Dodaj do ulubionych

Wolnośc słowa

02.03.21, 20:06
facet wypowiedział się w ciekawy sposób, z interesującym punktem widzenia i zamiast wywołać dyskusję wywołał całkowite embargo na swoją osobę
stał się trędowaty:
www.sport.pl/sport/7,83709,26841640,christian-pulisic-lubi-strzelanie-do-antify-wizerunkowa-katastrofa.html#do_w=57&do_v=67&do_a=330&s=BoxOpLink
zachodnie wartości zaczynaja przypominac utopijną komunę w której wszyscy musza myśleć jednakowo, ktoś kto nie pasuje do myślenia narzucanego przez głowne media zostaje wyoutowany
Obserwuj wątek
    • dorota_333 Re: Wolnośc słowa 02.03.21, 20:20
      Nie wydaje Ci się, że zbyt mało wiesz, żeby wziąć udział w dyskusji na ten temat? Co możesz powiedzieć o niewolnictwie w Stanach (prócz paru sloganów), potrafisz wymienić choćby jeden fakt (np. jakąkolwiek datę) związaną z wojną secesyjną?

      Mamy swoje problemy podobnego rodzaju (większość Polaków to potomkowie niewolników). To nas powinno zajmować.
        • dorota_333 Re: Wolnośc słowa 02.03.21, 22:41
          Ale wolność słowa musi mieć jakieś granice - jeśli ktoś np. twierdzi, że daną grupę społeczną należy natychmiast atakować i eksterminować, to praworządne społeczeństwo odmawia takiemu słowu wolności.

          Facet wyciąga wnioski z amerykańskiej historii. czy to są wnioski uprawnione i czy nie przekraczają granic wolności słowa - tego wiedzieć nie możemy, chyba ze znamy doskonale historię USA.
          • cojestdoktorku Re: Wolnośc słowa 03.03.21, 12:14
            > jeśli ktoś np. twierdzi, że daną grupę społeczną należy natychmiast atakować i eksterminować

            nie dostał bana za to tylko dlatego iż powiedział ze USA to jedyny kraj co walczyl o zniesienie niewolnctwa, ze tylko 8% amerykanów miał niewolników i inne takie mało popularne teksciki
            dopiero później wyszły ciekawsze kwiatki na temat jego poglądów

            >Facet wyciąga wnioski z amerykańskiej historii. czy to są wnioski uprawnione i czy nie przekraczają granic >wolności słowa

            super, to kto ustala które wnioski sa uprawnione a które nie?
            to w Biblii zapisane nie jest, więc skąd to wiedza amerykanie?
            przecież żeby ustalić gdzie są granice trzeba cały czas je przekraczać i dopiero w dyskusji dochodzić do wniosku ze są przekroczone, bez dochodzenia do granic nikt nie wie gdzie one są

            w tym przypadku mamy zbanowanie bez dyskusji z nowymi argumentami, sa złe bo sa złe i koniec
            to sie nie różni od palenia ksiązek, albo od dogmatów religijnych z którymi nie można próbować nawet dyskutować
            taka nowa świecka religia z która sienie dyskutuje
            • herr7 Re: Wolnośc słowa 04.03.21, 15:37
              Wolność słowa to pojęcie z kategorii politycznej i ideologicznej dogmatyki, a nie rzeczywistości. Kiedyś posługiwano się np. pojęciem "jedynej słusznej religii", co uzasadniało wyżynanie innowierców, gwałcenie ich kobiet i rabowanie ich dobytku. Świat się pod tym względem nic nie zmienił. Chodzi w tym wszystkim jedynie o to, żeby w sporach geopolitycznych mieć przewagę propagandową nad przeciwnikiem, o ile nie o uzasadnienie dla gwałtu i przemocy.

              Piszę tak, dlatego że w krajach w których panuje kult wolności słowa, czy też kult praw człowieka, wcale tych wolności nie ma, podobnie jest też z prawami człowieka. W każdym z tych krajów jest szereg tematów, których lepiej nie poruszać, jak też przepisów prawnych mających na celu karanie, nieraz dotkliwe, tych co odważą się naruszać owe "świętości". W końcu co to za wolność słowa, skoro można stracić wolność (tj. pójść do kicia) za złamanie szeregu tabu, które polityczni szamani zakreślili jako sfery zakazane?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka