Dodaj do ulubionych

Horror w niemieckich więzieniach

01.08.21, 13:48
Dzień dobry zostałem zwolniony z zakładu karnego w Geldern 19 lipca bieżącego roku. Jestem człowiekiem który odkrył że w niemieckich aresztach i zakładach karnych podaję się więźnia skopolamine, jej pochodną lub podobnie działającą (jak serum prawdy) substancję by uzyskać od nich informację odnośnie toczących się postępowań karnych i przekazać te informację policji. Odbywa się to w następujący sposób: Do posiłku więźnia którego planuje się przesłuchać dodaje się leków których skutkiem ubocznym jest mówienie przez sen. W nocy gdy więzień zaśnie i zaczyna mówić jest to rejestrowane przez znajdujący się w każdej celi, interkom który posiada funkcję podsłuchu. Ponieważ cele są jednoosobowe najprawdopodobniej oznacza to że więzień śpi. Wtedy to, przez tunele w ścianach (Düsseldorf) lub tunele w których poprowadzone są przewody elektryczne (Geldern) wytłaczana jest do celi skopolamina. Gdy osadzony jest pod jej wpływem zostaję przesłuchany a informację uzyskane w ten sposób są przekazane policji. System ten jest wykorzystywany przez strażników aby pozwalać jednym więźnia gwałcić drugich. Po za tym więźniowie są torturowali szeregiem innych gazów np. substancjom która powoduje chwilową ślepotę, wymioty przez sen, utratę pigmentu we włosach i uszkodzenia mózgu, uszkodzenia centralnego układu nerwowego, podtruwają ich czadem, ołowiem i pestycydami. Stosowana jest substancja która powoduje koprofilie (jedzenie własnych odchodów). Gdy zakład karny chce na siłę zamknąć zdrową osobę w psychiatryku wystawia ją na działanie gazu który po za więzieniem służy do usypiania zwierząt w rzeźni a u ludzi powoduję ostry atak psychozy i paniki. Stosowane są bardzo mocne substancje irytujące układ nerwowy, wywołujące pragnienie którego nie można ugasić, potężne stymulanty, środki powodujące paraliż i śpiączkę. Więźniowie zarażani są różnymi chorobami. W skrajnych przypadkach więźniowie są zabijani gazem który powoduję natychmiastowe zatrzymanie akcji serca. Dzieję się to zazwyczaj w nocy. Proceder ten ma miejsce na terenie całych Niemiec. Wszystko to dzieje się na prośbę niemieckiego rządu. Butle z tymi gazami są produkowane w rządowych zakładach chemicznych a następnie dostarczane do niemieckich zakładów karnych. Byłem w stanie domyśli się tego wszystkiego ponieważ krótko mówiąc jestem geniuszem (członkiem mensy oraz posiadaczem drugiego miejsca na świecie w tzw high range iq tests, testach dla geniuszy). Powiedzmy że jestem dobry w domyślaniu się różnych rzeczy. Dodatkowo wszystkie moje dedukcje zostały potwierdzone przez psychologów którzy przebywali w mojej celi gdy byłem odurzony skopolamina (pamiętam to). Znam te osoby z imienia i nazwiska. Zachęcam do zadawania pytań.
Remik
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka