Dodaj do ulubionych

Odlot. Czyli więcej niż szczy żenady.

31.07.21, 13:21
Diagnoza:
Współczesna wersja rozbioru Polski nie polega na przyłączeniu części terytorium do ziem zaborców. Na początek potrzebna jest zmiana polityczna, czyli zainstalowanie w Warszawie czegoś w rodzaju Rady Administracyjnej funkcjonującej w Królestwie Polskim. A w okresie przejściowym mógłby funkcjonować ktoś w rodzaju współczesnego odpowiednika namiestnika Józefa Zajączka. Łatwo zgadnąć, kto by się najlepiej do roli gen. Zajączka nadawał i dlaczego już się w Polsce zameldował.

Taki stan rzeczy z wyborów czyni farsę, sprowadzając te powszechne do Sejmu i Senatu oraz prezydenckie do roli wskazania administracji o ograniczonych kompetencjach, a nie rządu i prezydenta suwerennego państwa.

Leczenie:

W każdym razie Polska znalazła się w jednym z najważniejszych momentów w swojej historii. A skoro tak, to trzeba plany rozbiorowe zablokować, nie dać się stłamsić i narzucić sobie śmiertelnie niebezpiecznych rozwiązań. Trzeba rozwijać atom, a nawet starać się o broń jądrową. Trzeba zbroić się na potęgę.
Obserwuj wątek
    • sendivigius Re: Odlot. Czyli więcej niż szczy żenady. 31.07.21, 15:13
      zimna-wodka napisał:


      > Leczenie:
      >
      > W każdym razie Polska znalazła się w jednym z najważniejszych momentów w swojej
      > historii. A skoro tak, to trzeba plany rozbiorowe zablokować, nie dać się stła
      > msić i narzucić sobie śmiertelnie niebezpiecznych rozwiązań. Trzeba rozwijać
      > atom, a nawet starać się o broń jądrową.
      Trzeba zbroić się na potęg
      > ę.

      Po pierwsze primo sa traktaty o nieproliferacji - tak atomu jak i rakiet - trzeba by je wypowiedziec. Iran probowal, Irak tez, Libia tez - kto w kolejce?

      Po drugie primo - gdzie. Tego nie da sie ukryc w czasach obserwacji satelitarnych nie mowiac o dronach. Mozna by wydzierzawic kawalek Syberii od niestety Putina albo Patagonii od jakiego caudillo, ktrory siedzi w kieszeni CIA. Realne?

      Po trzecie primo - kim? Akruat na atomie sie znam lepiej niz srednia na tym forum. Tu potrzeba tysiace ludzi (z porzadnym wyksztalceniem) + 3 razy tyle aby pilnowali co oni pisza na fejsie + 3 razy tyle aby pilnowali tych co pilnuja + minister MON co nie jest skumplowany z jakims wywiadem. Realne?

      No to - do dzieła!
      • zimna-wodka John Lennon wrogiem cywilizacji 31.07.21, 22:22
        Biskup Robert Barron ostro skrytykował piosenkę „Imagine” Johna Lennona, wykonaną podczas ceremonii otwarcia Igrzysk olimpijskich w Tokio.

        „Ale, to po prostu prawda. Choć melodia jest piękna, słowa to wołanie o całkowity chaos moralny i polityczny”.

        „Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie nic gorszego. Powiedzieć, że nie ma ani nieba ani piekła, to powiedzieć, że nie ma absolutnego kryterium dobra i zła. Że nie ma sposobu na sensowne określenie różnicy między dobrem a złem”

        „Marzyć o pozbyciu się idei narodów to marzyć o wymazaniu różnic między ludźmi. Nie ma nic złego w istnieniu odrębnych krajów, a czasem trzeba za nie walczyć i umierać, gdy są niesprawiedliwie napadane. Marzenie o pozbyciu się religii jest jeszcze gorsze.

        „To naprawdę piękna rzecz, o której można marzyć. Ale musimy zwrócić uwagę na prostą, logiczną kwestię, że nie może być prawdziwego braterstwa ludzkości bez wspólnego Ojca. Mówiąc najprościej, nie można osiągnąć braterstwa ludzi, jeśli nie ma nieba, nie ma religii, nie ma Boga”.

        Ostra krytyka Barrona nie jest pierwszą tego rodzaju skierowaną przeciwko piosence, która często jest postrzegana jako hymn „lepszego świata”, ale w tytule felietonu Barrona jest opisana jako „hymn totalitaryzmu”.

        Mark Davies, biskup angielskiego miasta Shewsbury, również kiedyś skrytykował piosenkę jako opartą na kłamstwie, bo przekonującą, że „religie powodują wojny”. Nawet wielcy fani The Beatles opisali piosenkę jako jeden z gorszych momentów w twórczości Lennona.



        No to Kurski nie zaprosi Lennona do Opola.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka