Dodaj do ulubionych

To kto wygrał?

10.12.20, 22:17
Budżet jest. Weta nie ma ale raczej nikt za to nie będzie umierał (a tak na to umieranie liczyłem). W ramach walki z największym wrogiem (Niemcy) przyjęliśmy jego warunki, dokładnie takie jakie były nie do przyjęcia.

A najśmieszniejsza jest konkluzja, że wszyscy na tym wygrali. Kolejno:

1. Wygrał PIS . Teraz może bezkarnie demolować państwo przez trzy lata by tyle będą się kręciły unijne młyny sprawiedliwości i to w najlepszym przypadku. I na pewno z tego skorzysta.
2. Wygrała opozycja bo nie przejmie władzy i nie będzie musiała kombinować jak to wszystko odkręcić. Za trzy lata może być łatwiej bo ludożerka może być bardziej dojrzała a na pewno bedzie bardziej doświadczona.
3. Wygrała polska demokracja bo może wreszcie zrozumie że nikt obcy nie będzie o nią dbał. Jak się nie obudzi to nadal będzie dupcona aż do kompletnego zajebania. I dobrze jej tak.
4. Wygrała UE bo może zająć się ważniejszymi sprawami niż dąsy Pinokia. A o swoje money zadbała.
5. Wygrał Pinokio (z p. Zbyszkiem)
6. Wygrali członkowie PIS i ich rodziny bo teraz będzie co chapać.
7. Wygrali szarzy obywatele bo jednak PIS nie da rady rozkraść wszystkiego i coś zostanie dla nich.
8. Wygrały zachodnie koncerny bo rozkręci się rynek i więcej zarobią a dodatkowe podatki przewalą na konsumentów.
9. Wygrali polscy producenci bo dolar nie poszybuje w kosmos (raczej) i będą mogli dalej handlować z zachodem
10. Wygrał Ojciecdyrektor i jego koledzy po fachu bo dostaną WSZYSTKO czego chcą. Nie tylko kasę. Np. całkowity zakaz aborcji, zakaz rozwodów, piątka z religii jako warunek przyjęcia na studia, ułaskawienie wszystkich pedofilów - obecnych i przyszłych i chuj wie co. No bo czemu nie?
11. Wygrali sędziowie bo będą mieli pełną jasność - posłuszeństwo albo na bruk. Jasna alternatywa, która pozwoli skutecznie zaplanować przyszłość
12. Wygrali nauczycieli tak samo jak sędziowie
13. Wygrali policjanci bo już wiedzą, że nikt ich nie porozlicza i będą mogli nadal manifestować swoje oddanie władzy. Albo zmienić zawód.
14.Wygrał Kaczyński bo przekonał Kaczyńskiego, że czasem warto zrobić krok w tył.
15. Wygrali nieheteronormatywni bo już wiedzą że mają natychmiast wypierdalać i mają dokąd.

A przegrał tylko p. Zbyszek.
Obserwuj wątek
    • dorota_333 Re: To kto wygrał? 10.12.20, 22:30
      No, niezupełnie, bo jednak powiązanie funduszy z praworządnością pozostaje (Rada Europejska będzie wskazywać interpretację). A niektóre państwa - jak Holandia - jakieś zaciekłe się zrobiły co do tej praworządności. Więc może demokracja i sądownictwo nie zostaną [...] do końca, jak to wróżysz.

      Ja patrzę, kto jak reaguje. Jeśli Waszczykowski jest załamany, to znaczy, że dobrze wyszło.
      • zimna-wodka Re: To kto wygrał? 10.12.20, 23:56
        Nie. I nie chodzi o to, że pewne procesy zostaną uruchomione bo pewnie już zostały tylko kiedy zadziałają. Wszyscy szacują, że to kwestia 2-3 lat. Pomyśl ile może zdziałać satrapa przez tylko dwa lata jeśli nie ma żadnego hamulca. Nacjonalizacja mediów zajmie miesiąc bo tyle przetrzyma ustawę senat. Ameryka może się bulgotać jak przejmiemy siłowo TVN ale przecież marines nie wyśle. A u Bidena i tak mamy przesrane.
        Sędziów czy nauczycieli można załatwić w kwartał. Nauczycieli łatwiej bo za oświatę odpowiadają samorządy i będzie na Czeskoskiego. To się wprowadzi do Warszawy czy Gdańska komisarzy.
        Zrozum - teraz nie ma narzędzia żeby to powstrzymać.
        Zostaje tylko szturm na Pałac Zimowy i salwa z Aurory. Sendi się wreszcie doczeka.

        Może za te dwa lata będzie kicha. Ale tu nikt nie myśli w perspektywie nawet tygodnia. Spójrz na nagonkę na Niemcy, które w sumie załatwiły nam kasę. Oczywiście stosunki dyplomatyczne będą po tym "chłodne" ale kogo to obchodzi.
        • dorota_333 Re: To kto wygrał? 11.12.20, 15:24
          Obawiam się, że masz rację. Ale jeśli nawet przyjąć tą pesymistyczną prognozę - nikt za nas naszej demokracji nie obroni - to pokładam nadzieję, w tym, co stało się z nastrojami społecznymi w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

          Tego już się nie da odzobaczyć; demonstracje wygasną, ale ferment zasiany. Mam nadzieję, że młodzież skojarzyła sobie fakt podporządkowania TK z orzeczeniem TK sprzed 2 miesięcy. Ta władza jest na równi pochyłej, może jeszcze łagodnie nachylonej.

          Pokładam nadzieję smile
          • zimna-wodka Re: To kto wygrał? 11.12.20, 18:34
            Gówno prawda. Pieniądze na gospodarkę da junia. To zaoszczędzimy własne. Własne wpakujemy rozdziawione złe mordy a te staną się rozdziawione jeszcze bardziej ale ze szczęścia.
            Czy ktoś może mieć pretensje do władzy, która zwalczyła wirusa, ruszyła gospodarkę i w tym niby-kryzysie wpakowała do ryjów 1000+, 15 emeryturę i jeszcze parę plusów, które się dopiero wymyśla?*

            Zachwyceni skoczą protestującym babom do gardeł a te szybko ucichną jak policzą, że plusy spokojnie starczą na wizytę w przyjaznym kraju, cywilizowane załatwienie sprawy i jeszcze zostanie na drobne wydatki.

            Odzobaczyć można wszystko tylko trzeba chcieć czyli mieć motywację. Nie ma bardziej uniwersalnej motywacji jak pieniądze. Lepiej szykuj spory worek. Ja od wczoraj zastanawiam się czy zmienić samochód. Staremu nic nie brakuje, jeździ jak trzeba i nawet go lubię ale trochę wyszedł z mody.

            Więc postaraj się odzobaczyć bo to kwestia tylko chęci, pomyśl o pieniądzach które dostaniesz za nic, nie zawracaj sobie głowy dziećmi, które te pieniądze będą musiały oddać z procentami* i ciesz się życiem. Wolnościowe pierdoły zostaw bachorom katowanym w szkole Mickiewiczem.

            * Jak uważasz, że te 700mld nie wystarczy na wszystkie ekstrawagancje to pomyśl ile można pożyczyć pod te 700 mld.

            PS. Życia nikt się nie nauczy z książki czy wykładu. Trzeba samemu pierdolnąć ostro ryjem w błoto żeby cokolwiek zrozumieć. I kiedyś zrozumiemy bo spełnimy powyższy warunek. Nikt nas przed tym nie obroni.

            Na dzisiaj wiemy dwie ważne rzeczy, tak oczywiste, że nikt o nich nie pomyślał:

            1. Obcy nie będą umierać za Gdańsk. Nie zrobili tego w 39r, nie zrobili dzisiaj i nie zrobią jutro.
            2. Waaadza nie popełni samobójstwa choćby nam na tym bardzo, bardzo zależało.
            • dorota_333 Re: To kto wygrał? 11.12.20, 22:05
              Pytanie zasadnicze obecnie brzmi: czy da się ograniczanie wolności (na wszystkich polach) zasypać tą ilością pieniędzy, jaką rząd będzie miał do dyspozycji. To zależy od dwóch czynników.

              1. Głębokość kryzysu. To nie jest tak, że z pieniędzmi unijnymi czeka nas kolejne 5 lat rozdawniczego eldorado. Jeśli na przyszły rok rząd planuje nowe podatki na kwotę ok. 50 mld PLN, to już zaboli.

              2. Rozmiar arogancji władzy i reakcja społeczna. Kwestia tego, ile jeszcze nowych frontów otworzy Kaczyński i jak brutalnie będzie postępował na tych już otwartych.
              To jest też kwestia tego, czy rozbudzony ferment tak sam z siebie zniknie. Podkreślam: powodzi pieniądza nie będzie. Dlatego, że środki będą dawkowane i że potrzeby są ogromne. Sypie się już wszędzie.

              O tych podatkach:
              wyborcza.biz/biznes/7,147768,26594284,blisko-50-mld-zl-tyle-wyniosa-nowe-podatki-ktore-rzad-wprowadzi.html
    • mateusz572 Re: To kto wygrał? 10.12.20, 23:59
      Problem został stworzony, dopracowany,rozebrany na czynniki pierwsze, następnie zsyntetyzowany i ogloszony wszem i wobec tj UE, innym kontynentom nawet na Antarktydzie . Następnie rozpoczęto zaciekłą walkę ze stworzonym dylematem. Sytuacja wszystkich trzymała w straszliwym napięciu. Po twardym boju odniesiono zasłużone zwycięstwo przy okazji zadajac wrogowi ogromne straty. Teraz na dniach odbędzie się triumfalny wjazd zwycięzców do kraju i stolicy.
    • cojestdoktorku Re: To kto wygrał? 13.12.20, 16:00
      na tym polega dobry kompromis, ze przegranych mało a wygranych dużo

      przy okazji wychodzi ze Jaro nie jest wcale taki wielki dyktator obecnie
      upierał się przy piątce dla zwierząt i jakoś mu ją uwalili
      teraz jak się okazuje veta chciał zbyszek i poczatkowo jarek się z nim zgadzał, jednak nie chcieli veta mati z gowinem i w końcu oni wzięli górę i ostatecznie przekonali jarka
      tak chyba właśnie powinna wyglądać demokracja? ścieranie się róznych poglądów i wygrywają Ci których jest więcej

      powiedziałbym ze mało demokratycznie wygladaja inne państwa w UE, ktoś sobie wymyślił praworządnośc i wszyscy zgodnie przyklepali bez żadnej debaty w swoich krajach - tak to podobni było w zsrr ale nikt tegi demokracją nie nazywał
      • herr7 Re: To kto wygrał? 15.12.20, 11:20
        Na tle Tuska to Jarosław jest demokratą. W Zjednoczonej Prawicy rzeczywiście panuje pluralizm. A co było w PO? Tusk pozbył się wszystkich konkurentów, ostał się jedynie Schetyna. Zresztą w PO nie było sporów merytorycznych. Partia reprezentowała "wielkie interesy". Stąd ten skowyt kiedy utraciła władzę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka