radość z bałaganu 09.05.20, 17:50
          Najpierw się robi bałagan, potem się krzyczy na administrację, która usiłuje sprzątać.
          Można i tak.


          Bawarscy opozycjoniści zdawali sobie sprawę, że nie ma sensu wymuszać na władzy szalonych zachowań swoim szalonym postępowaniem. Rozumieją, że grają do jednej bramki, jedni i drudzy osłaniają tych samych ludzi.

          Nasze sieroty tego nie pojmują. Albo my, albo pustynia. Można i tak.

          Potem radość z nieszczęścia.
          Czyta się panazet~wowe i panidorotkowe radości ze wstydem.
          No dobrze. Udało się. Partyzanci wysadzili pociąg i zamieszanie na nasypie straszne.
          Wygląda na to, że własny.

          *

          U. E.
          Szlus.
          Tak, zależy mi.
    • oka_blysk To o Jacku Sasinie? 09.05.20, 16:38
      Pepe,
      Ty chyba naprawdę wierzysz w to, że desant Idioten Battalionu pod komendą Jacka Sasina dokonany na Pocztę Polską był w stanie doprowadzić do przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych w Polsce.


      No nie, to niemożliwe.


      -------------------------------------
      PS.
      "Jeden człowiek kiedyś mówił, że takim politykom kury szczać prowadzać się należy. Podług kompetencji."
      - Zna ktoś może źródło tego cytatu? Ale takie prawdziwe źródło o tych kurach, a nie twitterowe archeo, które ma wartość niezłota. Bo wydaje mi się, że tam raczej było "szczupać", co jest z białoruskiej gwary i znaczy tyle co "macać".
      • pepe49 Re: To o Jacku Sasinie? 09.05.20, 17:34
        oka_blysk napisał(a):

        > Pepe,
        > Ty chyba naprawdę wierzysz w to, że desant Idioten Battalionu pod komendą Jacka
        > Sasina dokonany na Pocztę Polską był w stanie doprowadzić do przeprowadzenia w
        > yborów korespondencyjnych w Polsce?


        Żadna wiara. Czekałem cierpliwie na 10 maja, żeby sobie zagłosować.
        Teraz czekam cierpliwie dalej.


        > PS.
        > "Jeden człowiek kiedyś mówił, że takim politykom kury szczać prowadzać się nale
        > ży. Podług kompetencji."
        > - Zna ktoś może źródło tego cytatu? Ale takie prawdziwe źródło o tych kurach, a
        > nie twitterowe archeo, które ma wartość niezłota. Bo wydaje mi się, że tam rac
        > zej było "szczupać", co jest z białoruskiej gwary i znaczy tyle co "macać".

        Może kiedyś po wspomnieniach przedwojennych pochodzę, poszukam.
        Może być i macać. Nawet prawdopodobne. Ale tamto pierwsze się częściej używa, może dla podkreślenia fantastyki.
    • zimna-wodka Opozycja wysłuchała rad pepego 10.05.20, 14:49
      Zapewne dlatego, że szczanie czy macanie kur jest średnio ekscytujące. I postanowiła otrzeć łzy waadzy które ta roni bo nie ma wsparcia - właśnie w opozycji.Lewica wpadła na pomysł okrągłego stołu, PO i PSL się zgodziły, konfederacja się waha.

      A partia waaadzy? Partia waadzy powiedziała NIE. NIE będziemy z wami gadać!. To pytam pepego co ma jeszcze zrobić opozycja żeby nie być przyczyną smutku waaadzy? Bo ja pomysł mam tylko jeden - powinna przestać istnieć ale już musi istnieć to tylko wyłącznie w celu wykonywania poleceń GenialnegoMlaskacza.

      Oczywiście waadza to także jej zaplecze czyli wyznawcy. Co wyznawcy piszą o propozycji rozmów? Parę cytatów:

      Z komunistami nie siada się do stołu, żelazna zasada !

      Chłopakom że wsi z tej desperacji już się rozum miesza. Myślą, że ZP siadzie z nimi do okrągłego stołu? Byliby już na wstępie skończeni. Komuna może ponownie siadać ze swoimi agentami czyli opozycją

      Butko, krzaczasty - będzie mieli większość to sobie będziecie organizować „okrągłe, trójkątne, sześciokątne stoły - póki co „g.ę.b.a w kubeł” Już przerabiamy kastę w SN - bo nie wiedzą co to kółko

      Od kiedy to oPOzycja ustala coś w sprawach wyborów?smile Coś im się do cna pomieszałosmilesmile Cicho siedziec i cieszyć się z ciepłych pieczeniarskich posadek w sejmie, za pieniądze podatników.

      Żadnych rozmów z lewakami, kłamcami i oszustami!

      No to pepe, idjoto, jak ci dogodzić?




      pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

      kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
      • pepe49 okrągły stół 10.05.20, 17:53
        W wyniku okrągłego stołu AD 2020 powstanie dokument:
        Wysokie Układające się Strony postanawiają co następuje:
        - ponieważ elektorat nie rozumie kto powinien mieć w Polsce władzę, kasę i posady Strony postanawiają:
        Na czas epidemji zawiesić co znaczniejsze uderzenia w system prawny, administrację państwową i gospodarkę Polski.
        Zawieszenie będzie obowiązywało do odwołania.

        Podpisy
        Za PZPR
        Lewica
        Za ZSL
        PSL
        Za SD
        PO


        Konfederacja jest tam niepotrzebna.


        *

        U. E.
        Wystarczy.
        Zależy mi.
        • zimna-wodka Re: okrągły stół 10.05.20, 18:10
          pepe49 napisał:

          > W wyniku okrągłego stołu AD 2020 powstanie dokument:
          > Wysokie Układające się Strony postanawiają co następuje:
          > - ponieważ elektorat nie rozumie kto powinien mieć w Polsce władzę, kasę i posa
          > dy Strony postanawiają:
          > Na czas epidemji zawiesić co znaczniejsze uderzenia w system prawny, administra
          > cję państwową i gospodarkę Polski.
          > Zawieszenie będzie obowiązywało do odwołania.
          >
          > Podpisy
          > Za PZPR
          > Lewica
          > Za ZSL
          > PSL
          > Za SD
          > PO
          >
          >
          > Konfederacja jest tam niepotrzebna.

          Po pierwsze, matołku podpisywanie się za nieboszczyków jest mało eleganckie. Po drugie chodzi o wybory. Po trzecie nie da się uderzać w system prawny bo go nie ma. Pięć lat demolki wystarczyło. Nawet te wybory były w tzw beztrybiu bo poza systemem prawnym. Po czwarte nie rozumiem jaki wpływ mają ww. nieboszczycy na aktualny stan gospodarki. Ani co ma do tego opozycja. To nie opozycja rozpierdoliła owoce koniunktury, podnosiła i wprowadzała nowe podatki, nie zamknęła zakładów pracy i nie zakazała działalności gospodarczej.

          A w administrację państwową uderzać się nie da. Tam siedzą sami kumple, namaszczeni przez samego capo di tutti capi i leją na wszystko z góry. Czerwona zaraza rozpleniła się wszędzie i żre swoje środowisko jak korozja.

          A że tobie to czerwone wydaje się czarne to nie moja sprawa. Idź do okulisty choć lepszy byłby psychiatra.

          A zanim pójdziesz - bądź tak dobry i nie p.i.e.r,d,o,l
          • pepe49 nie potrzeba 10.05.20, 19:32
            się złościć.

            Ale na miejscu PZPR z koalicjantami martwiłbym się jak wymyślić coś nowego, coś dobrego, coś pomocnego w życiu. Jakieś nowe sposoby organizacji politycznej czy społecznej. Czy coś innego.
            Wiadomo, wszystko co zaproponują pisowcom zostanie odrzucone. Pisowcy nie wierzą im w żadnym względzie i mają rację. Nie wierz Danajom.
            No to niech działają w ten sposób sami. Mają wiele samorządów. Niech się pokazują dobrze, niech robią dobrze.

            Za parę lat będą mieli z czego zbierać głosy na wybory.

            *

            Że nie PZPR?
            Najpierw była Socjaldemokracja Królestwa Polskiego i Litwy, pierwsza partja marksistowska na świecie, jak mówiono za PRLu.
            Z niej Komunistyczna Partja Robotniczej Polski.
            Z niej Komunistyczna Partja Polski.
            Kilka lat przerwy i Polska Partja Robotnicza.
            Potem Polska Zjednoczona PR.
            Potem Socjaldemokracja Rzeczpospolitej Polskiej.
            Potem Sojusz Lewicy Deokratycznej.
            Teraz Nowa Lewica.

            W zasadzie powyższe nie dla Pana, bo Pan powinien je znać, ale dla kogoś młodszego, gdyby tu zajrzał.

            Żeby wiedział, że sztandar tradycji zbrodni komunizmu niosą dzisiaj miłe kolorowe biedronki.

            *

            U. E.
            Wiadomo.
            Tak, zależy mi.
            • zimna-wodka Re: nie potrzeba 10.05.20, 22:00
              pepe49 napisał:

              ..............................

              Pewnie że nie trzeba się złościć. Wystarczy napisac: spierdalaj, podły skurwysynu. Że nie ładnie? Że wyzwiska?
              Lepszy jest "pierdolony skurwysyn" od "komunistycznego zbrodniarza"

              Używasz, bydlaku, znacznie gorszych wyzwisk niż ja. Tylko ubierasz je ładniejsze słówka.
              Więc spierdalaj, komunistyczna gnido. I jeszcze chuju złamany na dokładkę. To znacznie mniej niż "mafja", "kumple", "komuniści" i to wszystko czym bluzgasz od dawna.

              Więc podziękuj za dobre słowo, za wyrozumiałość, za długą tolerancję twojego zbydlęcenia. I spierdalaj, raz na zawsze.

              Bez odbioru.

              A na Biedronia w roli komunistycznego zbrodniarza nie pomoże nawet psychiatra.
    • dorota_333 Re: Stado chciwych pastuchów. 10.05.20, 21:31
      Pepe, ty draniu. Podp...liłeś nam wybory. Gdzie są??
Pełna wersja