Dodaj do ulubionych

Dorota, uważaj!

19.05.20, 15:22
W innym wątku popełniłem pewien post. Ale, że możesz nie zauważyć zrobiłem nowy wątek - specjalnie dla ciebie.
Robię teraz kopiuj - wklej z tego co napisałem. Wnioski wyciągnij sama.

"Ministerstwo Zdrowia poinformowało we wtorek rano o 195 kolejnych potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce i o śmierci pięciu osób chorych na COVID-19. "

tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-nowe-przypadki-zakazenia-i-smierci-19-maja-4587771
A gdzie indziej czytam (też sobie):

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała o nagłym wzroście liczby górników zakażonych koronawirusem. W poniedziałek w kopalni Pniówek były 543 przypadki zakażenia, a we wtorek już 829.

next.gazeta.pl/next/7,173953,25957549,koronawirus-na-slasku-w-kopalni-pniowek-juz-829-zakazonych.html#s=BoxMMt2
Jak by nie dodawać i odejmować to się nie zgadza.

Dla ludzi o małym (a w zasadzie bez) rozumku - pepe - składam poniższe oświadczenie:

Ja, zimna wodka, oświadczam, że:
1. Dane o zachorowaniach w JSW sprawdziłem na stronie internetowej JSW. Zgadzały się dane z dzisiaj i z wczoraj czyli przyrost dzienny
2. Pisząc ten post skopiowałem dane z DZISIAJ
3. Ale zadzwonił telefon; musiałem odebrać bo sprawy zawodowe
4. Jak wróciłem do pisania, po ok 15 minutach, danych z wczoraj już nie było. W ogóle zniknęły wszystkie dane o zachorowaniach dziennych od 8 maja włącznie

(czytelny podpis)


--
pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
Obserwuj wątek
    • pigeon_shit_dust Re: Dorota, uważaj! 19.05.20, 15:31
      Tluklismy ten temat w watku Kwarantanna. Adresatka ma pelna swiadomosc sytuacji.
      Poza tym, to nie jest koronawirus , na SLasku, tylko ostra niewydolnosc oddechowa, spowodowana najprawdopodoeniej wysokim zapyleniem powietrza w kopalniach. Akurat teraz siem to tak nasililo. Pech to pech
      Bardziej przerazajace jest otwarcie za 11 dni krajowego ruchu lotniczego. Pociagi, domyslam sie, kursuja normalnie?
      Ok, to siem nie wtrancam juz.
      PS.
      Badz odpowiedzialny, sciagnej te maske z buzi i idz na zakupy do centrum handlowego. Nie zapomnij o fryzjerze !
      • zimna-wodka Re: Dorota, uważaj! 19.05.20, 15:39
        Tak. Tylko, kurwa, po prostu złapałem za rękę. I, po raz pierwszy, zacząłem się bać. Bo musi być nieziemski syf skoro bydlaki kręcą takie numery.

        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
        • pigeon_shit_dust Mozesz sie mylic. 19.05.20, 15:58
          zimna-wodka napisał:

          > Tak. Tylko, kurwa, po prostu złapałem za rękę. I, po raz pierwszy, zacząłem się
          > bać. Bo musi być nieziemski syf skoro bydlaki kręcą takie numery.
          >

          Nie ma zadnego syfu.
          Syf zacznie sie w polowie lata a ekonomia pierdolnie wam dopiero na jesieni. Nikt o tym nie mysli bo to nie jest w naturze Polaka.
          Gadalem wlasnie z kolezanka z PL. Ma zonata corcie. Corcia i maz bardzo sie ciesza z sytuacji. Tuz przed korona odebrali domek od dewelopera i teraz sobie go wykanczaja. A ciesza sie bo robota szybko idzie, bo nie trzeba do pracy chodzic.
          Kolezanka byla troche nie w sosie, bo poprosili ja o 20 000 na dalsze wykanczanie. Kasa im juz wyszla. On nie ma pracy w ogole , bo pracowal w knajpie ktora juz praktycznie padla a ona byla biurwa na pol etatu i do pracy moze wroci, ale zapewne nie. Najwazniesze ze nastroje dopisuja.



          --
          www.youtube.com/watch?v=l9EzK-719aE
          www.youtube.com/watch?v=LYcNa2w-HYI
          • ziomekfrompoland Re: Mozesz sie mylic. 25.05.20, 11:45
            >>Nikt o tym nie mysli bo to nie jest w naturze Polaka.
            Ciekawe skad u Was tam na emigracji taka skłonność do generalizacji na temat Polaków. Myślę, że nie jest to w naturze tak z 99% populacji światowej.
            • pigeon_shit_dust Re: Mozesz sie mylic. 25.05.20, 16:07
              ziomekfrompoland napisał(a):

              > >>Nikt o tym nie mysli bo to nie jest w naturze Polaka.
              > Ciekawe skad u Was tam na emigracji taka skłonność do generalizacji na temat Po
              > laków. Myślę, że nie jest to w naturze tak z 99% populacji światowej.


              Zapewnie wszedzi tacy sa....
              To sprawa proporcji.
              U mnie zapalio sie swiatelko, jak mnie po roku pracy zaproszono na rozmowe o przyszlosci, dalekiej.
              Czyli o planie emerytalnym. Mysle, glupi. Przeciez mam raz ze federalny plan, odpowiednik Social Security, dwa z rzadowej firmy, licze wychodzi mi 18-20 srednich polskich emerytur minimum . A moze lepeij.I mowie mu nie, dziekuje my friend.
              I nie wracalem do tematu we wlasnej glowie pare lat az do pracy przyszedl gostek z firmy Nortop- Grunman.
              On tam mial odwalone 25 lat , ale zaczynal tuz po college wiec jeszcze nie byl stary. Cus sie zgadalo o tym 401K, mowie to ile naskrobales, a on, prosze , sam zobatrz. DO kazdego dolaca forma doklada mi dolca i jeszcze to lokuja , dywersyfikuja . Mial tam cos ponad 1,7 mld dolarow.....
              I wtedy mnie tknelo, kuwa, jaka jest roznica miedzy nimi a nami.

              --
              www.youtube.com/watch?v=l9EzK-719aE
              www.youtube.com/watch?v=LYcNa2w-HYI
              • ziomekfrompoland Re: Mozesz sie mylic. 25.05.20, 16:32
                >> Mial tam cos ponad 1,7 mld dolarow.
                smile Chyba miliona.
                Tak i to sprawa proporcji . Ale w Polsce mogliśmy się dorabiać i oszczędzać dopiero od 30 lat. Więc tradycje niestety krótsze. A przez większość tego czasu pensje były na tyle niskie, że się nie dało z nich odłożyć. Dlatego tyle milionów wyjechało za granice. A skłonność do zaprzeczania złej rzeczywistości jest normalna w naturze ludzkiej. Większość ludzi nie wierzyła do końca że II wojna światowa wybuchnie.
                • pigeon_shit_dust Jo, mln. Sorry. 25.05.20, 17:20
                  ziomekfrompoland napisał(a):

                  > >> Mial tam cos ponad 1,7 mld dolarow.
                  > smile Chyba miliona.
                  > Tak i to sprawa proporcji . Ale w Polsce mogliśmy się dorabiać i oszczędzać dop
                  > iero od 30 lat. Więc tradycje niestety krótsze. A przez większość tego czasu pe
                  > nsje były na tyle niskie, że się nie dało z nich odłożyć.

                  Bez znaczenia. Szkoda ze dos pozno to zrozumialem, niestety.

                  Dlatego tyle milionó
                  > w wyjechało za granice.

                  No to teraz juz nie beda wyjezdzali a ci co nie wyjeachali, moga miec przejebane......

                  A skłonność do zaprzeczania złej rzeczywistości jest no
                  > rmalna w naturze ludzkiej. Większość ludzi nie wierzyła do końca że II wojna św
                  > iatowa wybuchnie.

                  Fakt. Teraz problem- ile w tym winy rzadu i propagandy a ile mentalnosci i naiwnosci ludzkiej ?


                  --
                  www.youtube.com/watch?v=l9EzK-719aE
                  www.youtube.com/watch?v=LYcNa2w-HYI
                  • ziomekfrompoland Re: Jo, mln. Sorry. 26.05.20, 08:37
                    >>Teraz problem- ile w tym winy rzadu i propagandy a ile mentalnosci i naiwnosci ludzkiej ?
                    No akurat wiara w propagandę rządową to raczej w USA też bije rekordy. Nie tylko w Polsce. Podejrzewam, że nawet w Polsce zaufanie do rządowej nowomowy jest mniejsze. Ale fakt, lepiej słuchać bardów niż rządu. Oni czasem prawdę wyśpiewują smile
                    "Uwierzyliśmy megafonom.
                    Uprzejmie wszak ostrzegły nas
                    Po co stać w deszczu na peronie,
                    Skoro przed nami jeszcze czas?"
                    www.youtube.com/watch?v=LTC97LojAJI
        • cojestdoktorku Re: Dorota, uważaj! 20.05.20, 10:48
          no wszystko przez te bydlaki z TVN-u bo maja tam nieziemski syf

          --
          diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
    • zimna-wodka Re: Dorota, uważaj! 19.05.20, 15:31
      W oświadczeniu byłem nieprecyzyjny więc doprecyzowuję. Zniknęły dane ze strony JSW.

      --
      pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

      kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • cojestdoktorku Re: Dorota, uważaj! 20.05.20, 10:46
      >tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-nowe-przypadki-zakazenia-i-smierci-19-maja-4587771

      wszedłem w link i przeczytałem:
      "Ministerstwo Zdrowia: 383 nowe przypadki zakażeń we wtorek, 12 osób zmarło"
      czyli TVN sprostował swoją pomyłkę



      --
      diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
      • zimna-wodka Re: Dorota, uważaj! 20.05.20, 11:37
        cojestdoktorku napisał:

        > >tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-nowe-przypadki-zakazenia-i-smierci-19
        > -maja-4587771
        >
        > wszedłem w link i przeczytałem:
        > "Ministerstwo Zdrowia: 383 nowe przypadki zakażeń we wtorek, 12 osób zma
        > rło"
        > czyli TVN sprostował swoją pomyłkę

        To informacja z wieczora. Rano i wczesnym popołudniem wszystkie media podawały tak samo , za MZ, (chyba 189 przypadków) . Z resztą, ktoś mógł się pomylić. Zawsze można się pomylić. Tylko po kiego usuwano informacje o zachorowaniach ze strony JSW? Jaki masz na to pomysł? Np, że zrobił to TVN żeby mnie podpuścić? A może jakiś ubek, esbek, resortowe dziecko, targowiczanin albo inna zdradziecka morda?

        Kombinuj, kombinuj....




        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • cojestdoktorku Re: Dorota, uważaj! 20.05.20, 10:51
      prawda natomiast jest ze zachorowań jest duzo wiecej bo bezobjawowych moze byc nawet 80% zarażonych, wiec po prostu nikt kogos takiego nie zbada
      ruskie dużo badaja przesiewowo i maja aż 50% bezobjawowych

      "Ponad połowa – 50,6 proc. nowych zakażeń dotyczy osób, które nie miały objawów choroby."
      www.wprost.pl/swiat/10322182/rosja-znow-ponad-10-tys-zakazen-koronawirusem-w-ciagu-doby-polowa-bezobjawowych.html

      --
      diabeł w swych metodach kuszenia do grzechu używa przede wszystkim wizji przyszłości. Nigdy nie skupia się na teraźniejszości, na opisie tego co jest, bo opisując to co będzie, jest mu najłatwiej kłamać i oszukiwać. Ma wolność w kreowaniu sądów, bo jakże można zaprzeczyć czemuś, co się jeszcze nie wydarzyło?
      • herr7 Re: Dorota, uważaj! 20.05.20, 11:40
        Wszystko zależy od metod liczenia. Ja jestem skłonny bardziej wierzyć w dane Singapuru, które pokazują że spośród prawie 30 tys osób, u których wykryto wirusa zmarło 22. Jak sądzę, Singapurczycy w swoich statystykach podają liczbę zmarłych u których wykluczono inne przyczyny śmierci. Jeżeli komuś przykład ten wydaje się skrajny to bardziej wierzę w dane niemieckie niż brytyjskie. A zupełnie nie wierzę w dane pokazywane przez Belgię.
        • zimna-wodka Re: Dorota, uważaj! 20.05.20, 12:29
          Może...
          JSW melduje:

          20.05.2020 - W kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej potwierdzono 1198 przypadków zarażenia koronawirusem. W samym Pniówku jest to 1170 osób, 17 osób w Ruchu Zofiówka, 6 w kopalni Jastrzębie-Bzie, 2 osoby w kopalni Budryk i 3 w Ruchu Borynia.

          Wczoraj było 829. 1198-829=369.

          MZ informuje o 301 nowych przypadkach w skali kraju.

          Kto chce może sprawdzić. Tylko szybko bo na stronie JSW od wczoraj publikowane są tylko bieżące stany. Dane z poprzednich dni (także z wczoraj) są usuwane.

          Ale można zrobić tak: za punkt wyjścia przyjąć dane wczorajsze, sprawdzić dane za np. 10 dni. Sumy nowych przypadków wg JSW i MZ powinny być podobne. A gdyby nie były to pozostaje tylko konsultacja z Singapurem.

          --
          pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

          kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • pigeon_shit_dust Wyrasta nam nowy leader 20.05.20, 15:11
      www.sport.pl/F1/7,96296,25960370,bernie-ecclestone-ucieka-sytuacja-jest-dramatyczna-zmarli.html#s=BoxOpMT
      Ho ho przesada nigdy nie jesy dobra ale tu widac co sie wyrabia jaksie calkowicie zlekcewazy to gowno.
      Albo nie ma woli i srodkow do walki.
    • dorota_333 Re: Dorota, uważaj! 20.05.20, 19:49
      Uważam, uważam smile

      Dlaczego mnie to śmieszy - bo w poniedziałkowy wieczór miałam rozmowę z rodziną, co mają robić, gdyby mnie wzięto do szpitala (przypuszczałam, że będę musiała wzywać karetkę). Żeby nie rozpisywać się: dotrwałam do wtorku, zadzwoniłam do lekarza rodzinnego, on zachował się wzorowo jak na te warunki.

      No, ale właśnie musiałam ryzykować: wezwać pogotowie i znaleźć się być może w centrum dużego zamieszania, z możliwością zarażenia tą najgorszą francą. Albo nie wezwać i ryzykować, że zdechnę bez pomocy. Zrobiłam to drugie i dobrze. Niemniej w nocy z poniedziałku na wtorek strach mi ścisnął d... bardzo konkretnie big_grin

      Do normalnego w takiej sytuacji strachu (jako nie-lekarz nie jestem w stanie ocenić sytuacji precyzyjnie, autentycznie się przestraszyłam) dochodzi teraz obawa przed tym, co się dzieje w szpitalach - a to może się pogorszyć w ciągu kilku dni.

      Co do Śląska: ja to widzę jakbyśmy byli powoli okrążani. W trzech sąsiednich domach są ludzie na kwarantannie (czy u mnie - nie wiem, ostatni raz widziałam kogoś z sąsiadów tydzień temu). W szpitalu kilometr ode mnie zamknięty oddział. 12 kilometrów ode mnie jedna z zamkniętych kopalni.

      Widzisz, w tej sytuacji, w jakiej się znalazł Śląsk* najgorsze jest to, że nie można oczekiwać od władzy (a więc ludzi, którzy mają jako jedyni mozliwość realnego działania w każdej skali) żadnej pomocy. Władzy nie obchodzi epidemia przecież. Działania jeśli są, to 1. obliczone na efekt piarowy lub 2. pozorowane. A zawsze 3. chaotyczne.

      Pisowska chujnia żyje jedną myślą: o zachowaniu władzy. NIC innego nie jest ważne, dlatego uczynią prezydentem Dudę za wszelka cenę. Będą cenzurować informacje o epidemii żeby móc przeprowadzić wybory. Będą fałszywie uspokajać ludzi w publicznych mediach. Będą znosić obostrzenia tylko po to, żeby wywołać wrażenie powrotu do normalności (choćby tylko do wyborów).

      I mam wrażenie, że tego nie rozumieją obywatele innych krajów (np. Kadi). Ludziom żyjącym w rzeczywistości bardziej normalnej do głowy nie przyjdzie, że władza może NIE CHCIEĆ zwalczać epidemii. Bo ma to w dupie. Ważniejsze, że można cos ugrać politycznie, a poszczególni ludzie władzy mogą coś sobie przy okazji nakraść. Tyle ich obchodzi: patyjne i prywatne interesy. Nic więcej.

      * Nie czarujmy się: cała Polska przeżyje to samo, co na Śląsku się zaczyna. Przykład z dzisiaj: ten zakład produkcji mebli pod Kępnem. Wszędzie, gdzie jest jakakolwiek produkcja, może być ognisko epidemii.

      No, rozpisałam się, musze się położyć. Trzymcie się smile
      • pigeon_shit_dust Zara zara ! 20.05.20, 19:53
        dorota_333 napisała:

        > Uważam, uważam smile
        >
        > Dlaczego mnie to śmieszy - bo w poniedziałkowy wieczór miałam rozmowę z rodziną
        > , co mają robić, gdyby mnie wzięto do szpitala (przypuszczałam, że będę musiała
        > wzywać karetkę). Żeby nie rozpisywać się: dotrwałam do wtorku, zadzwoniłam do
        > lekarza rodzinnego, on zachował się wzorowo jak na te warunki.

        Co to znaczy , jebla Cie korona ???
        Karetka to znaczyloby krotki oddech ? Temperatura?
          • pigeon_shit_dust Re: Zara zara ! 20.05.20, 23:50
            dorota_333 napisała:

            > Nie, niezakaźne.


            A, OK.....dzis tu lekarz nawijal, ze ludzie czekaja ze strachu przed korona z pojsciem do szpitala. Moze przejdzie, moze to nie to. I mra jak muchy, serce, wylewy. Opowiadal ze jeden kipnal na .....wyrostek !

            --
            www.youtube.com/watch?v=l9EzK-719aE
            www.youtube.com/watch?v=LYcNa2w-HYI
            • zimna-wodka Re: Zara zara ! 21.05.20, 11:29
              Ale dorota już może się nie bać. JSW poinformowała o 29 nowych przypadkach. Tylko 29. Mój podziw dla waaadzy nie ma granic.

              --
              pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

              kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
            • dorota_333 Re: Zara zara ! 21.05.20, 12:15
              > ludzie czekaja ze strachu przed korona z pojsciem do szpitala. Moze przejdzie, moze to nie to.

              Dopiero teraz ten strach rozumiem. Mimo że "to nie to" i "przeszło" (mam nadzieję).
              Bo to jest coś innego niż altruistyczna obawa o najbliższych. To jest prosty, zwierzęcy strach o to że zdechnę smile

              A polski szpital stał się miejscem, gdzie łatwiej zdechnąć niż gdziekolwiek indziej. Witamy w erze przednowoczesnej, osiągnięcia medycyny poszły do kosza (chwilowo?).
      • zimna-wodka Re: Dorota, uważaj! 20.05.20, 23:30
        dorota_333 napisała:

        > Uważam, uważam smile

        I o to chodziło. Nie wyobrażam sobie żebym sam został na tym forum jako jedyny głos rozsądku. No jeszcze damkon.

        A jeszcze bardziej mnie cieszy, że zaczęłaś używać wyrazów. Chujnia to jeszcze niewiele, to nawet pieszczotliwe, ale na początek może być. Ja mam gorzej bo z mocnych określeń się wystrzelałem i teraz nie mam odpowiednich do sytuacji. Kurestwo to stanowczo za mało.
        A może twoi ziomkowie pokażą wreszcie waadzy co o niej myślą? I to starymi, sprawdzonymi metodami. Z całego serca tego życzę i waaadzy i górnikom.




        --
        pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

        kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
        • dorota_333 Re: Dorota, uważaj! 21.05.20, 12:22
          Widzisz, z tymi wyrazami, to nieprosta sprawa. Zasadniczo absolutnie nie używam, bo mam przekonanie, że mnie samą to degraduje. Ale do opisu obecnej władzy i jej akolitów inne słowa nie przystają.

          No więc proponuję dla tego forum specjalny regulamin użycia słowa "chuj" i wszelkich pokrewnych. Tylko do opisu pewnej części sceny politycznej szczególnie zasłużonej dla kraju.

          A dla jednej osoby w państwie (wyłącznie jednej), zasłużonej ponad wszelki wyraz proponuję ekskluzywne użycie słowa "Chuj" pisanego koniecznie z dużej litery. Tylko w ten sposób odda się jej wielkość.

          Co do górnictwa - to nie takie proste. Mamy tu zapętlenie między związkami, górnikami a rządem, który stara się za wszelką cenę podsypywać pieniądz, żeby nic nie zmieniać. Ale to temat szerszy.
          • pigeon_shit_dust A z tym weglem 21.05.20, 15:27
            Tak naprawde to o co chodzi?
            Kolezka twierdzi ze nie ma potrzeby tego kopac w ogle , ja widze ze Polska to najiekszy producent czarnego zlota w EU? Gdzies mi przemknalo ze PL IMPORTUJE wegiel, zdaje sie od Ruska?

            www.bankier.pl/wiadomosc/Z-tych-krajow-Polska-importuje-wegiel-7736199.html
            Uzalenienie od zrodla energii? Myslalem ze oponami bardziej palicie niz weglem.
            Aha, no i po co eksportowac skoro trzeba importowac? Czy wegiel to nie wegiel?
            Co innego np owocce. Mozna importowac gruszki a eksportowac jablka.
          • zimna-wodka Re: Dorota, uważaj! 21.05.20, 17:24
            dorota_333 napisała:


            > No więc proponuję dla tego forum specjalny regulamin użycia słowa "chuj" i wsze
            > lkich pokrewnych. Tylko do opisu pewnej części sceny politycznej szczególnie za
            > służonej dla kraju.
            >
            > A dla jednej osoby w państwie (wyłącznie jednej), zasłużonej ponad wszelki wyra
            > z proponuję ekskluzywne użycie słowa "Chuj" pisanego koniecznie z dużej litery.
            > Tylko w ten sposób odda się jej wielkość.

            OK. Możesz tak robić ale ja pozwolę sobie na szerszy wachlarz określeń.

            Tylko muszę cię uprzedzić, że to cokolwiek ryzykowne. Otóż przez wieki pisano na murach i w toaletach "huj", mówiono "huj" i tak nazywano co bardziej prominentne osoby. Kaganek oświaty wprowadził pod strzechy Jerzy Urban propagując w swoim "NIE" zasady ortografii czyli pisownię prawidłową. A związki z Urbanem mogą być niebezpieczne.



            --
            pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

            kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • pigeon_shit_dust Rewiduja gajdlajny ws. przenoszenia swirusa 21.05.20, 15:06
      Teraz podobno wirus sie nie przenosi przez dotyk, jak wczesniej podejrzewano.
      To znaczy przenosi sie ale znacznie mniej skutecznie.
      Co mozna bylo wyczytac wczesniej miedzy wierszami, bo nawet CDC nie rekomendowalo agresywnego mycia produktow przynoszonych ze sklepow.
      Ja zawsze myje i mylem, wszystko, bo widze jak sprzedawcy to dotykaja brudnymi lapami.
      • dorota_333 Re: Rewiduja gajdlajny ws. przenoszenia swirusa 21.05.20, 21:47
        Opakowania po przyniesieniu ze sklepu zdezynfekować, tak samo warzywa i owoce. Ja to robię sprayem na spirytusie. Psikam też rączki toreb, jeśli ich nie piorę.

        Spray dezynfekcyjny: 2 części spirytusu 95% i 1 część wody. Wychodzi stężenie ok. 64%, wystarczające. Tym sprayem dezynfekuje też ręce po zdjęciu rękawiczek (dopiero potem zdjęcie maseczki).
        • dorota_333 Re: Rewiduja gajdlajny ws. przenoszenia swirusa 21.05.20, 22:03
          Alkohol ma być w stężeniu 60-80%. Podobno ten prawie czysty spirytus jest za mocny do dezynfekcji (!):
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25751358,alkohol-pomaga-w-walce-z-koronawirusem-96-procent-jest-za.html

          Natomiast środki typu Clorox nie mogą być stosowane do żywności przecież, spryskane warzywa czy owoce śmierdziałyby nieludzko smile

          Spirytus rozcieńczony tak jak podaję wyżej jest idealny moim zdaniem. Łatwy do przygotowania, pryskana nim żywnośc nie śmierdzi (i nie jest szkodliwa), a przy tym skuteczny. Ręce trochę wysusza, ale każda dezynfekcja wysusza.
          • przycinek.usa Re: Rewiduja gajdlajny ws. przenoszenia swirusa 22.05.20, 07:20
            do zywnosci, warzyw najlepiej stosowac slaby roztwor podchlorynu sodu. Trudno spryskac alkoholem wszystko, alkohol nie jest zreszta tak skuteczny jak powyzszy. Czesc opakowac jest rozpuszczana przez alkohol. Ja tez czasem uzywam alkoholu z lenistwa, bo to najlatwiej ale to nie jest tak dobre i skuteczne.


            • pigeon_shit_dust Podrzuc nazwe handlowa ? 22.05.20, 14:46
              przycinek.usa napisał:

              > do zywnosci, warzyw najlepiej stosowac slaby roztwor podchlorynu sodu.

              W jakiej formie to kupujesz, jest cus na rynku? W sklepach bick & mortar ?
              Ostanio nie kupje juz nic w necie- Amazon Prime na przyklad przysyla albo puste paczki, albo zly towar albo gowno ktre chyba juz ktos uzywal 10 lat. Ostatnio mi przyslali screen protector na kompa, zalaczam foto smile

              --
              www.youtube.com/watch?v=l9EzK-719aE
              www.youtube.com/watch?v=LYcNa2w-HYI
          • zimna-wodka Re: Rewiduja gajdlajny ws. przenoszenia swirusa 22.05.20, 10:52
            dorota_333 napisała:


            > Spirytus rozcieńczony tak jak podaję wyżej jest idealny moim zdaniem.

            Fakt; jest niezły. Tylko przed podaniem trzeba odczekać żeby się przegryzł. Taki nieprzegryziony to tylko dla zaawansowanych. Jeszcze pamiętam z czasów studenckich jak spożywaliśmy mieszany z wodą na bieżąco. Nie było łatwo. I jeszcze miałem wypadek. Wychyliłem duszkiem szklaneczkę nierozcieńczonego myśląc że to rozcieńczony. Wrażenie nie do opisania. A potem piorunem po następną szklaneczkę coby zapić. Tylko znów błąd bo tam też był spirytus.
            A jak już musisz nierozcieńczony to koniecznie spożywaj na wdechu.

            --
            pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

            kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
            • dorota_333 Re: Rewiduja gajdlajny ws. przenoszenia swirusa 22.05.20, 12:12
              Szklaneczki musiały być niewielkie, skoro możemy jeszcze rozmawiać (nie masz przypadkiem chrypki? smile ).

              A poważnie: zastanawiam się, jak jest teraz ryzyko rozłożone - ile wirusa unosi się w powietrzu np. w sklepie, a ile przenoszę na rękach. Wydaje mi się, że przede wszystkim maseczka jest konieczna, a higiena rąk uzupełniająco.

              Tak sobie uświadamiam, że nosiłam maseczkę od połowy marca mniej więcej, ale dopiero teraz jest rzeczywiste ryzyko. Na Śląsku. W dużych miastach.
              • zimna-wodka Re: Rewiduja gajdlajny ws. przenoszenia swirusa 22.05.20, 12:37
                Chrypkę mam od papierosów. Ale jest seksowna - tak przynajmniej twierdzą panie, które znają mnie tylko telefonicznie. Po poznaniu bezpośrednim już nie poruszają tego tematu.

                JSW zameldowała dzisiaj, że jest 1296 przypadków. Czyli przyrost od wczoraj to tylko 98 nowych od wczoraj. Wygląda na to , że waadza zareagowała stanowczo, poszczuła wirusa Piotrowiczem i wirus poszedł w PIS-du.

                A na serio - nie wiem. Ja tam skutecznych metod nie widzę. Możesz faktycznie zmniejszać ryzyko więc to rób - nie ma znaczenia czy walczysz z tym co lata czy z tym co łazi po różnych rzeczach. Najgorsze jest to, że nie wiadomo jak długo trzeba się tak gimnastykować. W to mówi waadza wierzy tylko pepe.
                Ja bym zbierał plotki z najbliższego otoczenia choć to też ryzykowne.

                --
                pepe napisał: Póki więc można, warto się starać.Już prawie nie można, nie zauważył Pan?

                kadi napisał:To staraj sie Pan.Bo ja to pierdole.
    • dorota_333 Nikt już nie nosi masek, no, może kilka osób 22.05.20, 22:08
      Wróciłam do domu godzine temu, widziałam po drodze kilkanaście osób, z tego 3 osoby w masce (łącznie ze mną). Patrzyli na mnie znowu dziwnie.

      No, nie wiem. Może faktycznie przesadzam. Może powinniśmy pozwolić starym i chorym po prostu zdechnąć.

      My młodzi, my młodzi, nam wirus nie zaszkodzi.
      • pigeon_shit_dust Moze lepiej bez. 22.05.20, 23:22
        Na polu, lub jak u was mawiaja, na dworze?
        Albo moze odwrotnie.
        W srodku, zamknietych pomieszczeniach , komunikacja- definitywnie maska. A raczej szmata na pysk.
        U nas debile nie rozumieja zasady "pola" u was pewnie zasady wewnatrz ?
        Maska nikogo nie ochroni, ale zatrzyma pryskanie z pyskow. Polecam eksperyment. Stanac przed lustrem w odleglosci 20 cm i wykrzyczes sobie troche prawdy a potem obejrzec to lusto pod swiatlem z boku.

      • ziomekfrompoland Re: Nikt już nie nosi masek, no, może kilka osób 26.05.20, 08:42
        Wydaje mi się, że nic więcej specjalnego już się nie da zrobić. Przeżyliśmy pierwszy szok, procedury są jako tako wdrożone, jakiś tam sprzęt i wyposażenie jest. Ludzie jakoś tam mniej lub więcej uważają na siebie. Raczej na pewno są wyczuleni bardziej na symptomy chorobowe niż zwykle i w razie zachorowania łatwiej zostaną w domu i spotka się to z łatwiejszą akceptacją pracodawcy. Nic więcej już nie osiągniemy. Teraz tylko prędzej czy później prawie każdy się tym zarazi, bo przy tej charakterystyce wirusa nie może być inaczej.
        • dorota_333 Re: Nikt już nie nosi masek, no, może kilka osób 26.05.20, 10:06
          > Teraz tylko prędzej czy później prawie każdy się tym zarazi,
          > bo przy tej charakterystyce wirusa nie może być inaczej.

          Tak, mam świadomość tego. Ale wolałabym, żeby to nastąpiło jak najpóźniej - może wirus zmutuje na łagodniejszy. Może uda się wdrożyć jakieś bardziej pewne leczenie dla osób z grup największego ryzyka (a takie mam w domu). A może uda się doczekać na szczepionkę.

          Nic innego mi nie zostaje jak walczyć o każdy kolejny tydzień. Mam prawo oczekiwać, żeby nikt mi tego nie utrudniał.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka