Dodaj do ulubionych

Doktora naszej Pierwszej Damy

17.12.20, 17:52
Zaczyna sie lewicowo-demokrackie walenie luja. Pani Pierwsza Dama powinna siedziec na dupce cicho w temacie swego "doktoratu" z psychlogii drewna . Ale zydomedia podchwycily i ostentacyjnie nazywaja Jill PANI DOKTOR.
Buahahaha.
Co dziwne Yahoo puscilo cos dokladnie odwrotniego, na Mysiej wyraznie zaspali:


Jill Biden’s Doctorate Is Garbage Because Her Dissertation Is Garbage

"That the University of Delaware would have rejected her 2006 dissertation as sloppy, poorly written, non-academic, and barely fit for a middle-school Social Studies classroom (all of which it is) when her husband had been representing its state in the U.S."
news.yahoo.com/jill-biden-doctorate-garbage-because-212259558.html
Te "doktoraty" do tej pory robili wszelkiej masci czarni dzialacze bez matury....nieakredytowany uniwerek dawal im PhD i tytyle ktory wcsikali na lewo i prawo. Doktorat z przesladowania murzynkow na poludniowym Bronksie w latach 1956-59 na przyklad. Rownie dobrze mozna by wziac dr za dobrze wysmazona karkowke na grillu.

Obserwuj wątek
    • dorota_333 Przynajmniej jest piśmienna, nieprawdaż? 17.12.20, 20:16
      ... czego o obecnej FLOTUS nie da się z pewnością stwierdzić.

      Kadi, Trump tak zdołował standardy w różnych dziedzinach - łącznie z żoną prezydenta - że trudno będzie teraz uprawiać krytykę. Wszystko może być tylko lepsze, obawiam się.

      Ponieważ czytają nas osoby dorosłe (niepełnoletnich proszę o pilne opuszczenie strony), to jako argument przytoczę to:

      https://pbs.twimg.com/media/CwzhHpGUcAA1qjv?format=jpg&name=large
        • dorota_333 Re: Przynajmniej jest piśmienna, nieprawdaż? 17.12.20, 22:04
          Standard, ale czego? Ta pani jest bardzo ponętna, owszem (inne zdjęcia są nawet lepsze), ale jak na Pierwszą Damę Ameryki ten wizerunek jest być może zbyt mało... oficjalny? smile

          I kiedy ktoś żonie nowo wybranego prezydenta zarzuca lewy doktorat, to mam mieszane uczucia. Ale ta pani na pewno lewego doktoratu nie zrobiła, przyznaję.
                • dorota_333 BTW: będzie rozwód? 18.12.20, 09:42
                  > Wole zdecydowanie gola dupe niz te stara klempe ze smiesznym doktoratem

                  Całkowicie to rozumiem. Ale przyznasz, że niefortunnie wybrałeś kategorię rywalizacji obu pierwszych dam. Na doktoraty jednak nie powalczą.

                  Dlaczego w ogóle warto o tym pisać? Bo po odejściu Trumpa mogą zacząć różne jeszcze ciekawe rzeczy wychodzić na temat jakości jego administracji. I jego osobistych dokonań.

                  PS. Podobno Melania nie może się doczekać końca urzędowania w Białym Domu bo udało jej się - w przeciwieństwie do poprzednich żon Trumpa - wynegocjować korzystny dla niej kontrakt rozwodowy. Może to tylko plotki.
                  • pigeon_shit_dust Re: BTW: będzie rozwód? 18.12.20, 14:04
                    dorota_333 napisała:


                    > Całkowicie to rozumiem. Ale przyznasz, że niefortunnie wybrałeś kategorię rywal
                    > izacji obu pierwszych dam. Na doktoraty jednak nie powalczą.

                    Pewnie . Normalnym ludziom szkoda czasu na takie bzdrury. Ale amerykanska edukacja pelna jest takich "doktorow". Pozwalaja one placic czarnemu dyraktorowi szkoly 400 000 rocznie.

                    > Dlaczego w ogóle warto o tym pisać? Bo po odejściu Trumpa mogą zacząć różne jes
                    > zcze ciekawe rzeczy wychodzić na temat jakości jego administracji. I jego osobi
                    > stych dokonań.

                    I co z tego ? ALe nie dziwnie sie, lewi sa msciwi i tylko udaja dobrych i zatroskanych .


                    > PS. Podobno Melania nie może się doczekać końca urzędowania w Białym Domu bo ud
                    > ało jej się - w przeciwieństwie do poprzednich żon Trumpa - wynegocjować korzys
                    > tny dla niej kontrakt rozwodowy. Może to tylko plotki.

                    Nie tylko plotki ale i idiotyczne. Kto by wypuscicl taka wiadomosc w swiat przed faktem? Malo kto mowi o szczegolach po fakcie.
              • lastboyscout Re: Przynajmniej jest piśmienna, nieprawdaż? 17.12.20, 23:59
                Tę fotkę znalazłam raczej po to, żeby Kadiemu zwrócić uwagę, że poprzednia administracja problemów z doktoratem nie doświadczała.

                Jasne.

                A zyciorys twojej rozowej prezydentowej i jej rodziny to duma rozowowego narodu ...polskiego (?!)

                pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Komorowska#%C5%BByciorys

                niezalezna.pl/4811-rodzinna-historia-prezydentowej-w-aktach-ipn

                Amerykanska prezydentowa jest za to brzydka, bezwstydna, glupia i niegustowna.

                A ty zawistny kaszalocie z twoim lizydupcem znajdzicie sobie mezow, jakichkolwiek.

                I dajcie sie im dobrze wyruchac to wam sie moze w glowach pouklada. wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka