Dodaj do ulubionych

Hymn polskiej rewolucji

    • kophalski Re: Hymn polskiej rewolucji 15.11.20, 00:57
      Bardzo pięknie śpiewa.
      Tylko czemu taką polszczyzną? Już prof. Miodek na pytanie księgowej z Otwocka czy można używać "porahuje" wskazał: można
      ale czemu kulturalnie po polsku nie powiedzieć : "już czas panowie?"
        • bieda_inwestor Re: Hymn polskiej rewolucji 18.11.20, 13:37
          Twoim zdaniem nie wie o czym spiewa. Ale zdania sa subiektywne. W kazdym razie, ma nadzieje, ze nawet jesli tekst Ci sie nie podoba, to muzyka tak. Nigdy nie rozumialem ludzi zachwycajacych sie slowami piosenek. Jak dla mnie piosenki to muzyka - jak chce sie delektowac slowem to czytam. A w ramach dobrej muzyki i zaangazowanych piosenek, ostatnio ciagle chodzi mi po glowie The Syle Council - lewicujaca grupa z Angli lat 80-tych, piszaca tak zaangazowane anty-Thatcherowskie teksty jak Come To Milton Keynes a tutaj wyjatkowo wzywajaca Polakow do obalenia komunizmu:

          • lastboyscout Re: Hymn polskiej rewolucji 18.11.20, 14:11
            Chyba niedobrze sie zrozumielismy.

            Ja mowie o przekazie tej piosenki, takim samym jak polskiej, rozowej, kartonowej "rewolucji".

            "Wypierdalaj" to nie jest nawet bunt, sprzeciw a juz na pewno nawet slad pomyslu na rewolucje a przede wszystkim SWOJA przyszlosc jaki musza miec te zacpane, wyksztalciuchowo zindokrynowane nieroby.
            Durnym usmieszek, poza dziewczynki i slodkim glosikiem pierdolnietej przedszkolanki swiata sie nie zmienia a tylko sie samemu osmiesza i O TO tym, ktorzy nimi manipuluja chodzi.

            Znakomicie pokazal absurdalnosc tych pozytecznych idiotow Bertolucci tutaj, gdzie syfiarsko zyjacy na sepa u rodzicow idioci, musza wpieprzac zgnilego banana ze smietnika:





            A tutaj dostaja lekcje zycia od mlodego Amerykanina .
            Ale do bolszewika nic nie dotrze sad


            • bieda_inwestor Re: Hymn polskiej rewolucji 18.11.20, 14:48
              Pokaz mi jedna rewolucje podczas ktorej mowionoby wiecej o tworzeniu niz o niszczeniu. Bo ja zadnej nie znajduje. A ze skupiaja sie obcenie na niszczeniu PiS i tego co soba PiS reprezentuje - daj im czas. Jak wygraja przedstawia rozne programy i wtedy bedziemy oceniac.
              Tak jak CI juz pisalem, paradoksalnie sam fakt, ze tak wielu ludziom nie podoba sie to co robia, jest dla mnie argumentem za tym, ze ten ruch jest inny. Pomaranczowa alternatywa i krasnale, tez nie przedstawialy zadnych sensownych wizji przyszlosci.
              • lastboyscout Re: Hymn polskiej rewolucji 18.11.20, 15:19
                Chyba zartujesz.

                Widze, ze zgadzasz sie z ich rozowa teza, ze rewolucja jest kobieta wiec jak to kobieta nie moze miec wyobrazni co wlasciwie w zyciu robi, ze wystarczy tylko chciec a konsekwencje jej dzialan bez pomyslu najwyzej zrzuci sie na facetow ! wink

                Obrazisz nam tu Sendiego, jezeli sadzisz, ze Lenina, Marksa i Engelsa i Stalina w ogole nie bylo albo, w czasie rewolucji albo ze byli bezideowymi idiotami smile

                Moge sie zgodzic, ze rewolucje sa po to aby zniszczyc dotychczasowy porzadek ale zazwyczaj od poczatku kreowane
                (czytaj: finansowane a ich przywodcy szkoleni) lub w najlepszym razie przejmowane przez tych, ktorzy zrobia na gniewie ludu:
                a) zarobia
                b) dobrze pozyja jako dyktatorzy do konca zycia (naturalnego jak Castro, od kily jak Lenin, na szubioenicy jak Hussain, w kanale jak Kadafi itp.

                Jedno jest w tym wszystkim pewne.
                Rewolucjonisci nie pozyja dlugo albo pozyja dalej w biedzie jezeli beda tylko pozytecznymi idiotami jak ci nasze kartonowi, rozowi "neodreamers" wink
                • bieda_inwestor Re: Hymn polskiej rewolucji 18.11.20, 15:46
                  >Obrazisz nam tu Sendiego, jezeli sadzisz, ze Lenina, Marksa i Engelsa i Stalina w ogole nie bylo albo, w czasie rewolucji albo ze byli bezideowymi idiotami

                  Ilu z tych co wystepowali w imie rewolucji przeczytalo Marksa, a ilu z tych co rewolucje poparlo uznalo po prostu, ze fajnie bedzie jesc barszcz codziennie, wreszcie wytrzaskac pana po mordzie bez konsekwencji i miec wspolne zony? nie mozesz wnioskowac po paru kobietach, ze caly ruch nie ma zadnego celu poza zniszczeniem PiS.

                  >...w najlepszym razie przejmowane przez tych, ktorzy zrobia na gniewie ludu

                  tak, tego sie obawiam, ale z drugiej strony rewolucje sa chaotyczne, Ci ktorzy chca sterowac, czesto budza sie z reka w nocniku. Lenin zostal wypromowany przez Niemcow, ale smiem watpic ze dobrze na tym wyszli.
                  • lastboyscout Re: Hymn polskiej rewolucji 18.11.20, 15:56
                    W tych dwoch kwestiach w kwestiach zasadniczych z toba sie zgadzam.

                    Jezeli jednak elita nie potrafi zapanowac nad holota to dobrze, ze holota zmiecie zmiecie taka pseudoelita (jak np. rozowe wyksztalciuchy) do czasu kiedy wykreuje sie prawdziwa elita, ktora zmiecie/zmanipuluje/POKIERUJE holota.
                  • sendivigius Re: Hymn polskiej rewolucji 18.11.20, 18:03
                    bieda_inwestor napisał:


                    > Ilu z tych co wystepowali w imie rewolucji przeczytalo Marksa, a ilu z tych co
                    > rewolucje poparlo uznalo po prostu, ze fajnie bedzie jesc barszcz codziennie, w
                    > reszcie wytrzaskac pana po mordzie bez konsekwencji i miec wspolne zony? nie mo
                    > zesz wnioskowac po paru kobietach, ze caly ruch nie ma zadnego celu poza zniszc
                    > zeniem PiS.

                    Rewolucje zawsze przyciagaja szumowiny. Mozna to tez bylo zauwazyc w Sierpniu 80. Ale rewolucja musi miec twarde jadro ideowe. Samymi szumowinami nie zrobisz rewolucji, dlatego kibole moga rozbic tyle zadym ile sie da ale nic z tego nie wyniknie.
                • sendivigius Re: Hymn polskiej rewolucji 18.11.20, 18:00
                  lastboyscout napisał:


                  > Obrazisz nam tu Sendiego, jezeli sadzisz, ze Lenina, Marksa i Engelsa i Stalina
                  > w ogole nie bylo albo, w czasie rewolucji albo ze byli bezideowymi idiotami :

                  Ty niewiele rozumiesz z procesow historycznych. Gdy sprzecznosc miedzy baza i nadbudowa przekracza granice wytrzymalosci nastepuje rewolucje. Ci wyminieni robili co robili bo takie byly wowczas okolicznosci. To samo mozna powiedziec o Rewolucji Francuskiej, rewolucji Cromwella, ale tez na przyklad Reformacji. Te dwa ostatnie przyklady w liczbie trupow moga smialo konkurowac z 1917 rokiem, nie mowiac o feudalnych i burzuazyjnych wojnach i najazdach.

                  Dzis czasy sa inne, jest inny poziom rozwoju sil wytworczych wiec i ewentualna rewolucja przyjmie inne formy.
          • lastboyscout Re: Hymn polskiej rewolucji 18.11.20, 14:29
            lewicujaca grupa z Angli lat 80-tych, piszaca tak zaangazowane anty-Thatcherowskie teksty jak Come To Milton Keynes a tutaj wyjatkowo wzywajaca Polakow do obalenia komunizmu:

            Wybacz ale gdzie w tym jakikolwiek sens ?!

            Lewacy wzywa do obalenia socjalizmu (w Polsce nie bylo komunizmu, polski socjalizm nazywano komunizmem wylacznie dla celow imperialistycznej propagandy) ,
            na pewno doskonale zdajac sobie sprawe, ze w praktyce chca wprowadzenia w Polsce dyktatury korporacji (?!!&%$^&?!!??)

            Czym oni sie roznia od naszej funkcjonariuszki, jej lizydupa, doktorka, Kadilaka, Sendiego itp. ?!
          • dorota_333 Inżynier Mamoń jest nieśmiertelny 18.11.20, 15:22
            > Nigdy nie rozumialem ludzi zachwycajacych sie slowami piosenek.
            > Jak dla mnie piosenki to muzyka.

            Genialne, to jest na poziomie inżyniera Mamonia smile Chyba coś Ci umknęło. Przybora, Osiecka, Grechuta, Kaczmarski, Gintrowski, dałoby sie jeszcze wymieniać.
            • bieda_inwestor Re: Inżynier Mamoń jest nieśmiertelny 18.11.20, 16:20
              o gustach sie nie dyskutuje, ale jak dla mnie muzyka to muzyka i nawet najlepszy tekst bez dobrej muzyki mnie nie zacheci do wysluchania czegos. brzmienie slow w muzyce jest wazniejsze od samych slow. owszem, czasami komus uda sie polaczyc obie rzeczy i to jet fajne. ale zapewniam Cie, ze jakby tym bardom brakowalo czegos w warstwie muzycznej, to i przekaz by sie utrwalil. tak jak napisalem jak chce sie delektowac slowem - czytam poezje bedz ksiazki.I ja np moglbym Ci przeczytac najciekawsza ksiazke swiata tak monotonnym i nuzacym glosem, ze odpadlabys po jednym rozdziale.
              Jak sluchasz koncertow Chopinowskich zwracasz uwage na np wyglad grajacych? Wiesz jakie maja poglady?
              Ktos moze byc dobrym muzykiem i kompletnym idiota.Staram sie to zawsze odroznic. Bo jak tego nie robisz, to potem bedziesz przywiazywac zbyt duza wage do przemyslen np Edyty Gorniak na temat wirusa, tylko dlatego, ze kiedys ladnie zaspiewala To nie ja bylam Ewa...
              • dorota_333 Re: Inżynier Mamoń jest nieśmiertelny 19.11.20, 09:49
                Tak, w tym masz racje, że piosenka jest sztuką i słowa i muzyki, oba elementy muszą być na poziomie. A jednak niektórym to się udaje.

                > Ktos moze byc dobrym muzykiem i kompletnym idiota.
                O, to jest inny temat, wałkowany niedawno przy okazji perypetii Polańskiego. Jak się ma twórca do dzieła i czy powinniśmy odbierać dzieła przez przygody życiowe autora.
                Nierozstrzygalne generalnie, moim zdaniem. Ale co do Górniak to masz oczywiscie rację smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka