Dodaj do ulubionych

Syndrom Tourette’a czy jednak PiS w pigułce?

28.02.21, 22:21

ostatnimi czasy, po opublikowaniu tzw. taśm Obajtka, dochodziło do podejmowania wyjątkowo nieudolnych i pokracznych prób ratowania partyjnego wizerunku, przez pisowskich kacyków. Dla przykładu, jedna z nich, notabene najbardziej zabawna i jako żywo kojarząca się twórczością Stanisława Barei, głosiła że nadużywanie prymitywnych wulgaryzmów, to nic innego, jak efekt wyjątkowego rzadkiego schorzenia, na jakie cierpi prezes Orlenu niejaki Daniel "Wszystko Mogę" Obajtek... smile

Do sprawy odniosło ostatecznie Polskie Stowarzyszenie Syndromu Tourette’a, które jednak bardzo szybko ucięło wszelkie spekulacje na powyższy temat, pisząc że przypadek Obajtka, to objaw jedynie braku kultury osobistej, lecz z pewnością nie zespołu Tourette’a".

Idąc jednak tym tokiem rozumowania, ową przypadłość można natomiast śmiało nazwać tzw. syndromem słomy w butach, który w przeciwieństwie do syndromu Tourette’a, jest w naszym kraju, o dziwo bardzo powszechny, a wręcz wszechobecny, jeśli spojrzymy na nominatów pisowskiej władzy... smile

https://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201307/1374788594_95sisp_600.jpg


Cały artykuł można przeczytać poniżej:

www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/tasmy-obajtka-jest-oswiadczenie-polskiego-stowarzyszenia-syndromu-tourettea/2zxzjps,2b83378a
Obserwuj wątek
    • dorota_333 Syndrom zgiętego kolana 01.03.21, 10:03
      ... jakbym miała zgadywać, co dolega obecnej władzy tak masowo (chociaż i poprzednie na to chorowały):

      https://bi.im-g.pl/im/c1/97/19/z26834625V,20-05-2018--Gdynia--uroczystosc-wyplyniecia-zaglow.jpg



      Ale mówiąc trochę serio. Obrona Obajtka jak Okopów św. Trójcy zaczyna mnie niepokoić. To znaczy, że PiS stawia na scenariusz: albo rządzimy albo siedzimy. A jeśli tak, to może być nieciekawie.
    • lastboyscout Re: Syndrom Tourette’a czy jednak PiS w pigułce? 01.03.21, 13:42

      Troche nie rozumiem.

      Nowym haslem wyborczym ludzi "wyksztalconych"(glownie tzw. "kobiet" w Polsce jest agresywny wulgaryzm"

      " WYPIERDALAC! "

      (w dodatku profanujacy ukradziony przez rozowych wyksztalciuchow symbol robotniczej Solidarnosci)

      Co w tym dziwnego, ze kandydat na premiera mowi do swoich wyborcow ich wlasnym jezykiem?

      Warto rowniez abys uswiadomil sobie, ze przejmujac wladze na tym forum sam zezwoliles tutaj na lawine wulgaryzmow i agresji.
      na forum tej rozowej patologii, nikt tu nie uzywal tu rynsztoka myslowego i jezykowego ...
      • damkon Re: Syndrom Tourette’a czy jednak PiS w pigułce? 01.03.21, 21:12
        Warto rowniez abys uswiadomil sobie, ze przejmujac wladze na tym forum sam zezwoliles tutaj na lawine wulgaryzmow i agresji.

        tutaj akurat pełna zgoda, tzn. rzeczywiście powinienem bardziej stanowczo reagować na tego typy wpisy agresywne czy wulgarne...

        Z drugiej jednak strony, z tego co sobie przypominam, to nie kto inny tylko właśnie Ty byłeś jednym z przedstawicieli na naszym forum a jednocześnie jednym z niekwestionowanych liderów w używaniu tego specyficznego stylu literackiego, zwanego potocznie w literaturze przedmiotu stylem karczemno-nieparlamentarnym... smile

        Muszę również dodać, że w pewnym momencie doszedłeś do takiej wprawy i lekkości w posługiwaniu się tymże specyficznym stylem pisarskim, że zacząłem nawet podejrzewać, że podobnie jak Obajtek, cierpisz na tzw. syndrom Tourette’a... smile
        • lastboyscout Re: Syndrom Tourette’a czy jednak PiS w pigułce? 01.03.21, 21:47
          tutaj akurat pełna zgoda, tzn. rzeczywiście powinienem bardziej stanowczo reagować na tego typy wpisy agresywne czy wulgarne...


          To naprawde dobrze o tobie swiadczy, ze potrafisz to przyznac ale pozostanie to tylko nic nie znaczaca, smieszna partyjna samokrytyka jezeli nie dowalisz za to tutaj swoim ...



          Z drugiej jednak strony, z tego co sobie przypominam, to nie kto inny tylko właśnie Ty byłeś jednym z przedstawicieli na naszym forum a jednocześnie jednym z niekwestionowanych liderów w używaniu tego specyficznego stylu literackiego, zwanego potocznie w literaturze przedmiotu stylem karczemno-nieparlamentarnym... smile

          Alez oczywiscie. Do samego konca ! Ich albo mojego !
          Czyz w koncu nie po to nie jestem tutaj OstatnimTakimHarcerzykiem ?!
          Kiedys traktowalem ludzi dobrze a teraz z wzajemnoscia wink

          I tak pozostanie bedzie ale juz w najbardziej pozytywnym tego slowa znaczeniu jezeli ty sie tu kurwa wreszcie wezmiesz do roboty a nie cwaniakowania !


          Muszę również dodać, że w pewnym momencie doszedłeś do takiej wprawy i lekkości w posługiwaniu się tymże specyficznym stylem pisarskim, że zacząłem nawet podejrzewać, że podobnie jak Obajtek, cierpisz na tzw. syndrom Tourette’a... smile



          I znowu to bardzo dobrze o tobie swiadczy, ze po naszych dewastujacych dyskusjach juz potrafisz dostrzec moj genius. Jak jeszcze nad toba popracuje to moze zorzumiesz, ze jestem absolutnie unikalny wiec porownywanie mnie do jakiegos tam prezesa czy premiera mnie zwyczajnie obraza sad


          P.S. Problem tutejszej Haliny sam sie przeciez rozwiaze bo jak mawial wasz rozowy idol:
          ona gdzies tam poleci (na szczepienia)
          albo w koncu sobie znajdzie faceta i bedzie zbierala od goscia takie ozywcze zjebki, ze sie jej umysl naprostuje i nie bedzie musiala juz tu leczyc swoich dewocko, bigocko, babolowych flustracji wink
    • zimna-wodka Re: Syndrom Tourette’a czyli tani remont. 05.03.21, 19:33

      > Idąc jednak tym tokiem rozumowania, ową przypadłość można natomiast śmiało nazw
      > ać tzw. syndromem słomy w butach, który w przeciwieństwie do syndromu Tourette’
      > a, jest w naszym kraju, o dziwo bardzo powszechny, a wręcz wszechobecny, jeśli
      > spojrzymy na nominatów pisowskiej władzy... smile

      Bo i objawy są bardziej słomiano-butowe niż neurologiczne. Jednym z tych objawów są lepkie rączki. A na to nie pomagają żadne piguły.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26854808,1-15-mln-zl-od-resortu-kultury-na-remont-dworku-obajtka-do.html#s=BoxOpImg1
      Artykuł jest średnio zrozumiały więc wyłuszczę co przeczytałem:

      1. Pan Prezes, Człowiek Wolności, Obajtek ma dworek. A raczej to co było dworkiem bo teraz to ruina.
      2. Wyżej opisany p. Obajtek użycza tą ruinę fundacji "Kresy RP" (użycza = pożycza ale bez wynagrodzenia). Ma tym być podniosła wystawa z rehabilitacyjną doczepką.
      3. W ruinie się nie da wystawiać i rehabilitować więc "Kresy Polskie" dostają dotację i remontują. Za państwowe 791 tyś został wyremontowany dach.
      4. Pan Obajtek rozwiązał umowę z "Kresami Polskimi" ale dach został i jest.
      5. P Obajtek znów użyczył dworek (z wyremontowanym już dachem) fundacji "Handicap Zakopane". Miała tam być rehabilitacja. Sam wyremontowany dach to mało więc poszła następna kasa. Tym razem na stolarkę = 360 tyś zł. Z państwowego, oczywiście.
      6. Ale dworek jest całkiem spory. Więc 410 tyś dorzuciła Fundacja KGHM. Nie do końca wiadomo konkretnie na co ale to pryszcz. Generalnie poszło na rehabilitację, a czy w jej ramach prostuje się kręgosłupy czy remontuje mienie Namaszczonego to drobiazg. Było mało to dorzuciła Fundacja PKO BP - kwota nieznana.
      7. Dworek pięknieje; jego właściciel też. W sumie drobna rzecz bo mnie martwi co innego:
      CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA WŁASNOŚĆ POLSKĘ?
      • dorota_333 CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA WŁASN 05.03.21, 21:56
        ... NA WŁASNOŚĆ POLSKĘ?

        To oczywiście pytanie retoryczne. Ale żeby uświadomić sobie, jakie rozkosze czekają wiernych żołnierzy PiS spójrzcie tutaj:
        www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-01-28/najdrozszy-dom-na-swiecie-sprzedany-kupil-go-ukrainski-oligarcha/


        Skoro na Ukrainie jest tyle do z...bania, to co dopiero u nas. Naprawdę jestem w stanie zrozumieć sytuację, kiedy pisowskie hordy w Sejmie witają Kaczyńskiego oklaskami na stojąco. Orgazm na sali. Wodzu, prowadź nas na bogate pastwiska.

        PS. Chciałam zwrócić uwagę, jak zgrabnie pozyskano te wszystkie dotacje na pałacyk Obajtka. Użycza nieruchomość na cel jakże szczytny - i pieniążki z instytucji państwowej. Potem nieruchomość wraca do niego (już po remoncie). Potem znowu użyczenie na kolejny cel jakże szczytny i ten sam myk.

        Warto być w Polsce patriotą (patryjotem).
          • zimna-wodka Re: CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA 06.03.21, 01:39
            bottom600 napisał(a):

            > Jakie rozkosze czekały wiernych żołnierzy PO/SLD możemy zobaczyć tutaj:
            > m.money.pl/wiadomosci/artykul/szwajcarski-palac-kulczyka-na-sprzedaz-tak,17,0,2379281.html

            Kulczyk zarobił i miał.
            Obajtek nie zarobił aż tyle więc bierze sobie z państwowego. Przeszłość i teraźniejszość Człowieka Wolności wskazuje, że ten dworek to nie jest jego ostatnie słowo.
            • bottom600 Re: CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA 06.03.21, 09:33
              Że co Kulczyk zrobił ? Zarobił? I to jeszcze nie z państwowego ?......
              Cytat z przychylnej Sld "Polityki" :
              .. największą, kontrolowaną przez państwo firmą polską, czyli PKN Orlen, tak naprawdę zarządzał Doktor. To on podczas spotkań z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim oraz premierem Leszkiem Millerem ustalał skład rady nadzorczej koncernu, wprowadzał do niej swoich ludzi. Władzy nad koncernem nie zawdzięczał największemu pakietowi akcji, w takim przypadku byłaby ona naturalna. W jego posiadaniu znajdowało się zaledwie 6 proc., pakiet Skarbu Państwa zawierał 27 proc. Reszta walorów była rozproszona. A mimo to Doktor decydował o polityce energetycznej Polski. Planował fuzje Orlenu z węgierskim koncernem paliwowym MOL czy austriackim OMV. Zacząć zaś pragnął od połączenia z Lotosem. Do historii przeszło sławne spotkanie premiera Millera, Doktora i Wiesława Kaczmarka, ówczesnego ministra skarbu. Jego przebieg ujawnił ten ostatni. Premier miał wtedy powiedzieć: „Wiesiu, dlaczego nie chcesz sprzedać Jasiowi G8?”. Chodziło o zespół dużych elektrowni, które biznesmen także próbował od państwa kupić "

              Nawet nie wspiominajmy o Tp Sa, darowiźnie rządu Sld miliarda na autostradę ,wałku na dostawę aut dla policji i obdarowaniu kulczykowymi Vw komendantów ,prywatyzacji Ciechu ,Browarów Wielkopolskich ...
              • damkon Re: CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA 06.03.21, 10:27
                Że co Kulczyk zrobił ? Zarobił? I to jeszcze nie z państwowego ?......

                Czyli innymi słowy, chcesz nam przez to powiedzieć, że jeśli za poprzednich rządów dochodziło do przewałek, to dzisiaj jest swego rodzaju okoliczność łagodząca dla pisowskich machloi i złodziejstwa na dawno nie spotykaną u nas skalę?

                Zasada działania jest tutaj dość prosta, tzn. im więcej własności państwowej i państwowych regulacji, tym większe pole do nadużyć i nieprawidłowości. a należy pamiętać, że system, który stworzył PiS przez te parę lat swoich szemranych rządów to istny raj dla wszelkiej maści hochsztaplerów, cwaniaczków i innych szumowin żerujących na partyjnych układach i łatwo dostępnej publicznej kasie...
                • cojestdoktorku Re: CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA 06.03.21, 12:09
                  takie przekręty są wszędzie i w Polsce i w Ugandzie i w USA
                  pytanie tylko czy przy okazji tych przekrętów zyskują pozostali ziomkowie czyli ogólnie mówiąc państwo czy raczej tracą, w USA wałki idą w taką stronę ze państwo najczęsciej zyskuje, choć przez ostatnie 40 lat to bardziej "korpo" niż "państwo"
                  i chodzi w sumie tylko o to by za Kulczyka i Obajtka też "państwo" zyskiwało, bo cwaniaki i złodzieje były, są i będą a róznica miedzy nimi ze jedni dadza sie złapać a ini nie

                  > im więcej własności państwowej i państwowych regulacji, tym większe pole do nadużyć i nieprawidłowości.

                  bez właśnosci państwowej i regulacji państwowych prędzej czy póżniej znajduje się watażka który przejmuje wszystko i wszystkich dookoła i robi z nimi co chce - i mamy no to nieskończoną ilosc dowodów z historii bo tam gdzie nie było własnosci i regulacji pojawiał się watażka/uzurpator który ustalał sobie ze mu się te tereny należą
                  na takich usankcjonowanych uzurpatorów wołało się Król i jak już był nazywany króelm to wtedy przestawał być uzurpatorem (taka magia słów)

                  mamy mniej więcej takiego w Korei północnej, to jest przykład współczesnego królestwa w którym jeden gosc jest ponad prawem i należy do niego cały kraj i kazdy człowiek a władzę dostał od swojego ojca za to tylko ze był jego synem

                  u nas Korwin by tak chciał, ale to ja już wolę te regulacje i dużo własnosci państwowej
                  • damkon Re: CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA 06.03.21, 12:20
                    ja już wolę te regulacje i dużo własnosci państwowej

                    takiego współczesnego "króla" i taką "własność" państwową, jaką wolisz, masz właśnie w Korei Płn. Tam własności państwowej i przeróżnych regulacji masz pod dostatkiem...

                    Inaczej mówiąc Doktorku, każdy ma taki Eden, jaki sobie wymarzy... smile
                    • cojestdoktorku Re: CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA 06.03.21, 12:27
                      w korei północnej to nie są regulacje państwowe, tam nie ma władzy państwa, tam jest władza jednego człowieka zwana monarchią absolutną

                      natomiast w UE mamy silne osrodki władzy politycznej któee w teorii są niezależne od najsilniejszych nawet dzisiejszych watażków czyli "korpo" i maja za zadanie pilnowac korpo by nie przesadzały z tyraniem zwykłych ludzi
                      róznie z tym bywa, czasem państwo samo styra bardziej obywateli, ale to lepsze niz gdyby nie było tej władzy politycznej i rządziły korpo na prawach wolnego rynku bo byśmy zaraz mieli takie stosunki pracy jak w XIX wieku
                      • damkon Re: CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA 06.03.21, 12:35
                        w korei północnej to nie są regulacje państwowe, tam nie ma władzy państwa, tam jest władza jednego człowieka zwana monarchią absolutną

                        jak to nie są regulacje państwowe? A jakie? smile

                        Doktorku, to właśnie tam są regulacje państwowe regulujące życie Koreańczyków w sposób wręcz doskonały a ów system można nazwać wprost tzw. systemem domkniętym... smile

                        Byłem pewien, że patrząc na tzw. "króla" z Korei Północnej, stałeś się współczesnym monarchistą... smile
                        • cojestdoktorku Re: CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA 06.03.21, 12:49
                          >jak to nie są regulacje państwowe? A jakie?

                          nie rozumiesz róznicy między koreą północną a Polską, USA czy UE?
                          no weź

                          >Byłem pewien, że patrząc na tzw. "króla" z Korei Północnej, stałeś się współczesnym monarchistą.

                          przeciwnie, od dawna tłumaczę polskim monarchistom ze ich wyśniony ustrój obowiązuje w korei północnej, więc i poziom życia zbliża sie do tego jaki mieliśmy we wcześniejszych monarchiach absolutnych zwanych królestwami
                          wiele osób uważa ze w korei jest komunizm i popełniaja dokładnie ten sam błąd jak Ci co by powiedzieli ze korea jest "republika demokratyczną" bo tak ma w nazwie
                          • damkon Re: CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA 06.03.21, 13:51
                            przeciwnie, od dawna tłumaczę polskim monarchistom ze ich wyśniony ustrój obowiązuje w korei północnej,

                            a nie jest to także Twój wyśniony ustrój? To bardzo dziwne...
                            Byłem absolutnie pewien, że nie kto inny na tym forum, tylko właśnie Ty Doktorku, jako zagorzały zwolennik państwowej własności i państwowych regulacji (a jak powszechnie wiadomo, Korea Północna to wręcz modelowy przykład takiej właśnie "ziemi obiecanej") jesteś nikim innym, tylko współczesnym wzorcem tzw. nowoczesnego monarchisty...

                            Powiem więcej! Idąc tym tropem rozumowania, tzn. ze względu na fakt, że współczesnego monarchę czy króla, jak to słusznie zauważyłeś w stosunku do przywódcy Korei możemy określić również mianem pierwszego sekretarza, to takiego monarchistę jak Ty można także śmiało nazwać tzw. sekretarzystą...
              • zimna-wodka Re: CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA 06.03.21, 12:01
                bottom600 napisał(a):

                > .. największą, kontrolowaną przez państwo firmą polską, czyli PKN Orlen, tak na
                > prawdę zarządzał Doktor. To on podczas spotkań z prezydentem Aleksandrem Kwaśni
                > ewskim oraz premierem Leszkiem Millerem ustalał skład rady nadzorczej koncernu,
                > wprowadzał do niej swoich ludzi. Władzy nad koncernem nie zawdzięczał najwięks
                > zemu pakietowi akcji, w takim przypadku byłaby ona naturalna. W jego posiadaniu
                > znajdowało się zaledwie 6 proc., pakiet Skarbu Państwa zawierał 27 proc. Reszt
                > a walorów była rozproszona. A mimo to Doktor decydował o polityce energetycznej
                > Polski. Planował fuzje Orlenu z węgierskim koncernem paliwowym MOL czy austria
                > ckim OMV. Zacząć zaś pragnął od połączenia z Lotosem. Do historii przeszło sław
                > ne spotkanie premiera Millera, Doktora i Wiesława Kaczmarka, ówczesnego ministr
                > a skarbu. Jego przebieg ujawnił ten ostatni. Premier miał wtedy powiedzieć: „Wi
                > esiu, dlaczego nie chcesz sprzedać Jasiowi G8?”. Chodziło o zespół dużych elekt
                > rowni, które biznesmen także próbował od państwa kupić "

                Czyli co? Kulczyk zarobił. Miał układy z władzą i na pewno do tych układów nie dokładał. Wszyscy bardzo bogaci ludzie na świecie mają układy z władzą bo zawsze duże pieniądze mają układy z władzą.

                Problem polega na tym, że bardzo bogaci ludzie omijają aktualną władzę. Bo wszystko co im aktualna władza ma do zaproponowanie to zastraszanie , szantaże albo wymuszenia - prawie rozbójnicze. Dlatego aktualna władza wchodzi układy w tym z kim może; z handlarzem oscypków, instruktorem narciarskim, bankrutem co to kiedyś handlował kałachami, wójtem Pcimia, podejrzanym banksterem, burdeltatą itp. Ci ludzie bardzo bogaci nie są więc interesy interesy z nimi robi się łatwo. Chętnie się dzielą tym co urwą z państwowego i nie mają nadmiernych aspiracji. Ale prywatna pałace, może nie gorsze niż ten Kulczyka, dopiero powstają. I nie wiadomo czy powstaną bo do dużych wałków potrzeba dużych rozumów a z tym cienko.

                > Nawet nie wspiominajmy o Tp Sa, darowiźnie rządu Sld miliarda na autostradę ,wa
                > łku na dostawę aut dla policji i obdarowaniu kulczykowymi Vw komendantów ,prywa
                > tyzacji Ciechu ,Browarów Wielkopolskich ...

                To autostrada była prywatną autostradą Kulczyka służącą jedynie do transportu kulczykowej dupy? A to policja to dała VW Kulczykowi czy od niego dostała? A jeśli dostała to czemu to jest naganne? Czy prawo pozwala brać samochody tylko od bezdomnych?
                • cojestdoktorku Re: CO ZAJEBIE CZŁOWIEK WOLNOŚCI JAK DOSTANIE NA 06.03.21, 12:14
                  >Problem polega na tym, że bardzo bogaci ludzie omijają aktualną władzę. Bo wszystko co im aktualna władza >ma do zaproponowanie to zastraszanie , szantaże albo wymuszenia - prawie rozbójnicze

                  i tak powinno być
                  lepsze to niz korpo jak facebook decydujace o tym który polityk ma głos, a który nie ma, próbujące narzucać australii swoje prawa, czy przysyłajace do nas wiceprezydenta USA by nam zakazał opodatkowania tegoż facebooka
                  więc w USA też sie za te korpo powinni wziąc jak naszawładza, by sie zaczęły jej bać a nie nią sterować

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka