Dodaj do ulubionych

Pytanie ktorego nikt nie zadaje.

24.02.21, 16:37
A przynajmniej nie we wlasciwej formie.
Co po Covid-19? Oczywiscie fiesta, ale tu nie o to chodzi. Dlaczego C-10 ma trwac wiecznie ?
Raporty ze swiata na razie wskazuja, ze miliony ludzi bez pracy i szans na nia w niedalekiej przyszlosci to doskonala wiadomosc dla wszelkiem masci equity market plus szulerow spod ciemnych gwiad.
W oczy rzuca sie rynek nieruchomosci:
finance.yahoo.com/news/home-sales-jump-4-3-151701953.html
Rosnie sprzedaz, maleja zasoby, rosna ceny a wczoraj napisano nam, ze ludzie kupuja glownie z powodu FOMO ( Fear Of Missing Out). Strach przed przebudzeniem sie z reka w nocniku jak mawia sie nad Wisla.
To oznacza, ze na rynek wskakuja ci, co dzis plyna z falami wylacznie dlatego, ze mamy Covid-19.
A sytuacja po zakonczeniu Akcji Covid zmieni sie drastycznie i 2009 wspomnimy jak spacerek po parku w sloneczny, majowy dzien?
Latwo zauwazyc, ze stad mamy kolejne fale Kowida, nowe szczepy, plotki ws szczepionek wstrzymujace nadejscie herd immunity i nadchoadzacy wlasnie szczep madagaskarki w trzech falach.
1% panicznie boi sie zakonczenia Covid-19. Podobnie jak rzady, rynki, czesc "pracujacych" z domow i ta masa ludzi ktorzy dzis maja dochod, ale juz wiedza ze w rzeczywistosci po- kowidowej go wiecej ie zobacza. Mozie i przez 10 lat. Klocki w zeby, nie ma co zrec.
Nie drodzy to nie Kowid nas rozjebie, to wyjscie z niego dokona tego aktu. Oczywiscie, im pozniej sie zakonczy ten cyrk, tym tragiczniejsze beda efekty, prawda ?
Obserwuj wątek
    • dorota_333 Re: Pytanie ktorego nikt nie zadaje. 25.02.21, 09:53
      Częściowo odpowiedziałam w wątku o pandemii, ale wczoraj też ciekawy wykres zobaczyłam:

      https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/ihPk9ktTURBXy9mNjdhMWYxMi00NmYxLTRjNjUtYWQ4OC1iNzg5MjhjYWVjNTcucG5nkZUCzQJnAMPDgaEwBQ



      Odsetek prac, które mogą być wykonywane z domu w poszczególnych krajach / Bloomberg
      całość:
      forsal.pl/praca/kariera/artykuly/8103362,koniec-urbanizacji-biurowe-biurka-do-lamusa-pracownicy-masowo-opuszczaja-wielkie-miasta.html

      ... to znaczy, że z powodu pandemii przyspieszy trend, który już i tak działał: coraz więcej pracy zdalnej. Oczywiście są pewne granice, tylko część prac można wykonać zdalnie. Ale w krajach rozwiniętych problem z pracą po epidemii będzie minimalnie mniejszy.

      Ale prócz tego to tak, jak piszę w wątku o pandemii: ostatnia faza euforii i potem niwelowanie długu inflacją. Czyli ciężkie czasy.
      • pigeon_shit_dust Dwie sprawy 25.02.21, 14:12
        Siostra wczoraj podjechala do firmy spedycyjnej z ktora oni wpsolpracuja i oniemiala. Ta firma pracuje zdalnie, oczyiwscie bez fizycznej spedycji, mieli ogromne biura pod Gdanskiem. Az nazwy nie podam, bo to moze najwiekszy spedytor w PL? Biura zwalano buldozerem. Puste pole. Tak wiec powrotu do biur nie bedzie.
        Nasze zwiazki zawodowe walcza od poczatku , bysmy ...wrocili do biur. Bo takicg domowych wypierdala sie z roboty takze e-mailem i e-mailem likwiduje ich miejsce pracy....
        A wtedy pozostanie duzy dom za miastem i jumbo mortgage. Ja osobiscie lubie wyjechac za miasto, ale na stala prace 300 km od miast bym sie nie zdecydowal za luja.

        Dwa- na wykresie Polski nie widze, chociaz jest SLowacja. ALbo sie nei lapiecie jako fizole albo ja przeoczylem.
        • dorota_333 Blanchard ostrzega USA: będzie duża inflacja albo 25.02.21, 14:25
          ... recesja.

          Ignacy Morawski dzisiaj dla Pulsu Biznesu napisał taki tekst (dostępny dla subskrybentów, free). Że tzw. luka popytowa (tyle może wzrosnąć gospodarka bez generowania inflacji) wynosi dla USA 3-4% PKB, a plan Bidena jest wart 9% PKB.

          No więc nawet jeśli Amerykanie zaoszczędzą 30-40% transferów od rządu, to dodatkowy popyt i tak przewyższy możliwości produkcyjne gospodarki (zreferowałam clue artykułu).

          Co do wykresu powyżej: Polska jest gdzieś w tej grupce między Słowacją a Estonią. Kombinuj GDP per capita porównywalnym.
          • pigeon_shit_dust OStrzezenie dla nie-zdalnych 25.02.21, 14:33
            dorota_333 napisała:

            > ... recesja.
            >
            > Ignacy Morawski dzisiaj dla Pulsu Biznesu napisał taki tekst (dostępny dla subs
            > krybentów, free). Że tzw. luka popytowa (tyle może wzrosnąć gospodarka bez gene
            > rowania inflacji) wynosi dla USA 3-4% PKB, a plan Bidena jest wart 9% PKB.

            Plan Biden yebnie jak pies Pluto. Obawialbym sie gdyby to bylo 19%. Cialge tez w was wieerze, ze zwalicie sie bardziej niz USA. Ten penthouse.


            Uwaga ostrzegawcza dla tych co sa pewnie swej pracy, bo jej sie "nie da zdalnie".Dotyczy to sporej czesci Polakow wyplatajacych koszyki dla Niemca.

            Czy da sie zainstalowac internet i kablowke w domu zdalnie? Nigdy. Otoz da sie .
            Normalnie przychodzil majster, popijal kawki i siedzial pol dnia. A teraz ? Zadzwonilem zeby go umowic na nowe mieszkanie - pogrzebali w systemie danych i juz- podali mi adres i kazali odebrac "torbe". Poszedlem, ciekawy co to za paczka , a w torbie wszystko co potrzebne i wsio.  Router, baksa do kablowki  kabelki rozdzielniki i Instrukcja jak do obslugi cepa i sam se zakladaj swoj internet ....Good luck, jakby co to dzwon, pomozemy : TEZ PRZEZ TELEFON. Majster idzie tylko tam, gdzie ta firma jeszcze nie maila swego serwisu, dzirki wiercic w scianach.
      • zimna-wodka Re: Pytanie ktorego nikt nie zadaje. 25.02.21, 14:35
        dorota_333 napisała:

        > Częściowo odpowiedziałam w wątku o pandemii, ale wczoraj też ciekawy wykres zob
        > aczyłam:

        Jest jeszcze jeden ciekawy aspekt tego wykresu. Widać, że im większy PKB tym mniejszy udział pracy "materialnej".* Czyli im bogatszy kraj tym mniej fizycznej produkcji i dóbr i usług.
        Czyli nie opłaca się produkować - lepiej zarabia się na przekładaniu papierów.

        Pomijam chałupników. Istnieją jeszcze?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka