Dodaj do ulubionych

Nowe Polskie dymanie podatnika

03.06.21, 13:59
Pinokio obwieścił, że w ramach wspierania klasy średniej popieści informatyków. Informatyku! Przejdź na ryczałt! Ty księgową wyrzucisz a my obniżymy stawkę!

Policzyłem.

Założenia:
- informatyk wystawia faktury na 15.000 miesięcznie = 180000 rocznie.
- płaci ZUS - społeczne = 1.000 zł miesięcznie = 12.000 rocznie
- płaci księgowej = 500 zł miesięcznie = 6000 zł rocznie
- ma inne wydatki = 1000 zł miesięcznie = 12000 rocznie.

informatyk ma czwórkę dzieci i niepracującą żonę

Przy tych założeniach:

1. Na dzisiaj

a. Przy opodatkowaniu wg zasad ogólnych informatykowi zostaje 124.500 zł (po podatkach i kosztach)
b. przy ryczałcie i wyrzuceniu księgowej zostaje 130.800 zł (też po podatkach i kosztach)
Zysk na ryczałcie to 6300 zł . Czyli w zasadzie na księgowej.

2. Po "reformie"
a. przy opodatkowaniu wg zasad ogólnych zostaje 118.500 zł
b. przy ryczałcie (i bez księgowej) zostaje 119.640 zł
zysk na ryczałcie to 1.140 zł. Czyli księgowa straci więcej niż zarobi na niej informatyk.

3. Minimalna strata na reformie (=najlepszy wariant obecny - najgorszy wariant poprzedni) to 4860 zł rocznie. Pińćset na jednego bachora to 6.000,00 zł rocznie.

4. Optymalna strata na reformie (najlepszy wariant obecny - najlepszy wariant poprzedni) to 11.160 zł rocznie.
Pińćset na dwa rozkoszne bobasy to 12.000 rocznie.

5. Jest jeden problem. Ryczałt nie uwzględnia kosztów (poza składkami ZUS). 12.000 zł rocznie (bez księgowej) to nie jest dużo. Samochód (zazwyczaj niezbędny), oprogramowanie (jeśli legalne), systematycznie trzeba wymieniać sprzęt, coś poczytać itp. Jak wyskoczą koszty powyżej 12.000 to robi się kicha.

6. 119.640 zł + 4*500*12 = 143.640 rocznie na utrzymanie całego stada. To daje 1.995 zł na osobę miesięcznie co daje 450 EUR. To jest wymiar nieprzyzwoitego wręcz bogactwa wg Pinokia.

Wielodzietni informatycy pewnie poczują się dowartościowani przez waadzę, która błaga o robienie dzieci, dba o klasę średnią i zapowiada skok cywilizacyjny także (a może głównie) za sprawą informatyków.

A ja się cichutko pytam: czemu Pinokio postanowił tępić księgowych?

PS. Informatyk może sobie los poprawić. Więcej pracować (jak ma klientów - tyle, że będzie musiał ich podebrać innym informatykom), potopić potomstwo albo wysłać do roboty żonę i olać losy potomstwa.
Obserwuj wątek
    • dorota_333 Rozkoszna amatorka pisana na kolanie i łatana 03.06.21, 19:52
      ... wielokrotnie tuż po ogłoszeniu.

      Nie dziwi nikogo, że Polski Ład trzeba poprawiać i poprawiać, bo wychodzą dziwne rzeczy:

      businessinsider.com.pl/firmy/podatki/zmiany-podatkowe-pis-uderzy-w-najbiedniejszych-w-polskim-ladzie/6ev7bgj?utm_source=businessinsider.com.pl_viasg_businessinsider&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2

      https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/7QPk9kpTURBXy8zMmYxYTk0ZmU0ODUzZGViNjRkYjY4YTYwOTQ4Y2NmOS5wbmeSlQLNAyAAw8OVAgDNAyDDw4KhMAWhMQE

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka