Dodaj do ulubionych

"Z wizytą u was"

31.07.21, 09:53
Taki byl program telewizyjny za PRL. Byl to program rodzinno-rozrywkowy a chodzilo w nim o wyroznienie i uznanie zakladow pracy z malych osrodkow.

Historia powtarza sie jako farsa - mawial klasyk

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27391231,andrzej-duda-odwiedzil-sklep-red-is-bad-podczas-spotkania.html

Kancelaria prezydenta poinformowała, że Andrzej Duda odwiedził w piątek "salon polskiej marki patriotycznej".


Tu Prezydent zajmuje sie promowaniem - pytanie czego? Nie chodzi wszak o firme, ktora nawet nie nazywa sie po polsku - tak to rozumie patriotyzm, aby mowic w obcym jezyku.

I wszystko co chcialbym dalej napisac nie przejdzie nawet na tym forum. Nie bardzo sobie jednak wyobrazam aby prezydent amerykanski promowal sie z odzieza Ku-Klux-Klanu.

Sa wakacje. Proponje takie zmiany w prawie aby urlop przyslugiwal tylko socjalistom.



Obserwuj wątek
    • herr7 Re: "Z wizytą u was" 31.07.21, 10:33
      Myślę, że jest to złe porównanie. Ja patrzę na to inaczej. Dla mnie Andrzej Duda jest człowiekiem sprawiającym wrażenie, że nie do końca rozumie iż urząd który sprawuje narzuca mu pewne ograniczenia. Jednym z tych ograniczeń jest zachowanie powagi i prestiżu tego urzędu. A to oznacza, że wielu rzeczy nie wypada robić, chociaż nikt mu z tego powodu głowy nie urwie. Na przykład, polskiemu prezydentowi nie wypada wchodzić na facebook, czy tweeter Roksany Węgiel. Gdyby Andrzej Duda był jedynie osobą prywatną a nie głową państwa to nikt by mu zarzutu z tego powodu nie czynił.
      Andrzej Duda pozuje na radykalnego antykomunistę, co znowu nie pasuje do głowy państwa, gdyż polski prezydent powinien być przywódcą wszystkich Polaków bez względu na ich poglądy czy historie rodzinne. Zresztą on się niewiele różni pod tym względem od swojego poprzednika. To jest zresztą zgodne z mitami tworzonymi przez elity Trzeciej RP. Nikt z nich przy tym nie przyzna, że gdyby nie awans społeczny ich rodziców, który się dokonał w czasach PRL, wielu z nich nadal korzystałoby ze sławojki.
      • kophalski Re: "Z wizytą u was" 31.07.21, 13:21
        hehe
        "gdyby nie awans społeczny ich rodziców, który się dokonał w czasach PRL, wielu z nich nadal korzystałoby ze sławojki"
        tak jak obecnie biedni niewykształceni irlandczycy, hiszpanie, portugalczycy czy też włosi z południa.
        Nie mieli szansy na awans jak w PRLu to korzystają do teraz ze sławojek
        genialne

        • sendivigius Re: "Z wizytą u was" 31.07.21, 14:53
          kophalski napisał:

          > hehe
          > "gdyby nie awans społeczny ich rodziców, który się dokonał w czasach PRL, wielu
          > z nich nadal korzystałoby ze sławojki"


          > tak jak obecnie biedni niewykształceni irlandczycy, hiszpanie, portugalczycy cz
          > y też włosi z południa.
          > Nie mieli szansy na awans jak w PRLu to korzystają do teraz ze sławojek
          > genialne

          Tak jak obecnie po "obaleniu komuny" fonntanna dobrobytu trysła na Ukrainie i Bialorusi (oraz w Moldawii, Albanii, Gruzji i reszcie)

          Polska zaczela byc potrzebna Zachodowi w koncowce 90, wtedy, i owszem, sypnieto kasa. Hiszpania zaczela byc potrzebna w NATO w latach 70, wiec wtedy sypnieto kasa. Poinwestyguj jak wygladala prowincja hiszpanska w latach 40, 50 i 60. A komu potrzebna byl Polska w 45? Kawalek pewnie NIemcom aby zabrac z powrotem ale reszta? Dzicz, burdel, piach, bagno, analfabetyzm i jedna linia kolejowa na wojewodztwo.

          I teraz wasz ulubiony argument - czytaj uwaznie:

          The Marshall Plan aid was divided among the participant states roughly on a per capita basis. A larger amount was given to the major industrial powers,

          Poland, of course - major industrial power.

          The largest recipient of Marshall Plan money was the United Kingdom (receiving about 26% of the total), but the enormous cost that Britain incurred through the "Lend-Lease" scheme was not fully re-paid to the USA until 2006.[6] The next highest contributions went to France (18%) and West Germany (11%).

          Portugalia zalapala sie na cale 70 mln $ (kumulatywnie przez caly okres), Hiszpania 0 (zero), bo byla rzadzona przez militarna junte - a jak sądzisz kto by rzadzil, gdyby nie ruskie? Finlandia takze 0 (bo tak). Za to Turcja chwycila 137 mln owczesnych dolarow, co wywindowalo Turcje do statusu superpotegi gospodarczej. Wciaz widac.

          A za to:

          The Central Intelligence Agency received 5% of the Marshall Plan funds (about $685 million spread over six years), which it used to finance secret operations abroad.

          A moze to byl taki pakiet - czyli "an offer you can't refuse"

          I najlepsze:

          The United States provided similar aid programs in Asia,

          I gdzie te rezultaty?

          Ty nalezysz do takiej najbardziej żenujacej katygorii gastarbajterow, bo wywozka na arbajt bylo wlasnie "wstapienie" Polski do UE. Zatrudni sie taki na wartowni u Volkswagena za place minimalaną a zachowuje sie jakby byl tam w zarzadzie i mowi "u NAS w firmie".
          • kophalski Re: "Z wizytą u was" 31.07.21, 15:46
            Tak, macie wbite do głowy komuchy że gdyby nie PRL to by czas się zatrzymał w 45 roku.
            Dalej by były sławojki, analfabetyzm, brak prądu na wsi i wyzysk przez panów.
            Wbijali wam to do głowy i skutecznie to zrobili żeby usprawiedliwić te 50 lat smuty, nieprawdopodobnej eksploatacji ludzi, zasobów i przyrody.
            Jedyna chwila oddechu za Gierka była finasowana za kosmiczne jak na wtedy zadłużenie.
            I cały ten miód nagle przerwały solidaruchy.
            Będziesz oczywiście pie...dolił że gdyby nie PRL to nie było by rozwoju, nie było by emacypacji bogacących się grup społecznych. Ludzie by się nie kształcili. Nie było dostępu do opieki zdrowotnej, szkolnictwo by się nie rozwinęło. Nie było by uniwersytetów. I na pewno by nie było programów społecznych. A na wsi dalej lampy naftowe po ulicach dorożki i bieda

            Tylko porównaj sobie ten NRD-owski cud, finansowany internacjonalistycznie z ich braćmi za Łaby.
            A może Koree lepiej wypadną?

            Tak należę do tej najbardziej żenującej kategorii gastarbajterów, no bo pochodzę z tej krainy buraka cukrowego gdzie więcej niż połowa narzędzi ma niemiecką nazwę.
            Mój dziadek przemycał przez Wartę ludzi na arbait, mój ociec pracował i ja zrywałem czereśnie. I nie wiem jak wiele pokoleń wstecz miało podobnie. No i co? Ujma?
            • cojestdoktorku Re: "Z wizytą u was" 31.07.21, 21:22
              no to co było nie tak w latach 1919 - 1939?
              przeciez kapitalizm był, trzymaliśmy z zachodem, inwestowali tu, udzielali kredytów
              a było gorzej niz za komunistów
              ksiazki.wp.pl/szesc-milionow-glodujacych-jak-wygladalo-zycie-zwyklych-polakow-w-ii-rzeczpospolitej-6174152437008513a
              niby czemu w latach 1945-1965 miałby być inaczej?

              w grecji i hiszpani zrobiło się dobrze dopiero jak ich wzięli do UE
              zreszta u nas podobnie, w Polsce zrobiło sie dobrze dopiero jak do UE trafiliśmy (no wcześniej było nieźle w kilku dużych miastach)
              problem w tym ze nas do UE przed grecja i hiszpanią by nie przyjęto, dopiero ewentualnie po nich i zamiast mieć PRL mielibyśmy p kontynuację porzadków z IIRP, czyli coś o wiele gorszego niz PRL
              • herr7 Re: "Z wizytą u was" 31.07.21, 22:00
                Większości radykalnych antykomunistów do których zalicza się większość solidarnościowej elity wydaje się, że PRL odebrał im przodkom dworek ze stawem i z łabędziem w stawie. Ci ludzie zwyczajnie nie chcą wiedzieć w jakim dziadostwie żyła większość Polaków przed 39 r. PRL dał ich rodzicom, a także im samym wykształcenie, o ile tylko chcieli się uczyć. Przed wojną studia były poza zasięgiem większości młodzieży. Wielu z tych ludzi byłoby dzisiaj pastuchami i chyba z tego powodu tak bardzo nienawidzą komuny, gdyż tymi pastuchami nadal w istocie są.
            • sendivigius Re: "Z wizytą u was" 31.07.21, 21:45
              kophalski napisał:

              > Tak, macie wbite do głowy komuchy że gdyby nie PRL to by czas się zatrzymał w 4
              > 5 roku.
              > Dalej by były sławojki, analfabetyzm, brak prądu na wsi i wyzysk przez panów.

              A co by bylo? Pokaz jaki mechanizm rynkowy moglby sprawic aby do np. Sulęcina w zielonogorskim przyjechal jakikolwiek lekarz. Albo nauczyciel. Albo inzynier. Wiec bylaby epidemia, analfabetyzm i bezholowie. Tak jak w Meksyku, Dominikanie i Kongo. Przyklady krajow skokowego wzrostu dobrobytu po obaleniu komuny podalem w poprzednim poscie. A w 45 w Polsce byl punkt startowy o wiele, wiele gorszy.

              Gdyby nie komuna to bylaby wojna domowa zakonczona rzadami jakis pulkownikow od Andersa. Oczywiscie warszawska elita mialaby swoj papier toaletowy do swoje slodkiej dziury w d.... a reszta kraju by chodzila za stodole wiec im papier niepotrzebny. Sumarycznie wiec bylboby poczucie poprawy i wyzszosci cywilizacyjnej nad okropna ruska komuna.


              > Wbijali wam to do głowy i skutecznie to zrobili żeby usprawiedliwić te 50 lat s
              > muty, nieprawdopodobnej eksploatacji ludzi, zasobów i przyrody.

              Wbijanie do glowy to dopiero metoda ktora zapanowala po kolejnych reformach kapitalistycznych w edukacji. Za komuny nic nie wbijano, tylko myslano. I to was teraz tak strasznie boli. Bo gdy nawet wsrod was wydarzy sie jakis ogarniety to musi zyc i dostosowywac sie do produktow wspolczenej burzuazyjnej szkoly. Mialem z tymi wypustami do czynienia i rzeczywiscie tu racja - wole sluchac przemowienia Gomulki niz tego co mowia dzisiejsi absolwenci szkol i uniwersytetow niestety tez.


              > Jedyna chwila oddechu za Gierka była finasowana za kosmiczne jak na wtedy zadłu
              > żenie.

              Kosmiczne to znaczy ile? W % PKB ? Ja wiem ale nie powiem, bo ani ty ani tobie podobni nie uwierza.


              > I cały ten miód nagle przerwały solidaruchy.

              Niestety - ale to widac dopiero z perspektywy. Podowczas mialem inne zdanie.


              > Będziesz oczywiście pie...dolił że gdyby nie PRL to nie było by rozwoju, nie by
              > ło by emacypacji bogacących się grup społecznych. Ludzie by się nie kształcili.
              > Nie było dostępu do opieki zdrowotnej, szkolnictwo by się nie rozwinęło. Nie b
              > yło by uniwersytetów. I na pewno by nie było programów społecznych. A na wsi da
              > lej lampy naftowe po ulicach dorożki i bieda

              O tyle o ile. Bylem w Egipcie i widzialem Araba na wielbladzie - w jednym reku cola w drugim telefon komorkowy. Bo jak nie ma wojny to rozwoj jakis jest zawsze - ale jaki? Jak szybki i czy wszyscy z niego korzystaja? Tu sa roznice.

              Trudno, historia nie jest nauka eksperymentalna wiec nie dowiemy sie co by bylo. Ja pozostane przy swoim - gdyby nie komuna byloby cos na ksztalt kapitalizmu latynoskiego - z gigantycznym rozwarstwieniem, wyzyskiem i przestepczoscia wsrod biedoty. Tak, brazylijskie telenowele sa urokliwe wiec i polskie by takie byly. Ale pojedz do Brazylii.

              >
              > Tylko porównaj sobie ten NRD-owski cud, finansowany internacjonalistycznie z ic
              > h braćmi za Łaby.
              > A może Koree lepiej wypadną?

              To porownaj Kube i Haiti, Wietnam tez do Birmy wypada dobrze. Chiny do USA jakby coraz lepiej. Hm... A czemu rozwinela sie po II wojnie Japonia a nie Filipiny?

              Na kolejny twoj post ponizej nie odpowiem - jest żenujacy w swojej głupocie. Bedziesz mial syna co ma 20 lat to do ciebie dotrze czemu. Albo nie.


              • kophalski Re: "Z wizytą u was" 31.07.21, 22:24
                "Na kolejny twoj post ponizej nie odpowiem - jest żenujacy w swojej głupocie. Bedziesz mial syna co ma 20 lat to do ciebie dotrze czemu. Albo nie."

                Co jest żenującego w tym że gdy się ma 20 lat wszystko jest wspaniałe, ma sens i wydaje się, że wszystko można przetrwać?

                Tak myśłałem, że zajedziesz Egiptem albo Brazylią, albo Grecją (wg S. Hantingtona to też nie Europa), albo jakimś Haiti.
                Tyle że my jesteśmy w orbicie germańskiej i analogi szukałbym u raczej sąsiadów z powodów promieniowania i czysto geograficznych.
                Czemu podobieństw mamy szukać w bezkresnych przestrzeniach Ameryki, przecież tam inny rodzaj człowieka potrzebny do tych 3 wymiarów. Muszą mieć inną psychologię bardziej na ekspansję i duże odległości. My tu ściśnieci w Europie inaczej się rozpychamy. A w azjatyckie myślenie to w ogóle nie chcę wchodzić bo to już inne na poziomie aksjomatycznym. w sensie konfliktu konfucjańsko - hinduistycznego.
                Dlatego dla porównania rozwoju wybieram europejskie, katolickie, biedne pogranicze na styku innych kultur.
                Jak myślisz dlaczego a może to był przypadek że to pogranicze było orto-katolikcie?
                Bo może było łatwiej wojować z maurami, rusinami czy innymi anglikanami? wink
                • sendivigius Re: "Z wizytą u was" 31.07.21, 23:23
                  kophalski napisał:


                  > Co jest żenującego w tym że gdy się ma 20 lat wszystko jest wspaniałe, ma sens
                  > i wydaje się, że wszystko można przetrwać?

                  Nie chcialbym zyc w czasie II wojny - nawet gdyby pojawil sie przede mna Lucyfer i zaproponowal taki deal - masz 20 lat ale jestes rocznik 1920. To pokolenie moich rodzicow - nie poznalem nikogo kto by idealizowal Hitlera i przeciwstawial go okrutnemu i represyjnemu Gomulce.


                  > Czemu podobieństw mamy szukać w bezkresnych przestrzeniach Ameryki, przecież ta
                  > m inny rodzaj człowieka potrzebny do tych 3 wymiarów.

                  Moim zdaniem, po raz ostatni. Gdyby nie komuna i oboz wschodni trzymany ruskimi czolgami to nie bylibysmy dzis w zadnej UE. Po pierwsze dlatego ze zadnej UE by nie bylo. Ani Polski w tych granicach. To dzieki latom komuny, dzieki podzialowi Niemiec, to panstwo i to spoleczenstwo sie zmienilo. I dlatego teraz traktuje Europe wschodnia jako zaplecze, ale mimo wszystko zaplecze wlasnej chalupy. Na zapleczu jest troche gorzej ale jest. Wczesniej traktowali Europe wschodnia jako teren konkwisty, ktora trzeba oczyscic z Indian albo innych untermenchow. I by jej dokonali gdyby nie stanal dzielny gieroj sowieckiej armii. A Waszygton jest dalej niz Pekin (zobacz na mape).


                  • kophalski Re: "Z wizytą u was" 01.08.21, 00:50
                    "nawet gdyby pojawil sie przede mna Lucyfer i zaproponowal taki deal - masz 20 lat ale jestes rocznik 1920"

                    No ale jakby ten Lucyfer unikałby kontaktu wzrokowego i zaproponował te 20 lat bez jakiegoś tam konkretnego umiejscowienia w czasoprzestrzeni. Tobyś rozważył?
          • kophalski Re: "Z wizytą u was" 31.07.21, 19:42
            Ale nie myśl Sendivigius że Cię całkiem nie rozumiem:


            - Synku to był najpiękniejszy okres w moim życiu.
            - Ale tato, tato przecież i prześladowania i wywózki i ten straszny głód...
            - No tak synku, ale ja wtedy miałem 20 lat

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka