Dodaj do ulubionych

Polsce potrzebny jest kryzys

17.01.21, 14:49
Podobnie jak armia w warunkach byt dlugiego pokoju glupieje, tak narod Polakow glupieje w sytuacji gdy prosperita i dobrobyt trwa zbyt dlugo.
Juz najwyzszy czas na was:

www.wp.pl/?s=https%3A%2F%2Fwiadomosci.wp.pl%2Fbabia-gora-poszla-w-szortach-w-gory-jest-w-szpitalu-nowa-chora-moda-6598178538896256a&nil&src01=6a4c8
wydarzenia.interia.pl/kujawsko-pomorskie/news-tragedia-podczas-morsowania-mezczyzna-zginal-pod-lodem,nId,4992374,via,1?utm_source=webpush&utm_medium=push&utm_campaign=CampaignName¶metr=mechcpc
Inaczej przetrzebicie sie tak, ze nawet mordercze szczepinia nie beda potrzebne. W kryzysie zas zajmiecie sie ratowaniem blyskawicznie rozpadajacego sie dotychczasowego wzgledengo dobrobytu a ja kupie sobie penthose.
Maj? Czerwiec ?
Obserwuj wątek
      • pigeon_shit_dust Morsowanie to pono nowa mania 18.01.21, 15:02
        dorota_333 napisała:

        > Oooo, a ja własnie odsniezyłam watek "Himalaizm" smile

        Siostra pisze ze dwie panie z pracy po 50 / 120 kg wziely sie za ...morsowanie smile
        Po kawe idzie dla obu jedna, zeby za duzo nie chodzic.
        Poprosilem , zeby podeslala linka z Trojmiasto.pl jak sie utopia albo umra.
        Podesle.
        Koles zdjecie przyslal, poszedl na idiotow popatrzec, bylo tych durni ze 300 w Brzeznie.
        Wali w leb od korony czy to moze Fejzbuk ?
        • dorota_333 Re: Morsowanie to pono nowa mania 18.01.21, 15:17
          Panie Cię przechytrzyły: 120 kg rozkosznego ciałka to w sam raz na morsowanie. Nie zamarzną tak od razu.

          W moim mieście relacje na żywo z morsowania są (jakaś strona miejska). Nie sprawdzałam ostatnio, ale w zeszłym roku były.

          Wiesz, to paradoksalnie może być dobry skutek uboczny epidemii. Ludzie budują odporność. A że bezrozumnie i mołojecko; jak wszystko w tym kraju.

          • dorota_333 Na haju 18.01.21, 15:40
            " krótki pobyt na mrozie czy zimna kąpiel powodują uwolnienie adrenaliny, kortyzolu, a także euforię"

            wyborcza.pl/7,75400,23088275,jak-czlowiek-lodu-wytrzymuje-to-zimno.html

            Panie z pracy mogą na tym haju nieźle nawywijać.
            • pigeon_shit_dust Re: Na haju 18.01.21, 19:28
              dorota_333 napisała:

              /a>
              >
              > Panie z pracy mogą na tym haju nieźle nawywijać.

              Dlatego to sie robi w komorach, pod scisla kontrola i obserwacja specjalistow od tego zabiegu. To sie nazywa cryotherapy . A jak ktos chce morsowac po swojemu, to musi sie przyzwyczajac pomalu zeby sobie nie narobic szkod. Na przyklad wlazac do wody od wrzesnia , codzienie na pare minut.
              Cryotherapy dziala tak, ze uklad nerwowy czlowieka dostaje sygnal - umieram. Bo w tych warunkach sie umiera, temp -120C. To powoduje ze organy wewnetrzna zaczynaja sie przed smiercia bronic, pracujac na 200% obrotow i stad biora sie benefity dla organizmu.
              Jesli ktos uwaza, ze moze osiagnac podobne rezultaty wlazac tak sobie do lodowatej wody na zimnym wietrze to najpierw powinien odwiedzic psychiatre w jego cieplym gabinecie.
              Haj daje tez biegania na mrozie, ale nie glupie po polsku. Zeby osiagnac runners high, trzeba bic na przemian szybciej, wolniej w okreslonym porzadku i przez okreslony czas. Po dobrze zrovionym biegu przy zimnicy ja na przyklad moglem zdjac okulary na 15 minut i widzialem tak jakbym je mial na nosie .....Hehe.
              • dorota_333 Re: Na haju 18.01.21, 20:36
                Jak to, wyrównała Ci się akomodacja po wysiłku na zimnie? A potem znowu cofnęła?

                Gdzieś czytałam, że w pierwszym sezonie morsowym (całym sezonie!) tylko trzy minuty łącznego zanurzenia. Znacznie więcej czasu na rozgrzewkę etc. To by było logiczne. Tak że foczki powinny ostrożnie się morsować.
                • pigeon_shit_dust Re: Na haju 19.01.21, 00:21
                  dorota_333 napisała:

                  > Jak to, wyrównała Ci się akomodacja po wysiłku na zimnie? A potem znowu cofnęła
                  > ?

                  Tak. Wrocilem do chaty okolo 21, na dworze byla skrzytwa, przebieglem wg "recepty" , ok 45 minut i w domu odpalam TV i widze jakos dziwnie.....sciagam okulary i oczyiwiscie nie widze idealnie jak w okularach w normalnych warunkach, ale na upartego dalo sie ogladac smile
                  Cos jak w okularach do kompa- o poltorej dioptrii ponizej okularow do dali.
                  To nie trwalo dlugo niestety.
                • pigeon_shit_dust Re: Na haju 19.01.21, 00:22
                  dorota_333 napisała:

                  Tak że foczki powinny ostrożnie się morsować.

                  NIktorzy ludzie powinni ostroznie pic. Podnoszenie kieliszka do gory moze ich fizycznie wykonczyc.
    • szczurek.polny Re: Polsce potrzebny jest kryzys 17.01.21, 17:52
      > narod Polakow glupieje w sytuacji gdy prosperita i dobrobyt trwa zbyt dlugo.
      Wreszcie mam jakieś oficjalne i wiarygodne potwierdzenie, że mamy w Polsce prosperitę i dobrobyt. I to już od dłuższego czasu!

      Trzymaj się tam w tej Ameryce, goście idą: www.nytimes.com/2021/01/17/world/americas/migrant-caravan-us-biden-guatemala-immigration.html

      Upiecz placek, nakryj stół, zmień pościel w pokoju gościnnym. Sami żeście ich sobie zaprosili głosując na tego a nie innego człowieka.
      • lastboyscout Re: Polsce potrzebny jest kryzys 20.01.21, 15:13
        W Warunkach kryzysowych Polacy się mobilizują, nawet jednoczą, mają ciekawsze pomysły.

        Doprawdy?

        A nie dziela sie i zdradzaja?

        Moze podasz jakies konkretne, historyczne przyklady owych polskich zwyciestw, jezeli juz nie wojen to chociaz bitew, z ktorych potrafilismy wyniesc jakiekowiek zdobycze.
    • pigeon_shit_dust "Morsowanie gorskie" 21.01.21, 01:51
      natemat.pl/334647,w-szortach-na-babia-gore-turystka-jest-w-ciezkim-stanie
      Poki tych idiotow nie zaczna obciazac finasowo za kretynskie wybryki to sie chyba nie skonczy, chyba ze wszystkie morsy wyzdychaja z hipotermii....na FB zwlywala sie grupa 50 pieknych polskich pan, zeby sie unurzac w Jeziorku Czerniakowskim. Brawo piekne panie.
      Jebie was w te globusy ze strach.
      BTW, organizuje grupe "panamczykow", ktorzy mysla o emeryturze w tym pieknym (?) kraju.....w PL jednak sie mimo najszczerszych checi, po prostu nie da. Pojedziemy na rekonesans latem, kiedy najgorecej. Trzeba wybadac czy tam sie da zyc w tym klimacie, chociaz koles zapewnia ze nie jest wcale gorzej niz na FLorydzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka