Dodaj do ulubionych

"Na świecie nagle zaczyna brakować wszystkiego."

08.06.21, 12:04
... czyli szał zakupów w światowej gospodarce. Niedobory, odbudowywanie zapasów i rwące się łańcuchy dostaw.

Artykuł sprzed kilku dni (jeśli już linkowałam to sorry), ale tak ciekawie korespondujący z tym, co Kadi mówił o swojej robocie, że postanowiłam wyodrębnić w wątek.

forsal.pl/gospodarka/artykuly/8173972,niedobor-surowcow-na-swiecie-lancuchy-dostaw-na-skraju-wytrzymalosci-inflacja.html
Obserwuj wątek
      • pigeon_shit_dust To dobra rada 08.06.21, 15:05
        lastboyscout napisał:

        > Idź na plażę, człowieku wink


        Korzystaj z lata, mam nadzieje ze bedzie udane, jedz nad Baltyk, moze do Wladka zajrzyj, uzywaj, to juz ostatnie takie fajne lato.
        Jak w 1939, fajne lato bylo takie.
    • pigeon_shit_dust Kadi od roku to mowil 08.06.21, 14:35
      Ze nie mozna bezkarnie swiata zamnknac na 14 miesiecy i cieszyc sie pozniej jak pomylony, ze "hossa" jest.
      Od drugiego miesiaca pandemii powtarzalem, ze kryzys zacznie sie PO pandemii i to nawet nie teraz jeszcze . Jeszcze troche, cierpliwosci. Pozniej wskocza dramatyczne skoki cen, spadek konsumpcji i glod, spowodowany brakiem wszelkiej masci dobr. Wzrosc cen ponad wszelka kontrole, spekulacja, walka o byt. Myslcie w koncu troche. A pozniej ten caly gowniany domek wyschnie i zwali sie w ciagu miesiaca.
      Wczoraj kasowalem zlecienie wystawione 7 dni temu, bo kontrahent zrobil financial hardship claim. Buahahaha.
      • lastboyscout Re: Kadi od roku to mowil 08.06.21, 15:06
        Odwrotnie.

        Nie brakuje producentow dobr i uslugodawcow.

        Nie ma zadnego stymulatora przerwania lancucha dostaw.

        Jest tylko w to miejsce rozdawany "pieniadz" w miejsce zarabianego pieniadza.

        Ty ostatecznie wykancza wszystkich zbyt malych aby nie upasc.

        Kiedy upadna, kiedy zbankrutuja, produkcja, uslugi, lancuchy beda szukac resztek realnego pieniadza,
        za najnizsza nawet cene.

        U zbyt duzych aby upasc.
        • pigeon_shit_dust Re: Kadi od roku to mowil 08.06.21, 17:31
          dorota_333 napisała:

          > > financial hardship claim
          >
          > Co to oznacza, bo nie chce mi się szukać?

          To znaczy ze zaoferowal nam cos za 1 dolara powiedzmy, co jego kosztowalo 75 centow.....ale przyszlo do realizacji zamowienia, to znaczy on zlecil hurtownikowi lub producentowi wysylke prosto do nas, to hurtownik/ producent go poinformowal, ze to juz nie jest 75 centow, ale zalozmy 95 centow. O tyle sie zmienila jego cena w ten tydzien. Tym sposobem jego profit poszed w dupe i on musialby doplacic do interesu. Bo transport + overhead etc pozre mu wiecej niz te 5%. Takie rzeczy sie zdarzaly caly czas, gdy zlecenie bylo duze i trwalo nieraz miesacami jego zrealizowanie do konca. A
          A my dobrzy ludzie ,troszczymy sie zeby sie czasami komu krzywda nie stala, kasujemy zlecenie i robimy wszystko od nowa. Rzygac sie juz mi tym chce.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka