Dodaj do ulubionych

Konflikt z d... wzięty

08.08.20, 09:17
... czyli jak można wykreować i wyeskalować coś z niczego w życiu społecznym.

Żyli sobie na pięknej polskiej ziemi ludzie nieheteronormatywni (dla ludu: pedały i lesby). Nikt ich nie hołubił, ale też nikt ich specjalnie nie prześladował. Pogardzani, wyszydzani, w najlepszym razie niezauważani funkcjonowali sobie na obrzeżu społeczeństwa, próbując żyć tak, jak mogli. W zasadzie prześladowani w sposób zinstytucjonalizowany byli tylko za okupacji hitlerowskiej.

No ale przyszła dobra zmiana genetycznych patriotów i zapragnęła pilnie znaleźć jakąś grupę, na której można by oprzeć kampanię powrotu do XIX-wiecznych norm życia społecznego. LGBT nadają się do tego doskonale: z powodu wspomnianej wyżej tradycyjnej pogardy ich otaczającej. A także z powodu niskiej ich liczebności - mają niewielkie zaplecze społeczne.

Kampania udała się całkiem dobrze i niezłomny Duda nie musi wyprowadzać gratów i kota z pałacu. Lecz po (kolejnych) seansach nienawiści, szczucia, wykluczania - szczuci i wykluczani ze społeczeństwa ludzie poczuli się zagrożeni. I zaczęli działać. Tak jak mogą, potrafią, tak jak im dyktują emocje. Uzasadnione emocje.

Pisowska policja odpowiedziała nadmiernie:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26192291,zatrzymanie-aktywistki-lgbt-przerodzilo-sie-w-protest-niewiarygodna.html#s=BoxOpImg3


No i obserwowaliśmy wczoraj kilkugodzinne zamieszki. Konstatuję - z niepokojem - że konflikt wzięty z d... (dosłownie) może się tak ładnie wyeskalować. I jest całkiem rozwojowy.

PS. A zupełnie zdumiewające jest w tym wszystkim, że inicjatorem i głównym reżyserem tego cywilizacyjnego starcia jest Jarosław Kaczyński. Protagonistą polski episkopat.

Zarówno zaś Jarosław Kaczyński jak i polski episkopat (jego część, nie wiem jak duża) to ludzie, którzy z powodów osobistych nie powinni czuć wrogości do homoseksualistów - tak to ujmę ostrożnie, żeby nie wywołać reakcji pisowskich trolli smile

Obserwuj wątek
      • damkon Re: Konflikt z d... wzięty 08.08.20, 10:30
        Jak rozumiem, chuliganeria z pod znaku LGBT została wypuszczona na ulice przez Jarosława Kaczyńskiego?

        Wydaję mi się, że chodzi raczej o zwykły cynizm i instrumentalne wykorzystanie konfliktu społecznego przez Kaczyńskiego, a nie wypuszczanie chuliganerii na ulice, jak to napisałeś. Mówiąc inaczej, mamy tutaj do czynienia, ze sztucznym eskalowaniem podziałów społecznych dla osiągnięcia partykularnych interesów politycznych, poprzez polaryzowanie sceny politycznej w oparciu o najbardziej kontrowersyjne grupy społeczne.

        Mówiąc wprost, mamy tu do czynienia z parszywym cynizmem, hipokryzją i zwykłą pogardą dla współobywateli...
      • zimna-wodka Re: Konflikt z d... wzięty 08.08.20, 12:12
        herr7 napisał:

        > Jak rozumiem, chuliganeria z pod znaku LGBT została wypuszczona na ulice przez
        > Jarosława Kaczyńskiego?

        Nie. Capoditutticapi nie wypuścił nikogo na ulice. Tam ludzie wychodzą sami. Pytanie jest dlaczego wychodzą a tu rola NajwyższeoKurdupla jest znaczna.
        Przypomnijmy - zaczęło się od decyzji sądu o zatrzymaniu Margot. Ta decyzja jest tak absurdalna że musi powodować pytania po co i dlaczego. I nic nie przychodzi do głowy poza podejrzeniem osobistych poglądów sądu albo chęcią przypodobania się waaadzy.
        Każdy ma osobiste poglądy - sąd też. Ale sąd/sędzia musi te poglady wyłączać w trakcie pełnienia swoich funkcji. I nie jest to samobiczowanie - to już jest rutyna, odruch. W każdej sprawie, także cywilnej jedna ze stron budzi wiekszą sympatię i trzeba te sympatie wyrzucić do kosza. Więc W KAŻDEJ sprawie sąd to robi albo przestaje być sądem.
        Pozostaje zatem przypodobanie się waaadzy, przekonanie sędziego, że takie działania waaadza lubi i nagrodzi.

        I tu dochodzimy do NadKurdupla.

        Bo ktoś taką sytuację wytworzył. Ktoś nad nią pracował. Wybory były tak niedawno, że nie da się nie pamiętać, że antypedalstwo było jednym z filarów kampanii Du*y. Kampanii w którą włączył się cały aparat partyjny i państwowy. Homofobia stała się wizytówką rządzących.
        A rządzącymi rządzi ZwykłyPoseł - Capoditutticapi. Bez jego woli nic nie ma prawa się zdarzyć. Homofobia to jego dziecko, może nieślubne ale na pewno zaadaptowane.

        Du*a wybory wygrał. Ale koszty będziemy ponosić jeszcze długo. Pogarda piSSpaństwa dla pedelstwa musi budzić sprzeciw, nie tylko samych nieheteronormatywnych ale i wszystkich ludzi przeciwnych dyskryminacji i izolowaniu jakichkolwiek grup. To będzie eskalować bo waaadza się nie wycofa a raczej przeciwnie - będzie zaostrzała represje.

        Capoditutticapi dla korzyści politycznych wypuścił demona.
        • dorota_333 Re: Konflikt z d... wzięty 08.08.20, 12:56
          > Capoditutticapi dla korzyści politycznych wypuścił demona.

          Po to, żeby sterując wykreowanym konfliktem wziąć sobie państwo do końca i rozkraść spokojnie, co jest do rozkradzenia.

          Pytanie, czy ostrzenie maczet doprowadzi do wojny Tutsi z Hutu, czy zatrzymamy się na tej drodze.
          • sendivigius Re: Konflikt z d... wzięty 08.08.20, 18:01
            dorota_333 napisała:

            > > Capoditutticapi dla korzyści politycznych wypuścił demona.
            >
            > Po to, żeby sterując wykreowanym konfliktem wziąć sobie państwo do końca i rozk
            > raść spokojnie, co jest do rozkradzenia.

            Otóż to! Divide et impera. Numerek stary ale zawsze dziala, co nam tylko przypomina ze historia nigdy nikogo niczego nie nauczyla.

            Internacjonalistyczne braterstwo pracy bylo proba zmiany tej metody. Ale niestety pogrobowce burzuazji przyczajone za żelazna kurtyna jątrzyły w celu wzbużenia nienawisci miedzy bratnimi narodami socjalistycznymi i tez wewnatrz tych krajow doprowadzajac ostatecznie do ruiny klasy robotniczej oraz wyniesienia mieszczanstwa i wyzyskiwaczy-banksterow na pasku miedzynarodowej finansjery.

            Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!
            • dorota_333 Re: Konflikt z d... wzięty 08.08.20, 19:25
              Towarzyszu Sendi, jest w Waszej wypowiedzi wszystko: pogrobowcy, jątrzenie, finansjera i proletariusze.

              To jest temat na zupełnie odrębną dyskusje, historyczną, ale zdaje mi się, że prawa mniejszości seksualnych w krajach demokracji ludowej nie były w pełni zapewnione. Ale głebszej wiedzy nie mam.
              • sendivigius Re: Konflikt z d... wzięty 08.08.20, 19:52
                dorota_333 napisała:

                > Towarzyszu Sendi, jest w Waszej wypowiedzi wszystko: pogrobowcy, jątrzenie, fin
                > ansjera i proletariusze.
                >
                > To jest temat na zupełnie odrębną dyskusje, historyczną, ale zdaje mi się, że p
                > rawa mniejszości seksualnych w krajach demokracji ludowej nie były w pełni zape
                > wnione. Ale głebszej wiedzy nie mam.

                Alez oczywiscie, caly rozdzial 7 Konstytucji PRL z 1952 roku mowi o tym. LGBT nie jest wymieniona wprost ale z art. 69 mozna to wywnioskowac że też.

                isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19520330232/O/D19520232.pdf

              • zimna-wodka Re: Konflikt z d... wzięty 08.08.20, 20:53
                dorota_333 napisała:

                > To jest temat na zupełnie odrębną dyskusje, historyczną, ale zdaje mi się, że p
                > rawa mniejszości seksualnych w krajach demokracji ludowej nie były w pełni zape
                > wnione. Ale głebszej wiedzy nie mam.

                W PRL był sposób na życie zwany "chodzeniem na pedałów".
                Powszechnie było wiadomo gdzie się spotykają. Barek Hotelu Europejskiego (bohema + pedały), knajpka na Placu Trzech Krzyży (pedały + bohema; pilne potrzeby załatwiane były w pobliskiej sikalni tzw okrąglaczku), restauracja Mozaika (pedały + kurwy). Więcej nie wiem.
                Co przystojniejsi panowie tam chodzili, dawali się poderwać i zaprosić do mieszkania. Tam pedał dostawał po ryju, amant otwierał drzwi, wpuszczał kolegów i razem wynosili fanty. Robota czysta, łatwa i przyjemna. Pedał wiedział, że jakby poszedł na milicję to znów dostałby po ryju (w najlepszym przypadku).
                Tak głosiła legenda. Chyba prawdziwa - poznałem człowieka co tak zarabiał.
    • dorota_333 Jak będziecie łamać prawo - zamkniemy. Każdego. 08.08.20, 12:55
      Są już inkwizytorzy - a może hunwejbini?

      Mój ulubieniec - wiceminister Kowalski: "Jak będziecie łamać prawo - zamkniemy. Każdego."
      twitter.com/JKowalski_posel/status/1291808723665670145


      PS. władza obecna ma już pewne doświadczenie w wyręczaniu sądów (np. ułaskawienia Dudy), więc to jest całkiem możliwe, że to już nie sądy będą zamykać ludzi w tym kraju.
      • zimna-wodka Re: Jak będziecie łamać prawo - zamkniemy. Każdeg 08.08.20, 14:13
        dorota_333 napisała:

        > Są już inkwizytorzy - a może hunwejbini?
        >
        > Mój ulubieniec - wiceminister Kowalski: "Jak będziecie łamać prawo - zamkniemy.
        > Każdego."
        > twitter.com/JKowalski_posel/status/1291808723665670145
        >
        >
        > PS. władza obecna ma już pewne doświadczenie w wyręczaniu sądów (np. ułaskawien
        > ia Dudy), więc to jest całkiem możliwe, że to już nie sądy będą zamykać ludzi w
        > tym kraju.

        Obejrzałem konferencję (nie całą) p. Zbyszka. Najpierw p. Zbyszek długo się oburzał na sprawców wielokrotnie podkreślając, że ich wina jest bezsporna, że wszystko jest nagrane i zdokumentowane.
        A potem bylo pytanie (fakt - od TVN) dlaczego prokuratura wnioskowała o areszt. I tu p. Zbyszek zapodał, że zachodziła obawa matactwa.
        No to jak można mataczyć jak są oczywiste dowody?
        Filmik z zajścia można obejrzeć w internecie. Zamiesciła go sama Pro Life. W zajściu uczestniczyła grupa osób; część z nich miała maseczki. Ale agresji dopuszczała się jedna osoba - bez maseczki - której twarz była doskonale widoczna. A i ta agresja nie była jakaś szczególna.

        Owszem, mataczyć można zawsze. Jak w przypadku kiboli, który rozpostarli transparent z zakazaną treścią (już nie pamiętam jaką). Kibole tłumaczyli, że transparent (wielgachny) ktoś im dał, prosił o rozwinięcie to rozwineli, bez zapoznania się z jego treścią. Niezawisły sąd uznał te tłumaczenia za wiarygodne i uniewinnil kiboli. Więc uznał, że mateczenie nie było mataczeniem.
        Tylko, że jeśli przyjmujemy takie wersje to zamknięcie podejrzanych niewiele wniesie do sprawy. Najwyżej da im czas do spokojnego namysłu jaki to kit wcisnąć żeby waaadza byla zadowolona i uwolniła od odpowiedzialnosci.

        PS. Pamiętajmy, że waaadza wsadziła faceta co rozwiesił na balkonie kolorowy ręcznik i drapał się po jajach. Obraził tym samym uczucia (religijne?!) maszerujących pod balkonem nazioli.
        Morał jest taki, ze nie wolno drapać się po jajach (własnych) w obecności nazioli za to trzeba kupować takie ręczniki jakie naziole lubią. Dobrze byłoby zamieścić to w kodeksie karnym.

        I jak tu oczekiwać że ludzie nie wyjdą na ulice?
      • zimna-wodka Tylko jedno pytanie: po co? 08.08.20, 21:36
        dorota_333 napisała:

        > Są już inkwizytorzy - a może hunwejbini?

        Zrobiłem małą analizę. W zasadzie dla pepego o małym rozumku ale pepe zapewne dostał zasłużony urlop i odpoczywa po realizacji partyjnych zadań.
        Opieram się na relacji p. Zbyszka (konferencja prasowa).
        1. Brutalny atak, pobicie, nóż.
        Jak twierdzi sama prokuratura doszło do tzw "uszczerbku poniżej 7 dni". Taki "uszczerbek" ścigany jest z oskarżenia prywatnego, prokuratura tu nic nie ma do roboty. Noża w temacie nie ma - tylko p. Zbyszek wysnuł hipotezę, że ten co przebija opony jutro poderżnie komuś gardło.
        2. Uszkodzenie mienia. Faktycznie grozi za to do 5 lat. (art 288 par 1). Ale ten sam artykuł tylko par 2 mówi, że w przypadku "mniejszej wagi" to jest DO 1 roku. Czyli w praktyce grzywna albo ograniczenie wolności. Pytanie czy szkoda wyceniona na 6000 zł to waga mniejsza czy nie.
        Jakby dać za 6000 zł 5 lat odsiadki to wychodzi 1 rok za 1200 zł. A jeden dzień za 3,29 zł.

        3.Chyba dotarło do prokuratury, że nie tędy droga więc wymyślono art 254 (udział w zbiegowisku i gwałtowny zamach) i nadal uparcie lansuje tezę o 5 latach.
        Faktycznie w par. 2 jest 5 lat ale wtedy kiedy w wyniku zdarzenia dochodzi do smierci człowieka. Tu doszło do otarcia naskórka (wg policji) więc raczej skutki są odległe od śmierci.
        W par 1 tego artykułu jest mowa o 3 latach max. OK. Tylko kto wsadzi czlowieka do pierdla na 3 lata za otarcie naskórka i przebite opony?

        4. Dwa misiące aresztu. Aresztować można w ściśle określonych przypadkach: zagrożenie wysoką karą, prawdopodobieństwo ucieczki, groźba matactwa.
        Wysoka kara się raczej nie obroni (patrz wyzej), o matactwie trudno mówić jak sam p. Zbyszek twierdzi, że mamy wszystko pięknie nagrane i udokumentowane a prawdopodobieństwo ucieczki trzebaby jakoś udowodnić. Ale jak skoro sam sprawca chcial żeby go aresztować, policja odmówiła i aresztowala go dopiero jak doszło do zadymy.

        Wywód może przydługi ale w końcu pytanie:

        PO CO? Facet pewnie dostanie w wyroku 2 miesiące żeby pokryć to aresztowanie i tyle. W zasadzie powinna być grzywna plus ograniczenie wolności plus naprawa szkody. Ale wtedy p. Zbyszek bedzie musiał zapłacić odszkodowanie za areszt. Oczywiście nie zapłaci ze swoich ale będzie głupio.
        Za to mamy awanturę na cały świat; męczennika prześladowanego przez waaadzę, dowody na homofobię tejże waaadzy i parę innych problemów.

        więc PO CO? CZY CI LUDZIE KOMPLETNIE OCHUJELI?

        ps. Miałem uciec od wulgaryzmów ale jak? No nie da się, kurwa mać.

        PS2. ***** ***, *****
        • dorota_333 Re: Tylko jedno pytanie: po co? 08.08.20, 22:10
          Dobra analiza, ale to jest nawet coś gorszego. Margot to osoba transpłciowa przechodząca tzw. tranzycję. Ona czuje się kobietą (skoro tak jest, to nie mogę traktować jej inaczej). Ale póki co ma w papierach płeć męską.

          I ten drobny szczegół wykorzystała pisowska chujnia. Bo wsadzili Margot do celi z facetami, kryminalistami (chyba nawet nie wiadomo, gdzie jest w tej chwili, nie ma z nią kontaktu). Jeśli przeżyje, to może się z tego nie podnieść psychicznie nigdy.

          No więc pytasz: po co? Brutalna, prosta do bólu demonstracja siły władzy: możemy zgnoić każdego. kto przeciw nam wystąpi, nie przeżyje.

          To jest po to, żeby podkręcić nastroje w kraju do granicy wybuchu. Widocznie prezes CHCE mieć tutaj Rwandę. Ma się polać krew. A zagranica oczywiście go nie obchodzi; jeśli wywalą nas z UE to tym lepiej dla niego.

          Nie przypuszczałam, że w Polsce dojdzie do czegoś takiego. Przygnębia mnie to.

          PS. Jest taka scena w "Pianiście" Polańskiego: grupa aresztowanych Żydów, młoda Żydówka o coś pyta oficera niemieckiego. On wyciąga pistolet i strzela jej w głowę, nawet nie patrzy potem, jak się osuwa. To jest właśnie cos takiego. Mogą, więc zrobią.
          • zimna-wodka Re: Tylko jedno pytanie: po co? 09.08.20, 00:17
            W kryminale nie musi być tragedii. Nikt nie chce kłopotów - także naczelnik. Byłby samobójcą gdyby wsadził Margot razem z bandytami. Raczej ma za towarzystwo np "zaradnego" magazyniera,. faceta co jechał po pijaku czy kogoś podobnego = nieszkodliwego. Pamiętaj, że areszt to nie więzienie. Podobnie wygląda ale rzadzą tam zupełnie inne reguły. Np ludzie którzy siedzą w areszcie nie są skazanymi - nie mają wyroków i raczej nie zależy im na tych wyrokach.

            Co innego jak Margot zostanie skazana. Można ja bedzie zamknąć z wyrokowcami co odsiadują 25 lat albo i dożywocie i którzy nie mają żadnych hamulców a za to kryminał zrobił z nich zwierzęta.. Wtedy faktycznie może być tragedia. Ale znów - ktoś będzie za to odpowiadał własną dupą. I nawet jak obecna waadza takiego naczelnika ozłoci to następna go zlinczuje. Albo zlinczuje go i obecna jeśli sprawa wyjdzie na jaw i trzeba bedzie ratować pijar.

            Słusznie podejrzewasz w tym łapę Capoditutticapi. "Miękki terror" świetnie działał w czasach PRL , na których się Kaczołapy wzoruje. Tylko że teraz mamy zupełnie inną epokę.
            Rwanda nie jest celem ale przypadkiem może się udać o ile nikt nie wytłumaczy OjcuChrestnemu, że żyje w XXI wieku.
    • zimna-wodka Re: Konflikt z d... wzięty 08.08.20, 14:26
      może i z dupy (a nawet z Du*y). Ale sie rozwija. Komisarz praw człowieka RE juz się odezwała w tej sprawie:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26192978,komisarz-praw-czlowieka-rady-europy-wzywa-do-uwolnienia-margot.html#s=BoxOpImg3

      Na razie na tt (w końcu sobota) ale pewnie będzie i oficjalnie.

      I to w okresie kiedy walczymy o kasę z UE i reklamujemy się jako wzór tolerancji i demokracji.

      Piękne

      PS. Byłbym zapomniał. ***** ***
      • cojestdoktorku Re: Konflikt z d... wzięty 09.08.20, 14:25
        no babka sie kompromituje bo nie zna sprawy co widać po jej wpisie i co jej zbynio wypomniał:
        twitter.com/ZiobroPL/status/1292369315971452928?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1292369315971452928%7Ctwgr%5E&ref_url=https%3A%2F%2Fwiadomosci.gazeta.pl%2Fwiadomosci%2F711488426195294zbigniew-ziobro-do-komisarz-rady-europy-niech-sie-pani-wstydzi.html

        p.s. i wcale nie uwazam ze jej zamykanie było uzasadnione, ale cóż, takie mamy prawo, jeden sedzia mówi tak a drugi inaczej i to nikogo nie dziwi, a powinno bo przecież jeden z wyroków musi byc zły skoro sie róznią
        • zimna-wodka Re: Konflikt z d... wzięty 09.08.20, 17:16
          cojestdoktorku napisał:

          > no babka sie kompromituje bo nie zna sprawy co widać po jej wpisie i co jej zby
          > nio wypomniał:
          > twitter.com/ZiobroPL/status/1292369315971452928?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1292369315971452928%7Ctwgr%5E&ref_url=https%3A%2F%2Fwiadomosci.gazeta.pl%2Fwiadomosci%2F711488426195294zbigniew-ziobro-do-komisarz-rady-europy-niech-sie-pani-wstydzi.html

          Ty się kompromitujesz. Nie będę pisał, że kompromituje się p. Zero bo on już nie może.

          Pan Zbyszek (vel Zero) działa jak zawsze. Nie odróżnia aresztowania od więzienia, skazania od oskarżenia itp. Bo mu tak wygodnie. P. Zero przedstawia sprawę tak jakby Margot była skazana a reszta pedałów chciała ją uwolnić od kary.
          Margot skazana nie jest więc jest niewinna. To standard we wszystkich cywilizowanych krajach. Została tymczasowo aresztowana. Aresztowanie to nie kara tylko środek zapobiegawczy.
          Takich środków zapobiegawczych jest sporo. Sąd zastosował najsurowszy a tym samym najbardziej dotkliwy dla oskarżonej. Pytanie dlaczego; czym się sąd kierował wydając takie postanowienie (podkreślam - postanowienie a nie wyrok). Trudno znaleźć jakieś wytłumaczenie poza motywacją polityczną albo osobistymi uprzedzeniami (sąd też człowiek i może być homofobem).

          Pomyśl - jeśli za otarcie naskórka + wyrządzenie szkody na 6000 zł sąd przywala areszt to co zrobi w przypadku wielokrotnego mordercy? To samo czyli areszt? To po jaką cholerę inne środki zapobiegawcze przewidziane w kpk skoro zawsze walimy z najgrubszej rury?

          Sprawa jest nie do obrony - jest absolutnie oczywista dla każdego kto odróżnia areszt (środek zapobiegawczy) od więzienia (kara). Pan Zero - minister sprawiedliwości i prokurator generalny - nie odróżnia.
          Ty też nie odróżniasz i uważasz to za cnotę.
          Wstyd, doktorku.
          PS. Wiem, że to do ciebie nie dotrze ale jakbyś odpowiadał to nie powołuj się na PGR-y i Balcerowicza. Uprzejmie proszę.

          ***** ***
    • pigeon_shit_dust Zyczenia szczytne acz glupie. 08.08.20, 16:52
      dorota_333 napisała:

      > ... czyli jak można wykreować i wyeskalować coś z niczego w życiu społecznym.
      >
      > Żyli sobie na pięknej polskiej ziemi ludzie nieheteronormatywni (dla ludu: peda
      > ły i lesby). YI</a>

      Zeby sobie na polskiej ziemi lesby i pedaly zyly lepeij niz ci co nie sa. Bo to w konsekwencji do tego zawsze prowadzi.
      Zyja lepiej. NIe mozna ich pierdolnac w pysk, bo kara 3 X surowsza niz za zzabicie bezbronnego staruszka, nie mozna ich z roboty zwolnic, no bo jakze, dyskryminacja. W NYC nie mozna sie nawet dluzjej spojrzec na takiego, bo rzucaja sie na patrzacego z piesciami , calkowicie bezkarnie.
      A po paradach sciagaja pantalony i pierdola sie i sraja na ulicach i chodnikach i tez im nic nie mozna zrobic.
      Hoduj se te hydre, hoduj.
      Aha, jeszce jakby padl Pi i Polska stala sie oaza dla pedalstwa, to momentalnie zaczna ciagnac do PL. Jak tu do NYC, z calej wschodniej czesci USA. Ochrona zamiast klonicy, prosta zasada....
      • dorota_333 Mamy wychylenie wahadła w drugą stronę 08.08.20, 19:22
        ... w stosunku do tego, co jest u Was.

        Nie tylko nie ma mowy o jakimś rozwydrzeniu i nadużywaniu praw. Mamy regularne szczucie i inspirowaną ze szczytów władzy politykę wykluczania:

        noizz.pl/lgbt/mapa-nienawisci-wobec-lgbt-30-proc-polski-to-strefy-wolne-od-lgbt-atlas-nienawisci/r3erj5p
        Tutaj mapa interaktywna:
        atlasnienawisci.pl/?fbclid=IwAR2a38K-XfZLvQCkLFTaHvpiYzQM3tSJEOzyJtjpVkmYTKKFWf4skaX0Yzo


        Kadi, sytuacja w Stanach i Polsce jest pod tym względem całkowicie nie do porównania. Obecna eskalacja działań wobec LGBT jest w dodatku pomyślaną na zimno prowokacją.
        Wyobrażasz sobie w Stanach coś takiego, jak wyżej zlinkowałam?
        • pigeon_shit_dust Znowu nic nie rozumiesz 08.08.20, 20:32
          dorota_333 napisała:

          > Wyobrażasz sobie w Stanach coś takiego, jak wyżej zlinkowałam?

          Kpisz ??? W USA to jakies 80% !!!! Pedalstwo kryje sie ze swoimi preferancjami do smierci, nawet przed najblizsza rodzina. Ty myslisz ze to NYC czy SF jakims cudem rodzi LGBT czy jak? Grunt taki, powietrze moze ??
          Jak tylko taki osobnik zda sobie sprawe ze swych preferencji, to wieje do wiekszego miasta, tam tez dostanie pare razy po pysku, w jakims Kentucky czy Tennesee i sypie na wybrzeze, wschod lub zachod.
          Dopiero tu jest calkowicie bezkarny i szczesliwy. Nie tylko jest lepszy od nie-pedala ale jeszcze co krok ma kolezke o tych samych pedalskich preferencjach. Moze sie "ozenic", adoptowac malego pedalka etc. RAJ NA ZIEMI.
    • dorota_333 Re: Konflikt z d... wzięty 08.08.20, 21:25
      No, strzeliłam wielbłąda, przekonana, że na ziemiach okupowanych polscy homoseksualiści podlegali takim samym represjom jak Niemcy w Rzeszy. Nie podlegali:

      "Z art. 175 nie karano Żydów, Polaków i przedstawicieli innych narodowości na terenach okupowanych. Himmler uważał bowiem, że skoro homoseksualizm niszczy morale narodu i biologicznie go osłabia, to w państwach podbitych powinien istnieć."

      wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25237721,homoseksualisci-w-obozach-koncentracyjnych-byli-na-samym.html#s=BoxWyboImg3

      Niemniej piękne dokonania narodowców niemieckich możemy powtórzyć teraz (ku chwale Ojczyzny).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka