Dodaj do ulubionych

spoleczenstwo flash mob

01.11.20, 15:02
Juz pare lat temu starajac sie wytlumaczyc znajomym jacy sa Polacy, powiedzialem im, ze najprosciej uznac ze Polskie spoleczenstwo to spoleczenstwo flash mob. Nikt nie wie dlaczego akurat teraz, powod tez zawsze nie jest najwazniejszy, ale w pewnym momencie Polacy po prostu w tym samym momencie uznaja, ze cos nalezy zrobic i nagle mnostwo osob spontanicznie wychodzi na ulice. Tak bylo z suwnicowa w 1980, tak bylo z acta i Tuskiem i tak jest teraz. Nikt nie wie dlaczego akurat teraz tyle ludzi ruszylo sie i wyszlo na ulice. Bylo duzo innych powodow wczesniej, ale akurat ta sprawa porwala ludzi. I tak jak w flash mobie, nagle mnostow osob sie skoordynowalo, ale rzadzacy patrzacy z boku znowu sa zaskoczeni, no bo jak to, tyle innych spraw ludzie przelkneli, a tu nagle jedna ta porywa tlumy.

Dlaczego ten protest jest inny - jak dla mnie jest inny, bo juz od dawna nie widzialem tylu zabawnych sloganow*. Tak to jest, ze w tej czesci Europy wladza moze sobie pozwolic na traktowanie obywatela jak petenta, na to by jej sie bano - ale nie moze sobie pozwolic na smiesznosc. A ostatnie demonstracje ociekaja wrecz sarkazmem i tekstami jak z memow internetowych. Starsi politycy pewnie nie rozumieja nawet polowy z hasel jakie sie pojawiaja na demonstracjach, ale ktos kto sledzi polski internet smieje sie do rozpuku. Tak PiS wlasnie stracil mlodych ludzi.

z jednej strony ciesze sie ze czesc osob sie obudzila, z drugiej niezmiernie boli mnie, ze zmiany w Polsce przychodza zawsze za pomoca takich niespodziewaych zrywow, a nie w wyniku dialogu spolecznego. Tego wlasnie najbardziej zazdroszcze Niemcom - zaufania spolecznego, wiary, ze rzadzacy dzialaja dla naszego dobra i dyskusji na argumenty na kazdym poziomie.

* - polecam np mala probke tutaj
Obserwuj wątek
    • lastboyscout Re: spoleczenstwo flash mob 01.11.20, 15:26
      Taki protest jaki poziom protestujacych.

      Wlasnie egoistyczny, zakompleksiony, prymitywny bachor atakuje wszystkich tylko zgorzkaniala kpina, wulgarnoscia.
      Tak jak samo zreszta jak zwulgaryzowalo sie to forum od czasow rozowej Doroty i jej lizodupca, jak mowi o tym juz nawet Przycinek.

      Za takie dziecinne rozwydrzenie dostana zreszta becki od kazdej wladzy.


      Zauwazyles pewna prawidlowosc jaka szczytuje o polskich rozowych ?

      Oni wylacznie krytykuja PiS, niszcza, dezorganizuja zycie uczciwych ludzi, nie maja do powiedzenia ani jednego slowa pochwaly dla swoich rozowych, jakiegokolwiek programu po przejeciu wladzy !
      (dokladnie jak amerykanscy lewacy ... zadziwiajaco nieprzypadkowa zbieznosc, prawda?)

      Zadam wiec powtornie podstawowe pytanie:

      Z CZYM DO LUDZI ?!
      • bieda_inwestor Re: spoleczenstwo flash mob 02.11.20, 11:25
        lastboyscout napisał:

        > Taki protest jaki poziom protestujacych.
        >
        > Wlasnie egoistyczny, zakompleksiony, prymitywny bachor atakuje wszystkich tylk
        > o zgorzkaniala kpina, wulgarnoscia.
        > Tak jak samo zreszta jak zwulgaryzowalo sie to forum od czasow rozowej Doroty
        > i jej lizodupca, jak mowi o tym juz nawet Przycinek.

        szczerze mowiac nie spodziwalem sie tej krytyki. zawsze mialem wrazenie, ze akurat ty zawsze powtarzasz, ze swiat nalezy do mlodych i my stare dziadki nie powinnismy stawac na ich drodze. tak, jezyk dyskursu jest inny i tez mnie raza niektore sformulowania. Ale kpina i szyderstwo na dluzsza mete sa zabojcze. Wedlug mnie to wlasnie sprawia, ze ten protest jest inny. KOD prezentowal argumenty za obrona konstytucji i byly to argumenty rzeczowe i raczej kulturalne. Ten protest jest inny. Jest taka powiastka o krolu ktory nalozyl wyzsze podatki na poddanych i spytal jak reaguja poddani - odpowiedziano mu ze narzekaja. Wiec kazal podwyzszyc jeszcze bardziej. Teraz poddani plakali i rozpaczali. Kazal podwyzszyc jeszcze bardzej - tym razem poddani sie smiali, wiec kazal je jak najszybciej obnizyc, bo jesli sie smieja, to znaczy ze nikt nie zamierza tych praw przestrzegac. Jestesmy wlasnie na tym etapie - ludzie narzekali na wladze, ale w gruncie rzeczy robili to co wladza chciala, teraz sie smieja. A to oznacza, ze nie zamierzaja juz wykonywac tego co mowi wladza. Nie zamiarzaja zmieniac jezyka, tylko dlatego ze komus sie to nie podoba. Nie zamierzaja stosowac sie do lockdownu i nowych obostrzen. PiS i rzad wlasnie przeholowali.

        > Zauwazyles pewna prawidlowosc jaka szczytuje o polskich rozowych ?
        >
        > Oni wylacznie krytykuja PiS, niszcza, dezorganizuja zycie uczciwych ludzi, n
        > ie maja do powiedzenia ani jednego slowa pochwaly dla swoich rozowych, jakiegok
        > olwiek programu po przejeciu wladzy !

        > (dokladnie jak amerykanscy lewacy ... zadziwiajaco nieprzypadkowa zbiezn
        > osc, prawda?)
        >
        > Zadam wiec powtornie podstawowe pytanie:
        >
        > Z CZYM DO LUDZI ?!

        Tu akurat pelna racja. Nie widze zadnego programu. Ale jestem pewien, ze ktos bedzie probowal przejac ten gniew do swoich wlasnych celow i przedstawi program. Tak powstal Podemos w Hiszpanii - ekstremalna lewica przejela spoleczne wystapienia z 15M. Wtedy tez widzialem wysyp swietnych hasel i szyderstwa (moje ulubione - "Habeis robado por encima de vuestras posibilidades" czyli cos jak "Kradliscie ponad stan", to bylo akurat po tym jak politycy zaczeli mowic, ze kryzysowi jest winne zycie ponad stan, na kredyt i po paru aferach korupcyjnych). Ale z tego samego ruchu zrodzili sie tez centrowo-prawicowi Ciudadanos. Czyli po prostu teraz mamy okres buntu, ale calkiem mozliwe ze z tego buntu urodza sie konkretne programy. Nie wiem czy dobre czy zle - ale na pewno w opozycji do pewnych patologi z PiS.
        • lastboyscout Re: spoleczenstwo flash mob 02.11.20, 13:21
          Alez ja nadal uwazam, ze skoro przyszlosc nalezy do mlodych wiec tylko mlodzi moga o niej decydowac.

          Jeszcze silniejsze przekonanie mam do tego, ze tylko mlodzi (a wrecz dzieci) maja ocene rzeczywistosci uwolniona od interesow, uzaleznienia od kogos, nie mogli/nie musieli/nie mieli czasu przejac od starszych wsszelkich odmian grzechu pierworodnego.
          Oni rowniez intelektualna i fizyczna sile, entuzjazm i te odrobine szalenstwa bez ktorego moze zabraknac odwagi.
          Mlodzi potrafia rowniez byc otwarci swiatopogladowo, chlonni wiedzy wiec musza chciec znalezc miejsce w swoim swiecie, rzadzeniu dla starszych uczyc sie z ich doswiadczenia i historii.
          Przeciez w wiekszosci mlodzi powtorza zycie starszych, bo zycie, pozwala zmienic swoje opakowanie ale w swoich pryncypiach pozostaje takie samo.
          Po nas jedynie co pozostanie to nasza mysl, reszte napompuja chemia, wypomaduja, wystawia jako pretekst do spotkania towarzyskiego zwanego pogrzebem z niewaznym wtedy naszym truchlem na boku.
          Potem nas spala a wrecz zakopia na bacznosc, rzeczy wyrzuca a na fotografiach nie rozpoznaja.
          Nawet na necie przestaniemy istniec skoro tylko my mozemy znac haslo do miejsc gdzie istnielismy wirtualnie na necie, zreszta jako tajniaki pod idiotycznym pseudonimem.

          Jak wiec moze byc na to odpowiedz nas starszych?
          Ano taka, ze swoje domy budujemy na jeszcze tylko kilkadziesiat lat, drzewa owocowe sadzimy tylko takie, ktore beda jeszcze nam owocowaly, nie doksztalcamy sie niczym co mi sie juz nie nam przyda itp.

          I teraz dochodze do sedna naszego tematu.

          Wspolczesni mlodzi/zombie dokladnie tym co opisalem powyzej !
          Jak ludzie starzy !

          Oni nie dbaja a jezeli dbaja to tylko swoj interes, glownie przyjemnosciowy czy konsupcyjny.
          Nie tworza niczego trwalego: rodziny, przyjazni,  dom, zawodu, zainteresowan, nowych idei !
          Zyja wirtualnym swiatem i w wirtualnym swiecie swoich swiecacych prostokatow.
          Sa absolutnie bezideowi, no chyba, ze za sens zycia mozna uznac ogladanie korporacyjnych oper mydlanych czy sterydowe budowanie karku lub ssilikonowegopompowania cyckow czy wszelkich warg.
          Kiedy trzeba czegos dokonac to dokonuja to tylko dlugiem, przejadajac spadek po starszych albo krzycza na ulicach: dajcie ! Jak im sie nawet tego nie chce to czekaja az mi przejda wszelkie chcenia, w miedzyczasie przypalajac, wdychajac czy zakraplajac oczka lub dupke, jakas chemia.

           I wlasnie dlatego zgadzajac sie ze mna w drugiej czesci musisz zgodzic sie z czescia pierwsza.

          Jezeli oni chca obalic zle stare to maja absolutna racje.

          Jezeli chwile potem chca isc sie tylko pierdolic to spierdola wszystko

          Najbardziej swoja wlasna przyszlosc.
          • bieda_inwestor Re: spoleczenstwo flash mob 02.11.20, 14:30
            lastboyscout napisał:

            > Jak wiec moze byc na to odpowiedz nas starszych?
            > Ano taka, ze swoje domy budujemy na jeszcze tylko kilkadziesiat lat, drzewa owo
            > cowe sadzimy tylko takie, ktore beda jeszcze nam owocowaly, nie doksztalcamy si
            > e niczym co mi sie juz nie nam przyda itp.
            >
            > I teraz dochodze do sedna naszego tematu.
            >
            > Wspolczesni mlodzi/zombie dokladnie tym co opisalem powyzej !
            > Jak ludzie starzy !
            >
            > Oni nie dbaja a jezeli dbaja to tylko swoj interes, glownie przyjemnosciowy czy
            > konsupcyjny.
            > Nie tworza niczego trwalego: rodziny, przyjazni,  dom, zawodu, zainteresowan, [
            > u]nowych idei[/u] !
            > Zyja wirtualnym swiatem i w wirtualnym swiecie swoich swiecacych prostokatow.
            > Sa absolutnie bezideowi, no chyba, ze za sens zycia mozna uznac ogladanie korpo
            > racyjnych oper mydlanych czy sterydowe budowanie karku lub ssilikonowegopompowa
            > nia cyckow czy wszelkich warg.
            > Kiedy trzeba czegos dokonac to dokonuja to tylko dlugiem, przejadajac spadek po
            > starszych albo krzycza na ulicach: dajcie ! Jak im sie nawet tego nie chce to
            > czekaja az mi przejda wszelkie chcenia, w miedzyczasie przypalajac, wdychajac
            > czy zakraplajac oczka lub dupke, jakas chemia.
            >
            >  I wlasnie dlatego zgadzajac sie ze mna w drugiej czesci musisz zgodzic sie z c
            > zescia pierwsza.
            >
            > Jezeli oni chca obalic zle stare to maja absolutna racje.
            >
            > Jezeli chwile potem chca isc sie tylko pierdolic to spierdola wszystko
            >
            > Najbardziej swoja wlasna przyszlosc.

            ok, tylko mlodzi maja tez prawo do popelniania bledow i do nauki na tych bledach. moze brak nowych idei i czysty pragmatyzm/utylitaryzm jest wlasnie ta nowa idea? poza tym sa tez idee swiadczace o tym ze mysla o przyszlosci - np ekologia jest wlasnie taka idea.

            mnie tez nie wszystko u mlodych sie podoba. lewica np jawi mi sie jako skupisko pieknych idei, ktore sa sprzeczne ze soba. no bo jak o tym pomyslisz to tak - lewica w repertuarze ma standardowo ponizsze postulaty: wspieranie ludzi pracy, wspieranie biednych krajow, odejscie od represyjnego panstwa w strone samorzadow i komun (badz wrecz anarchii), ekologia, naturalne i nie ekstensywne rolnictwo bez GMO, ograniczenie cierpienia zwierzat/wegetarianizm badz weganizm, poszanowanie praw mniejszosci. Kazde z tych hasel oddzielnie brzmi pieknie i trudno znalezc kogos kto powiedzialby, ze jakis z tych postulatow jest zly. Ale w praktyce wyglada to tak, ze jak zaczniesz pomagac biednym krajom, to najbardziej ucierpia na tym ludzie pracy w twoim kraju. Jak zaczniesz promowac weganizm, to znaczy ze albo bedziesz musial powiekszac areal upraw kosztem puszczy amazonskiej i do widzenia ekologio, albo postawic na jeszcze bardziej ekstensywne rolnictwo (soja - najbardziej modyfikowana roslina jest podstawa wyzywienia weganow) albo wymuszac samograniczenie konsumpcji (dzien dobry represyjne panstwo i zagladanie wszystkim do talerza). Jak zaczniesz szanowac mniejszosci, to wkrotce okaze sie ze jest ich tyle, ze jedynymi ludzmi nienalezacymi do jakiejs uciskanej mniejszosci okaza sie heteroseksualni, biali faceci, ktorzy po tym wszyskim poczuja sie jednak uciskani i zaloza organizacje typu Proud Boys.

            ale rozpisalem sie na temat lewicy, a chcialem tylko napisac, ze z Twojej i mojej perspektywy moze wygladac ze cos nie ma sensu. ze bunt nie wyglada tak tylko innaczej. tyle, ze to wlasnie oni okreslaja jaki ten bunt bedzie i co z naszego dorobku chca odrzucic. moze wlasnie ich buntem jest odrzucanie wielkich idei i poszanowanie dla umiarkowania. moze zwrot z uprawiania wielkiej polityki i reform ktore daja rezultaty po latach, do polityki ktora jest obecna tu i teraz i w realny sposob zmienia ich zycie. moze wlasnie sam fakt, ze to co robia nam sie nie podoba, oznacza, ze sie wyemancypowali a my pozostalismy z tylu ze starymi ideami co do tego jak to powinno wygladac.
            • lastboyscout Re: spoleczenstwo flash mob 02.11.20, 15:33
              ok, tylko mlodzi maja tez prawo do popelniania bledow i do nauki na tych bledach. moze brak nowych idei i czysty pragmatyzm/utylitaryzm jest wlasnie ta nowa idea? poza tym sa tez idee swiadczace o tym ze mysla o przyszlosci - np ekologia jest wlasnie taka idea.


              Przede wszystkim, zdecyduje sie: bledy czy czysty pragmatyzm/utylitaryzm.

              A chwile po tym, zastanow sie czy to co nazywasz czysty mpragmatyzmem/utylitaryzmem nie jest bezmyslnym cynizmem dla zaspokajania egoizmu.

              poza tym sa tez idee swiadczace o tym ze mysla o przyszlosci - np ekologia jest wlasnie taka idea.

              I tutaj warto uswiadomic sobie nie to zombie mowia ale co naprawde to robia.

              Ekolodzy nie uprawiaja warzyw w ogrodach, oni kupuja gotowe potrawy w korporacjach, ktore nie uprawiaja produkuja twory pseudoroslinne w plastikowych rynnach napelnionych chemia pod sztucznym swiatlem lub truja sie rakotworczymi pestycydami, herbicydami itp (rowniez tymi "organicznymi")
              Wiesz jak wygladaja moje rece po sezonie pracy w ogrodzie?
              Zdecydowanie nieakceptowywalnie dla "ekologicznych" narcyzow ! wink

              Jezeli wiec oni nazywaja sie ekologami to kim ja jestem?
              Idiota, ktory prawdziwie uprawia, prawdziwe rosliny?


              Odnoszac sie do ostatniej czesci twojej wypowiedzi jeszcze raz przyznaje, ze nasz swiat jest nie do zaakceptowania i trzeba go zmienic ale jak mozna cos zmienic nie majac zadnej wizji kierujac sie wylacznie egoizmem?

              Wiesz, patrzac ostatnio na kilkadziesiat tysiecy mlodych na ulicach Warszawy nasunelo mi sie ich porownanie do kilkudziesieciu lat rownie mlodych Warszawiakow w sierpniu 1944 roku.

              I tak mnie to przerazilo, ze nie chcialem bardziej uzmyslawiac roznic miedzy tymi pokoleniami ... sad
              • kophalski Re: spoleczenstwo flash mob 06.11.20, 00:36
                Nasi przodkowie żyli stabilnym rytmem,: wyzysk, wojna, głód, niewolnictwo.
                A tu nagle 2-3 pokolenia dobrobytu.
                Więc nie ma się co dziwić że są różnice miedzy pokoleniami.

                Dziadek powstaniec nie obejrzy z wnuczkiem horroru na netflixie. Starczy mu wrażeń ze wspomnień wink
    • dorota_333 Gotowana żaba poczuła wreszcie żar 01.11.20, 15:39
      Genialne te kartony, zebrałyby sie już setki naprawdę dobrych. Naród lotny jest, trzeba to przyznać.

      Ale tłumaczenie flash mobem jest niezgodne z brzytwą Ockhama. Da się prościej i zgodnie z klasyczną wiedzą socjologiczną - taka jest po prostu dynamika procesów społecznych, że długo, długo nic, a przychodzi ta jedna sprawa, która przepełnia kielich i masz przesilenie. Przy czym u nas władza zadbała, żeby nie była to kropla, a cały chlust.

      Niemniej to wszystko jest spóźnione. Żaba obudziła się już we wrzątku. Kaczyński zbudował sobie przez ponad 5 lat system własnych instytucji i teraz zaczął ich używać. Ta rewolucja jest piękna, ale będzie musiała potrwać dłużej.

      I zużyć znacznie więcej niż kartony i pisak.
      • bagracz Re: Gotowana żaba poczuła wreszcie żar 01.11.20, 17:03
        he, he. Z satysfakcją będę patrzył na wasz upadek. Nie macie już czasu. To koniec.
        W Polsce wkurwiliście naród krzycząc, że ma wypierdalać ustami odrażającej córki żydowskiego ubeka zamieszanej w niezłe przekręty. Utopiliście się we własnym gównie. W pełni zasłużona śmierć smile
        Dobije was wasz niedawny sojusznik z Berlina. Już wkrótce
      • bieda_inwestor Re: Gotowana żaba poczuła wreszcie żar 02.11.20, 11:34
        dorota_333 napisała:

        > Ale tłumaczenie flash mobem jest niezgodne z brzytwą Ockhama. Da się prościej i
        > zgodnie z klasyczną wiedzą socjologiczną - taka jest po prostu dynamika proces
        > ów społecznych, że długo, długo nic, a przychodzi ta jedna sprawa, która przepe
        > łnia kielich i masz przesilenie. Przy czym u nas władza zadbała, żeby nie była
        > to kropla, a cały chlust.

        wlasnie chodzi o to, ze nie musi tak byc. sa formy rozwiazywania sporow lepsze od takich przesilen. nie potrzeba lokomotyw historii jesli caly czas istnieje dialog. takie przesilenia zdarzaja sie wylacznie jesli wyklucza sie kogos z tego dialogu.

        > Niemniej to wszystko jest spóźnione. Żaba obudziła się już we wrzątku. Kaczyńsk
        > i zbudował sobie przez ponad 5 lat system własnych instytucji i teraz zaczął ic
        > h używać. Ta rewolucja jest piękna, ale będzie musiała potrwać dłużej.
        >
        > I zużyć znacznie więcej niż kartony i pisak.

        byc moze. nie odwazylbym sie cos prognozowac. takie zrywy sa przede wszystkim nieprzewidywalne.
    • herr7 Re: spoleczenstwo flash mob 02.11.20, 09:02
      Na transparentach karierę zrobiło słowo na "k". Używanie go przez, jak sądzę uczącą się młodzież nie jest najwyraźniej obciachem. Dotąd sądziłem, że najchętniej posiłkują się nim ludzie mający problemy z leksyką dla wyrażenia głębi swojej duszy.
      PIS przeżywa identyczny kryzys co każda partia rządząca w Polsce. Podobnie było chociażby podczas drugiej kadencji PO. Problem sprowadza się w zasadzie do tego, że znajdujące się w takiej fazie cyklu politycznego partie nie mają nic społeczeństwu do zaoferowania. Zresztą mamy sytuację nadzwyczajną związaną z pandemią. W takim stanie rzeczy mąż stanu, gdyby taki się tylko znalazł powinien społeczeństwu powiedzieć gorzką prawdę co je czeka oraz przedstawić program, żeby uniknąć najgorszego.

      Czy taki program może liczyć na zrozumienie w szeregach opozycji? Niestety nie. Opozycja wydaje się być zachwycona tym, że PIS dosięgnął "koronawirus", tak jak była nieszczęśliwa, kiedy PIS korzystał z dobrej koniunktury. W Polsce konflikt polityczny pod względem temperatury przypomina konflikt w USA pomiędzy "globalistami" z partii demokratycznej, a "tradycjonalistami" popierającymi Trumpa. Można mieć wrażenie, że staliśmy się jakimś Porto Rico-bis.
      • dorota_333 Pisowskie Portoryko 02.11.20, 09:42
        > PIS przeżywa identyczny kryzys co każda partia rządząca w Polsce. Podobnie było
        > chociażby podczas drugiej kadencji PO.

        Nie, z dwóch powodów. Po pierwsze żadna partia rządząca po 1989 nie zdemontowała znacznej części instytucji państwowych, co uczynił PiS. Skutki demontażu i zawłaszczenia TK społeczeństwo właśnie zauważyło. Tak więc kryzys państwa jest wywołany przez tę władzę.

        Po drugie - nie, ponieważ to, co nazywasz "kryzysem" jest dopiero bardzo wstępną fazą. Skutki obecnej fali epidemii - głównie skutki zupełnego nieprzygotowania na nią tej władzy - zobaczymy dopiero w przyszłości. I sytuacja gospodarcza oraz społeczna może być naprawdę dramatyczna. Dlatego zresztą PiS spróbuje część odpowiedzialności przerzucić na obecne demonstracje (spróbuje nieskutecznie).

        > Opozycja wydaje się być zachwycona tym, że PIS dosięgnął "koronawirus"

        Jeszcze nie dosięgnął i nikt sie z tego nie cieszy. Dlaczego? Z banalnego powodu. Ci, którzy będą musieli posprzątać po rządach PiS zmierzą się z zadaniem wręcz niewykonalnym. To nie jest rok 2015, gdzie piS przebierał nóżkami, żeby przejąć frukta rozkręcającej się koniunktury gospodarczej. Teraz mamy kilka kryzysów na raz. Tak źle nie było od 30 lat (tzn. naprawdę źle będzie w ciągu kilku najbliższych miesięcy).

        > Można mieć wrażenie, że staliśmy się jakimś Porto Rico-bis.

        Cała zasługa tego stanu rzeczy należy do Kaczyńskiego. San Escobar u progu. Tyle, że teraz nie da się wmówić narodowi, że to Vina di Tusca.
      • bieda_inwestor Re: spoleczenstwo flash mob 02.11.20, 10:52
        herr7 napisał:

        > Na transparentach karierę zrobiło słowo na "k". Używanie go przez, jak sądzę uc
        > zącą się młodzież nie jest najwyraźniej obciachem. Dotąd sądziłem, że najchętni
        > ej posiłkują się nim ludzie mający problemy z leksyką dla wyrażenia głębi swoje
        > j duszy.

        Niektore hasla raza mnie troche swoja doslownoscia, ale klade to na karb mojego wieku i jestem daleki od osadzania ich z tego powodu. Jezyk ewoluuje. Moj pradziadek np bardzo pomstowal na literature miedzywojenna, ze do repertuaru wlaczali slowa jak dupa. Pare lat temu biskup Pieronek obstawal przy uzywaniu slow takich jak niewiasta czy bialoglowa w odniesieniu do kobiet. Technicznie mial racje, gdyz kobieta przed wiekami bylo raczej pejoratywnym okresleniem, ale jezyk sie zmienia. Zreszta poziom dyskursu obnizyl sie juz dawno temu. Kto sieje wiatr ten zbiera burze. Nie mozna nazywac ludzi np zdradzieckimi mordami i oczekiwac, ze beda sie do ciebie nadal zwracac z szacunkiem.

        Przy okazji - demonstranci tez zartuja sobie z tych co sie oburzaja na jezyk
        tutaj pod koniec

        a dzis juz nowy wysyp tekstow


        > Czy taki program może liczyć na zrozumienie w szeregach opozycji? Niestety nie.

        A od kiedy ten rzad przejmuje sie tym czy ich incjatywy znajda zrozumienie wsrod opozycji? PiS mowi bardzo chetnie o opozycji totalnej, ale rzad i PiS sa tez totalni. Nie przypomina sobie by w ciagu ostatnich lat uwzglednili kiedykolwiek jakis postulat opozycji. Jesli opozycja ma pomagac PiS jak jest zle i zamknac sie nie rezonowac, jak jest dobrze - to sorry ale to nie jest definicja dialogu spolecznego tylko bycia jakims przydupasem.
        Poza tym czy rzad moglby zajac sie wlasnie przygotowaniem takiego programu, zamiast jakichs piatek dla zwierzat, walka ideologiczna w ministerstwie edukacji i aborcja.

        > Opozycja wydaje się być zachwycona tym, że PIS dosięgnął "koronawirus", tak ja
        > k była nieszczęśliwa, kiedy PIS korzystał z dobrej koniunktury. W Polsce konfli
        > kt polityczny pod względem temperatury przypomina konflikt w USA pomiędzy "glob
        > alistami" z partii demokratycznej, a "tradycjonalistami" popierającymi Trumpa.
        > Można mieć wrażenie, że staliśmy się jakimś Porto Rico-bis.

        tez mnie to irytuje, ze brak wlasnie tej wspolpracy, ze ciagle polaryzujemy, ale do tanga potrzeba dwojga. PiS cala swoja swiadomosc budowal na opozycji do tego co bylo za PO. hasla typu III rzeczpospolita, teksty "przez ostanich 8 lat..." Nigdy nie byl zainteresowany dialogiem, nie chcial budowac na czyms, tylko burzyc i odcinac sie od przeszlosci i nie byl zainteresowany wpolpraca z PO.
        • herr7 Mamy więc PKWN-bis? 03.11.20, 09:21
          bieda_inwestor napisał:

          Zreszta poziom dyskursu obnizyl sie juz dawno temu. Kto sieje wiat
          > r ten zbiera burze. Nie mozna nazywac ludzi np zdradzieckimi mordami i oczekiwa
          > c, ze beda sie do ciebie nadal zwracac z szacunkiem.

          Jest to język ekstremy. Co prawda Wałęsa kiedyś twierdził, że w Solidarności nie ma żadnej ekstremy, ale w wielu kwestiach rozmijał się z prawdą. Faktem jest tzw. solidarnościowa ekstrema głęboko zakorzeniona w POPIS przejęła w Polsce politykę zagraniczną, historyczną i oświatową. Być może chodzi w tym wszystkim o przygotowanie mięsa armatniego na nową wojnę.
          Brak szacunku do politycznych oponentów cechuje postsolidarnościowe elity od dawna. Tyle że wcześniej ich agresja była skierowana przeciwko tzw. komuchom. "Autorytety moralne" Trzeciej RP wówczas nie reagowały, a teraz się dziwią że agresja stała się w Polsce normą.


          > A od kiedy ten rzad przejmuje sie tym czy ich incjatywy znajda zrozumienie wsro
          > d opozycji? PiS mowi bardzo chetnie o opozycji totalnej, ale rzad i PiS sa tez
          > totalni. Nie przypomina sobie by w ciagu ostatnich lat uwzglednili kiedykolwiek
          > jakis postulat opozycji. Jesli opozycja ma pomagac PiS jak jest zle i zamknac
          > sie nie rezonowac, jak jest dobrze - to sorry ale to nie jest definicja dialogu
          > spolecznego tylko bycia jakims przydupasem.


          Do 2015 r partia przegrywająca wybory godziła się z przegraną i przechodziła do opozycji. W 2015 r od samego początku PO negowało wygraną PIS. Podobna sytuacja wydarzyła się w USA kiedy demokraci i Hilaria nie potrafili się pogodzić z przegraną i oskarżyli Putina o to, że wybrał Ameryce prezydenta. Trzeba było być skończonym durniem żeby w to wierzyć, ale tego typu brednie kolportowano w liberalnych mediach, w tym w Wyborczej. Mamy więc problem z demokracją, jeżeli przegrani nie potrafią tego przyjąć do wiadomości. Po 2015 r opozycja w Polsce nie jest zainteresowana jakimkolwiek dialogiem z władzą. Nie piszę tego jako zwolennik PIS, partia ta ma też sporo za uszami. Ale w 2015 r jakiś konsensus się w Polsce skończył.

          O ile mogę z sympatią patrzeć na protestujących młodych ludzi to nie mogę tego powiedzieć o liderach tego ruchu i celach, jakie sobie stawiają. Dla mnie to są bolszewicy epoki smartfona. Mam mieć zaufanie do takiego pana Boniego? Muszę przyznać, że chyba dużo wie o kobietach skoro ma aktualnie piątą żonę. Niewątpliwie Misio jest kochliwy. Jakie ma kwalifikacje? Stał na czele wielu urzędów, czy coś pozytywnego dokonał?
          Pani Marta Lempart to ponoć radykalna lesbijka. Nie do końca rozumiem na czym polega jej "radykalizm", ale zakładam że problem aborcji jej osobiście nie dotyczy.
            • herr7 Re: Mamy więc PKWN-bis? 03.11.20, 10:03
              dorota_333 napisała:

              > Bardzo prymitywny atak personalny uprawiasz. Właśnie podałeś przykład szamba dy
              > skusyjnego smile

              Dorotka masz problemy z pisaniem w języku polskim. Poza tym, na czym polega różnica pomiędzy "atakiem personalnym", a "atakiem niepersonalnym"? Potrafisz mi to objaśnić?

              Być może pomyliłem się jedynie co do liczby żon pana Boniego, ale o tylu pisano dzisiaj w mediach internetowych, a polska wersja Wikipedii może zwyczajnie nie nadążać nad jego aktywnością na tym polu.
              • dorota_333 Re: Mamy więc PKWN-bis? 03.11.20, 11:34
                > Dorotka masz problemy z pisaniem w języku polskim.

                A dokładniej: jakie błędy językowe popełniłam? Pytam bez złości, chętnie skoryguję.

                > Poza tym, na czym polega różnica pomiędzy "atakiem personalnym", a "atakiem niepersonalnym"?

                Atakujesz sferę prywatną danych osób. Nie odnosisz się do postulatów, tylko do życia osobistego ludzi, którzy je podnoszą. Przecież to jest szambo. Wpisujesz się tym w działania propagandy pisowskiej, tak na marginesie.

                > Być może pomyliłem się jedynie co do liczby żon pana Boniego, ale o tylu pisano
                > dzisiaj w mediach internetowych, a polska wersja Wikipedii może zwyczajnie nie
                > nadążać nad jego aktywnością na tym polu.

                No i właśnie to jest szambo. A najlepsze, że pewnie celują w tej nagonce podwładni pana Jacka Kurskiego, który żyje jak wzorowy katolik. Mamy więc jeszcze potężny kop hipokryzji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka